Pojednanie weteranów polskich i litewskich z cz...

IP: *.atldial2.hawkcommunications.com 02.09.04, 19:12
Proszę przeczytać moją wypowiedź o Wileńszczyźnie którą podałem dziś w
związku z artykułem "W Wilnie pojednają się dziś weterani litewskiej armii i
polskiej AK" z dnia 01-09-2004, 17:35.
    • Gość: Aetius Trzymaj proporcję Autorze, inaczej wychodzi manipu IP: *.nas1.vienna1.va.us.da.qwest.net 02.09.04, 20:14
      lacja. Autor (ka) napisał(a):
      "Akowcy walczyli o Wileńszczyznę jako część przedwojennej Polski. Dla Litwinów
      była to walka o niepodległą Litwę. "
      a powinno być raczej tak:
      "Akowcy walczyli o Wileńszczyznę jako część przedwojennej Polski. Dla Litwinów
      była to walka o przyłączenie Wileńszczyny do Republiki Litewskiej."
      Przed wojną Litwa była niepodległa (sic!), choć Wilno i Wileńszczyzna do niej
      nie należała. Jest pewna różnica, prawda?
      • Gość: ws Masz racje IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.04, 21:59
        Tyle, ze manipulacja to troche za mocne.
        Autor chce dobrze, chce zeby wszyscy mieli racje i sie pojednywali i kochali
        wzajemnie.
        Taka jest linia GW. I to jest w zasadzie dobra linia.
        W imie tych, zboznych, celow autorzy GW rezygnuja czasem z nazbyt precyzyjnego
        oddawania faktow.
        Co do Wilenszczyzny:
        Do czasu wcielenia Wilenszczyzny do Litwy (z laski Sowjetow) ludnosc litewska
        stanowila okolo 1% mieszkancow Wilna.
        Domaganie sie Wilna dla Litwy bylo przykladem nacjonalistycznej obsesji.
        W imie realizacji tych nacjonalistycznych mrzonek litewscy szowinisci gotowi
        byli sprzymierzyc sie nawet z diablem. I sprzymierzyli sie, najpierw z
        Sowietami, potem z hitlerowcami.
        Napewno wilenska AK nie byla swieta. Tylko, ze AK walczyla w obronie ludnosci
        miejscowej (przynajmniej jej polskiej wiekszosci), przed niemieckimi, sowjeckimi
        i litewskimi agresorami.
        Tego faktu zadne pojednywanie sie nie zmieni.

        Co sie stalo to sie nie odstanie. Wilno nalezy do Litwy i nikt rozsadny tego
        zmieniac nie chce.
        Ale czy naprawde nalezalo zachecac bylych akowcow do bratania sie z litewskimi
        kolaborantami?
        • Gość: córka Re: Masz racje IP: *.top.net.pl 02.09.04, 22:25
          Boże, jak dobrze, że mój ojciec nie dożył tego POJEDNANIA...
          Zapłacił bardzo wysoką cenę za konspirację w Okręgu Wileńskim Armii Krajowej -
          od życia w PRL-u na fałszywych papierach po utratę wszystkiego co ukochał,
          ziemi rodzinnej, zawodu, marzeń. Po Jałcie, kiedy z premedytacją cnotliwy i
          demokratyczny Zachód sprzedał nas (i Wilno!) Stalinowi i przyszło żyć mojemu
          wspaniałemu Ojcu w koszmarze PRL-u, tylko jedno wspomnienie okraszało jego ból -
          gdy rozbrojonych i rozebranych do gaci żołnierzy litewskich nasi chłopcy z AK
          puścili wolno spod Murowanej Oszmianki, na jeszcze większą hańbę.
          Straszny jest szowinizm litewski, zakłamanie sięgające Grunwaldu...
          Może nas to śmieszyć, może oburzać.
          Ciekawe, czy młodsze pokolenie, które nie słuchało już opwieści własnych
          dziadków wie cośkolwiek o kilkutysięcznej armii, która walczyła o Wilno Z
          NIEMCAMI latem 44 roku. O powstaniu warszawskim słyszymy i dobrze. A akcja
          OSTRA BRAMA? Tez przeszło 60 lat. Gloria victis.
          • Gość: Roxie Re: Masz racje IP: *.putnamlovellnbf.com 02.09.04, 23:37
            Jak mozna pisac slowa "straszny jest szowinizm litewski" ot tak sobie? Slowa
            te brzmia jakoby polski szowinizm byl mniej straszny, a w czasach gdy w calej
            Polsce panoszy sie Mlodziez Wszechpolska polski wlasnie szowinizm wydaje sie
            jedna z najgorszych ilustracji narodowego samolubstwa i idiotyzmu w Europie!!!
            • wislok1 Bardzo łatwo oskarżać 03.09.04, 15:01
              Nie możesz człowieku zrozumieć, że nie tylko Polacy są źli i że także sąsiedzi
              maja coś na sumieniu ?
              Przeproś może wszystkich za to, ze jesteś Polakiem.
              Kompleksy cię zjedzą
        • Gość: Mruczek To nie jest dobra linia, klamstwo nie sluzy pojed- IP: *.dc.dc.cox.net 03.09.04, 01:29
          naniu. Nigdy! Bo kiedys prawda i tak wyjdzie na jaw, a wtedy moze sie okazac,
          ze z "pojednania" zostana szmaty. Nie warto, naprawde.
          • wislok1 Zgadzam się 03.09.04, 11:11
            Z Litwą, Łotwą, Estonią żyjmy w przyjaźni, współpracujmy.
            Gorąco to popieram.

            Ale pamiętajmy o historii, tej prawdziwej i nie pozwalajmy na jej fałszowanie.

            To samo dotyczy wszystkich naszych sąsiadów
          • Gość: Jurek,Hants,UK Re: To nie jest dobra linia, klamstwo nie sluzy p IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 03.09.04, 13:09
            Szmaty, Mruczku? Tego bym się jak najbardziej obawiał. Myślę, że warto by było
            marzyć o odnowie Unii Polsko-litewskiej, którą rozbiory Polski zniszczyły.
            Korzyści polityczne, ekonomiczne i kulturalne byłyby olbrzymie dla obu narodów,
            z którymi łączyło nas kilkusetletnie przymierze.
      • milothatch Re: No i co z tego, że nie należała? 03.09.04, 16:36
        Ciągnąc dalej ten "logiczny" wywód, należałoby uznać roszczenia Niemców odnośnie
        zachodniej Polski za jak najbardziej zasadne - w końcu te ziemie należały przed
        wojną do Niemiec.
    • Gość: oooooo żądamy zwrotu Wilna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:45
      • Gość: bobik Ludobójstwo w litewskich Ponarach IP: *.lublin.mm.pl 02.09.04, 20:54
        artykuł dotyczący zbrodni:
        kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1182991&KAT=1292
    • Gość: xtrmntr Pojednanie z SS-manami z Pribałtyki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:56
      Na kolanach przepraszamy, że żyjemy jeszcze na Litwie.
      • Gość: opl Re: Pojednanie z SS-manami z Pribałtyki. IP: *.7cities.net 03.09.04, 05:19
        Ot, polska propaganda, Polacy nie maja ani godnasci, ani wstydu.

        Ale co sie spodziwac of brukowca.
    • Gość: dociekliwa Re: Pojednanie weteranów polskich i litewskich z IP: *.top.net.pl 02.09.04, 22:01
      Gdzie znaleźć tę wypowiedź?
      • Gość: ws wklej tytul artykulu do wyszukiwarki IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.04, 22:02
    • tomek9991 Pojednanie AK z litewskimi kolaborantami Hitlera 02.09.04, 22:03
      Walczący o wolność jednają się ze sługusami Hitlera.
      Zabici akowcy przewracają się w grobach.
      Proponuja jeszcze pojednać się z łotewskim i estońskim oraz ukraińskim SS.
      Koniecznie trzeba też pojednać sie z SS Totenkopf, Leibstandarte Adolf Hitler
      oraz innymi.

      Ludzie ! Do ku.wy nędzy ! Przestańcie tak prymitywnie manipulowac historią i
      jednać ludzi na siłę.
      Narobicie tylko wielką nienawiść.
      • Gość: ws Racja IP: *.dip.t-dialin.net 02.09.04, 22:12
        Wlasciwie nic dodac nic ujac.
        Zgadzam sie z twoim postem calkowicie.
        Moze tylko to:
        Mozna i nalezy probowac zrozumiec druga strone, ich sytuacje, ich motywy itd.
        Ale nachalnie zaganiac dziadkow z AK do bratania sie z kolaborantami Hitlera, to
        za duzo tego dobrego.
        • tomek9991 Zostawmy ludziom ich własną interpretację historii 02.09.04, 22:44
          Sztucznie kogoś godzić jest głupotą.
          Powstanie z tego trzecia wersja, nie do zaakceptowania dla Polaków i Litwinów z
          wyjątkiem elit.
          Za plecami "pojednania" będzie rosła nienawiść.
          Kiedyś tak "jednano" ludzi w Jugosławii za Tity.
          Wiemy, jak to się skończyło.
          Zostawmy historię, niech każdy ma swoją.

          Skupmy się na przyszłości.
    • Gość: tutejszy Re: Pojednanie weteranów polskich i litewskich z IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.09.04, 03:43
      Ja wam powiem, ze pojednanie jest potrzebne, nie z punktu widzenie ideologii,
      ale ze wzgledu na zwykle codzienne zycie. Mieszkajac na Litwie mam za sasiadow
      Litwinow, Polakow, Rosjan, Bialorusinow. Wszyscy zyja przyjaznie, ale czesto
      latem, wieczorem ktos organizuje jakies przyjecie, piwo, grill, na poczatku
      wszystko jest ok, lecz pozniej po drugim kielichu zaczynaja sie spory. Litwini
      oskarzaja AK o mordowanie Litewskiej ludnosci wywilnej, Polacy o kalaboracje
      Litwinow z hitlerowcami, a Rosjanin (byly wojskowy) wogole milczy lub szybko
      ucieka z imprezy. Zauwaze, ze zawsze powtarza sie ten sam scenariusz. Akowcy na
      Litwie byli tez uwazani za wrogow Litwy i nie przysluguja im zadne zapomogi. Tak
      wiec z tej perespektywy, mysle, ze wszystko zmierza w dobrym kierunku.
      • tomek9991 Re: Pojednanie weteranów polskich i litewskich z 03.09.04, 06:41
        Wniosek : pojednanie to dla polityków propaganda. Życie się nie zmieni.
        • Gość: P Re: Pojednanie weteranów polskich i litewskich z IP: *.client.comcast.net 03.09.04, 07:52
          Oj zmieni i jest to sluszna droga. Co bylo tego nikt nie zwroci, naprawi,
          zycia nie przywroci ,Wazne jest aby te bledy laczyly a nie dzielily ludzi.
          • Gość: dago Re: Pojednanie weteranów polskich i litewskich z IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 03.09.04, 10:49
            Czytajac wiekszosc z tych postow wielce zastanawiajacy jest fakt ile
            negatywnych opinii potrafila wywolac ta zdawaloby sie pozytywna (zwlaszcza dla
            Polakow tego pokroju co autorzy tych postow) wiadomosc. Zgodnie z logika tych
            postow nasuwa sie prosty wniosek - ten kto nie chce pojednania z Polska jest
            zly, bowiem wciaz zywi uraz do Polski albo nie przyznaje sie do winy etc., z
            kolei kiedy ktos inny do pojednania dazy - rowniez jest zly, bezczelnie bowiem
            chce doswiadczyc zaszczytu ze strony Polski, ktorego (wg.autorow tychze postow)
            nie jest godzien.
            Jest to doskonalym wyrazem tego ile jeszcze szwonizmu, fobii, nienawisci,
            niczym nieumotywowanego poczucia wlasnej wyzszosci i zwyklej ciemnej
            zasciankowosci tkwi w umyslach i sercach wielu - zbyt wielu ludzi w Polsce. Dla
            niektorych z Was Litwa czy np.Czechy zawsze beda "zle", "smieszne"
            czy "strasznie szowinistyczne" - niewazne, ze mimo to iz maja nieco inna wizje
            doswiadczen historycznych z Polska (i maja na to pelne prawo!) probuja
            przezwyciezyc swoje uprzedzenia i daza ku europejskiej normalnosci. Polska
            przeciez jest na tyle wielka i wspaniala, ze nie muci znizac sie do ich poziomu
            i odplacac im tym samym. Po co? Wiadomo wszak, ze ma przywilej na prawde
            historyczna i wyzszosc moralno-polityczna w Europie Srodkowo-Wschodniej.
            Pycha wciaz kroluje w umyslach wielu, a wypowiedzi na temat "strasznego
            szowinizmu" np. na Litwie daja doskonaly przyklad na jaka skale wspomniane
            zjawisko jest rozpowszechnione w Polsce.
            Czasy sie zmieniaja, gorzej jest z ludzmi...
            • wislok1 Zalecam umiar w popieraniu Bałtów, bo ... 03.09.04, 10:57
              ...Sziaulisi, Plehawiczius, SS LETTLAND, SS ESTLAND
              były formacjami ochotniczymi
              i po zwycięstwie Adolfa wspólnie z hitlerowcami Bałtowie przerobiliby Polaków
              na mydło lub wysłali przez komin.
              Poczytajcie o Ponarach.
              Teraz na Łotwie i w Estonii idą jeszcze dalej robiąc istoty bez skazy z
              esesmańskich morderców.
              To niby pojednanie jest bezczelnym faszowaniem historii,
              żeby zrobić z kolaborantów bojowników o wolność.
              Bałtowie zostali uznani za sprzymierzeńców Niemców.
              Teraz robią z nas idiotów twierdząc, że walczyli o niepodegłość pomagając
              Hitlerowi.
              Nawet, gdyby tak wtedy istotnie uważali, nie ma to da Polaków żadnego znaczenia.
              Pomagali Adolfowi zrobić z Polaków niewolników i masowo mordowali Żydów

              Równie dobrze można zrobić bojownikow o wolność z załogi KL Auschwitz
              • wislok1 Jak wytłumaczyć walkę Polaków z Hitlerem ? 03.09.04, 11:04
                Okazuje się, że ci co walczyli po stronie Hitlera stali się bohaterami.
                Zrównano moralnie antyfaszystów z faszystami, AK z kolaborantami.
                To po co były te miliony ofiar ?
                Jaki będzie następny krok ?
                Uroczyste przeprosiny Polaków za II wojnę światową ?

                Polityczna poprawnośc też ma swoje granice
              • Gość: dago Re: Zalecam umiar w popieraniu Bałtów, bo ... IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 03.09.04, 12:47
                Zwroc prosze swoja cenna uwage na wspomniany nawet w tym artykule fakt, ze owi
                kolaboranci odmowili zlozenia przysiegi na wiernosc Hitlerowi kiedy tego od
                niego zarzadano, wskutek czego formacja zostala calkowicie rozwiazana. Jest to
                najlepszym dowodem na to, ze jedynym celem istnienia owej formacji byla sluzba
                swojemu krajowi - w jedynych mozliwych wowczas warunkach. Zauwaz takze, ze na
                Litwie nie udalo sie (mimo usilnych prob) stworzyc formacji typu SS Letland czy
                SS Estland, co tez o czyms swiadczy. Wiec nie wrzucaj prosze do jednego worka
                rzeczy, ktore zasadniczo sie od siebie roznia. Ocena dzialalnosci formacji SS
                na Lotwie czy w Estonii oczywiscie nie jest tak jednoznaczna, tym niemniej
                sadze, ze lepiej ja pozostawic wspomnianym narodom nim oskarzac o rzeczy
                ktorych sie nie rozumie z polskiej perspektywy, gdyz rzucajac takie oskarzenia
                stajesz sie automatycznie sojusznikiem post-sovietow, ktory wlasnie w ten
                sposob probuja nadac wyraz legitymnosci swoim zbrodniom w krajach baltyckich. W
                wirze tragedii II WS, po likwidacji panstwowosci i tragicznym doswiadczeniu 1-j
                okupacji radzieckiej oraz zmiany jej na okupacje niemiecka, narody baltyckie
                wybraly przyslowiowe mniejsze zlo. Czy slusznie? W odroznieniu od Ciebie nie
                spieszylbym sie z ocena. Za glownego wroga uznali Sovietow, czemu trudno sie
                dziwic, gdyz wlasnie Sovieci zlikwidowali ich panstwowosc, w krotkim czasie
                zniszczyli wszelkie namiastki normalnego zycia w tych krajach, dokonali
                masowych wywozek dazac do calkowitej eksterminacji narodow baltyckich. Nota
                bene kraje baltyckie w okresie miedzywojennym nalezaly raczej do zamoznych
                krajow europejskich, pomimo rzadow o charakterze nieco autorytarnym ich
                gospodarki preznie sie rozwijaly, poziom zycia byl wysoki (wg. niektorych
                kryteriow byl duzo wyzszy niz w Polsce)- wszytko to w oka mgnieniu zostalo
                zlikwidowane przez okupacje sowiecka. Czy potrafisz wyobrazic sobie szok,
                ktorego doznali mieszkancy tych wolnych, w miare zamoznych panstw w momencie
                kiedy nagle "uszczesliwione" zostali komunizmem, wydziedziczeniem z majatkow i
                wszelich praw oraz zakrojonymi na szeroka skale represjami? Chyba nie
                potrafisz, zreszta chyba nawet nie starasz sie. Znacznie latwiej jest oskarzac
                niz probowac zrozumiec i dostrzec mozliwosc innego punktu widzenia.
                • wislok1 Trele-morele 03.09.04, 14:46
                  Starać sie zrozumieć esesmanów...
                  Dobre, kpina.
                  Starać się zrozumieć dlaczego Adolf był nieszczęsliwym człowiekiem itp.

                  Powiedz swoje trele-morele mordowanym przez Bałtów Żydom
                  • wislok1 Pojednanie czy propaganda Litwinów ? 03.09.04, 14:52

                    Im chodzi o zrobienie z kolaborantów hitlerowskich bohaterów, a nie o
                    pojednanie.
                    Gdyby szło o pojednanie, to musieliby przyznać, że sojusz z Hitlerem był zły,
                    dac akowcom prawa kombatanckie itd.
                    To jest tylko polityka
                  • Gość: dago szkoda slow IP: *.bas1.dbn.dublin.eircom.net 03.09.04, 15:35
                    na dyskusje z kims takim jak ty. Moze do Ciebie przynajmniej dotrze chociazby w
                    koncu, ze na Litwie NIE BYLO SS-manow, w przeciwnym wypadku dyskusja Toba nie
                    ma najmniejsza sensu.
                    Raptem stanales w obronie Zydow? To poczytaj sobie polska prase miedzywojenna,
                    i zwroc prosze uwage na bardzo popularne wowczas hasla o "zapobieganiu
                    zazydzenia Polski" albo na artykuly o "zydku-Tuwimie". Zachecam rowniez do
                    lektury chociazby "Rodzinnej Europy" Cz.Milosza.
                    • tomek9991 Odwal sie od Wiśloka 03.09.04, 16:23
                      Trudno o kogoś bardziej zaangażowanego w porozumienie polsko-czeskie.
                      Nie zarzucaj też innym antysemityzmu, szowinizmu itp.
                      tylko dlatego, iż nie akceptują fałszowania historii.
                      Głosy w tej dyskusji są moralnym sprzeciwem wobec takiej manipulacji.
                      Na fałszowaniu II wojny światowej przyjaźni polsko-litewskiej się nie zbuduje.
                      Niemcy pogodzili się ze swoimi zbrodniami i potrafią się do nich przyznać.
                      Litwini nie byli w SS, gdyż Niemcom wystarczyli Sziaulisi.
                      Litwini do tej pory nie przeprosili za wymordowanie wspólnie z Niemcami
                      wielu tysięcy Żydów.
                      Kwaśniewski przepraszał za Jedwabne.
                      Tylko Polacy przepraszają.
                      Kolaboranci chodza na Litwie dumnie z emeryturami kombatanckimi. Akowcy nie
                      maja żadnych praw kombatanckich.
                      Takie pojednanie to pic na wodę, propaganda.



                    • wislok1 Nie wmawiaj mi bzdur 03.09.04, 18:25
                      Z antysemityzmem i szowinizmem na czele !
                      Chcę jedynie poszanowania dla prawdy.
                      Nie można zrównywać moralnie tych co walczyli przeciwko Hitlerowi i tych co
                      walczyli razem z nim.
                      Litwa nie miała SS, miała Szialisów. Na jedno wychodzi.
                      Ci od Plehawicziusa najpierw poszli jawnie i świadomie na kolaborację, potem
                      zaczeli kręcić. Czyżby z powodu klęsk w walkach z AK i zbliżania się Armii
                      Czerwonej ?
                      Wsród Bałtów było dużo takich co nie poszli na współpracę ani z Hitlerem, ani
                      ze Stalinem.
                      I takim należy się NAJWYZSZY SZACUNEK.
                      Trzeba współczuć niewinnym ofiarom, mordowanym, więźniom łagrów.
                      Kolaborantom można wybaczyć i fakt wyboru miedzy dwiema okupacjami uznać za
                      okoliczność łagodzącą.
                      Ale tylko za okoliczność łagodzącą.
    • Gość: zxy Re: Pojednanie weteranów polskich i litewskich z IP: *.rwt.pl 03.09.04, 15:26
      Znając nastroje wśród Polaków na Litwie to pojednał sie tylko p. Majkowski .
      • Gość: oooooooo załóżmy związek kresowian wypędzonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 17:32
        pragnę zauważyć że Polska nie jest jakimś Liechtensteinem że na siłę musi się
        bratać ze wszystkimi.Litwa to państwo maJĄCe 10X mniejszą populację od
        naszej.To od nas zależy jakie mają być warunki pojednania a nie od
        nich.Powinniśmy się zachowywać twardo tak jak wobec nas zachowują się państwa
        10 razy silniejsze czyli Niemcy i Rosja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja