Sarkozy będzie kandydował na prezydenta Francji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.04, 20:43
założe się że tych zakładników francuskich jednak nie stracą.w końcu
arab ,francuz dwa bratanki
    • Gość: cat Re: Sarkozy będzie kandydował na prezydenta Franc IP: *.bchsia.telus.net 03.09.04, 07:41
      Na pewno ich wypuszcza ,przeciez nie narobia na glowe swoim przyjaciolom.
      Organizacje muzulmanskie oglosza ,ze pomogl w tym wszystkim islam itd... Poza
      kurtyna trwaja przepychanki i negocjacje ,niedlugi ich powitaja jak bohaterow w
      Paryzu..
      • Gość: antyzabojad TO WE FRANCJI mozna kandydowac 3 razy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:29
        3x7 lat = 21 lat?! Chyba jednak nie.
        • Gość: autor Re: TO WE FRANCJI mozna kandydowac 3 razy??? IP: *.205-200-80.adsl.skynet.be 03.09.04, 15:37
          Nie można. Chirac sprawował jedną kadencję siedmioletnią (1995-2002) i teraz
          jedną kadencję pięcioletnią (do 2007 r.), bo zmieniono konstytucję. Dzięki temu
          może teoretycznie kandydować na drugą kadencję pięcioletnią. Ale nie jest
          powiedziane, że się zdecyduje, bo w 2007 r. będzie miał jednak aż 75 lat - sporo
          Pozdrawiam
          Robert Sołtyk
    • Gość: viking Re: Sarkozy będzie kandydował na prezydenta Franc IP: *.ppp.telenordia.se 03.09.04, 10:24
      Le Pen!!! Come back, man!!! We Love you!!!
    • Gość: Atlantyk Na pewno uwolnią Francuzów IP: *.urpl.gov.pl / 62.233.201.* 03.09.04, 10:26
      Wprawdzie zakaz noszenia symboli religijnych w szkole był wielkim błędem,
      skrytykowanym również przez Kościół (chociaż raz stanął po właściwej stronie),
      ale mimo wszystko Francja pozostaje bastionem wsparcia dla muzułmanów,
      tępionych przez największe mocarstwa i ich sługusów. Nie wiem po co Francuzi
      właśnie teraz musieli taki zakaz wprowadzać, dając Amerykanom do ręki
      propagandowy oręż przeciw sobie i zrażając państwa islamskie. Jednak lepszych
      przyjaciół muzułmanie nie znajdą. I chyba o tym wiedzą.
      • indris Chyba wiedzą... 03.09.04, 10:49
        ...a pokazała to postawa francuskich muzułmanów w pierwszy dzień obowiązywania
        owej nieszczęsnej ustawy. Paradoksalnie, właśnie porywacze UŁATWILI jej
        wprowadzenie. Społeczność muzułmańska we Francji wykazała się tzw zbiorową
        mądrością. A porywacze okazali się jeżeli nie prowokatorami to głupcami. Jeżeli
        więc nie są prowokatorami (czy wręcz narzędziem USA lub Mossadu), to
        zakładników uwolnią, bo ich przetrzymywanie traci sens - nawet z punktu
        widzenia porywaczy. A ich zamordowanie (odpukać !) ściągnęłoby na porywaczy
        potępienie nie tylko Francji i świata zachodniego, ale również większości
        muzułmanów. Jeżeli bowiem o uwolnienie Francuzów apelował m.in. HAMAS (!), to
        jest to dość jednoznaczne.
        • Gość: igor Tak to jest jednoznaczne -"Hamas razem z Francja" IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 03.09.04, 15:45
Inne wątki na temat:
Pełna wersja