Drobiazg - nie warto się przejmować?

24.10.14, 09:43
Dziś skrajni nacjonaliści ukraińscy domagają się przyłączenia części krańcowych ziem polskich do Ukrainy. Na czym polega ich wzmożona aktywność w ostatnim czasie? - Podczas spotkań i debat mówią np. o włączeniu kilkunastu przygranicznych powiatów do Ukrainy - mówi "Rzeczpospolitej" wysokiej rangi oficer ABW.
tiny.pl/qv97l
    • sclavus Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 09:52
      sport.dziennik.pl/pilka-nozna/liga-europy/artykuly/473273,kibice-legii-warszawa-w-kijowie-upominali-sie-o-wilno-i-lwow-to-polskie-miasta.html
      • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:01
        Stawiasz znak równości pomiędzy kibicami, a działaniem legalnego ugrupowania o ambicjach politycznych?
        • sclavus Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:14
          ... jest to tylko przykład myślenia... (i na myślenie)
          ***
          Nieistotne są wypowiedzi i działania - nawet legalnych - ugrupowań, z ambicjami politycznymi (jak je nazywasz) - ważne są oświadczenia rządowe...
          Póki co, jest to folklor... krzykliwy - ale folklor!!
          PeeS - ONR też jest... legalnym ugrupowaniem z ambicjami politycznymi... :D
          • indeed4 Póki co jest to folklor... krzykliwy - ale folklor 24.10.14, 11:07
            sclavus napisał:

            > Póki co, jest to folklor... krzykliwy - ale folklor!!

            Brawo sclavus. Bingo.
          • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:49
            > Nieistotne są wypowiedzi i działania - nawet legalnych - ugrupowań, z ambicjami
            > politycznymi (jak je nazywasz) - ważne są oświadczenia rządowe...

            Uff, uspokoiłeś mnie. Czyli dopóki Putin nie zagrozi Polsce, a robią to jego doradcy i członkowie parlamentu, to nie ma się czym niepokoić.

            > PeeS - ONR też jest... legalnym ugrupowaniem z ambicjami politycznymi...

            ONR nie jest partią, nie startuje w wyborach, poparcie ma marginalne i różnorakie wystąpienia manifestujące są ścigane i karane przez sąd.
            • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:08
              sverir napisał:

              > ONR nie jest partią, nie startuje w wyborach, poparcie ma marginalne i różnorak
              > ie wystąpienia manifestujące są ścigane i karane przez sąd.

              Jest, jak to ty piszesz, legalną partią z ambicjami politycznymi.

              "Z badania opinii publicznej przeprowadzonego przez MillwardBrown wynika, że 16% Polaków rozważa głosowanie w wyborach na koalicję ugrupowań ONR-Młodzież Wszechpolska. Odsetek ten wśród najmłodszych wyborców wynosi 30%. "

              www.banzaj.pl/Sondaz-ONR-MW-z-16-poparciem-61194.html
              Podasz przykład skazania ONR?

              S.
              • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:27
                > Jest, jak to ty piszesz, legalną partią z ambicjami politycznymi.

                ONR nie znajduje się w wykazie partii politycznych, nie jest więc legalną partią.

                > "Z badania opinii publicznej przeprowadzonego przez MillwardBrown wynika, że 16%
                > Polaków rozważa głosowanie w wyborach na koalicję ugrupowań ONR-Młodzież
                > Wszechpolska.

                Och, tak, sondaż telefoniczny i pytanie o koalicję, która nigdy nie powstała.

                > Podasz przykład skazania ONR?

                Precyzując - nie tyle ONR, co członków.

                Na przykład za "hajlowanie" w czasie uroczystości na Górze św. Anny. W konsekwencji zdelegalizowano jeden z oddziałów ONR.
                • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:34
                  sverir napisał:

                  > > Podasz przykład skazania ONR?
                  >
                  > Precyzując - nie tyle ONR, co członków.
                  >
                  > Na przykład za "hajlowanie" w czasie uroczystości na Górze św. Anny. W konsekwe
                  > ncji zdelegalizowano jeden z oddziałów ONR.

                  Czyli nie ONR była sądzona. Wiesz ilu członków kościoła katolickiego jest skazywanych?

                  S.
                  • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 13:21
                    > Czyli nie ONR była sądzona. Wiesz ilu członków kościoła katolickiego jest skazywanych?

                    No tak, brzeskie ONR zdelegalizowano bez sądu.

                    Sądzono ich za czynności podjęte w ramach działalności ONR. Nie wiem, ilu członków KrK jest skazywanych za działalność w ramach Kościoła. Ale Ty widać wiesz. Ilu?
    • adherent1 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 09:58
      remez2 napisał:
      > Podczas spotkań i debat mówią np. o włączeniu kilkunastu przygranicznych
      > powiatów do Ukrainy - mówi "Rzeczpospolitej" wysokiej rangi oficer ABW.

      To jest dalszy ciąg kampanii rozwalania Ukrainy przez próbę umeblowania jej
      według wyobrażeń niektórych naszych polityków.
      Dla zdrowego osądu o Ukrainie lepsza by była teraz informacja o obserwatorach
      na wyborach ukraińskich. Ilu jest obserwatorów na tych wyborach, jakie państwa
      i organizacje reprezentują. Na razie wygląda że brak tych obserwatorów a
      wybory odbędą się zgodnie z ordynacją na wzór arabskiej.
      Tak na prawdę gdyby mieszkańcom Ukrainy Zachodniej dać wybór to my
      byśmy mieli kłopot z emigrantami większy niż Włosi.
    • erte2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 09:59
      A nasi nacjonaliści chcą aneksji Wilna i Lwowa, niemieccy żądają Alzacji, Lotaryngii, Szczecina, Wrocławia a nawet Gdańska, węgierscy Siedmiogrodu, serbscy Kosowa, chorwaccy, hiszpańscy, geccy, tureccy... Nawet szwedzcy roszczą pretensje do Norwegii a Meksykanie do Teksasu.
      Tyle że (na szczęście) niewiele z tego wynika.
      • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:02
        > A nasi nacjonaliści chcą aneksji Wilna i Lwowa

        Czyli pół promila społeczeństwa, popieranego przez drugie pół. W sumie promil. Ukraińscy nacjonaliści mają ciut większe poparcie w narodzie.
        • mariner4 Ciut 24.10.14, 10:08
          Choroba świeżej niepodległości.
          Nie wygląda na to, żeby mieli szanse.
          Rosja jest dla nas groźniejsza.
          M.
          • sverir Re: Ciut 24.10.14, 10:16
            > Nie wygląda na to, żeby mieli szanse.

            W krajach b. Jugosławii to ciut zmieniło się w realną siłę, wyznaczającą kierunek polityki całego państwa.

            W sumie nie nadążam za tym - gó...arz malujący swastyki na transformatorach ma dostać 2 lata, bo jeszcze w przyszłości zorganizuje marsz faszystów, przejmie władzę i zorganizuje totalitaryzm. A gdy nacjonaliści sąsiedniego kraju formułują wprost postulaty zagrażające naszym interesom, to się to bagatelizuje. Czy ja naprawdę jestem głupi sądząc, że krajowi bardziej zagrażają tacy nacjonaliści, niż taki gó...arz?
            • remez2 Re: Ciut 24.10.14, 10:23
              > Czy ja naprawdę jestem głupi sądząc, że krajowi bardziej zagrażają tacy nacjonaliści, niż taki gó...arz?
              Jeżeli przyjąć taką wykładnię, to w tej kwestii jet nas dwóch.
            • snajper55 Re: Ciut 24.10.14, 10:52
              sverir napisał:

              > > Nie wygląda na to, żeby mieli szanse.
              >
              > W krajach b. Jugosławii to ciut zmieniło się w realną siłę, wyznaczającą kierun
              > ek polityki całego państwa.
              >
              > W sumie nie nadążam za tym - gó...arz malujący swastyki na transformatorach ma
              > dostać 2 lata, bo jeszcze w przyszłości zorganizuje marsz faszystów, przejmie w
              > ładzę i zorganizuje totalitaryzm. A gdy nacjonaliści sąsiedniego kraju formułuj
              > ą wprost postulaty zagrażające naszym interesom, to się to bagatelizuje. Czy ja
              > naprawdę jestem głupi sądząc, że krajowi bardziej zagrażają tacy nacjonaliści,
              > niż taki gó...arz?

              Dlaczego nie porównujesz zagranicznych nacjonalistów z nacjonalistami polskimi bredzącymi coś o Lwowie, Kijowie i Kownie, których do więzień jakoś nie wsadzamy? Może tych zagranicznych porównaj z kierowcami jeżdżącymi po pijaku i zapytaj kto jest większym zagrożeniem??

              S.
              • sverir Re: Ciut 24.10.14, 11:06
                > Dlaczego nie porównujesz zagranicznych nacjonalistów z nacjonalistami polskimi bredzącymi
                > coś o Lwowie, Kijowie i Kownie, których do więzień jakoś nie wsadzamy?

                Porównałem w jednym z poprzednich postów. Gdybyś był łaskaw nie kłamać na przyszłość, łatwiej byłoby nam się porozumieć.

                > Może tych zagranicznych porównaj z kierowcami jeżdżącymi po pijaku i zapytaj kto jest
                > większym zagrożeniem??

                Dobrze, porównam. Uważam, że dla Polski większym zagrożeniem są ukraińscy nacjonaliści niż kierowcy jeżdżący po pijaku.
                • indeed4 Konkrety poproszę. 24.10.14, 11:15
                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,155239933,155240151,Re_Drobiazg_nie_warto_sie_przejmowac_.html
                  • sverir Re: Konkrety poproszę. 24.10.14, 11:50
                    Żadna nacjonalistyczna partia w Polsce od lat nie zbliżyła się nawet do progu wyborczego.
                    • indeed4 Re: Konkrety poproszę. 24.10.14, 12:24
                      No i jeszcze w Niemczech, Francji, Belgii etc. ... zbliżyła się tylko na Ukrainie.
                      • sverir Re: Konkrety poproszę. 24.10.14, 12:31
                        > No i jeszcze w Niemczech, Francji, Belgii etc. ... zbliżyła się tylko na Ukrainie.

                        Ach, wybacz. Tak, w Niemczech jest NPD, w Belgii są walońscy nacjonaliści, a ostatnio nawet w UK nacjonaliści osiągnęli jakiś sukces wyborczy. W świetle tego nacjnaliści ukraińscy już są czyści. Rozumiem przekaz.
                        • indeed4 Re: Konkrety poproszę. 24.10.14, 12:53
                          > W świetle tego nacjnaliści ukraińscy już są czyści. Rozumiem przekaz.

                          Mylisz się i to bardzo. Przekaz jest taki, że są po stokroć gorsi niż nacjonaliści z Niemiec, Belgii czy Wlk. Brytanii i dlatego z Ukrainą nie należy utrzymywać żadnych dyplomatycznych stosunków, a już w żadnym razie nie można pozwolić na akcesję tych odrażających, brudnych banderowców do naszej czystej UE.
                          • sverir Re: Konkrety poproszę. 24.10.14, 13:22
                            Drwiną nie udowadniasz swoich racji. Wiesz o tym, prawda?
                            • indeed4 Re: Konkrety poproszę. 24.10.14, 13:34
                              A o czym? Powinieneś docenić, że jako człowiek uprzejmy i z gruntu życzliwy ludziom dopasowałem się do twego urzekającego stylu :->
                • snajper55 Re: Ciut 24.10.14, 11:22
                  sverir napisał:

                  > > Dlaczego nie porównujesz zagranicznych nacjonalistów z nacjonalistami pol
                  > skimi bredzącymi
                  > > coś o Lwowie, Kijowie i Kownie, których do więzień jakoś nie wsadzamy?
                  >
                  > Porównałem w jednym z poprzednich postów. Gdybyś był łaskaw nie kłamać na przys
                  > złość, łatwiej byłoby nam się porozumieć.

                  ja odpowiadam na ten post:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,155239933,155240396,Re_Ciut.html

                  a nie na jakiś poprzedni. W poście na który podpowiadam porównujesz ukraińskich nacjonalistów do polskich malarzy swastyk, o czym napisałem.

                  S.
                  • sverir Re: Ciut 24.10.14, 11:51
                    > ja odpowiadam na ten post:

                    W takim razie wyrywasz zdanie z kontekstu, wobec czego ja nie zamierzam udzielać dalszych wyjaśnień.
                    • snajper55 Re: Ciut 24.10.14, 12:10
                      sverir napisał:

                      > > ja odpowiadam na ten post:
                      >
                      > W takim razie wyrywasz zdanie z kontekstu,

                      Strasznie długie to zdanie...

                      "W sumie nie nadążam za tym - gó...arz malujący swastyki na transformatorach ma dostać 2 lata, bo jeszcze w przyszłości zorganizuje marsz faszystów, przejmie władzę i zorganizuje totalitaryzm. A gdy nacjonaliści sąsiedniego kraju formułują wprost postulaty zagrażające naszym interesom, to się to bagatelizuje. Czy ja naprawdę jestem głupi sądząc, że krajowi bardziej zagrażają tacy nacjonaliści, niż taki gó...arz? "

                      > wobec czego ja nie zamierzam udzielać dalszych wyjaśnień.

                      Jakoś mnie to nie dziwi.

                      S.
                      • sverir Re: Ciut 24.10.14, 12:21
                        Skoro już napisałem coś o polskich nacjonalistach, to uznałem temat za zamknięty. Ty najwyraźniej zaś oczekujesz,że ilekroć wspomnę o ukraińskich nacjonalistach, to zaraz muszę nawiązywać do polskich. Dobrze, że nie dziwi Cię, że nie mam ochoty na taką zabawę.
                        • snajper55 Re: Ciut 24.10.14, 12:35
                          sverir napisał:

                          > Skoro już napisałem coś o polskich nacjonalistach, to uznałem temat za zamknięty.

                          I ja nie na ten zamknięty temat piszę, tylko na temat porównywania przez ciebie nacjonalistów ukraińskich z naszymi malarzami swastyk.

                          S.
                          • sverir Re: Ciut 24.10.14, 13:24
                            > I ja nie na ten zamknięty temat piszę, tylko na temat porównywania przez ciebie
                            > nacjonalistów ukraińskich z naszymi malarzami swastyk.

                            "Dlaczego nie porównujesz zagranicznych nacjonalistów z nacjonalistami polskimi bredzącymi coś o Lwowie, Kijowie i Kownie(...)"

                            Ciekawy sposób odniesienia się do malarzy swastyk.
        • sclavus Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:18
          ... twoje myślenie jest wynikiem historycznych zaszłości...
          (ukraińskie - najprawdopodobniej też... tyle, że tej dalszej)
      • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:07
        erte2 napisał:

        > A nasi nacjonaliści chcą aneksji Wilna i Lwowa, niemieccy żądają Alzacji, Lotar
        > yngii, Szczecina, Wrocławia a nawet Gdańska, węgierscy Siedmiogrodu, serbscy Ko
        > sowa, chorwaccy, hiszpańscy, geccy, tureccy... Nawet szwedzcy roszczą pretensje
        > do Norwegii a Meksykanie do Teksasu.
        > Tyle że (na szczęście) niewiele z tego wynika.
        To wszystko prawda. Istnieje jednak pewne ale. Weźmy za przykład Niemcy. W sposób nie pozostawiający marginesu na słowne/prawne gierki uznali swoją odpowiedzialność za II WŚ i krzywdy jakie doznała Polska. A na marginesie głównego nurtu działają u nich np. Ziomkostwa. Na Ukrainie sytuacja jest dokładnie odwrotna.
        • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:21
          Biorąc za przykład Niemcy, to granicę na Odrze i Nysie oficjalnie zaakceptowały 25 lat po II WŚ, w 1970 roku i jeszcze długo po tym fakcie słychać tam było głosy rewizjonistyczne, związane nie tylko z ziomkostwami.
          • dupeteczek ps. 24.10.14, 10:23
            Oczywiście nacjonalizmu ukraińskiego nie należy lekceważyć, ale również nie należy demonizować.
            • remez2 Re: ps. 24.10.14, 10:29
              dupeteczek napisał:

              > Oczywiście nacjonalizmu ukraińskiego nie należy lekceważyć, ale również nie nal
              > eży demonizować.
              Wybacz ale jakoś nie mogę dostrzec tego demonizowania. Odwrotny kierunek - tak:
              - Próba przeniesienia odpowiedzialności za nieszczęścia polskich Kresów z Sowietów na Ukraińców skłania mnie do zastanowienia, czy nie mamy do czynienia z długimi rękoma Rosji – mówi marszałek Sejmu Bronisław Komorowski w rozmowie z Cezarym Gmyzem
              • dupeteczek Re: ps. 24.10.14, 10:36
                Na wspólną, polsko-ukraińską ocenę naszej historii musimy jeszcze trochę poczekać. Trzymając się Twojego przykładu Niemiec, to zaraz po wojnie, większości Niemców trudno było przyjąć do wiadomości fakt istnienia obozów zagłady i niemieckiego ludobójstwa - pogodzenie się z faktami też nie nastąpiło tam z dnia na dzień.
                • remez2 Re: ps. 24.10.14, 10:38
                  dupeteczek napisał:

                  > Na wspólną, polsko-ukraińską ocenę naszej historii musimy jeszcze trochę poczek
                  > ać. Trzymając się Twojego przykładu Niemiec, to zaraz po wojnie, większości Nie
                  > mców trudno było przyjąć do wiadomości fakt istnienia obozów zagłady i niemieck
                  > iego ludobójstwa - pogodzenie się z faktami też nie nastąpiło tam z dnia na dzień.
                  Powtórzę się - minęło 70 lat.
                  • dupeteczek Re: ps. 24.10.14, 10:54
                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,155239933,155240902,Re_Drobiazg_nie_warto_sie_przejmowac_.html
                • sverir Re: ps. 24.10.14, 10:54
                  > to zaraz po wojnie, większości Niemców trudno było przyjąć do wiadomości fakt istnienia
                  > obozów zagłady i niemieckiego ludobójstwa - pogodzenie się z faktami też nie nastąpiło tam
                  > z dnia na dzień.

                  A w X wieku chyba żaden Europejczyk nie wiedział o istnieniu Japonii.

                  Niemcy w latach II WŚ nie byli informowani o wszystkim, co się dzieje na wojnie, czy na froncie domowym. Choć przyjęło się demonizowanie każdego obywatela III Rzeszy, jako zwolenników obozów zagłady, to nie była powszechnie dostępna informacja. Nawet alianci mieli problem z uwierzeniem, że istnieją nazistowskie fabryki śmierci, a dysponowali zeznaniami naocznych świadków.

                  Ukraińcy nie mają tego problemu. Zbrodnie ukraińskich nacjonalistów są dobrze udokumentowane, dość powszechnie dostępne.
                  • dupeteczek Re: ps. 24.10.14, 11:19
                    sverir napisał:
                    >A w X wieku chyba żaden Europejczyk nie wiedział o istnieniu Japonii.<
                    Głupawy argument

                    >Niemcy w latach II WŚ nie byli informowani o wszystkim, co się dzieje na wojnie, czy na froncie domowym. Choć przyjęło się demonizowanie każdego obywatela III Rzeszy, jako zwolenników obozów zagłady, to nie była powszechnie dostępna informacja. Nawet alianci mieli problem z uwierzeniem, że istnieją nazistowskie fabryki śmierci, a dysponowali zeznaniami naocznych świadków.<
                    Na Ukrainie prawda o zbrodni wołyńskiej również nie była i nie jest powszechnie znana.Edukacja ma tu jeszcze wiele do powiedzenia.

                    >Ukraińcy nie mają tego problemu. Zbrodnie ukraińskich nacjonalistów są dobrze udokumentowane, dość powszechnie dostępne. <

                    To jest ocena z polskiej perspektywy, bo dla zwykłego Ukraińca już nie jest to takie proste. Zobacz jaki problem mają do dziś niektórzy Polacy z przyjęciem do wiadomości faktów związanych z polskim udziałem w zbrodniach na Żydach chociażby.
                    To wszystko wymaga czasu i uczciwej edukacji.
                    • sverir Re: ps. 24.10.14, 11:57
                      > Głupawy argument

                      Zgadzam się. A przecież adekwatny do Twojego o Niemcach bezpośrednio po zakończeniu II WŚ.

                      > Na Ukrainie prawda o zbrodni wołyńskiej również nie była i nie jest powszechnie
                      > znana.Edukacja ma tu jeszcze wiele do powiedzenia.

                      To prawda. I co Ukraińcy robią w związku z tym, żeby prawda była powszechnie znana? Nie mam na myśli szarych obywateli, ale oficjalne władze.

                      > Zobacz jaki problem mają do dziś niektórzy Polacy z przyjęciem do wiadomości faktów związanych z polskim
                      > udziałem w zbrodniach na Żydach chociażby.

                      I znów prawda - wielu Polaków ma wciąż z tym problem, wciąż to neguje. W związku z tym słusznie siły dobra i sprawiedliwości pouczają Polaków i niesłusznie Polacy za to się obrażają. Od Ukraińców nie oczekuję niczego więcej.




                  • humbak Re: ps. 24.10.14, 11:34
                    A jednak wiedza o rzezi wołyńskiej nie jest powszechna.
          • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:25
            dupeteczek napisał:

            > Biorąc za przykład Niemcy, to granicę na Odrze i Nysie oficjalnie zaakceptowały
            > 25 lat po II WŚ, w 1970 roku i jeszcze długo po tym fakcie słychać tam było gł
            > osy rewizjonistyczne, związane nie tylko z ziomkostwami.
            Od mordów wołyńskich upłynęło 70 lat i ...
            • ave.duce Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:35
              remez2 napisał:

              > Od mordów wołyńskich upłynęło 70 lat i ...

              Dlatego dobrze, że Smarzowski wziął się za ten temat i nakręci "Wołyń".
              • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:41
                ave.duce napisała:

                > remez2 napisał:
                >
                > > Od mordów wołyńskich upłynęło 70 lat i ...
                >
                > Dlatego dobrze, że Smarzowski wziął się za ten temat i nakręci "Wołyń".
                Poczekam na film.
              • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:49
                Oczywiście, że dobrze - właśnie dzięki min. takim działaniom o Wołyniu z Ukraińcami będziemy rozmawiać.

                ave.duce napisała:
                > Dlatego dobrze, że Smarzowski wziął się za ten temat i nakręci "Wołyń".<
                • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:56
                  dupeteczek napisał:

                  > Oczywiście, że dobrze - właśnie dzięki min. takim działaniom o Wołyniu z Ukraiń
                  > cami będziemy rozmawiać.

                  Jeśli oni będą chcieli rozmawiać z nami.

                  S.
                  • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:21
                    Nacjonaliści to odsetek społeczeństwa ukraińskiego.
                    • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:57
                      dupeteczek napisał:

                      > Nacjonaliści to odsetek społeczeństwa ukraińskiego.
                      Jak wysoki?
              • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:55
                > Dlatego dobrze, że Smarzowski wziął się za ten temat i nakręci "Wołyń".

                Gdzie okaże się, że Polacy są współwinni masowych mordów. Bohaterem ze strony Ukraińskiej będzie Wołodymir, prosty i dobry kowal ze wsi Eliaszówka, nielubiany przez bogatych sąsiadów-Polaków, obrażany na każdym kroku. Smarzowski doskonale uchwyci obraz polskich wad: alkoholizm, korupcję, zadufanie. Wołodymir, pchnięty do ostateczności, będzie tylko produktem swoich czasów.
                • ave.duce Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:09
                  I o to chodzi. Nic nie bywa raczej czarno-białe. Sedno tkwi w nasyceniu, w akcentach.
                  • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:58
                    Czyli Żydzi też w jakiś sposób zapracowali na holokaust?
                    • ave.duce Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 14:29
                      Nie. Polacy też nie. Nic nie tłumaczy tej zbrodni. NIC.

                      "Nie można zatajać prawdy o zbrodni. Bo zatajanie prawdy o zbrodni to prosta droga do nowych zbrodni" - Smarzowski.
                  • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:58
                    ave.duce napisała:

                    > I o to chodzi. Nic nie bywa raczej czarno-białe. Sedno tkwi w nasyceniu, w akcentach.
                    Mówimy o malarstwie czy zbrodniach?
                    • ave.duce Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 14:30
                      O zbrodni, przynajmniej ja.
                      • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 14:39
                        > O zbrodni, przynajmniej ja.
                        Skoro tak, to przyznaję, że poniższego zdania kompletnie nie rozumiem:
                        Sedno tkwi w nasyceniu, w akcentach.
                        Mógłbym je jeszcze ewentualnie odnieść do propagandy.
                        • ave.duce Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 15:15
                          To zdanie odnosi się do filmu, który - mam nadzieję - będzie zmuszał do myślenia.
                          • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 16:21
                            > To zdanie odnosi się do filmu, który - mam nadzieję - będzie zmuszał do myślenia.
                            Jestem daleki od oceny filmu, którego jeszcze nie ma. Myślę jedynie o tym, że obecnie film jest po prostu towarem i płacący oczekuje określonej "jakości". Nie wiem kto jest sponsorem filmu.
                            • ave.duce Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 17:42
                              ... Budżet filmu opiewa na 14,5 mln złotych. Projekt uzyskał wsparcie finansowe Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Urzędów Marszałkowskich województwa lubelskiego i podkarpackiego. Producentem jest studio Film it, a koproducentami Telewizja Polska, Orange, HBO Polska, Alvernia Studios i Kino Świat ...
                              • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 17:47
                                Dzięki. :-)
            • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:47
              Wytłumacz co zrobił PRL przez 45 lat w tej sprawie? Nie przeszkadzała Ci taka niefrasobliwość?
              Sądzę, że temat Wołynia znajdzie odpowiednie miejsce w relacjach polsko-ukraińskich i też żałuję, że to tak długo trwa.
              • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:01
                dupeteczek napisał:

                > Wytłumacz co zrobił PRL przez 45 lat w tej sprawie? Nie przeszkadzała Ci taka
                > niefrasobliwość?
                > Sądzę, że temat Wołynia znajdzie odpowiednie miejsce w relacjach polsko-ukraińs
                > kich i też żałuję, że to tak długo trwa.

                Ukraińcy pewnie chcą aby Traktat ryski znalazł odpowiednie miejsce w relacjach polsko-ukraińskich i żałują, że to tak długo trwa.

                To tak jak ze wspólnym europejskim podręcznikiem do historii. Chciano i nic z tego nie wyszło, gdyż nikt nie chciał zrezygnować z własnej wersji historii. Tej jedynie słusznej.

                S
                • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:08
                  Ciekawe czy ugodę perejasławską też chcą włączyć w relacje polsko-ukraińskie.
                  • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:27
                    sverir napisał:

                    > Ciekawe czy ugodę perejasławską też chcą włączyć w relacje polsko-ukraińskie.

                    Nie mam pojęcia. Wiem, że każdy ma swoją wersję historii. Tej dużej, światowej i tej całkiem malutkiej, rodzinnej. Teraz to się chyba nazywa narracja.

                    S.
                    • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:05
                      Cóż, może więc moja rodzinna wersja rzezi wołyńskiej nie pozwala mi trzeźwo spojrzeć na tę sprawę. Może powinienem żałować, że skoro już ktoś musiał zamordować tę część rodziny, to nie zrobili tego Niemcy? Wówczas mógłbym do woli skarżyć się na niemieckich nacjonalistów, elektorat NPD, nikt nie usprawiedliwiałby zagłady historycznymi zaszłościami i nikt nie kwestionowałby mojego żalu wobec niemieckiego nacjonalizmu.
                      • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:14
                        sverir napisał:

                        > Cóż, może więc moja rodzinna wersja rzezi wołyńskiej nie pozwala mi trzeźwo spo
                        > jrzeć na tę sprawę. Może powinienem żałować, że skoro już ktoś musiał zamordowa
                        > ć tę część rodziny, to nie zrobili tego Niemcy? Wówczas mógłbym do woli skarży
                        > ć się na niemieckich nacjonalistów, elektorat NPD, nikt nie usprawiedliwiałby z
                        > agłady historycznymi zaszłościami i nikt nie kwestionowałby mojego żalu wobec n
                        > iemieckiego nacjonalizmu.

                        A teraz się nie skarżysz? Teraz nikt nie usprawiedliwia niemieckich zbrodni? Ktoś twój żal kwestionuje?

                        S.
                        • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:19
                          > A teraz się nie skarżysz? Teraz nikt nie usprawiedliwia niemieckich zbrodni? Ktoś twój żal
                          > kwestionuje?

                          Gdybym powiedział Ci, że część mojej rodziny zginęła w Oświęcimiu, to chyba nie przekonywałbyś mnie, że historia nie jest czarno-biała i Niemcy z pewnością mieli jakieś uzasadnione powody do swojej polityki. Tak sądzę. A może się mylę?
                          • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:41
                            sverir napisał:

                            > Gdybym powiedział Ci, że część mojej rodziny zginęła w Oświęcimiu, to chyba nie
                            > przekonywałbyś mnie, że historia nie jest czarno-biała i Niemcy z pewnością mi
                            > eli jakieś uzasadnione powody do swojej polityki. Tak sądzę. A może się mylę?

                            Do opluwania współczesnych Niemców podchodzę tak samo jak do opluwania współczesnych Ukraińców. Poza tym porównywanie Oświęcimia do mordów na Wołyniu nie wydaje mi się trafne.

                            S.
                            • sverir Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 13:25
                              > Poza tym porównywanie Oświęcimia do mordów na Wołyniu nie wydaje mi się trafne.

                              W sumie chyba masz rację. Niemowlę, które trafiło w ręce Niemców, miało szansę na przeżycie przez germanizację. Niemowlę w rękach ukraińskich nie.
                              • indeed4 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 15:08
                                Dajcie na luz - jedno i drugie miało miejsce 70 lat temu, a od tego czasu wiele się zmieniło zarówno w zbiorowej świadomości niemieckiej jak i ukraińskiej.

                                forum.gazeta.pl/forum/w,50,151936254,151936254,Wolyn_byl_ludobojstwem.html
                                • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 25.10.14, 13:32
                                  indeed4 napisał:

                                  > Dajcie na luz - jedno i drugie miało miejsce 70 lat temu, a od tego czasu wiele
                                  > się zmieniło zarówno w zbiorowej świadomości niemieckiej jak i ukraińskiej.
                                  >
                                  > forum.gazeta.pl/forum/w,50,151936254,151936254,Wolyn_byl_ludobojstwem.html

                                  W zbiorowej - owszem. Bo w jakieś liczbie (jakiej?) świadomości indywidualnych świeczki nadal palą się przed różnej maści ołtarzykami. I to chyba normalne. W końcu każda świeczka kiedyś zgaśnie a ołtarzyk korniki zeżrą.

                                  S.
                • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:25
                  snajper55 napisał:
                  >Ukraińcy pewnie chcą aby Traktat ryski znalazł odpowiednie miejsce w relacjach polsko-ukraińskich i żałują, że to tak długo trwa.<
                  Nie sądzę!

                  >To tak jak ze wspólnym europejskim podręcznikiem do historii. Chciano i nic z tego nie wyszło, gdyż nikt nie chciał zrezygnować z własnej wersji historii. Tej jedynie słusznej. <
                  Z Niemcami bez wspólnego podręcznika historii poradziliśmy sobie z przeszłością.
                  • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:28
                    dupeteczek napisał:

                    > Z Niemcami bez wspólnego podręcznika historii poradziliśmy sobie z przeszłością.

                    Powiedz to na przykład Steinbach, gdyż wydaje mi się, że ona tego nie wie.

                    S.
                    • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:45
                      No i popatrz, Niemcy to naziole, bo mają Steinbach - bójmy się Niemców:)
                      • snajper55 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:15
                        dupeteczek napisał:

                        > No i popatrz, Niemcy to naziole, bo mają Steinbach - bójmy się Niemców:)

                        Ci, którzy boją się nacjonalizmów ukraińskich powinni bać się też nacjonalizmów niemieckich, rosyjskich a może nawet czeskich.

                        S.
              • gat45 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:03
                dupeteczek napisał:

                > Wytłumacz co zrobił PRL przez 45 lat w tej sprawie? Nie przeszkadzała Ci taka
                > niefrasobliwość?

                Oj, Dupeteczku ... zagalopowałeś się jak źrebię.
                Oczywiście za czasów, gdy istniał PRL, na terytorium SRR Ukrainy głoszenie rewizjonistycznych i nacjonalistycznych poglądów było na porządku dziennym. Tak ?
                • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:22
                  Miałem na myśli zbrodnię wołyńską.
                  • gat45 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:24
                    Za PRL mówiło się o niej tyle samo, co o katyńskiej.
                    • dupeteczek Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:26
                      W domach chyba, bo oficjalnie był to temat tabu!
                      • indeed4 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:41
                        okres PRL:

                        pl.wikipedia.org/wiki/Fa%C5%82szowanie_historii_ludob%C3%B3jstwa_OUN_i_UPA#Okres_PRL
                    • indeed4 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:28
                      Hahaha, make may day. Thanks!
                      • indeed4 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:29
                        *my day
                        • gat45 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:31
                          indeed4 napisał:

                          > *my day

                          Nie pierwszy raz słyszę od Ciebie ten komplement. Choć tym razem już myślałam, że wołasz o pomoc. Nie wahaj się, zawsze Ci jej udzielę - na miarę swoich możliwości.
                          A co do meritum : zero równa się zero.
                          Ale nie będę się upierać, bo zbyt młodo opuściłam kraj. O czym się oficjalnie mówiło, a o czym nie - wiem z drugiej ręki. Ja sama i o Wołyniu, i o Katyniu wiedziałam "z domu".
    • proxinfo Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 10:56
      Wysoki oficer - niskie pobudki!
      • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:02
        proxinfo napisał:

        > Wysoki oficer - niskie pobudki!
        Niesłychanie proste rozwiązanie.
        A podane fakty - prawda czy zmyślenia?
    • indeed4 Polscy narodowcy domagają się rozbioru Ukrainy 24.10.14, 11:10

      natemat.pl/89995,narodowcy-chca-wziac-udzial-w-rozbiorze-ukrainy-to-nie-tylko-niemozliwe-ale-i-szkodliwe-dla-naszych-stosunkow

      Czekam na wasze komentarze.
      • indeed4 Tu doprzytomnienie dla rozpalonych głów: 24.10.14, 11:20
        "nacjonalistyczna partia Swoboda (2 proc.) oraz radykalny Prawy Sektor (1,25 proc)"

        www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/sondaz-cztery-frakcje-w-ukrainskim-parlamencie,480549.html
        • niszcz.faszyzm Re: Tu doprzytomnienie dla rozpalonych głów: 24.10.14, 12:04
          indeed4 napisał:

          > "nacjonalistyczna partia Swoboda (2 proc.) oraz radykalny Prawy Sektor (1,25
          > proc)"

          I co z tego, kiedy mają pełne poparcie ze strony Jaceniuka i Poroszenki.
          www.wykop.pl/link/2174602/szokujaca-deklaracja-poroszenki-oun-upa-to-przyklad-heroizmu-beda-kombatantami/
          Poza tym badania opinii publicznej w totalitarnym kraju to pic na wodę.
      • snajper55 To już było 24.10.14, 11:32
        "Wojna zakończyła się porażką wojsk ukraińskich i włączeniem w skład Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej (od 1922 w składzie ZSRR) przeważającej części współczesnych ziem ukraińskich (włączając Naddniestrze, które obecnie jest w składzie Mołdawii ale wyłączając Krym, który w tym czasie był w składzie Rosji), jednocześnie Galicja Wschodnia i Wołyń weszły w skład Polski, Zakarpacie weszło w skład Czechosłowacji, Bukowina północna oraz Besarabia południowa weszły w skład Rumunii, co zakończyło istnienie URL."

        pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_ukrai%C5%84sko-radziecka_1917-1921

        S.
      • niszcz.faszyzm Narodowcy nie dzierżą w Polsce włądzy, banderowcy 24.10.14, 12:03
        na Ukrainie tak.
      • sverir Re: Polscy narodowcy domagają się rozbioru Ukrain 24.10.14, 12:08
        I co chcesz dowieść tym komentarzem?
        • indeed4 Re: Polscy narodowcy domagają się rozbioru Ukrain 24.10.14, 12:26
          Domyśl się, to nie jest takie trudne :->
          • sverir Re: Polscy narodowcy domagają się rozbioru Ukrain 24.10.14, 12:32
            Napisanie jest jeszcze prostsze. Ty wiesz, a ja mam kilka możliwości, niektóre z pewnością by Ci się nie spodobały. Wolałbym nie mieć wątpliwości.
    • wiosnaludzikow Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:24
      remez2 napisał:

      > Dziś skrajni nacjonaliści ukraińscy domagają się przyłączenia części krańcow
      > ych ziem polskich do Ukrainy. Na czym polega ich wzmożona aktywność w ostatnim
      > czasie? - Podczas spotkań i debat mówią np. o włączeniu kilkunastu przygraniczn
      > ych powiatów do Ukrainy - mówi "Rzeczpospolitej" wysokiej rangi oficer ABW.

      > tiny.pl/qv97l
      Nie warto !
    • humbak Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 11:31
      Za mało informacji. Liczebność i ranga spotykających się jest tu decydująca.
      • remez2 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:12
        humbak napisał:

        > Za mało informacji. Liczebność i ranga spotykających się jest tu decydująca.
        tiny.pl/qv9w9
        • indeed4 Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 12:21
          "Ołeh Tiahnybok 1,2%, Dmytro Jarosz 0,7%"

          www.osw.waw.pl/pl/publikacje/analizy/2014-05-28/poroszenko-prezydentem-ukrainy
    • niszcz.faszyzm Może rzeczywiście należy się zastanowić nad 24.10.14, 12:00
      odzyskaniem Lwowa, oczywiście trzebaby wywalić stamtąd banderowców...
      • indeed4 ... nad ukraińskimi komunistami 24.10.14, 14:33
        a nie tylko nacjonalistami?

        "Komunistyczna Partia Ukrainy – 32"

        pl.wikipedia.org/wiki/Rada_Najwy%C5%BCsza_Ukrainy#Frakcje

        Owszem - chętnie poczytam, co macie z kolegą remez2 na ten temat do powiedzenia.
    • 1borgia Re: Drobiazg - nie warto się przejmować? 24.10.14, 15:29
      ojeje, kontrola. gestapowcy i zlodzieje w akcji. ciekawy jestem jakie dodatkowe obszary penetruja.
      borgia
      • des4 w niedzielę wybory do Rady Najwyższej 24.10.14, 18:01
        Swoboda weźmie 5% może 7%...

        i tyle w temacie "popularności" banderowców i innych nacjonalistów na Ukrainie....

        eksperci...od forumowego bicia piany, hehe...
        • remez2 Re: w niedzielę wybory do Rady Najwyższej 24.10.14, 18:06
          Dzień przed wyborami przychodzi baba do lekarza.
          "Co pani tu robi?"
          "Pan doktor kazał mi przynieść wyniki".
          • wojciech.2349 Re: w niedzielę wybory do Rady Najwyższej 24.10.14, 19:00
            remez2 napisał:
            > Dzień przed wyborami przychodzi baba do lekarza.
            > "Co pani tu robi?"
            > "Pan doktor kazał mi przynieść wyniki".
            ----------------------
            Pomyliłeś kraje.
            Tak jest w Rosji.
            • remez2 Re: w niedzielę wybory do Rady Najwyższej 24.10.14, 20:25
              > remez2 napisał:
              > > Dzień przed wyborami przychodzi baba do lekarza.
              > > "Co pani tu robi?"
              > > "Pan doktor kazał mi przynieść wyniki".
              > ----------------------
              > Pomyliłeś kraje.
              > Tak jest w Rosji.
              Serio? :-))))
Pełna wersja