Huragany w USA - ironia natury...:)

06.09.04, 17:41
Najpierw uderzył Charlie...
Potem Frances...
A teraz tworzy sie Ivan... :)


ps: Amerykanie nazywali "Charlie" na wojnie przeciwników z żółtej rasy
    • watto Przekaz od Bozi? :) 22.09.04, 18:34
      Ostatnie huragany uderzały wyłącznie w powiaty głosujące na Busha.
      Te, które głosowały na Gore'a zostały ominiete... :)

      www.bartcop.com/message-from-God.gif
    • watto Iwan wrócił i uderza w Teksas 24.09.04, 20:16
      Iwan przeszedł przez Alabamę doszedl do New Jersey, potem zrobił nawrót nad Atlantykiem i wrócił przez Florydę do Zatoki Meksykanskiej. Własnie uderza w Teksas jako burza tropikalna.

      Tak. To ten sam huragan.

      Podobnie Jeannie (ta z Haiti) zrobiła "loop" i skręca na Florydę..


      Bozia sie chyba wkurzył na dobre... :)
      • Gość: |v|rowa Re: Iwan wrócił i uderza w Teksas IP: *.caregroup.org 24.09.04, 20:35
        Pytanie z czego Ty sie cieszysz? Rozumiem, ze te 1000 osob na Haiti to byli sami
        zloczyncy, przy ktorych Sodoma i Gomora to przedszkole. I wszystkie pozostale
        ofiary huaganow w tym roku takoz.... Do tego wszyscy, lacznie z tymi z Haiti
        glosowali na Busha...

        Nie lubisz Ameryki, to pies Cie tracal, Twoja sprawa. Ale przestan sie naigrywac
        z zycia ludzi, ktorzy Ci nic nie zrobili. Przeciez w tych huraganach gina
        najbiedniejsi, ktorych nie stac na ewakuacje lub tak zniedolezniali, ze nie moga
        sie ewakuaowac. A Ty sie cymbale cieszysz, ze to "kara od Biozi".
        • watto Re: Iwan wrócił i uderza w Teksas 24.09.04, 21:06
          Czy ty głupi jesteś?
          Kto ci tu opowiadał o cieszeniu sie?

          To dowcip, matołku.
        • watto Shock and Awe 25.09.04, 19:03
          Ale jest poważniejsza refleksja.
          Słyszałem jedną ofiarę huraganu w TV, która mówiła, że to było jak "Shock and Awe" (kryptonim agresji na Irak).

          Amerykanie mogą sie przekonać na własnej skórze jak to jest, kiedy traci sie z dnia na dzień dom i wszystko co sie posiadało.
          Tak mają Irakijczycy, których domy bombarduje USA.
          • Gość: J.K. Watto, czyli palanteria bez granic IP: *.arcor-ip.net 25.09.04, 19:09
            o czym maja sie przekonac?
            Amerykanie nie bombarduja Iraku dla zabawy, a jedynie siedziby islamskich
            terrorystow.

            Lubisz tu robic za F-T, goldbauma i mirmila?
            • watto Re: czyli palanteria bez granic 26.09.04, 18:22
              Gość portalu: J.K. napisał(a):

              > o czym maja sie przekonac?
              > Amerykanie nie bombarduja Iraku dla zabawy, a jedynie siedziby islamskich
              > terrorystow.
              >

              He he...
              Tak samo huragany nie uderzają dla zabawy, koziołku matołku.
              Niszczą skupiska buszyzmu i zaplecze terroryzmu panstwowego USA... ;)
    • Gość: $tefan Trzęsienia ziemi w północnej Polsce? IP: *.chcgilgm.covad.net 25.09.04, 19:39
      Trzęsienia ziemi w północnej Polsce?
      Jestże to dowód na nieudolność polskiego rządu?
      Niemożliwym się to zdaje!
      $tefan
    • Gość: Alfred I do tego jeszcze watto. Wali codziennie. Bardzo IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 26.09.04, 18:28
      stabilny huragan antyamerykanskosci. Na watto mozecie liczyc. watto to jest,
      watto. Zebym znal Kima to mialbys stanowisko w prasie KRLD. Ale nie znam to
      tylko jak kiedys Cie spotkam (mozliwe) to Ci powiem co o Tobie mysle. Byly PZPR-
      owiec jestes czy jak? Jesli jednak nalezales do PZPR to jak Cie tu
      zaakceptowali. Klamales co?
      • watto Re: I do tego jeszcze watto. Wali codziennie. Bar 27.09.04, 20:16
        A to zabawne... Bo to ja cie widzę jako żydowskiego ubeka pracującego teraz dla innego UB... ;)
      • watto Re: I do tego jeszcze watto. Wali codziennie. Bar 27.09.04, 20:51
        Gość portalu: Alfred napisał(a):

        > stabilny huragan antyamerykanskosci. Na watto mozecie liczyc. watto to jest,
        > watto. Zebym znal Kima to mialbys stanowisko w prasie KRLD. Ale nie znam to
        > tylko jak kiedys Cie spotkam (mozliwe) to Ci powiem co o Tobie mysle.

        I jeszcze jedno, Mosiek.
        Gdzie ty mógłbys mnie spotkać? I dlaczego nie możesz powiedzieć tutaj, co myslisz (jeżeli w ogóle myslisz)?

        A poza tym, skąd ci przyszło do głowy, że twoje opinie mnie w jakikolwiek sposób interesują?
        Masz syndrom niedowartościowania i próbujesz się na siłę narzucić uwadze innych?
        Matka niedopieściła?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja