ewa-1.5
22.01.15, 12:02
Wczoraj w nocy (22:45) porgram 1. (ARD) wyświetlił godzinny film o Rosji pod tytułem "Lud/naród Putina" ("Putins Volk").
Dziwny to był film, zważywszy na obecną nagonkę na Rosję. NIVC, dosłownie NIC nie było podporządkowane aktualnej, antyrosyjskiej propagandzie . Filmowcy pokazali wielkie połacie Rosji od Kaliningradu po Władywostok, pokazali , jak i czym Rosjanie żyją. Porządny i uczciwie zrobiony film. Ponieważ uczciwie, to wyszło na to, że obojętne czy młode śliczne proputinowskie aktywistki w Moskwie, czy stary brzydki uzbecki milioner (producent mebli) w Kallinigradzie, czy rolnik za Uralem lub kapitan statku we Władywostoku - oni wszyscy mniej lub bardziej silnie popierają Putina, wiedzą komu zawdzięczają swój nagły dobrobyt i stabilizację.
Filmowcom udało się znaleźć również i przeciwka Putina - moskiewską nauczycielkę o wdzięcznym nazwisku Edelman, która zażarcie zwalcza putinowską Rosję. . Ta pani bliska jest zapewne moskiewskim stypendystom, no ale do nich filmowcy się nie wybrali. I słusznie, bo ich poglądy są cytowane na codzień w zachodniej prasie.
Film mówił też o problemach, np. pokazano mlodą moskiewską rosyjską (w sensie ruską) rodzinę z 4 (!) dzieci i 5. w drodze , która wzięła kredyt w dolarach i teraz nie może spłacać ratz.
Pokazano Rosję, której na Zachodzie się nie pokazuje. Bardzo warte obejrzenia, będą powtórki:
programm.ard.de/?sendung=2810613731816390
Obrazki z filmu:
www.tagesschau.de/multimedia/bilder/russland-167.html