wojciech.2349
23.01.15, 16:49
Apokalipsa poborowego w Rosji
Biorą wszystkich: studentów, niepełnosprawnych, ciężko chorych. Rosyjska armia wciąż bardziej przypomina obóz pracy przymusowej niż nowoczesne wojsko.
...
W bogatej Moskwie, gdzie rodzice mają wpływy i pieniądze, by wybronić syna przed armią, do wojska udaje się powołać zaledwie jednego na 10 potencjalnych poborowych. Dlatego pod koniec poboru, który trwa od początku kwietnia do końca czerwca oraz jesienią od października do końca grudnia, w Moskwie zaczynają się łapanki.
- Wszystko po to, by wykonać plan - mówi Ludmiła Worobiowa. - I by oficerowie, którzy odpowiadają za pobór, mogli się wykazać, jak sprawnie działają. Nie mam żadnych wątpliwości, że za miesiąc w Moskwie znowu zaczną się obławy na dekowników.