vladexpat
25.01.15, 22:31
Po dłuższej przerwie obejrzałem dziś główny dziennik głównej rosyjskiej telewizji i muszę przyznać, że ciarki lekko po plecach przeszły. Wyglądało to jak przygotowanie opinii publicznej do wielkiej interwencji wojskowej na Ukrainie, która ma się rozpocząć dosłownie w ciądu kilku dni. Oby przeczucie mnie myliło, bo otwarta agresja oznaczałaby ogromny przelew krwi i nieobliczalne konsekwencje nie tylko dla Ukrainy i Rosji.