99venus
26.01.15, 10:34
Mirosław Czech,jeden z czołowych działaczy Zwiazku Ukraińców w Polsce,redaktor Gazety Wyborczej pisze w związku z zamordowaniem 30 mieszkańców Mariupola przez "separatystów",
że "jest zbrodnia ,powinna być kara".jest to prawda z którą trzeba się zgodzić.tutaj dyskusja jest niepotrzebna.prawdą jest,że to Władymir Adolfowicz Putin morduje dzisiaj Ukraińców przy pomocy rosyjskich żołnierzy i rosyjskiego sprzętu wojskowego.tych zasług nikt mu nie odbierze.
ale moją uwagę zwraca fakt bardzo wybiórczej pamięci pana Czecha.oróź Mirosław Czech(Ukrainiec) niejednokrotnie na łamach Gazety Wyborczej poruszał temat stosunków polsko-ukraińskich oraz ludobójstwo dokonanego w czasie II wojny przez ukraińskich nacjonalistów na bezbronnej ludności polskiej.nie przypominam sobie aby za tę zbrodnię domagał się kary,aby wskazywał ludobójców.wprost przeciwnie-pomniejszał rozmiary zbrodni,szukał dla niej usprawiedliwienia,nie stawiał pod pręgierzem winnych,nie dziwiły go stawiane masowo na Ukrainie pomniki zbrodniarzy,krytykował środowiska kresowe za przypominanie rzezi w której straciło zycie przeszło 100 tysięcy osób,wzywał do pojednania i wybaczenia.okazał się skuteczny w jednym przypadku-prezydent Ukrainy Poroszenko powiedział,że nam wybacza.czyli najpierw mordowali-teraz jeszcze znieważają.
obłuda i zakłamanie Mirosława Czecha obrzydliwe są.