polski_francuz
06.02.15, 19:33
Pani Urszula von der Leyen, na konferencji w pokojowej Monachium w lutym 2015 roku, uznala, ze dostarczenia broni na Ukrainie nie powinno miec miejsca bo jest tam juz za duzo broni a takze, ze moze to dac pretekst Rosji by wkroczyla otwarcie w konflikt.
Popatrzmy sie na druga strone jej argumentacji. Rosja dostacza separatystom tyle broni i takiej, ze nie sposob ich pokonac. Armia ukrainska traci ochote na nierowna walke i trudno im sie dziwic. Nikt nie lubi wchodzic w walke z gory przegrana.
A wiec, pani minister uwaza, w gruncie rzeczy, ze dobrze jest dla dobra pokoju w Europie ustapic Rosji. I wracajac do domu i meza pokaze im swoja mowe i powie, jak powiedzial 77 lat temu Chamberlain: "Przywioze wam pokoj!"
PF