A propos moskiewskich rozmów.

07.02.15, 11:50
"„Kommiersant” napisał także o „dziwnym zjawisku na korytarzach Kremla podczas sobotnich rozmów". „Jak twierdzą świadkowie, wędrowali tam bez przeszkód żołnierze NATO. Można byłoby stwierdzić, że są oswojeni z tym miejscem i że zamierzają tam zostać, i to na długo” – napisał Kommiersant”.

Prorok czy cóś????

www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/kryzys-na-ukrainie-spotkanie-ostatniej-szansy,513081.html
    • pijatyka NATO na Kremlu to bajki dla oszołomów 07.02.15, 12:25

      (aż dziwne, że Kommersant coś takiego drukuje)

      Ciekawsze są inne fragmenty

      „Merkel i Hollande postanowili interweniować z obawy, że USA zaczną dostarczać Ukrainie broń”

      Na Kremlu rozmawiano też o „planach wprowadzenia na wschód Ukrainy międzynarodowych sił pokojowych, i że władze w Kijowie przystały na takie rozwiązanie, pod warunkiem, że w powstaniu kontyngentu nie weźmie udziału strona rosyjska”.
      • kzet69 Re: NATO na Kremlu to bajki dla oszołomów 07.02.15, 12:43
        Oczywiście że masz rację, przecież mój wpis był z przymrużeniem oka. Problemy mamy dwa: kto miał by stanowić te siły pokojowe (bo Kreml na wojska żadnego państwa NATO ani współpracującego z NATO się nie zgodzi) i reakcję samych separatystów, bo zwłaszcza Zacharczenko (Płotnicki mniej) obrósł w piórka i roi mu się że sam może prowadzić jakąś politykę, Putin może mieć duży problem z posłuchem w Donbasie.

        ps. dostaw amerykańskiej broni Rosja boi się równie albo i bardziej niż GER i FRA, zwiększyło by to ich straty i koszty utrzymywania separatystów w zdolności bojowej, nie ma takiego rosyjskiego czołgu (przynajmniej z tych używanych w konflikcie) który by wytrzymał trafienie Javelina...
    • antyk-acap Re: A propos moskiewskich rozmów. 07.02.15, 12:38
      Słynna labradorka Konni i kot Dorofiej pożegnali się z tym światem. I jak zwykłe w Rosji, tego typu „informacje państwowe” Kreml próbował jak najdłużej utrzymać w tajemnicy Zemsta Merkel?
      • kzet69 Re: A propos moskiewskich rozmów. 07.02.15, 12:45
        Losy Alika też stanowiły tajemnicę państwową i były przedmiotem dywagacji prasy :)
        • remez2 Re: A propos moskiewskich rozmów. 07.02.15, 14:44
          kzet69 napisał:

          > Losy Alika też stanowiły tajemnicę państwową i były przedmiotem dywagacji prasy:)
          dywagacja «długie, rozwlekłe rozważania, zwykle odbiegające od tematu»
          • kzet69 Re: A propos moskiewskich rozmów. 07.02.15, 14:49
            No właśnie....
      • pijatyka „To, że wcześniej prasa nie trąbiła... 07.02.15, 12:54

        ...o tych wydarzeniach to nic złego” – uważa dziennikarz Artemij Troickij, który ujawnił fakt śmierci obu zwierząt.
        „Gorzej kiedy panuje kompletne milczenie na temat byłej żony i córek Putina.
        Nikt nie wie co robią i gdzie się znajdują” – przyznaje Troickij.



        Może była żona też już po cichu zdechła - a my nic nie wiemy?
        • xystos Re: „To, że wcześniej prasa nie trąbiła... 07.02.15, 13:00
          zalozyla burke i pojechala walczyc po stronie Kalifatu , o !
        • szwampuch58 Re: „To, że wcześniej prasa nie trąbiła... 07.02.15, 13:24
          to ludzie zdychaja bystrzak?.......
    • borrka Zolnierze Gosiewskiego dzis sa w NATO:) 07.02.15, 12:52
      No, ich fantomy.
      Kreml moskiewski to zdobycz polskiego oreza, chwilowo utracona, ale nam nalezna.
    • xystos Re: A propos moskiewskich rozmów. 07.02.15, 12:54


      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/kryzys-na-ukrainie-spotkanie-ostatniej-szansy,513081.html

      he he,rzeczywiscie miarodajne zrodlo podales

      a czy fima matka tez te wiesci potwierdza ?


      www.haaretz.com/



      ZEN
Inne wątki na temat:
Pełna wersja