Gość: sp;lit
IP: *.ipt.aol.com
12.09.04, 16:14
Era kamienia lupanego ,... Albo dwa tygodnie wczesniej :)
Hej dana , za ile tate cie opylil , mam nadzieje , ze nie zrujnowal i nie
puscil z torbami Danowskiego na nowej drodze szczesliwego pozycia :)
uklony
============================================================================
Czy kobiety w Izraelu sa wedlug ciebie dyskryminowane ?
- W zyciu osobistym z pewnoscia tak. Jak moze byc inaczej, kiedy zgodnie
z prawem zydowskim kobieta jest wlasnoscia swojego meza, maz kupuje
zone, a ojciec sprzedaje corke.
* Mowisz o prawie religijnym.
- Tak, ale ono w pewnych kwestiach dotyczy wszystkich obywateli Izraela,
jest prawem izraelskim. I na tym polega nasze nieszczescie. Nie mamy
wyboru. Bo nawet jesli wezmiesz slub na Cyprze czy w Urugwaju, albo
spiszesz kontrakt cywilny, to twoj zwiazek bedzie zwiazkiem drugiej
kategorii wedlug urzedow izraelskich, a dzieci zrodzone z takiego
zwiazku nigdy nie beda uznane za prawowite. Czy wiesz, ze w sadzie
religijnym kobiecie nie wolno byc swiadkiem ? Ba, nie wolno jej usiasc
na lawce w czasie rozprawy.
* Religijne kobiety powiadaja, ze sa traktowane po krolewsku; krolowie
tez nie zeznawali w sadach, bo mieli wazniejsze rzeczy do roboty.
Wiec kobieta religijna jest jak krolowa. I w domu najwazniejsza.
- Tak, tak - najwazniejsza, bo utrzymuje caly ten tramwaj; pracuje od
switu do switu, a maz przesiaduje w jesziwie. Dawniej sesje Knesetu
otwieral wystep choru mieszanego. Dzisiaj zapraszany jest chor meski,
bo mezczyznom religijnym nie wolno sluchac zenskich glosow. Popatrz
co sie dzieje: najbardziej swiecka instytucja w Kraju, Parlament,
stosuje sie do zasad najskrajniejszej ortodoksji religijnej, lekce-
wazac calkowicie prawa kobiet i ignorujac kulture swiecka. I nikomu
to nie przeszkadza, mimo ze religijni wyborcy stanowia 20%, a kobiety
50%.