W Turcji cudzołóstwo pozostanie bezkarne

14.09.04, 20:51
pomyslec ze oszolom proponowal podobna debate w polskim parlamencie - ciarki
przechodza po plecach, ze w jednym panstwie zyjemy z takimi ludzmi.
    • freemason Było do przewidzenia... 15.09.04, 02:13
      ... a swoją drogą to trochę dziwne uzależniać rozpoczęcie negocjacji w sprawie
      wejścia do UE (!) od istnienia lub nieistnienia kary za cudzołóstwo. Tym
      bardziej, że projekt nie był wcale aż tak radykalny... Nie mają w Brukseli
      większych zmartwień? Co z ludobójstwem Ormian, czy wreszcie rząd i parlament w
      Ankarze raczą się tym zająć na poważnie czy nadal będą twierdzić, że zabili się
      sami? Co z niesprawidliwą ordynacją wyborczą? Jak zamierzają rozwiązać problem
      Kurdów?

      Na marginesie przypomnę, że w Austrii jeszcze parę lat temu istniała kara
      więzienia za cudzołożenie(zapadały wyroki w zawieszeniu), a nikt ich z UE nie
      wypychał.
      No, ale to finezyjni Austriacy, a nie jacyś muzułmanie:)
      Pzdr.
      • Gość: . Rzez Ormian to Imperium Ottomanow, nie zas IP: *.range81-156.btcentralplus.com 15.09.04, 03:56
        Turcja - do Unii na wejsc Turcja po Ataturku. I tylko szkoda, ze da sie tam
        zanotowac regres reform Ataturka.
        A tak poza tym, to jaka to Europa? Przyjmujemy do EU polowe Stambulu czy co?
        • freemason Re: Rzez Ormian to Imperium Ottomanow, nie zas 15.09.04, 21:22
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Turcja - do Unii na wejsc Turcja po Ataturku.

          No tak, na tej samej zasadzie Niemcy mogą się wykpić ze zbrodni III Rzeszy:
          przecież Hitler to nie RFN. Brr... Na marginesie: Ataturk i jego koledzy
          rządzili już w Turcji, gdy nastąpiła rzeź Ormian. Zresztą konsekwencje wydarzeń
          sprzed 80 lat mają znaczenie i dziś, patrz sprawa zaginionego studenta
          polskiego, który pojechał do tureckiej Armenii szukać materiałów do swojej
          pracy nt. ludobójstwa 1915 czy chociażby skandaliczna i niemądra reakcja
          konsula tureckiego na odsłonięcie chaczkaru w Krakowie. Wstyd.

          I tylko szkoda, ze da sie tam
          > zanotowac regres reform Ataturka.

          A w czymżeż? A propos: czy wszystkie regulacje wprowadzone przez Ataturka i
          jego następców muszą być a priori pozytywne? Nawet takie duperele jak noszenie
          lub nienoszenie fezu i chusty w miejscach publicznych czy kwestia pisowni
          nazwisk?

          > A tak poza tym, to jaka to Europa? Przyjmujemy do EU polowe Stambulu czy co?

          To akurat nieduży problem. Do UE należą przecież Cypr, Gujana Francuska czy
          Ceuta, geograficznie jak najbardziej nie w Europie. Eurokratom to nie
          przeszkadza, mimo że w traktatach stoi wyraźnie, że członkiem UE może być tylko
          państwo europejskie.

          Prawdziwym niebezpieczeństwem są coraz popularniejsze wśród belgijskich i
          francuskich elit pomysły zintegrowania całego Maghrebu (no, może bez Libii:) z
          Unią. Rachunek ekonomiczny się przy tym pomija, chodzi przecież o "dognanie i
          pieregnanie" USA, no i rzekome zabezpieczenie przed islamskim fundamentalizmem.
          Krok ten oznaczałby gwóźdź do trumny wspólnoty, ale może o to chodzi Chiracowi
          i Verhofstadtowi? Pożywiom, uwidzim.
        • wqrwiony2 Rzeź Ormian to sprawa młodoturków, do których 17.09.04, 19:24
          zaliczał się również Ataturk.
    • jersey_guy A w Idaho nie 15.09.04, 06:06
      Welcome to Bush Country:

      www3.state.id.us/cgi-bin/newidst?sctid=180660001.K
      • freemason Re: A w Idaho nie 15.09.04, 21:23
        jersey_guy napisał:

        > Welcome to Bush Country:
        >
        > www3.state.id.us/cgi-bin/newidst?sctid=180660001.K

        W Idaho rządzi Bush? :))))
    • Gość: Amerykanin temat cudzolostwa bedzie wracal do Europy po IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 15.09.04, 06:22
      ewentualnym przyjeciu Turcji do UE. Polaczone sily wszystkich muzulamnow w
      Europie (wtedy okolo 150 mln) umozliwia wprowadzenie innych praw Szaryi.
      Skundlona Europa bedzie tanczyc przy batucie Islamu jesli juz teraz nie bedzie
      naklanial muzulmanow do akceptacji tolerancji jak kanonu cywilizacji.
    • Gość: Kris Re: W Turcji cudzołóstwo pozostanie bezkarne IP: *.cab18.mus.starman.ee 15.09.04, 08:02
      Co to jest nieszczescie,pech,tragedia?
      Nieszczescie, to jest gdy jest w co a nie ma czym!
      Pech to jest gdy jest czym,a nie ma w co!
      Tragedia to, gdy jest czym,jest w co,a nie ma gdzie!

    • Gość: Jerzy Cudzołóstwo pozostanie bezkarne i tak ma być IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 19:15
      Taki pomysł w wydaniu każdego jest tak głupi, że zahacza o kretyństwo a przy
      tym ogranicza demokrację o której tak dużo się mówi na świecie.
      Jakim prawem rząd chce zaglądać komuś do łóżka ?
      Nasi też chcieliby decydować o tym co mamy i kiedy robić w naszym życiu
      prywatnym i osobistym. Łapki precz od naszych d.... .
    • Gość: Ewa Re: W Turcji cudzołóstwo pozostanie bezkarne IP: *.msi.pl 28.09.04, 21:49
      Jestem kobietą, która ponad wszystko ceni wolności i wartości humanistycznej,
      europejskiej kultury. Chciałabym wyrazić swoje obawy i głębokie zdziwienie z
      faktu, iż przywódcy państw Europy planują przyłączenie Turcji do Unii
      Europejskiej. Choć nigdy wcześniej nie pisałam tego rodzaju listów, uważam, że
      zwrócenie uwagi na coraz bardziej niepokojące fakty jest moim obowiązkiem.

      Turcja jako kraj, którego kultura zakorzeniona jest głęboko w islamie, jest
      krajem poniżenia i ucisku kobiet. Wolność kobiet w kulturach muzułmańskich jest
      otwarcie negowana przez autorytety moralne islamu a ich prześladowanie i
      zabójstwa, nie tylko przez członków rodziny ale również przez funkcjonariuszy
      policji i urzędników państwowych, tolerowane są prawnie i społecznie. Piszą o
      tym wielokrotnie w swoich raportach organizacje obrony praw człowieka (np.
      raport Amnesty International z 2003 roku pt. "Turcja: Skończyć z przemocą
      seksualną wobec aresztowanych kobiet!").

      Kultura naszej cywilizacji europejskiej, mająca swój rodowód w chrześcijaństwie
      oraz starożytnej Grecji i Rzymie, przez wiele stuleci ulegała transformacji.
      Wielu wybitnych ludzi przez wieki walczyło z zaborczymi i nieludzkimi normami
      prawnymi i społecznymi, jednocześnie promując zwyczaje i oświecone idee
      sprzyjające wolności słowa, poszanowaniu praw kobiet, wolności wyznania,
      dostępu do edukacji. W średniowieczu wystarczyło zasłonić się religijną
      dogmatyką by móc urządzić polowanie na czarownice. Musiało minąć kilkaset lat
      zanim nauczyliśmy się doceniać duchowe tradycje tylko wtedy, gdy sprzyjają
      człowiekowi.

      W krajach o kulturze muzułmańskiej jest inaczej. Bez względu na to czy prawem
      obowiązującym jest surowy kodeks religijny, czy też wynegocjowane demokratyczne
      prawa, edukacja i wolności kobiet są grzechem i aktem sprzeciwu wobec Allaha.
      Nie trzeba być teologiem, żeby przeczytać świętą księgę Koran i dowiedzieć się,
      jak w sposób jawny i dosłowny nakazuje ona muzułmanom walkę z wyznawcami innych
      religii, za co obiecuje wieczne szczęście w raju. Kazania w meczetach są bardzo
      często wykładami pełnymi nienawiści, wymierzonymi w wartości naszej
      cywilizacji. Wielu przywodców duchowych islamu otwarcie oświadcza, że w
      przyszłości wszyscy muszą zostać nawróceni na islam albo zostaną ukarani. Dziwi
      mnie zatem, a także niepokoi fakt, że jakiekolwiek krytyczne wypowiedzi wobec
      takiej ideologii spotykają się z taką samą reakcją, jak te o podłożu
      rasistowskim. Przecież są czymś dokładnie odwrotnym - głosy te, pełne rozsądku
      (tak jak ostatnio pani Brigitte Bardot), są wymierzone przeciwko ideologii o
      totalitarnych ambicjach!

      Uważam, że przystąpienie Turcji, kraju Azji Mniejszej, do Europy jest dla nas
      dużym zagrożeniem. Byłoby to zaproszeniem do Europy całych społeczeństw
      wychowanych w kulturze i zainspirowanych poglądem stojącym w sprzeczności z
      naszymi szlachetnymi konstytucjami. Jak pokazują przykłady z Niemiec, Francji i
      innych państw, muzułmanie nie są chętni do integrowania się z Europejczykami i
      ich kulturą mimo, że mieszkają w ich krajach. Np. w Niemczech kolejne pokolenia
      muzułmanów posługują się słabiej językiem niemieckim niż ich rodzice. Jeśli
      Turcja wejdzie do Unii, w sytuacji gdy przeciętna islamska kobieta ma ośmioro
      dzieci, a przeciętna Europejka dwoje, w 2050 roku będzie więcej Turków w
      Europie niż Francuzów i Niemców razem wziętych, a w 2100 Europa będzie w
      większości muzułmańska. Cofniemy się do średniowiecza a my kobiety stracimy
      wolność.

      Ewa Stachowiak, Szczecin
Pełna wersja