ewa-1.5
28.05.15, 22:42
Mimo nagonki i próby puczu (kolorowej rewolucji - ha, ha) w FIFA i zamiarów wysadzenia Blattera z siodła, Blatter niewzruszenie nie pozwolił na przesunięcie terminów wyboru w tej organizacji.
Dziś wystartował zjazd FIFA i o ile Blatter nie zostanie w nocy wyciągnięty z łóżka przez uslużną szwajcarską policję, to będzie jutro nowym/starym szefem FIFA.
Kontrkandydat jakiś arabski, ropny książe nie ma żadnych szans mimo, że piłkarski związek z USA będzie na niego głosować. No i znaczna część potulnych europejskich wasali z UEFA.
Facet ma jaja i charakter, będzie niezależny do końca i do końca nie podda się żadnej mafii, tym razem politycznej.