Gość: pacyfista
IP: *.28.62.81.cust.bluewin.ch
16.09.04, 14:18
O wlasciwym stanowsku UE do pro-amerykanskich "wladz" Iraku mogl sie wczoraj
przekonac nowy prezydent /agent USA.. UE nie wykazala zadnej checi
zaangazowania w Iraku dla poparcia wladz przywiezionych w teczce z
Waszyngtonu.. Wobec tej wyraznie nieprzyjaznej atmosfery gosc z Iraku odwolal
wizyte w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.. polecam ksiazke Williama
Bluma o "panstwie zla"...