Gość: ksawery
IP: 140.247.126.*
16.09.04, 18:19
Az trzy razy byl pytany, zeby pytanie dotarlo do tego zakutego lba - ze bede
politycznie poprawny i nie powiem jakiego jeszcze. Cokolwiek powie w kwestii
legalnosci wojny to i tak o kant d..y rozbic, bo i jakie to ma znaczenie?
A to cale zbiegowisko zwane umownie ONZ to niby na jakich niby jest papierach?