wojciech.2349
17.08.15, 11:37
Władze na Kremlu jak dotąd nie skomentowały zarzutów Alaksandra Łukaszenki, który oskarżył Rosję o łamanie zobowiązań sojuszniczych. - Rosja nie ma ani pieniędzy, ani mózgu - oświadczył białoruski prezydent, który obwinia kraj o to, że nie wypełnia zobowiązań w sprawie dostaw uzbrojenia. - To zemsta za mój prozachodni kurs - uważa Łukaszenka.
Oprócz zarzutów o blokowaniu dostaw uzbrojenia Alaksandr Łukaszenka obwinił także władze na Kremlu, że próbują za "bezcen zawładnąć aktywami białoruskiej zbrojeniówki".
www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/alaksandr-lukaszenka-oskarza-rosje-o-lamanie-zobowiazan,569268.html