republika_polska
08.09.15, 10:55
Grecy przyznają się do 220 000 osób.
Włosi mówią o 180 000 osób.
Macedończycy o 30 000 osób ale czytałem, że codziennie jest około 1 500 kolejnych osób.
Serbowie ich nie liczą.
Węgrzy oceniają, że mają ich około 40 000.
W Austrii podobno 20 000 osób.
Co ciekawe Francuzi przyznają się tylko do tych 3 000 osób w Calais.
Niemcy raz mówią o 20 000 a innym razem o już przyjętych 120 000 osób.
Hiszpanie twierdzą, że mają 60 000 osób.
Jakby nie patrzeć jest coś 600 000 osób bez dokumentów, które wałęsają się po Europie gdzie chcą i kiedy chcą.
To co oni mówią o podziale 200 000 osób pomiędzy Europę skoro "na dzień dobry" jest co najmniej 3 razy więcej do podziału i kolejny codziennie przybywają?
PS.
Przypominam, że Imperium Rzymskie liczące coś około 30 milionów mieszkańców najechało raptem 300 000 obcych i wszystko się rozsypało.