Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie.

09.09.15, 10:38
Coś o słowiańskiej genezie Ukraińców i Rosjan, Ruś to "cóś" miedzy Pieczyngami, a Chazarami i wszyscy oni mówią po słowiańsku bo tylko zmieszali się z prawdziwymi Słowianami.

"Die meisten Stämme des Nordens reden slawisch, weil sie sich mit Slawen vermischt haben, so die Stämme der Ultrschkin, Anqlij(in), Petschenegen, Rus und Chasaren.

przekładając na polski:
Największe ludy północy mówią po słowiańsku, ponieważ zmieszały się ze Słowianami, są to ludy Ultrschkin, Anqlij(in), Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie."


A w tym cytacie nawet nie ma Rusi, bo to zdaj się dość późna nazwa ;0)

"Większość plemion północy mówi po saqlabsku, ponieważ wymieszały się (one) z nimi, w taki sposób jak plemię Trshk, Anqlij, Pieczyngowie i Chazarzy."
    • czlowiek_z_marsa no co jest prośba o parę słów chazarskich itd 10.09.15, 12:18

      > Największe ludy północy mówią po słowiańsku, ponieważ zmieszały się ze Słowiana
      > mi, są to ludy Ultrschkin, Anqlij(in), Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie."


      Drodzy Ukraińcy i Rosjanie czyich słów jest więcej w jakim języku czy pieczyńskich w ukraińskim, czy chazarskich w rosyjskim, no, a ile jest tam szwedzkich, też by dowieść się przydało, tylu tu rosyjskich językoznawców, ;)
    • czlowiek_z_marsa oraz jeżeli Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie mówili 11.09.15, 13:17
      po słowiańsku, no to czy nie stały się "Słowianami" ich zniknięcie, to po prostu zlanie się w jeden etnos z Rosjanami w przypadku Chazarów, i drugi " mieszany "etnos" zlanie się Słowian z Pieczyngami i przepoczwarzenie w Ukraińców, i stąd różnice między nimi.

      "Największe ludy północy mówią po słowiańsku, ponieważ zmieszały się ze Słowianami, są to ludy Ultrschkin, Anqlij(in), Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie."
      • ubiquitousghost88 Zlać się można od tych twoich teorii...:) 11.09.15, 13:34
        Ale Koestler powiedział prawdę.
        Wszyscy jesteśmy Chazarami.
        Za Obamę głowy nie dam.
        • czlowiek_z_marsa Re: Zlać się można od tych twoich teorii...:) 11.09.15, 13:42
          ubiquitousghost88 napisał:

          > Ale Koestler powiedział prawdę.
          > Wszyscy jesteśmy Chazarami.
          > Za Obamę głowy nie dam.

          A Chazar to Turek, wyznający judaizm, mówiący po słowiańsku?

          Dobrze, że się przyznałeś wiele to wyjaśnia, ale to do mnie nie pasuje, poza ostatnim polski to jednak słowiański, tyle, że czysty i nie kaleczony jak rosyjski ;)
          • jidele.mosiek Re: Zlać się można od tych twoich teorii...:) 11.09.15, 15:48
            Zacznij jeszcze podwazac to ze Khazaria istniala bo w podrecznikach szkolnych o tym nie ucza.
            Glupich nie sieja, sami sie rodza widzimy na twoim przykladzie, choroba przenoszona droga plciowa.
            • czlowiek_z_marsa Re: Zlać się można od tych twoich teorii...:) 12.09.15, 10:50
              jidele.mosiek napisał(a):

              > Zacznij jeszcze podwazac to ze Khazaria istniala bo w podrecznikach szkolnych o
              > tym nie ucza.
              > Glupich nie sieja, sami sie rodza widzimy na twoim przykladzie, choroba przenos
              > zona droga plciowa.

              Nie wiem do kogo ta żarliwa filipika bo nie podważam istnienia "Khazari" tylko z cytatu z źródeł arabskich wynika, że uległa slawizacji (mówią po słowiańsku).

              Tematem wątku nie są Chazarowie tylko Słowianie. A historia ich z V-do X wieku jest opisana w wielu źródłach, ale ten watek chyba cenzurują Chazarzy i wpisują się do niego Chazarzy, a Chazaria jest dla mnie wątkiem marginalnym i nie interesują mnie chazarskie dyrdymały.

              Jako, że sobie nieraz dyskutuję z historycznymi ignorantami, to nieraz tak im odpisuję.

              Parę źródłowych faktów z prawdziwej historii Słowian-Wandali.

              Madjek i był znany jako Walinana. Wszyscy Słowianie uznali jego wyższość, gdyż był on głównym (władcą). Najwyższym, który wszystkich innych (władców) uczynił wasalami. Wśród ludów słowiańskich żyjących według tego porządku (smoczego ładu) znajdują się Astabraneh, których król dziś zwie się Saklaih, oraz Dulaneih, których król zwie się Wandjalaf. (… i znów odniesienie do Wandali inaczej Białych Chorwatów, Awarów(inów) Ludu Środka, Peucynów, Bastarnów, Lugii, Al-Firag itd. )

              mój komentarz {Saklaih (Słowianie-Wieloci obszar od Łaby do Wisły), oraz Dulaneih (to wygląda na połabską nazę dula-dora góra, mamy takie nazwy Smok Gory-nicz, Dul-nicz nicz-znicz ogień, Sacromontisii-Świętogórcy) czyli Chorwaci, są oni w unii z Wielotami.}

              Państwo z nazwą Wandale (będące w unii z Wielotami).

              Za ziemią (tego) księcia znajduje się Awandj (czyli Wandale), który posiada dobrze uprawiane prowincje i dysponuje licznym wojskiem, mając znaczne zasoby wojskowe. Jest w stanie wojny z Grekami, Longobardami i innymi barbarzyńcami, prowadzone (przez niego) działania wojskowe zmienne mają koleje losu.

              To samo państwo ale z nazwą Al-Firag.

              Temu państwu słowiańskiemu najbliższej jest miasto Al- Firag. Al Firag posiada kopalnię złota, miasta, liczne uprawy, przeliczne wojska i wielką siłę zbrojną. Państwo to zwalcza Rhomajów, Franków, Bazkarda i inne ludy. Najbliżej tego państwa słowiańskiego leży państwo Turk (Węgry).

              To samo państwo z nazwą Biała Chrobacja.

              ''Chorwacja wielka, zwana też białą, jest pogańska aż do dnia dziś, tak samo jak sąsiadujący z nią Serbowie. Mniej jazdy wystawia, również i piechoty aniżeli ochrzczona Chorwacja ponieważ częściej napastowana jest przez Franków, Turków (Węgrów) i Pieczyngów. Wojna między nimi prowadzona jest ze zmiennym szczęściem.''

              Tu to samo państwo zwane Artanią.
              (...) jeszcze plemię nazywające się Artanie, a król jego znajduje się w Arcie. Do Kujaby (Ad Dir) przybywają kupcy. Jeśli zaś mowa o Arcie, to nikt tu nie wchodził bo oni \mieszkańcy\ zabijają wszystkich obcokrajowców podróżujących po ich ziemi; tylko spływają z wodą (do Kujaby-Ad Dir) i handlują, ale nikomu nie mówią o swoich czynach i nie dopuszczają nikogo aby im towarzyszył (do ich kraju). Z Arty wywożono czarne szable i ołów.(...) Arta znajduje się pomiędzy Chazarem a Wielkim Bułgarem (Bułgarią naddunajską), który graniczy z Rumem (Bizancjum) od północy. Oni są licznym narodem i tak silnym, że nałożyli daninę na graniczne miasta z Ruma (Bizancjum), wewnętrzni Bułgarzy to w istocie chrześcijanie.

              (Nałożyli w wyniku wojen podatki na miasta Bizancjum.)

              Tak o tych czasach pisze Kadłubek, nie ma tu żadnych urojonych Germanów z przetłumaczonej na łacinę nazwy Semnonów (siemię-spory-ziarna), graniczymy na zachodzie i walczymy tylko z Celtami (Teutonami potem zmieszanymi z Skandynawami czy Sarmatami), nie ma też dyrdymałów o obcoplemiennych Awarach, czyli źłośliwej niemieckiej interpretacji frankijskich fetorczyów.

              „Wieść również głosi, że wtedy Gallowie zagarnęli rządy na całym prawie świecie. Nasze zastępy w licznych walkach wybiły wiele ich tysięcy. Pozostałych Gallów, długi czas udręczonych, (Lechici-Suevi) skłonili do zawarcia przymierza, tak że jeśliby bądź losem, bądź męstwem zyskali coś u obcych, jednym i drugim równy miał przypaść udział. Gallom więc przypadła cała Grecja, (Lechitom-Suevom) zaś przybyły (ziemie) ciągnące się z jednej strony aż do kraju Partów, z drugiej aż do Bułgarii, z trzeciej do granic Karyntii. (III-I wiek tzw. pne)

              Następne wieki Tu ten sam okres i terytorium, czyli te państwo co wyżej Arta, Biała Chorwacja itd, zwane przez Kadłubka też Wandalami.

              Gdy po licznych walkach z Rzymianami, po przebyciu wielu niebezpieczeństw wojennych (Lechici-Suevi) zajęli rzymskie miasta (na Bałkanach), ustanawiają namiestników, obierają sobie księciem pewnego człowieka imieniem Grakchus. Wreszcie jednak (Lechici-Suevi) zgnuśnieli od zbytków, z wolna zatraciwszy hart przez swawolę niewiast (*żon chrześcijanek na Bałkanach); znakomitsi ludzie tego plemienia (Lechitów-Suevów) zginęli otruci, wszyscy inni poddali karki pod jarzmo tubylców. I tak (Lechitów-Suevów), których nie zwyciężył żaden oręż, zwycięża gnuśność niewielu.” (V-VI wiek do upadku na Bałkanach w 796-820rok)

              *obalenie rządów ojca Smoka Ognistego (Ład-Ladon) przez syna Węża Ognistego Wilka zrodzonego przez (też piszą „zgwałcone”) chrześcijanki na Bałkanach.


              No to na razie Żydki ;)
    • czizus Re: Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie. 11.09.15, 15:38
      A Hunowie? Oni przemieszczali się znad M. Czarnego w kierunku Europy, podbili część Europy, byli niezwykle mobilni i wojowniczy. Musieli w tych wędrówkach wchłonąć Słowian bo byli po drodze. Pewnie też wymieszali się bo wyrzynanie w pień nie zawsze było w modzie.
      Jednym słowem obecni Słowianie to mieszanka najróżniejszych ludów od Germanów po Hunów. Nie ma czegoś takiego jak etniczni Słowianie!!!! A języki o niczym nie mówią. Bułgarzy posługują się j. słowiańskim ale nie są Słowianami.
    • antyk-acap Rosyjski „kompleks Polski” 12.09.15, 07:45
      est szaleństwem przypuszczać, że poprzez uznanie problemów ULB za wewnątrzpaństwową sprawę rosyjską - Polska może wyprostować swoje stosunki z Rosją. Rywalizacja pomiędzy Polską a Rosją na tych obszarach miała zawsze na celu ustalenie przewagi, a nie dobrosąsiedzkich stosunków polsko-rosyjskich.

      Z punktu widzenia rosyjskiego, wcielenie obszarów ULB do imperium rosyjskiego jest niezbędnym warunkiem umożliwiającym zredukowanie Polski do statusu satelickiego. W perspektywie Moskwy Polska musi być satelicka w takiej czy innej formie. Historia uczy Rosjan, że Polska prawdziwie niepodległa sięgała zawsze po Wilno i Kijów i usiłowała ustalić swoją przewagę na obszarach ULB. Gdyby powyższe dążenia historyczne Polaków zostały uwieńczone powodzeniem - byłoby to równoznaczne z likwidacją pozycji imperialnej Rosji w Europie. Innymi słowy, Polska nie może być prawdziwie niepodległa, jeżeli Rosja ma zachować status imperialny w Europie.
      • ubiquitousghost88 Polskie kompleksy na paryskim bruku... 12.09.15, 08:26
        Na Etoil'u dają lepszą kawę niż w okolicach Embankment, to i tęsknić jakoś raźniej bywało...
        Po odwaleniu artykułu, takie same zmywaki oczekiwały "wybitnych przedstawicieli polskiej inteligencji" i tu, i tam.
        Ale o ich serwilizmie ni słychu, ni dychu.
        (Chyba, że ktoś potrafi doczytać się smutnej prawdy między wierszami...)
    • gosc_ze_smolenska Re: Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie. 12.09.15, 10:50
      Ma Twoj post sigerowac , ze geny "czysto slowianskie" sa lepsze od tych mieszanych z Chazarami?
      • czlowiek_z_marsa Re: Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie. 12.09.15, 11:00
        Mój post stwierdza fakty czyli skąd pochodzą Słowianie, siłą rzeczy nie są oni mieszani i mają długą historię, którą zdrajcy, zaprzańcy itp. negują.
        Zanim powstali Słowianie to byli Polacy (Suevi-Wieloci-Chorwaci) was nie było jeszcze przez 1000lecia.

        ps. patrz wyżej, odpowiedź Chazarom;)
        • gosc_ze_smolenska Re: Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie. 12.09.15, 12:13
          Zgadzam sie , nad nie bylo. Przylecielismy z Marsa ... razem z Toba. Milego dnia i pozniej ciekawych slowianskich snow.
          • czlowiek_z_marsa Re: Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie. 12.09.15, 13:23
            gosc_ze_smolenska napisał:

            > Zgadzam sie , nad nie bylo. Przylecielismy z Marsa ... razem z Toba. Milego dn
            > ia i pozniej ciekawych slowianskich snow.

            Ja jak na dziś ograniczam się do badania/roztrząsania historii Polski BC 1000-2500, ale są łowcy sensacji którzy sięgają znacznie dalej w przeszłość, no góra do czasów królów Madjasa (Madeja) i Bardjana (bardo-góra staropolski) ci co to podbili Persję.

            np. nie znam faceta, ale to jakiś pisarz z rodzaju pisarzy książek sensacyjnych, chyba opiera się na kronice Prokosza, tam jest taka genealogia do 4000 lat BC.

            Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna

            "Jest to pierwsza publikacja w polskiej historiografii na temat organizacji władzy i funkcjonowania Lechii, czyli starożytnej Polski, zwanej inaczej Imperium Lechitów, Scytią Europejską lub Sarmacją Europejską.

            Na podstawie ponad 50 kronik i materiałów źródłowych, polskich i zagranicznych, oraz 36 starych map cudzoziemskich autor opracował, po raz pierwszy, poczet słowiańskich królów lechickich w okresie od XVIII w. p.n.e. do X w. n.e. Dokonał także opisu terytorium Lechii, jej gospodarki, handlu, budownictwa miast, grodów, portów oraz żeglugi, transportu i bitych monet lechickich, a także głównych wojen i bitew, pominiętych dotąd.

            Powyższe odkrycia były ściśle związane z wynikami najnowszych badań genetycznych Ariów – Słowian, przeprowadzonych w laboratoriach polskich i zagranicznych w latach 2010–2013, według których my Polacy, Ariowie – Słowianie zamieszkujemy tutejsze ziemie od 10 700 lat.

            Potwierdziły to również ostatnie odkrycia polskich archeologów na terenie grodów, miast, osad obronnych i grobowców, wybudowanych przez naszych przodków, Ariów – Prasłowian, na terenie obecnej Polski."
    • wasyl_szuja Państwo ruskie mogło powstać tylko... 12.09.15, 13:44
      ...w odpowiednich warunkach. Mowa tutaj o tzw. Rusi Kijowskiej.
      Ruryk zakładał na północy tylko swoje bazy, były one miejscem "przechowywania" niewolników przeznaczonych na rynki perskie, arabskie i może zachodnioeuropejskie oraz oczywiście towarów zdobytych drogą wymiany, łupów czy danin. Bazy powstawały też w ważnych strategicznie miejscach na szlakach handlowych, m.in. przy przewłoce niedaleko Katynia. Nie jest to potencjał państwowotwórczy.
      Potrzeba silnej organizacji pojawiła się na styku laso-stepu, na styku ludności strefy leśnej (słowiańskiej) i stepowej (nomadycznej). Potrzeba obrony przed nomadami stworzyła podstawę do naprawdę silnej organizacji. Także wymiana towarowa z tymi ludami, sięgająca swym zasięgiem aż do Chin, dała podstawy ekonomiczne do usytuowania się silnej władzy. W Kijowie krzyżowały się drogi handlowe W-E i N-S.
      • ubiquitousghost88 Najnowsze badania prowadzą do wniosku... 12.09.15, 22:06
        ...że na jakiś niewyjaśniony na razie sygnał, pierwsi zeszli z drzewa {[genealogicznego]} na ziemię Polacy, jako że znajdowali się na jego najstarszych, a więc i najbliższych terenu konarach/gałęziach...
        Czym tylko zeszli, złapali za motyki, radła, łopaty i zaczęli ryć, kopać, siać i sadzić.
        Reszta Słowian, młodsza, a więc mniej zdegenerowana, znajdowała się wyżej, nad nimi i z uporem nadal bujała w obłokach, co czyni z powodzeniem do dziś i rosłe drzewo sobie chwali...
      • czlowiek_z_marsa Re: Państwo ruskie mogło powstać tylko... 13.09.15, 13:45
        wasyl_szuja napisał:

        > ...w odpowiednich warunkach. Mowa tutaj o tzw. Rusi Kijowskiej.


        Zobacz sobie mapkę i są to praktycznie ustalenia z cytatu.

        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/93/Polska_Rosja_Skandynawia_w_IX_w.jpg/715px-Polska_Rosja_Skandynawia_w_IX_w.jpg
        "Największe ludy północy mówią po słowiańsku, ponieważ zmieszały się ze Słowianami, są to ludy Ultrschkin, Anqlij(in), Pieczyngowie, Ruś i Chazarowie."

        Rosja to zjednoczona Chazaria z "Rusią" północą, a okolice Kijowa z Pieczyngami to Ukraina. No dziś okupują jeszcze fragmenty Polski (Słowian).

        Ci "Anqlij" to może pozostałości Anglów gdzieś na Szlezwiku okupowanym przez Obodrytów.
    • piterrus Kolejny Arij-Slowianin:-) 12.09.15, 22:33
      czlowiek_z_marsa napisał:
      > Coś o słowiańskiej genezie

      Ile was, idiotow, jest w kazdym ze slowianskich krajow?:-)

      Ukrainski uczony twiedza, ze Dzingis-chan, Budda i Jezus tez byli Ukraincami-Slowianami.
      Ty od nich sie roznisz tylko tym, ze w/g twoich teorii Jezus, Budda i Dzingis-chan byli Polakami:-)

      • wasyl_szuja Do idiotów dodajmy Władimira Botoksowicza. 12.09.15, 22:39
        Twierdzi, że kniaź moskiewski chrzcił się w Chersonezie.
        • piterrus Kylax-wasul...uja... 12.09.15, 23:12
          wasyl_szuja napisał:
          > Twierdzi, że kniaź moskiewski chrzcił się w Chersonezie.


          ...jestes idiota i tyle.


          "W podziale ojcowizny otrzymał najpierw Nowogród Wielki (Holmgård), musiał stamtąd uciekać przed przyrodnimi braćmi Jaropełkiem i Olegiem, ale powrócił w 978[3] roku na czele sprzymierzonych oddziałów wikingów, odbił Nowogród, po drodze do Kijowa zajął Połock i Smoleńsk i porwał połocką księżniczkę Rognedę, którą zmusił do zamążpójścia. Po zajęciu Kijowa kazał zamordować Jaropełka (Oleg już wówczas nie żył). W następnych latach podbił i przyłączył do Rusi tereny polskich Grodów Czerwieńskich (981), przymuszał do uległości Wiatyczów (981,982), pokonał Jaćwingów (983), podporządkował sobie Radymiczów (984).

          Chcąc wytworzyć jedność plemion ruskich chciał wykorzystać kulty plemienne tworząc w Kijowie centralny ośrodek kultowy dla całego państwa z utworzonym panteonem bóstw[4]....

          Do tej pory okrutny, wojowniczy i rozpustny (miał kilkanaście żon i podobno 800 konkubin), zmienił się całkowicie po przyjęciu chrztu w Chersonezie i ślubie z Anną, siostrą cesarza Bizancjum Bazylego II w 988 r."


          Jeszcze nie bylo Moskwy, idioto.
          Wielki Ksiarze Nowgorodski Wladimir podbil wioske pod nazwa Kijow, a potem sie okchrzcil w Chersonesie.

          Moze byl Chazarem, czyli twoim rodakiem, michnikowcu?
          • wasyl_szuja Re: Kylax-wasul...uja... 12.09.15, 23:50
            Z wioski to ty pochodzisz. Kijów od dawna miał już duże znaczenie.
            Jak w przypływie oświecenia zauważyłeś, Moskwy wtedy nie było. Nie było też Wlk. Ks. Moskiewskiego, z którego później wyrosła Rosja.
            • piterrus Kylax-wasul...c...uja... 13.09.15, 00:01
              wasyl_szuja napisał:
              > Z wioski to ty pochodzisz.

              Ja pochodze z 5-milioniowego europejskiego megapolisu, PGR-owcu.
              W porownaniu z zadupiuem, z ktorego pochodzisz, to stolica Swiata.
              www.youtube.com/watch?v=sGC_fAkApY4

              >Nie było też Wlk. Ks. Moskiewskiego, z którego później wyrosła Rosja.


              Debile, Rosja wyrosla z Wlk. Ks. Nowgorodskiego, podboj Kijowa i uznanie go za stolice, to sa tylko etapy.
              Tak zwana Rus Kijowska zniknela natomiast w momencie, kiedy Ruscy odwedrowali z powrotem na Polnoc.
              Zreszta nawet rozwal ZSSR pokazal, kto stworzyl jakiekolweig panstwo na terenach dzikiego pola.
              Niezalezny Banderland ma PKB a leb ponizej wielu afrikanskich krajow.
              • wasyl_szuja Re: Kylax-wasul...c...uja... 13.09.15, 00:10
                Że gdzie "odwedrowali"? ;) A ja wiem, że zostali na swoim miejscu, ba! W końcu bojarzy stali się elitą Rzeczpospolitej i pobudowali swoje pałace w Warszawie.
                Genezy Rosji szukaj w Saraju nad Wołgą.
                • piterrus PGR-owcu pogadaj z Arijem, autorem watku:-) 13.09.15, 00:16
                  wasyl_szuja napisał:
                  > Że gdzie "odwedrowali"? ;) A ja wiem, że zostali na swoim miejscu, ba! W końcu
                  > bojarzy stali się elitą Rzeczpospolitej i pobudowali swoje pałace w Warszawie.
                  > Genezy Rosji szukaj w Saraju nad Wołgą.


                  Wy z wasza PGR-owska przeszloscia potrzebujecie znalezc jakies historyczny podstawy swojej niby wyzszosci.
                  Im wiecej na ten temat piszecie, tym bardziej jesteszcie smieszni.
                  A najbardziej smieszni sa Chocholy, bo podstaw maja jeszcze mniej, a pisza jeszcze wiecej:-)

                  Sp@dalac, Aryjczycy:-)
                  • wasyl_szuja Metysie... 13.09.15, 00:24
                    ...ugrofińsko-tatarski, nikt was nie prześcignie w podłączaniu się do cudzej historii, a to kijowskiej, bizantyjskiej czy innej. Ale fakt faktem, że jak przejdziesz się po kremlu moskiewskim, to natrafisz tam na pałac w tatarskim stylu. Przypadek? Nie sądzę.
                    • ruspiter Kolejny PGR-owski Aryjczyk sie odezwal:-) 13.09.15, 00:40
                      wasyl_szuja napisał:
                      > -Metysie ugrofińsko-tatarski, nikt was nie prześcignie w podłączaniu się do cudzej historii, a to kijowskiej, bizantyjskiej czy innej. Ale fakt faktem, że jak przejdziesz się po kremlu moskiewskim, to natrafisz tam na pałac w tatarskim stylu.
                      > Przypadek? Nie sądzę.


                      Ja jestem metisem i nie mam zadnych podstaw pod kogos sie podzszywac.
                      Mam przodkow ugro-finskich, mam przodkow tatarskich, mam przodkow slowianskich.

                      Natomiast biedota z jakiegos PGR-owskiego zadoopia sie uwaza za Arijczykow, zlac sie mozna.

                      Poczytajcie uwaznie swoja wlasna prase, przeciez Armia Czerwona zgwalcila miliony Polek i miliardy Niemek, o tym ze waszy tereny nasza armia przejechala kilkakrotnie z litosci nie wspominam.

                      Ja jestem potomkem wielu narodow i nie widze zadnego powodu tego sie wstydzic.
                      Na odwrot jestem z tego dumnym, bo we mnie jest tworczosc Slowian, upartosc Finno-Ugrow i bezwzgladnosc Tatarow.


                      Jesteszcie zalosny, wiesniacki "Aryjczycy", ktorych nie przelecial tylko leniwy, od Tatarow i Ruskich, do Niemcow i Austriakow.
                      • wasyl_szuja Re: Kolejny PGR-owski Aryjczyk sie odezwal:-) 13.09.15, 00:46
                        Aryjczyków to sobie sam wymyśliłeś. U was tam na północy dużo ruchów neo-faszystowskich, więc rozumiem, że ci ich pojęcia weszły w krwiobieg.

                        Ty uważaj jaką masz krew, bo może płynie w niej domieszka polskiego lisowczyka, całej armii Napoleona, czy niemieckiego nazisty i ich sojuszników (w tym tych zboczonych Włochów) ;)
    • wasyl_szuja Wycie własowca:) 13.09.15, 22:05
      Na tym sławetnym przemówieniu, twój wódz miał ci coś bardzo ważnego do powiedzenia:
      spyhollywood.com/wp-content/uploads/2013/08/stephenfryk-bigpic.png
Pełna wersja