stelmachlukasz
15.09.15, 18:48
Niemcy dogadały się z Rosją w sprawie budowy kolejnej rury gazowej omijającej nasz kraj i jawnie uderzającej w bezpieczeństwo energetyczne nie tylko Polski, ale również Ukrainy i Słowacji. Reakcja premierów Arsenija Jaceniuka i Roberta Fico była ostra i natychmiastowa. Szef ukraińskiego rządu wezwał Komisję Europejską do zablokowania Nord Stream II, jako projektu sprzecznego z zasadami europejskiego rynku gazowego, wyrządzającego znaczną szkodę Ukrainie oraz utrwalającego energetyczne uzależnienie UE od Rosji. Jeszcze dalej poszedł szef rządu w Bratysławie - Robert Fico. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej wypowiedział następujące słowa: "Robią z nas idiotów! Zdradzili Słowację - państwo członkowskie UE".
A Ewa Kopacz nie wyraziła sprzeciwu. Przyjęła potulnie informację, tłumacząc się pokrętnie przed Polakami, że to w ramach "europejskiej solidarności".
Sytuacja podobna do tej z Gazoportem...znów łapska maczaja w energetyce Ruscy tak abyśmy kupowali od nich najdrozszy gaz w Europie (!!!)