deutor
16.09.15, 00:55
a tak dobrze sie zapowiadalo...
Schengen bylo pierwszym etapem po wciagnieciu nieprzygotowanych kompletnie demoludow do EU by uzyskac tania i wykwalifikowana sile robocza.
Kradzieze samochodow i sprzetu rolniczego o czym wspomina jotka(w innym watku) ,byly wkalkulowane w ocene korzysci-straty.....wyszlo,ze korzysci(ubezpieczenie pokryje straty-poszkodowany zaplaci wieksza skladke)...zarobia rowniez na czesciach zamiennych.
Pierwsze oznaki klopotow z tworzeniem IV-tej zostaly uwidocznione po zaangazowaniu sie Merkel na Ukrainie w konflikcie rosyjsko-ukrainskim(wlazla miedzy wodke i zakaske,podobnie jak Polska)....biznes niemiecki odczul sankcje nalozone na Rosje mocno,A-4 wybudowana dla nich i na ich zadanie az do granicy ukrainskiej swieci pustka....to miala byc autostrada Drang nach Osten
Teraz doszly problemy z imigrantami z ktorymi Merkel nie potrafi sobie poradzic choc tak goraco ich zapraszala.
Miliony Polakow udalo sie wciagnac w pol-niewolnicza prace na rzecz Niemiec,miliony Ukraincow na podobnych zasadach byly w planach,nie przewidziala milionow muzulmanow i murzynow,ktorzy do pracy maja genetyczny wstret....dobrzy sa jedynie w zwiekszaniu populacji ( z miliona zrobi sie 5...nastepnie 10 itd) a to Niemcy bedzie sporo kosztowalo.
Pytanie wiec jest...czy IV Rzesza bedzie w stanie wytrzymac to obciazenie czy tez padnie jak jej poprzezdniczka co miala niby istniec 1000 lat