Tusk gesteht Versagen der EU ein

18.09.15, 22:26
Cytat:
Donald Tusk gesteht Versagen der EU ein
Die Europäer seien derzeit nicht in der Lage, ihre Außengrenzen zu sichern, schrieb Tusk am Freitag. In Ungarn werden Flüchtlinge an die österreichische Grenze gebracht. Kanzlerin telefoniert mit Zagreb. Die Ereignisse im Newsblog.
Link do cytatu:
www.tagesspiegel.de/politik/newsblog-fluechtlinge-in-kroatien-und-ungarn-ratspraesident-donald-tusk-gesteht-versagen-der-eu-ein/12337458.html
Donald Tusk przyznaje się do porażki EU wiec tworzy się pytanie za co biorą ci w Brukseli pieniądze podatnika?
Co za bezczelność z jego strony używania słowa: Die Europäer / Europejczycy? Znaczy wszyscy Europejczycy zawiedli, nie dopełnili swoich obowiązków w obronie własnych zewnętrznych granic, wiec pytam się po raz drugi gdzie była Bruksela z swoja elita? Po co te brukselskie elity mamy?
tundratabloids.com/wp-content/uploads/2011/06/Laughing_Chimp1.gif
    • mara571 Re: Tusk gesteht Versagen der EU ein 18.09.15, 23:00
      o tych obozach w Grecji i we Wloszech gadaja juz 3-4 lata.
      I nikogo nie interesuje, jak mozna pomoc ludziom w obozach uchodzcow, gdzie z powodu braku pieniedzy ludzie nie dostaja wystarczajacej pomocy zywnosciowej, brakuje lekow.
      Zajrzyj sobie do dyskusji pod wywiadem z Orbanem na welt.de.
    • eva15 Komplety bardak, czyli burdel, chaos 18.09.15, 23:04
      EU tonie w chaosie i się kłóci zamiast stworzyć wpólny front. Ale taki front wymagałby rzeczywistych wspólnych wartości. Czegoś takiego, mimo kłamstw medialnych nie ma.
      Zachód jest znacznie bardziej zdegenerowany i ogłupiony niż w Wschód.

      Tymczasem podczas sporów unijnych młode, zdrowe byczki dalej sztrumują granice, których praktycznie dla nich nie ma, one ich nie obchodzą. Przestrzeganie prawa dzięki Merklowej ich nie dotyczy, więc z plakatami Merkel w rękach podbijają EU/Niemcy lepiej niż swego czasu Turcy/Osmanie z bronią.

      Merkel się cieszy, że Niemcy są tak kochani w świecie. Wytresowani, odmóżdżeni zachodniemieccy Gutmeschen radośnie witają swych pogromców ciesząc się jak karpie na Boże Narodzenie.

      Wkrótce skutkiem tej miłości będzie na początek w Niemczech kompletny bardak, czyli burdel, chaos i co gorsza, jeśli szaleństwa nikt nie powstrzyma, na koniec wojna domowa.

      A że Niemcy są finansową siłą nośną EU i eurolandu, to ich upadek będzie upadkiem EU. Kto mądry będzie z EU uciekał. Jeśli GB/UK przetrze drogi, to kto wie, czy następnym krajem nie będą Węgry.

      • nie-tak Re: Komplety bardak, czyli burdel, chaos 18.09.15, 23:43
        RT-Ruptly transmitowało dziś na żywo jak jeden z naszych gości chciał wysadzić blok w Berlinie w powietrze. Nigdzie nie ma o tym ani jednej wzmianki.
        • nie-tak Re: Komplety bardak, czyli burdel, chaos 18.09.15, 23:47
          videorus.org/video-450699-live-from-berlin-as-refugee-threatens-to-jump-off-building.html
        • nie-tak Re: Komplety bardak, czyli burdel, chaos 18.09.15, 23:56
          Sorry teraz zauważyłam, nie wysadzić ale wyskoczyć, jest już test zmienimy a niemieckiej wersji był wysadzić w powietrze.
        • eva15 Re: Komplety bardak, czyli burdel, chaos 19.09.15, 00:00
          To będzie wkrótce a porządku dziennym. Powoli będzie strach pójść do sklepu. W Brunszwiku w zwyczajnym sklepie nowi cenni bywatele zrobili rozróbę na 60 osób.
          Czy przed każdym sklepem jest w stanie stanąć policja?
          • nie-tak Re: Komplety bardak, czyli burdel, chaos 19.09.15, 00:33
            U nas mamy ich poniżej setki na przeszło 15 tysięcy mieszkańców, gubią się w "tłumie", chyba przysłali do nas tych najinteligentniejszych :-)))) (rodziny z dziećmi) ponieważ zachowują się jeszcze normalnie chyba z względu na ilość.
            Nie ma nic lepszego jak mieszkać na wsi (auf dem Lande), w wielkim mieście, nie dziekuje.
            • j-k jasne... 19.09.15, 00:46
              zawodowo odwiedzam piekne podmiejskie okolice mojego miasta
              (pelnego imigrantow - bo jednego z dobrze znanych w Reichu))

              na"provincji" kompletna odwrotnosc - imigrantow prawie brak.

              - bo brak mieszkan, socjal z gminy marny, dorobic na czarno nie ma gdzie,
              a i zebrac gdzie nie ma :)
              • nie-tak Re: jasne... 19.09.15, 01:04
                U nas nie ma socjalnych mieszkań, wszystkie są prywatne albo domy jednorodzinne.
                Na końcu wsi w sektorze przemysłowym stał opuszczony budynek biurowy który był przeznaczony do rozbiórki, państwo wydzierżawiło go, wyremontowało dość szybko i zakwaterowali poniżej setki nowych gości.
        • j-k oj tam, oj tam - tragizujesz... 19.09.15, 00:07
          ciasno mu bylo, bo pewnie za duzo lozek w pokoju - a nauczyl sie od Narodowcow (NPD)

          - ze aby walczyc o swoje - trzeba podpalac :)))

          PS. W Polsce podpalanie to odwieczna tradycja walki z nielubianymi sasiadami
          - ma sie "czyste rece" - nieskalane bijatyka...
    • j-k byle DDR-ony wiedza co bedzie... 18.09.15, 23:11
      To iTusk musi wiedziec i specjalnie sie nie wychyla ... tylko buzia w kubel.

      - Keine Butter, seine Sahne - aber oben Uni-Fanne....

      www.rp.pl/artykul/1190604.html
      • j-k korekta: 18.09.15, 23:14
        oczywiscie:

        "Keine Butter, keine Sahne - aber oben Uni-Fahne"

        (nie ma masla,. nie ma smietany - ale na gorze flage Unii to mamy :)
    • aby Trudna sytuacja w Passau, Kraft der Bilder 19.09.15, 02:13
      Obejrzałem sobie wiadomości w lokalnej bawarskiej telewizji Donau TV:
      - Passau przeżywa oblężenie, codziennie przybywa tam o wiele więcej uchodźców niż ubywa, burmistrz zapewnia w politpoprawnych formułkach, ze robią ofiarnie wszystko by sprostać 'der Mamutaufgabe', ale sytuacja jest bardzo trudna i dlatego błaga o pomoc. "Passau to niemiecka Lampedusa", mówi burmistrz, ale zaraz zastrzega się, że on tego nie wymyślił, tylko powtarza, bo przecież porównanie jest niestosowne.
      - obrazki z dworca kolejowego w Salzburgu: wszędzie tłumy uchodźców, pod ścianami miejsce zajęte przez leżących, nagle wybucha bójka, która przemienia się w chaotyczną bijatykę, policja z trudem przebija się przez falujący tłum, by rozdzielić bijących się.
      - krótkie reportaże z miasteczek wzdłuż granicy (Landkreis Rottal-Inn). W jednym z nich (Simbach?) na głównej ulicy krąży w dużych grupach na oko ze dwieście-trzysta mężczyzn, większość to chyba Afrykańczycy. Burmistrz mówi zwykłe formułki, ale jakby z ironicznym dystansem; wyjaśnia, że autobusów jest za mało, a ponieważ pierwszeństwo mają kobiety z dziećmi, w miasteczku z dnia na dzień pozostaje coraz więcej mężczyzn.

      Ponieważ do internetu tych wiadomości nie odkładają, załączam link do Neue Passauer Presse o podobnej treści
      www.pnp.de/region_und_lokal/landkreis_rottal_inn/simbach/1808372_Hunderte-Fluechtlinge-kommen-in-Simbach-zu-Fuss-ueber-die-Grenze.html

      ---------------
      W Phoenixie pokazali krótki briefing de Meziere'a i komisarza komisarz ds. migracji Dimitrisa Avramopoulosa, którzy byli dziś w Rosenheim (granica bawarsko-austriacka). To były zdjęcia z kategorii dramatycznych. De Meziere przytłoczony, zgnębiony czy przerażony, wyraźnie pobladły na twarzy; zwracała uwagę jego licha postura - choć może to wrażenie wywołane przez kontrast z potężnym, wysokim Avramopoulosem. Ale, co uderzające, ten wielki człowieka z Brukseli, też był wyraźnie przytłoczony i autentycznie poważny.
      Tak chyba wyglądają ludzie, którzy byli pewni, że nie jest tak źle, nagle stanęli oko w oko z rozlewającą się niepowstrzymanie wielką wodą.
      -------------------
      • nie-tak Re: Trudna sytuacja w Passau, Kraft der Bilder 19.09.15, 02:29
        www.mmnews.de/index.php/politik/53714-video-flucht
        Ot inżynierowie, lekarze (jak twierdziła propaganda) rzucające "jabłkami, butelkami z woda" jak to reporterka twierdzi w jednym z wideo.
      • aby Niemcy: Endgame 19.09.15, 03:40
        To jest chyba tak, jak gdzieś w 1944 roku. Ktoś kto patrzył z boku nie miał cienia wątpliwości, jaki będzie koniec. Ci wewnątrz, zaślepieni ideologią i przekonani o własnej sile, wierzyli, że natężeniem woli, dodatkowym wysiłkiem, improwizacją, elastycznością i poświęceniem ludności da się zatrzymać napór żywiołu, który - żeby było jasne - sami (tj. ich przywódca) na siebie ściągnęli.
        Wtedy wierzono, że ratunek przyjdzie w postaci (atomowej?) Wunderwaffe. Teraz każe się ludziom wierzyć, że zbawienną pomocą będzie 'Europa'.

        Tamta nadzieja, choć fałszywa, nie była irracjonalna. Gdyby udało się odkryć i zbudować co trzeba, to mogłoby to wpłynąć na bieg wydarzeń.
        Obecna nadzieja - wsparta argumentem, że skoro 'Europa' ma wystarczająco dużo kilometrów kwadratowych i 500m ludności to 1-5 milionów migrantów rozpuści się w niej jak szklanka wody wlana do beczki - jest bezwarunkowo fałszywa, bo Europa nie jest bytem fizykalno-statystycznym (Fläche + jeweilige Bevölkerung).

        Oczekiwanie, że rozdział migracyjnego żywiołu wg. rozdzielnika tego rodzaju co ustalony obecnie, jest czystą iluzją, nawet przyjmując, że Europa Wschodnia się nań zgodzi.
        Niemcom, zalewanym przez blisko 1m ludzi przez kilka kolejnych lat (nawet gdyby potok nowych przybyszy z jakiś powodów się zmniejszył, ci którzy juz są w środku będą sprowadzać swoje rodziny), przecież nie ulży to, że bałtycka i bałkańska drobnica weźmie po kilkaset ludzi, a Polska 10 tysięcy. Dlaczego więc tak się upierają i nalegają, jakby to była jakaś Wunderwaffe, która ich uratuje? Tego nie sposób pojąc czy zrozumieć.
        • eva15 Re: Niemcy: Endgame 19.09.15, 09:42
          Też się zastanawiam, po co im to, te małe kondyngenty do b. Ostblocku problemu w Niemczech nie rozwiążą. Tak więc nie o to tu chodzi.

          Wygląda na to, że raczej chodzi o to, by wciągnąć wszystkich w ten potop, by cała EU była przeznaczona do wymiany. Jedne narody szybciej, inne wolniej będą wypierane przez nowych cennych obywateli o innym kolorze skóry, innej tradycji i religii. Tu nie może być wyjątków i "białych plam" na mapie.
          Opornym, by ich zachęcić, proponuje się najpierw tylko małe kondyngenty - to łatwiej politycznie sprzedać narodowi, no przecież kilka tys. uchodźców to faktycznie jeszcze nic groźnego....
      • mara571 nie daja rady, minister jest przygnebiony 19.09.15, 06:25
        mam dobra pamiec, ktora moglabym wspomoc linkami do filmikow i artykulow w niemieckich mediach, kiedy oskarzali Orbana i Wegrow o bezczynnosc, o niehumanitarne traktowanie uchodzcow, itd, itp.
        Ciekawe czy teraz na tych bawarskich przejsciach granicznych tez stoja ci postepowi i przesiaknieci duchem humanitaryzmu Niemcy, ktorych mozna bylo widziec dwa tygodnie temu przed dworcem w Monachium, w tunelach dworca w Dortmundzie. Czy najezdzcow witaja na granicy transparenty Welcome refugees?

        Rzad NRW utworzyl kolejny oboz. Pociagi z poludnia beda sie teraz zatrzymywaly na dworcu Köln/Bonn Flughafen i Düsseldorfie.

        www.ksta.de/koeln/koeln-soll-drehscheibe-fuer-fluechtlinge-werden-sote,15187530,31837504.html
Pełna wersja