kylax1
23.09.15, 21:49
Polskie media (wp.pl) piszą np. takie kwiatki:
"Trzeba też pamiętać o tym, że oprócz procesu "USA vs Volkswagen", który zapewne nie zakończy się zapowiadaną kwotą odszkodowania (wystarczy sobie przypomnieć znacznie bardziej dramatyczną aferę BP i platformy Deepwater Horizon która zanieczyściła wody Zatoki Meksykańskiej, a zakończyła się odszkodowaniami – w tym za śmierć 11 osób – nie przekraczającymi 5 mld USD)"
Co jest bzdurą, bo łączne odszkodowania i koszty dla BP przekraczają 42 mld dolarów.
All in all, the Macondo incident has cost BP $42.2 billion.
www.forbes.com/sites/afontevecchia/2013/02/05/bp-fighting-a-two-front-war-as-macondo-continues-to-bite-and-production-drops/
************************************************
Inny kwiatek:
VW miałby odpowiedzieć za wprowadzenie na rynek 482 tysięcy „fałszywych” samochodów z silnikami TDI: Jetta, Beetle, Golf, oraz Audi A3 z roczników 2009-15 i Passata z lat 2014-15. Za każdy egzemplarz miałby zapłacić 37 500 dolarów odszkodowania, co dałoby łączna kwotę ok. 18 miliardów USD. To gigantyczna suma, ale biorąc pod uwagę, że całkowity zysk netto grupy VW w ubiegłym roku wyniósł ponad 34 miliardy euro, kara może być dotkliwa, ale nie zabójcza.
Ktoś tu poważnie zawyża zysk netto grupy VW. W praktyce wynosił on w 2014 roku 11,06 mld euro, strona 2, pozycja profit after tax.
www.volkswagenag.com/content/vwcorp/info_center/en/publications/2015/03/Y_2014_e.bin.html/binarystorageitem/file/GB+2014_e.pdf
Ja wiem, że polskie media są w znacznej części w niemieckich rękach i próbują osłabić aferę VW, ale nic to nie da, bo Amerykanie nie odpuszczą.