Remont i modernizacja bułgarskich MiG-29.

01.10.15, 14:20
Ostatnio RSK MiG zagroził odcięciem naszego kraju od części zamiennych do tego typu, jeśli umowa z Bułgarami dojdzie do skutku. Podobnie jak w sprawie pomnika, Rosjanie nie znają przepisów umowy, które podpisują:
"W 2002 roku strona polska podpisała z rosyjskim RSK MiG umożliwiającą utrzymywanie w sprawności samolotów myśliwskich MiG-29, także ich silników, według stanu technicznego, przez okres 40 lat. Jak powiedział wiceminister obrony Czesław Mroczek, nie ma tam żadnych zapisów ograniczających polskie zakłady w świadczeniu usług stronom trzecim."

Brak dostaw części byłby złamaniem umowy, za które pełną odpowiedzialność ponosiłaby strona rosyjska. Ale nawet gdyby do tego doszło, to:
"Pułkownik Marek Jabłonka z Departamentu Polityki Zbrojeniowej MON uspokajał, samolot jest bardzo popularny w świecie, został wyprodukowany w dużej liczbie egzemplarzy, jest rynek części do tych maszyn."

"Bułgaria dysponuje dużymi zapasami części zamiennych, dużą liczbą silników, problemem tego kraju jest brak zakładów zdolnych wyremontować silniki RD-33 czy inne agregaty. Polska jest zainteresowana odkupieniem bułgarskich zapasów części zamiennych do myśliwca MiG-29."

Więc:

"Z powodu dużych zapasów bułgarskich, polskich możliwości w zakresie utrzymania ich w sprawności oraz braku prawnych ograniczeń dla współpracy polsko-bułgarskiej w treści umowy z Rosjanami z 2002 roku, nie widzimy ani zagrożenia ze strony RSK MiG, ani powodów do powstrzymania się od składania oferty bułgarskim siłom powietrznym."

dziennikzbrojny.pl/aktualnosci/news,1,9477,aktualnosci-z-polski,mon-nie-obawia-sie-sankcji-rsk-mig
Pełna wersja