banderom.nie
02.10.15, 09:23
W Ukrainie rozpętała się histeria w związku z rozpoczęciem operacji lotniczej Rosji w Syrii.Co jest powodem tej histerii?
Ukraińcy czują zazdrość do Rosji. Nawet najbardziej "świdomy", nawet największy rusofob.Oni widzą jak ich wróg, którego uważają za "głupią watę",bombarduje kogo chce, nikogo nie pyta, zachowuje się niezależnie.
A Zachód,który oni uważają za swojego Pana, nie może nic zrobić i tylko jęczy. Oni też chcą być niezależnymi, dumnymi, silnymi, ich zawsze irytowała rola "młodszego brata", oni zawsze uważali się za nie gorszych od "starszego brata".
A zamiast tryumfu nad moskalami,im teraz trzeba się zniżać i zebrać co łaska.
I właśnie to ich wkurza najbardziej to, że ruscy nie padli tak nisko, jak oni.Największym marzeniem każdego banderowca było, aby moskale w końcu zesrali się,ale stało odwrotnie - ruscy Syrię bombardują.Im ciężko z tym żyć.
I najbardziej, chyba,wkurzeni są ukraińscy piloci - które dosłownie padli -ich opuściły,zgonili z nieba Donbasu, oni boją się latać nawet nad swoim,jak sądzą,terytorium!A tu ta "wata" na nowoczesnych samolotach, z najnowszym uzbrojeniem bije "separatystów" w odległym kraju.
Za ostatnie półtora roku Ukraińcy przyzwyczaili się znajdować się w centrum uwagi, obiektem światowej litości,niech i fałszywej, ale jednak, a tu stały nikomu nie potrzebni.Im wszyscy dają do zrozumienia - "nie do ciebie", a im smutnie i przerażająco.Boja się, że o nich w ogóle zapomną i z "watą" umówią się i to bez nich, a oni będą na dnie nie wiadomo dlaczego.Dlatego teraz panikują i histeryzują. I głoszą wielkie głupstwa,aby tylko przypomnieć o sobie, aby o nich nie zapomnieli.A najważniejsze jest to, aby zagłuszyć swoimi okrzykami własną wieczną tęsknotę skończonego frajera.
Wiele w zachowaniu banderowców przypomina zachowanie polskich rusofobów,którym również boli świadomość,ze "kacapy" są niezawisłe,robią rzeczy,o których Polacy mogą tylko pomarzyć i to "kacapy" są wśród tych,kto decyduje o losach światu,a oni,czyli polskie patrioci,które uratowali świat przed "kacapskim najściem",mogą nadal liczyć najwyżej na role "młodszego brata" kolejnego hegemona.