Iran vs propagandy USA

08.10.15, 22:21
Iran stwierdził aktywizacje psychologicznej wojny USA przeciwko Rosji
Iran nie dysponuje informacjami o upadku rosyjskich rakiet na swoim terytorium. O tym powiedział przedstawiciel Ministerstwa Obrony Iranu.Przy tym podkreślił, że USA starają się wywierać presję na Rosję i starają się aktywizować przeciwko niej wojnę nerwów i dodał, że "w najbliższych dniach możemy usłyszeć wiele podobnych wiadomości, jak to, że rakiety te były skierowane przeciwko ludności cywilnej, albo że nie są one skierowane przeciwko ISIS. To przygotowane zawczasu szablony informacyjne, i wszystkie te wypowiedzi wskazują na porażkę administracji USA, która nie mogła przeszkodzić Rosji rozpocząć wojnę przeciwko terroryzmowi".


    • kylax1 To akurat normalne. 08.10.15, 22:29
      Rosja prowadzi wojnę informacyjną z USA, a USA prowadzi wojnę informacyjną z Rosją. Nic nowego, co najmniej od 1945 roku.
      • drugiwojwa Re: To akurat normalne. 08.10.15, 23:06
        Ala pod rządami Jelcyna nie było wojny informacyjnej z Rosją .
        • banderom.nie Re: To akurat normalne. 08.10.15, 23:47
          drugiwojwa napisał:

          > Ala pod rządami Jelcyna nie było wojny informacyjnej z Rosją .

          Była,tylko prowadziła się w bardziej wyrafinowany sposób.Wtedy jeszcze pracowali doświadczeni weterani wojny informacyjnej z ZSRR.Po ich odejściu przyszli ludzi,które mieli przekonanie,że świat musi zjeść wszystko,co oni przygotują,bez zastanowienia.
      • banderom.nie Re: To akurat normalne. 08.10.15, 23:41
        kylax1 napisał:

        > Rosja prowadzi wojnę informacyjną z USA, a USA prowadzi wojnę informacyjną z Ro
        > sją. Nic nowego, co najmniej od 1945 roku.

        USA muszą być bardziej wiarygodne,żeby to była wojna,a nie kabaret.Ostatnio propaganda USA bardziej przypomina kabaret,niż wojnę informacyjne.
        • kylax1 Propaganda jest przeznaczona, przede wszystkim, 08.10.15, 23:52
          dla własnych obywateli. Przeciętny Rosjanin, czy przeciętny Amerykanin z łatwością łyknie prawie wszystko, jeżeli podadzą to (odpowiednio): CNN, czy tam Pierwyj Kanal.
    • ola.z.opola Oczywiste i do przewidzenia 08.10.15, 22:59
      Kiedy sie dowiaduje (Colin Powell, jego fiolka i tego konsekwencje) czego dopuszczali sie zwyrodnialcy i bandyci z USA - nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc, czy zdziwic.
      To sa cyniczni zwyrodnialce, bandyci i kanalie, bez zadnych skrupulow!
      • banderom.nie Re: Oczywiste i do przewidzenia 08.10.15, 23:48
        ola.z.opola napisała:

        > Kiedy sie dowiaduje (Colin Powell, jego fiolka i tego konsekwencje) czego dopus
        > zczali sie zwyrodnialcy i bandyci z USA - nic nie jest w stanie mnie zaskoczyc,
        > czy zdziwic.
        > To sa cyniczni zwyrodnialce, bandyci i kanalie, bez zadnych skrupulow!

        To są przegrani.Stąd histeria i prymitywne kłamstwa.
        • nie-tak Re: Oczywiste i do przewidzenia 08.10.15, 23:52
          banderom.nie napisał(a):
          > To są przegrani.Stąd histeria i prymitywne kłamstwa.
          ----------------------
          nie tylko: zdemaskowani, poniżeni przed całym światem.
          _______________________________________________________________
          zeitgeist-online.de/exklusivonline/nachdenkliches-und-schoengeistiges/1026-als-trojanischer-esel-der-nato-in-den-3-weltkrieg.html
          quer-denken.tv/index.php/403-offener-brief-von-juergen-todenhoefer-an-obama
    • wasyl_szuja Iran nie jest przyjacielem USA. 08.10.15, 23:11
      Natomiast jest przyjacielem Asada i przez to mają wspólne stanowisko z Rosją.
      Persowie są w stanie przemilczeć upadek rakiet, wszak interesy są ważniejsze, a w państwach autorytarnych łatwo zatuszować sprawę.
      • piterrus Nie jest, kundlu hamerikanski 08.10.15, 23:47
        wasyl_szuja napisał:
        Iran nie jest przyjacielem USA.
        > Natomiast jest przyjacielem Asada i przez to mają wspólne stanowisko z Rosją.
        > Persowie są w stanie przemilczeć upadek rakiet, wszak interesy są ważniejsze, a
        > w państwach autorytarnych łatwo zatuszować sprawę.


        Przykro cie?
        Dawaj linki o spadku rosyjskich rakiet, klamliwy gnoju.
        Nawiasem, w sprawie Boeingu MH17 tez bedziecie mieli niespodzianke.
        • kylax1 Niespodziankę??? 08.10.15, 23:53
          Sugerujesz, że Putin przyzna się, że to wina Rosji i zapłaci odszkodowania?
          • piterrus Zapomnialesz sie przelogowac, kylaxo_szuja? b/t 09.10.15, 00:33
            kylax1 napisał:
            > Sugerujesz, że Putin przyzna się, że to wina Rosji i zapłaci odszkodowania?

            • kylax1 Ja korzystam z jednego konta. 09.10.15, 00:34
              Nie moja wina, że chlejesz tak dużo wódy, że wydaje Ci się, że wszędzie ktoś się pod kogoś podszywa.
        • wasyl_szuja A jaką to niespodziankę? 09.10.15, 00:13
          Striełkow chwalił się zestrzeleniem.
          Rosja najpierw upierała się, że zestrzelił Boeinga ukraiński samolot.
          Później upierała się, że ukraiński BUK.

          Czym jeszcze nas możecie zaskoczyć? ;)
          • kylax1 Sprytny plan Putina. 09.10.15, 00:17
            Rosja ogłosi, że rozkaz inwazji na Ukrainę podjął ukraiński Putin, który naprawdę nazywa się Putlerko, a zatem winę za zestrzelenie ponosi Ukraina.
            • piterrus Szyzofrenia? Troll gada sam ze soba:-) b/t 09.10.15, 00:33
              kylax1 napisał:
              > Rosja ogłosi, że rozkaz inwazji na Ukrainę podjął ukraiński Putin, który napraw
              > dę nazywa się Putlerko, a zatem winę za zestrzelenie ponosi Ukraina.
              >
              • kylax1 Paranoja. Webbrygadzista uważa, że 09.10.15, 00:34
                wasyl i ja to te same osoby. Polecam Ci wytrzeźwieć od czasu do czasu.
                • piterrus "Nawet jesli masz paranoje, ... 09.10.15, 00:38
                  kylax1 napisał:
                  > wasyl i ja to te same osoby. Polecam Ci wytrzeźwieć od czasu do czasu.


                  ...to nie swiadczy o tym, ze za toba ktos nie sledzi":-)


                  Smieszni jesteszcie, michnikowskie wielonikowcy:-)
      • nie-tak Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 08.10.15, 23:50
        Prezydent Assad został wybrany przez Syryjczyków na prezydenta państwa w demokratycznych wyborach i żadna kanalia z zewnątrz nie ma prawa decydować kto będzie rządził Syrią, kapito wasylu od najbardziej szujowatych wykrywaczy kłamstw.

        Kiedy w końcu podasz mój drugi zarzucony przez ciebie nick?
        • wasyl_szuja Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 09.10.15, 00:14
          Junta alawicka zdobyła władzę przewrotem. Koniec dyskusji.
          • eva15 Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 09.10.15, 00:30
            wasyl_szuja napisał:

            > Junta alawicka zdobyła władzę przewrotem. Koniec dyskusji.

            Poważnie? Skoro tak, to to dopiero początek dyskusji, a nie jej koniec. Junta bandrowska zrobiła to samo i dzięki temu jest uznawana za starą europejską demokrację:-). Więc gdzie problem?
      • banderom.nie Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 08.10.15, 23:50
        wasyl_szuja napisał:

        > Natomiast jest przyjacielem Asada i przez to mają wspólne stanowisko z Rosją.
        > Persowie są w stanie przemilczeć upadek rakiet, wszak interesy są ważniejsze, a
        > w państwach autorytarnych łatwo zatuszować sprawę.

        Amerykanie nie przedstawili żadnego dowodu.
        • wasyl_szuja Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 09.10.15, 00:17
          Żeby to Rosja była taka pierwsza do ujawniania danych wywiadowczych ;)
          • banderom.nie Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 09.10.15, 00:25
            wasyl_szuja napisał:

            > Żeby to Rosja była taka pierwsza do ujawniania danych wywiadowczych ;)

            Dane wywiadowcze są po to,żeby ich ujawniać.Czego byliby warci dane zwiadu lotniczego ,jak by Amerykanie nie ujawnili światu,że ZSRR rozmieścił rakiety na terytorium Kuby?
            Nie ujawniają się źródła,ale dane jak najbardziej.
            Jednak jesteś cienki,Wasja Szujski,w tych sprawach.W tym Wikipedia nie pomoże,trzeba umieć myśleć.
        • eva15 Re: Iran nie jest przyjacielem USA. 09.10.15, 00:33
          banderom.nie napisał(a):

          > Amerykanie nie przedstawili żadnego dowodu.

          Jak to? To nie było żadnych danych na pejsbuku? Dziwne i w co tu teraz wierzyć:-)...
Pełna wersja