kylax1
09.10.15, 12:12
skiej?
edition.cnn.com/2015/10/08/world/rubio-congress-china-xi-human-rights/index.html
Facet czepia się Chin za rzekome "łamanie praw człowieka". I choć mają one miejsce w Chinach często, to jednak może pan Rubio wspomniałby o setkach tysięcy ludzi, którzy zginęli i milionach, którzy musieli uciekać z powodu amerykańskich wojenek na całym świecie.
Może Rubio wspomni o ciągłym rasizmie instytucjonalnym systemu sądowniczo-penitencjarnego wobec niebiałych ludzi. Może wspomni o zamykaniu małych dzieci w więzieniach, czy nazywanie ich "przestępcami seksualnymi", bo bawili się w doktora. Może wspomni o tym, że wielu ludzi bankrutuje z powodu kosztów leczenia, co w innych krajach nie ma miejsca.
Chiny, gdyby przyjęły amerykańskie standardy rozpadłyby się na wiele państw, bo każdy region zostałby opanowany przez lokalne kliki urzędniczo-wojskowo-biznesowa. Taka jest historia Chin i tylko ten kto źle życzy Państwu Środka, może do czegoś takiego nawoływać. Demokracja w stylu zachodnim w Chinach, to rozpad tego państwa. Tak było zawsze w jego historii, gdy rząd centralny osłabł.
Ogólnie Marco Rubio to kretyn. I choć zgadzam się z jego opinią na temat Putina, że to gangster, to w pozostałych kwestiach Rubio to walnięty palant.