hek.1
31.10.15, 09:24
Bardzo ciekawy wywiad byłego ministra spraw zagranicznych Francji Bernarda Kouchner,który on dal rosyjskiej opozycyjnej gazecie(a jak zesz inaczej?) .
Бернaр Кyшнер: «Я ocyждaю пoлитикy Пyтинa. Нo…»
www.novayagazeta.ru/politics/70538.html
Najciekawsze fragmenty z wypowiedzi Bernarda Kouchner:
— Mówią: trzeba, aby Putin oddał Krym. On go nie odda nigdy. Będziemy walczyć o Krym, a nie tylko walczyć o Ukrainę? To jest nierealne. Przestańmy marzyć. Trzeba starać się znaleźć kompromis.
— Dobra,wtedy dogadujemy się.Polityka jest taka. Albo trzeba walczyć. Ale nie mieliśmy zamiaru walczyć z rosyjską armią. Nikt nigdy o tym nie myślał. Nawet Polacy. Nawet kraje bałtyckie.
— Ameryka też nie stała się wtrącać. Putin prawdopodobnie z satysfakcją dowiedział się, że Barack Obama przybył do Brukseli, aby powiedzieć: to jest problem europejski, na mnie nie liczcie.
— A czy teraz w Rosji istnieje potężny ruch za to, aby, na przykład, oddali Ukrainie jej terytorium? Nie! Voila. I co, my - więksi rojaliści, niż sam król?! Jesteśmy bardziej rosyjskie niż Rosjanie?!
— Adam Michnik tak uważa... nie sądzę, że to w całości jest porównywalna. Myślę, że to przesada. Ale to, co robi Putin, jest bardzo niebezpieczne. I on jest bardzo zręczny w swojej sprawie. On jest bardzo silny.
— I popatrzcie: USA nie wiedzą, co zrobić z Putinem w Syrii. On tam przewrócił całą grę.
Jest to bardzo trudne — znaleźć politykę przeciwko niemu. On oferuje nam być jego sojusznikiem w walce z terroryzmem. Mówimy: nie, nie, nie, on bombarduje nie to, co trzeba. I nagle nazajutrz bierze i bombarduje to, co potrzebo.
— U Putina ogromna armia. A u nas, na przykład, w Europie jej nie ma.
— Oczywiście. Będą naciski, ale... W Europie kryzys. Ludzie zaniepokojeni bezrobociem, o przyszłość swoich dzieci. Teraz nie czas proponować im (choć nikt nie proponuje) dodatkowy konflikt, którego nie można rozwiązać... stosujemy sankcje, od których sami cierpimy. Czy można zrobić więcej? Chciałbym mieć nadzieję, ale ja w to nie wierzę.