Dodaj do ulubionych

Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski

17.11.15, 16:33
Cel - wspólna walka z islamistami.

Prezydent Rosji Władimir Putin polecił dowództwu krążownika "Moskwa", znajdującego się na morzu Śródziemnym, nawiązać współpracę z francuskimi wojskowymi, które w najbliższym czasie zaczną współpracować z Rosją w operacji antyterrorystycznej w Syrii.
"W najbliższym czasie w rejon działań podejdzie francuska grupa marynarki wojennej na czele z lotniskowcem. Trzeba nawiązać z Francuzami bezpośredni kontakt i pracować z nimi, jak z sojusznikami" - powiedział Prezydent Rosji.

Jak zauważyli od razu komentatorzy,Putin ani słowem nie wspomniał o USA,co znaczy,że o współprace z Francuzami rozmawiał bezpośrednio z Hollandem.
USA coraz bardziej izolują się.
Obserwuj wątek
        • wasyl_szuja Re: Putin jak ta stara dziwka. 17.11.15, 16:45
          Bardzo dobrze ilustruje relacje Rosja-Zachód.
          Ostatnio oglądałem wywiad z Cameronem. Stwierdził, że nie popiera tego co robi Putin, ale w obecnej sytuacji zmuszony jest z nim współpracować.
          Natomiast Putin walczy o zniesienie sankcji i przehandlowanie Ukrainy.
          • banderom.nie Re: Putin jak ta stara dziwka. 17.11.15, 16:50
            wasyl_szuja napisał:

            > Bardzo dobrze ilustruje relacje Rosja-Zachód.
            > Ostatnio oglądałem wywiad z Cameronem. Stwierdził, że nie popiera tego co robi
            > Putin, ale w obecnej sytuacji zmuszony jest z nim współpracować.
            > Natomiast Putin walczy o zniesienie sankcji i przehandlowanie Ukrainy.

            Z tego co napisałeś wychodzi,że starą dziwką jest Cameron.
            borrka,przestań kompromitować się.
                  • piter_rom_rus Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:40
                    wasyl_szuja napisał:
                    > A Kuzniecow gdzie? ;)


                    Po co Kuznecow, jesli jesteszmy w stanie przywalic rakietami w Blizki Wschod ze swojego terenu?


                    www.facebook.com/video.php?v=1678900895685993
                    • banderom.nie Re: Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:45
                      piter_rom_rus napisał(a):

                      > Po co Kuznecow, jesli jesteszmy w stanie przywalic rakietami w Blizki Wschod ze
                      > swojego terenu?

                      borrka nie wie tego,ze "Admirał Kuzniecow" już miesiąc temu opuścił stocznie remontową,gdzie był na planowanym remoncie.
                        • banderom.nie Re: Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:53
                          wasyl_szuja napisał:

                          > A ty nie wiesz, że to był przyśpieszony remont i nie wymieniono wszystkiego, co
                          > zaplanowano, nie mówiąc już o modernizacji ;)
                          Nie,borrka,tego oprócz ciebie nikt nie wie :-)
                          Wiem,że w tak zwanej opozycyjnej prasie krążyło coś o tym,że Rosja przyspiesza remont Kuzniecowa,żeby wysłać go ku brzegom Syrii,ale to była zwykła kaczka dziennikarska,obliczona na głupków.Teraz widzę,że przynajmniej jeden im trafił się.
                          borrka,wróć do kible.
                    • wasyl_szuja Re: Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:45
                      Rakieta manewrująca nie wystarczy, zbyt drogi biznes. Wasi piloci muszą opierać się o stałe lotniska w regionie i być na łasce i nie łasce zmieniającej się sytuacji politycznej czy militarnej.
                      • banderom.nie Re: Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:49
                        wasyl_szuja napisał:

                        > Rakieta manewrująca nie wystarczy, zbyt drogi biznes. Wasi piloci muszą opierać
                        > się o stałe lotniska w regionie i być na łasce i nie łasce zmieniającej się sy
                        > tuacji politycznej czy militarnej.

                        borrka,tobie zawsze świetnie szlo opisywania kible w Kaliningradzie,po cholerę zabierasz się za tematy,które dla ciebie są zbyt trudne dla zrozumienia?
                        • wasyl_szuja Re: Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:52
                          Zawsze, kiedy nie wiesz co powiedzieć, zbaczasz z głównego tematu ;)
                          Jeśli chcesz pogadać o kiblach, to znajdź sobie Borrkę. Mnie one interesują jak typowego użytkownika.
                          • banderom.nie Re: Po co Kuznecow? 17.11.15, 17:56
                            wasyl_szuja napisał:

                            > Zawsze, kiedy nie wiesz co powiedzieć, zbaczasz z głównego tematu ;)

                            Głównym tematem jest sojusz rosyjsko-francuski.

                            > Jeśli chcesz pogadać o kiblach, to znajdź sobie Borrkę. Mnie one interesują jak
                            > typowego użytkownika.

                            Nie chce gadać o kiblach,ale wiem,że tobie rozmowy o nich szli świetnie.
      • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 18:31
        eva15 napisała:

        > Czy rzeczywiście? To nie jest Francja de Gaulle'a....

        Była i Francja Giscarda d’Estaing'a.I chociaż przy nim Francja częściowo powróciła w NATO,tym nie mniej stosunki z Moskwa za niego byli najbliższymi za cala historie,co bardzo przeszkadzało Anglosasom.
          • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 19:04
            eva15 napisała:

            > To jest już zupełnie inna Francja.. Nie rozumiesz, co się przez ostanie 10-15 l
            > at wydarzyło. Tamtej Francji już nie ma, może dopiero Maryna p. ją przywróci, j
            > eśli uda się jej dojść do władzy, w co wątpię. .

            Mylisz się,bardzo dobrze rozumiem,co stało się w ostatnich 10-15 latach.To Ty,tak mi się wydaje,nie rozumiesz co stało się.I dlatego wszystko co dzieje się na świecie nadal próbujesz ocenić z jednej pozycji - czy USA pozwolą na to,czy nie.
            Przed 10-15 latami Rosja była bardzo słaba,Chiny dopiero co przestali widzieć w misce ryżu luksus.Świat nie miał wyboru kogo słuchać - byli tylko USA,jedyna potęga,które decydowali o wszystkim.Dziś USA nie są już tak silne,jak przed 10 latami,a Rosja i Chiny wzmocnili się.
            Zauważ nareszcie to.
              • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 19:16
                eva15 napisała:

                > No jednak nie rozumiesz, o co chodzi a mnie pouczasz.
                > Francja została niejako "przejęta, przechwycona". Bez jednego wystrzału. Kaszeb
                > e zapewne dobrze wie, o czym piszę.

                Ewo,daj spokój z takimi dowodami.Przez kogo przyjęta? Przez Żydów? Tak im pierwszym zależy na tym,żeby wraz z Rosja rozwalić jak najwięcej Arabów na BW.
                Przecież Twoi wątpliwości dotyczyli tego,czy USA pozwolą na to,żeby Francja zawiązała sojusz z Rosja.

                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 19:51
                    eva15 napisała:

                    > Myślę, że Putin ma wystarczająco dużo rozumu, by nie wierzyć w prawdziwość taki
                    > ego sojuszu. Ale Tobie wiary odbierać nie chcę:-).


                    Nikt nie mówi o tym,ze to będzie sojusz z miłości i trwały,to sojusz z rozsądku.Rosja potrzebuje nie tylko wsparcia militarnego Francji,a i politycznego.I co bardzo ważne,żeby miedzy Paryżem i Moskwą nie stali USA.Znając Putina,on na pewno ma zamiar zrobić jakiś deal.
                    Co do wiary.

                    Ewo,to Ty jesteś głęboko wierzącą osobą.Tylko twoja wiara nie jest wiarą w Boga,a tylko w USA.
                    Tak samo,jak osoba wierząca w Boga twierdzi,że tak chce Pan Bóg,tak samo Ty zawsze twierdzisz,że tak chcą USA.
                    To pozwala Tobie nie zagłębiając się w sprawy mieć gotowe stanowisko - tak chcą USA,za tym stoją USA.
                    • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 20:18
                      banderom.nie napisał(a):


                      > Nikt nie mówi o tym,ze to będzie sojusz z miłości i trwały,to sojusz z rozsądku
                      > .Rosja potrzebuje nie tylko wsparcia militarnego Francji,a i politycznego.I co
                      > bardzo ważne,żeby miedzy Paryżem i Moskwą nie stali USA.

                      Między Paryżem a Moskwą będą stać USA i to nie dlatego, że ja w to wierzę, lecz dlatego, że takie są fakty. Moja wiara nie ma tu nic do rzeczy.
                      • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 20:28
                        eva15 napisała:
                        > Między Paryżem a Moskwą będą stać USA i to nie dlatego, że ja w to wierzę, lecz
                        > dlatego, że takie są fakty. Moja wiara nie ma tu nic do rzeczy.

                        To najprostsze tłumaczenie tego,co może stać się.To nie zmusza Ciebie do głębszej analizy tego,co dzieje się.
                        Trzy lata temu my z Tobą kłócili się o Syrię.Ty wtedy widziała przyszłość Asada w czarnych barwach,twierdząc,że USA jemu nie odpuszczą.Ja mówiłem,że Putin Asada nie sprzeda.Dla Ciebie to nie był argument,przecież Ty wiedziała,że takie są fakty.A faktem jest to,że Asad nadal rządzi,a rosyjskie bombowce strategiczne walą w islamistów,wspieranych przez USA,pociskami manewrującymi.I jak to Ty wytłumaczysz? Może jednak coś zmieniło się?
                        We Francji zginęło półtory setki Francuzów.Wiesz jak na to patrzą Francuzy?J
                        • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 20:52
                          Mam Ci przypomnieć, jak twierdziłeś, że będzie kolejny Majdan i ludzie przepędzą banderowców, jak sądziłeś, że Charków, Mariupol etc same się uwolnią? Ja powtarzałam, że kolejnego Majdanu nie będzie, bo to wymaga dużej kasy i kierownictwa takimi akcjami.

                          Nigdy nie twierdziłam, że Putin sprzeda Syrię, lecz, że USA i Zachód Syrii tak łatwo nie odpuszczą i nadal tak uważam. Gdzieś dziś czytałam w niemieckiej prasie, że nie można dopuścić, by Syria całkowicie wpadła pod kontrolę Rosji i jej wojsk razem z bazami, czyli skończy się to pewnie jakimś kompromisem, albo wojna będzie trwać jeszcze latami.

                          Mam bliską rodzinę we Francji i wiem, co myśli wielu Francuzów. Miejmy nadzieję, że podejmą odpowiednie decyzje w wyborach, a wtedy Putin rzeczywiście będzie miał we Francji państwo pozytywnie do Rosji nastawione.
                          • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 21:47
                            eva15 napisała:

                            > Mam Ci przypomnieć, jak twierdziłeś, że będzie kolejny Majdan i ludzie przepędz
                            > ą banderowców, jak sądziłeś, że Charków, Mariupol etc same się uwolnią? Ja powt
                            > arzałam, że kolejnego Majdanu nie będzie, bo to wymaga dużej kasy i kierownictw
                            > a takimi akcjami.

                            Wiesz,Ewo,to już poziom dyskusji,który bardziej odpowiada bystrzakom forumowym.O kolejnym majdanie pisalem nie ja,a o uwolnieniu Charkowa i Mariupola jeszcze pogadamy.

                            > Nigdy nie twierdziłam, że Putin sprzeda Syrię, lecz, że USA i Zachód Syrii tak
                            > łatwo nie odpuszczą i nadal tak uważam. Gdzieś dziś czytałam w niemieckiej pra
                            > sie, że nie można dopuścić, by Syria całkowicie wpadła pod kontrolę Rosji i jej
                            > wojsk razem z bazami, czyli skończy się to pewnie jakimś kompromisem, albo woj
                            > na będzie trwać jeszcze latami.

                            Oczywiście,że nie twierdziła,ale dla Ciebie bardziej istotnym było to,że USA tak łatwo nie odpuszczą.I nadal to jest najbardziej istotne.A nie to,jakie zmiany zaszły na świecie i co robi Rosja. Rosja nie idzie na żaden kompromis w kluczowej sprawie - tylko sami Syryjczycy maja prawo decydować o swojej przyszłości.

                            > Mam bliską rodzinę we Francji i wiem, co myśli wielu Francuzów. Miejmy nadzieję
                            > , że podejmą odpowiednie decyzje w wyborach, a wtedy Putin rzeczywiście będzie
                            > miał we Francji państwo pozytywnie do Rosji nastawione.

                            Mnie się wydaje,że o tych nastrojach wiesz nie tylko Ty,a i rządzące we Francji polityki.Oni wiedza,ze dziś Rosja jest na topie i trzeba brać pod uwagę nastroje przyszłych wyborców.


                            • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 21:59
                              Odpowiedziałam na Twoje zaczepki. Sugerowałeś, że miałam inne prognozy na temat Syrii i że one się nie sprawdziły, więc pogadałam o Twoich prognozach. Jest takie niemieckie przysłowie:

                              Wer austeilt, muss auch einstecken können

                              w wolnym przekładzie na polski:

                              Kto uderza (w kogoś), musi umieć znieść kontruderzenia ( w siebie)

                              I to by było na tyle, co do rozmowy na poziomie bystrzaków, bo masz rację i może niepotrzebnie odgryzłam się na Twoje zaczepki.
                              • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 22:09
                                eva15 napisała:

                                > Odpowiedziałam na Twoje zaczepki. Sugerowałeś, że miałam inne prognozy na temat
                                > Syrii i że one się nie sprawdziły, więc pogadałam o Twoich prognozach. Jest ta
                                > kie niemieckie przysłowie:

                                To nie była żadna zaczepka,to był przykład Twojej wiary w USA,która nie pozwala Tobie wyobrazić inny rozwój wydarzeń,który nie będzie odpowiadać Amerykanom.
                                Ty z kolei dopuściła się zwykłej zaczepki.Ale proponuje ten sposób dyskusji porzucić.
                                Lepiej pogadać o możliwych sojuszach.
                                O ile sojusz Rosja-Francja buduje się na naszych oczach,mniej z tym na ile on będzie trwały,o tyle nie mogę wyobrazić siebie sojuszu Rosja-USA w walce z islamistami.
                                Dziś Ławrow w rosyjskiej TV bardzo ostro zaatakował Amerykanów za wspieranie ISIS:
                                Бедa США и coздaннoй ими кoaлиции зaключaлacь в тoм, чтo хoть oни и oбъявили, чтo кoaлиция coздaетcя иcключительнo для бoрьбы c ИГ и прoчими террoриcтaми и не бyдет веcти кaких-либo вoенных дейcтвий прoтив cирийcкoй aрмии (прaктикa пoкaзывaет, чтo oни не нaрyшили этoгo cлoвa), нo нaнеcенные ими yдaры пo пoзициям террoриcтoв и aнaлиз этих yдaрoв нa прoтяжении бoлее чем oднoгo гoдa пoзвoляют cделaть вывoд, чтo били oни избирaтельнo, я бы cкaзaл, щaдяще, и в бoльшинcтве cлyчaев не трoгaли те пoдрaзделения ИГ, кoтoрые мoгли вcерьез пoтеcнить cирийcкyю aрмию.
                                • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 22:26
                                  Oczywiście, że nie ma szans na sojusz USA-Rosja i dlatego wątek o tym, że Obama złagodniał nie ma odniesienia do rzeczywistości. Sam Obama chyba rzeczywiście złagodniał, ale nie poradzi sobie z neokonami, którzy dyktują w USA politykę. Ławrow ma więc rację.

                                  Co do Francji - jak wyglądają umowy z nią i na ile Francja jest niezależna widzieliśmy w sprawie Mistrali. Holland najpierw głośno pyskował, że dotrzyma umów a potem, po ostrym kopniaku zza oceanu zwinął ogon pod siebie.
                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 23:15
                                    eva15 napisała:

                                    > Co do Francji - jak wyglądają umowy z nią i na ile Francja jest niezależna widz
                                    > ieliśmy w sprawie Mistrali. Holland najpierw głośno pyskował, że dotrzyma umów
                                    > a potem, po ostrym kopniaku zza oceanu zwinął ogon pod siebie.

                                    Wtedy nie było ponad setki zabitych i kilkaset rannych w zamachach. Każdy wasal oczekuje od swojego pana ochrony.
                                    Przed 2008 roku w Gruzji nastroje proamerykańskie sięgali zenitu,od razu po 5 dniowej wojnie,nastroje proamerykańskie zaczęli gwałtownie maleć.Podobne jest możliwe we Francji.
                                    Ewa,Ty musisz brać pod uwagę to,że USA tracą wpływy,bo w przeciwnym wypadku przestaniesz rozumieć to,co dzieje się na świecie.Nie da się bez końca wszystko tłumaczyć stosunkiem USA do bieżących wydarzeń na świecie.


                                      • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 23:49
                                        I jeszcze jedno - wg Spiegla Francja osiągnęła już granicę swoich militarnych możliwości. Jest zaangażowana w różnych punktach świata, zwłaszcza w Afryce, i powoli kończy się jej potencjał bojowy:

                                        Frankreichs Militär: Großmacht am Limit
                                        Francuskie siły zbrojne: mocarstwo osiągnęło granicę.

                                        www.spiegel.de/politik/ausland/frankreich-luftschlaege-gegen-den-is-militaerische-mittel-am-limit-a-1063177.html
                                        • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 00:20
                                          eva15 napisała:

                                          > I jeszcze jedno - wg Spiegla Francja osiągnęła już granicę swoich militarnych m
                                          > ożliwości. Jest zaangażowana w różnych punktach świata, zwłaszcza w Afryce, i p
                                          > owoli kończy się jej potencjał bojowy

                                          W tym przypadku bardziej ufam słowom Putina,który spodziewa się przybycia francuskiego zgrupowania wojskowego na czele z lotniskowcem,a nie dziennikarzowi Spiegla.Coś mi się wydaje,że Putin posiada większą wiedze w tym temacie.
                                      • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 23:57
                                        eva15 napisała:

                                        > Aby USA straciły wpływy we Francji potrzebna jest wymiana elit w tym kraju i to
                                        > nie z Hollanda na Sarkozego.

                                        I znów wszystko uproszczasz.Ty zakładasz z góry,że Hollande,czy Sarkozy są marionetkami amerykańskimi i nie są zdolne do samodzielnego ruchu.Być może tak i jest.A możesz wyobrazić sobie taką sytuacje,ze ten,kto pociąga za sznurki nie ma już tyle sil,żeby ich trzymać w rekach?Co wtedy marionetki zrobią?

                                        > A co do gniewu ludu oczekującego ochrony - to da się zaspokoić wzmożonymi bomb
                                        > ardowaniami na Bogu ducha winną Syrię.

                                        Wiesz,Ewo,Rosja tak sama postępuje,idąc Twoim rozumowaniem - bombarduje Boga ducha winną Syrię.
                                        • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 00:17
                                          >A możesz wyobrazić sobie taką sytuacje,ze ten,kto pociąga za sznurki nie ma
                                          > już tyle sil,żeby ich trzymać w rekach?

                                          Ten, kto pociąga za sznurki może w wykończyć Rosję finansowo, jeśli naprawdę zechce. To dzięki niemu ceny ropy są niskie, Rosja ma sankcje na operacje bankowe i kredytowe - na razie ograniczone, to tylko ostrzeżenie.
                                          Dopóki Rosja nie ma wpływu na ceny ropy i na system bankowy, dopóty trudno mówić o tym, że ten kto pociąga za sznurki słabnie.

                                          > Wiesz,Ewo,Rosja tak sama postępuje,idąc Twoim rozumowaniem - bombarduje Boga du
                                          > cha winną Syrię.

                                          Nie, wg mnie Rosja bombarduje w Syrii bandytów, a Zachód udaje, że ich bombarduje i zrzucając bomby na oślep powoduje duże straty w ludności cywilnej , co skutkuje ucieczką tej ludności do Europy/Niemiec .
                                          No ale możesz mieć oczywiście inne zdanie na ten temat:-).
                                          • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 00:31
                                            eva15 napisała:

                                            > Ten, kto pociąga za sznurki może w wykończyć Rosję finansowo, jeśli naprawdę ze
                                            > chce. To dzięki niemu ceny ropy są niskie, Rosja ma sankcje na operacje bankowe
                                            > i kredytowe - na razie ograniczone, to tylko ostrzeżenie.

                                            A to bardzo ciekawo.Co Rosja robi tak dobrego,że od dwóch lat dostaje tylko ostrzeżenia? Czy nie zabrnęła Ty w ślepy zaułek,Ewo?

                                            > Dopóki Rosja nie ma wpływu na ceny ropy i na system bankowy, dopóty trudno mówi
                                            > ć o tym, że ten kto pociąga za sznurki słabnie.

                                            Cały czas pisałem,że zbyt wysokie ceny ropy są szkodliwe dla Rosji,oni nie dawali możliwości rozwijać rosyjski przemysł.Ty powinnaś pamiętać te moje słowa.
                                            Również uważałem za zło,że rosyjskie banki mieli dostęp do tanich kredytów na zachodzie.Bo to nie dawało możliwości stworzyć normalny,niezależny od zachodu, własny system bankowy.Teraz to robi się.I co ważne,Ewo,nabierający siły rosyjski przemysł,jak i powstający niezależny rosyjski system bankowy,współpracujący z Chinami, osłabiają USA.

                                            > Nie, wg mnie Rosja bombarduje w Syrii bandytów, a Zachód udaje, że ich bombard
                                            > uje i zrzucając bomby na oślep powoduje duże straty w ludności cywilnej , co sk
                                            > utkuje ucieczką tej ludności do Europy/Niemiec .


                                            Ja całkowicie podziałam twoje zdanie,ale dawaj patrzeć na to oczyma zwykłego francuskiego pożeracza żab.
                                            > No ale możesz mieć oczywiście inne zdanie na ten temat:-).
                                            • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 00:45
                                              banderom.nie napisał(a):

                                              > A to bardzo ciekawo.Co Rosja robi tak dobrego,że od dwóch lat dostaje tylko ost
                                              > rzeżenia?

                                              Na przykład pohamowała się na Ukrainie ...

                                              > Cały czas pisałem,że zbyt wysokie ceny ropy są szkodliwe dla Rosji,oni nie dawa
                                              > li możliwości rozwijać rosyjski przemysł.Ty powinnaś pamiętać te moje słowa.

                                              To nie ma znaczenia, czy są szkodliwe czy nie. Chodzi o to, że to nie Rosja je kształtuje. Rosja jest jednym z największych producentów ropy i gazu ale bez wpływu na ich ceny.

                                              > Również uważałem za zło,że rosyjskie banki mieli dostęp do tanich kredytów na z
                                              > achodzie.Bo to nie dawało możliwości stworzyć normalny,niezależny od zachodu, w
                                              > łasny system bankowy.Teraz to robi się.I co ważne,Ewo,nabierający siły rosyjski
                                              > przemysł,jak i powstający niezależny rosyjski system bankowy,współpracujący z
                                              > Chinami, osłabiają USA.

                                              Ja naprawdę mam dużo sentymentu do Rosji, a do Putina szczególnie - cenię go bardzo wysoko, najwyżej ze wszystkich przywódców współczesnego świata, Putin to prawdziwy, niezwykły fenomen, ale nie odbiera mi to przytomności umysłu, co do możliwości gospodarczych Rosji. Rosja nie jest w stanie stworzyć systemu bankowego, który byłby konkurencją dla zachodniego. By taki system stworzyć trzeba mieć potężne udziały w handlu światowym, Chiny je mają, Rosja nie.

                                              A na co się Chiny w końcu zdecydują, tego jeszcze nie wiemy. Wiemy tylko, że City of Lodon (czyli centrala międzynrodówki finansów) zaczęła Chiny mocno kokietować.

                                              • nie-tak Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 00:53
                                                eva15 napisała:
                                                > To nie ma znaczenia, czy są szkodliwe czy nie. Chodzi o to, że to nie Rosja je
                                                > kształtuje
                                                .
                                                Rosja jest jednym z największych producentów ropy i gazu ale bez wp
                                                > ływu na ich ceny.
                                                -------------------------------
                                                Eva15 coś przeoczyłaś i to niedawno.
                                                Kopelung rosyjskiej ropy z BP jak i dyktat cenowy się już skończył.

                                                Rosja się odseparowała od BP nowymi produktami, ona dyktuje teraz własną cenę ropy i nowych jej produktów na giełdzie w ST. Petersburg za ruble a nie dolary.
                                                ............................................................
                                                lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
                                                www.nachdenkseiten.de/?p=28670
                                                www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
                                                  • nie-tak Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 01:02
                                                    Tego ci nie powiem, to jest sprawa z przed chyba (nie dłużej) dwóch tygodni, wiec jest trudno mówić w tym momencie o jakichś wskaźnikach czy udziałach.
                                                    --
                                                    ............................................................
                                                    lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
                                                    www.nachdenkseiten.de/?p=28670
                                                    www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
                                                  • nie-tak Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 01:05
                                                    A tak nawiasem, pisałam ze szykuje się szersza koalicja w Syrii, nie chciałam oprzędzać.
                                                    Ciekawe co z tego wyjdzie.
                                                    www.deutsch-tuerkische-nachrichten.de/2015/11/521502/muenchner-sicherheitskonferenz-kampf-gegen-is-ist-eine-noble-aufgabe/
                                                    --
                                                    ............................................................
                                                    lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
                                                    www.nachdenkseiten.de/?p=28670
                                                    www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
                                              • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 01:06
                                                eva15 napisała:

                                                > Na przykład pohamowała się na Ukrainie ...

                                                W którym momencie?

                                                > To nie ma znaczenia, czy są szkodliwe czy nie. Chodzi o to, że to nie Rosja je
                                                > kształtuje. Rosja jest jednym z największych producentów ropy i gazu ale bez wp
                                                > ływu na ich ceny.

                                                Ewa,ale Stany również ceny nie kontrolują i ja to wiem na 100%,ale nawet nie będę próbować Ciebie przekonać.Kiedyś dokładnie opisałem,dlaczego ceny na ropę rosną i padają,ale Ty nawet nie próbowała tego przeanalizować.Bo to całkowicie kłóci się z Twoim widzeniem tego tematu.

                                                > Ja naprawdę mam dużo sentymentu do Rosji, a do Putina szczególnie - cenię go ba
                                                > rdzo wysoko, najwyżej ze wszystkich przywódców współczesnego świata, Putin to p
                                                > rawdziwy, niezwykły fenomen, ale nie odbiera mi to przytomności umysłu, co do
                                                > możliwości gospodarczych Rosji. Rosja nie jest w stanie stworzyć systemu banko
                                                > wego, który byłby konkurencją dla zachodniego. By taki system stworzyć trzeba m
                                                > ieć potężne udziały w handlu światowym, Chiny je mają, Rosja nie.

                                                Ewo,czy ja chociażby słowem wspomniałem o tym,że Rosja buduje system bankowy,który ma być konkurencyjnym dla zachodniego?Przeczytaj jeszcze raz uważniej,co pisałem o tym wszystkim.
                                                • eva15 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 01:16
                                                  banderom.nie napisał(a):

                                                  > eva15 napisała:
                                                  >
                                                  > > Na przykład pohamowała się na Ukrainie ...
                                                  >
                                                  > W którym momencie?

                                                  Rosja mogłaby w kilka dni zająć wschód Ukrainy, ale teg nie zrobiła.

                                                  > Ewa,ale Stany również ceny nie kontrolują i ja to wiem na 100%,ale nawet nie bę
                                                  > dę próbować Ciebie przekonać.Kiedyś dokładnie opisałem,dlaczego ceny na ropę ro
                                                  > sną i padają,ale Ty nawet nie próbowała tego przeanalizować.Bo to całkowicie kł
                                                  > óci się z Twoim widzeniem tego tematu.

                                                  Stany jako państwo nie kontrolują same cen ropy. To robi międzynarodówka finansów, nieco silniejsza niż USA.

                                                  > Ewo,czy ja chociażby słowem wspomniałem o tym,że Rosja buduje system bankowy,który ma być konkurencyjnym dla zachodniego?Przeczytaj jeszcze raz uważniej,co pisałem o tym wszystkim.

                                                  Rosja nie jest w stanie stworzyć alternatywy, a Chiny to nie końca pewny partner... I dopóki tak jest Rosja zależy od systemu zachodniego.
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 09:32
                                                    eva15 napisała:

                                                    > Rosja mogłaby w kilka dni zająć wschód Ukrainy, ale teg nie zrobiła.

                                                    Idąc za tym rozumowaniem,Rosja mogłaby zając Prybaltyke jeszcze szybciej,ale tego nie zrobiła,znaczy jest grzeczna.
                                                    Ewo,ja wielokrotnie pisałem,że Putin popełnił błąd,włączając Krym w skład Rosji i nie dlatego,że to zachodu nie spodobało się,a tylko dlatego,że to bardzo nie spodobało się mnóstwu Ukraińców rożnego pochodzenia,w tym i rosyjskiego.Ja do Ciebie już pisałem,że nie można patrzyć na konflikt Ukraina-Rosja w płaszczyźnie konfliktu narodowościowego.Po stronie banderowców najlepiej wałczą jednostki ze wschodu Ukrainy,w większości etniczne Rosjanie.To dla mnie stało niespodzianka,a Ty tego w ogolę nie chcesz brać pod uwagę.

                                                    > Stany jako państwo nie kontrolują same cen ropy. To robi międzynarodówka finans
                                                    > ów, nieco silniejsza niż USA.

                                                    Na dzień dzisiejszy jest nadmiar podaży ropy,liczony ca na 4 mln badylek dziennie. Zaczynają się problemy z przechowywaniem zapasów ropy.Chińczycy nie maja już pustych cystern kolejowych,trzymają ropę na bocznicach.Ponad 100 mln baryłek ropy znajduje się na tankowcach,a to więcej,niż dobowe zapotrzebowanie całego światu.Przyczyna nadmiaru ropy jest zmniejszenie popyty,wywołanego kryzysem gospodarczym.Ty znów starasz się iść na skróty,wszystko tłumacząc tym,że ktoś bardzo silny sobie tak zażyczył.
                                                    Żeby nastąpił wzrost cen ropy,koniecznym jest zmniejszenie jej produkcji.A dwaj największych producenta ropy,SA i Rosja,zwiększają produkcje ropy .Z kolei produkcja ropy w USA spadła o 600 000 baryłek dziennie,przede wszystkim za rachunek bankructwa firm,zajmujących się wydobyciem ropy z łupków.Co daje mnie powód podejrzewać,że SA i Rosja postanowili przy okazji "załatwić" hamerykanskie łupki.Ja wiem,Ewo,że to dla Ciebie brzmi,jako fantastyka,bo w twej głowie nie mieści się,że ktoś może działać bez zgody międzynarodówki finansowej.
                                                    A swoja drogą,Ewo,czy nie uważasz,że właśnie tej międzynarodówce nie na rękę niskie ceny ropy?Przecież im mniejsza cena ropy,tym mniejsze zapotrzebowanie na USD,a to skutkuje zmniejszeniem jej dochodów.

                                                    > Rosja nie jest w stanie stworzyć alternatywy, a Chiny to nie końca pewny partne
                                                    > r... I dopóki tak jest Rosja zależy od systemu zachodniego.

                                                    Rosja nie tylko jest wstanie stworzyć własny system bankowy,niezależny od zachodniego,ona to już robi.I robi to na użytek własny,nie mając ambicje być alternatywą zachodniemu na świecie.Ty nie rozumiesz o co mnie chodzi.
                                                  • brat_kryzysa Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 10:21
                                                    " SA i Rosja postanowili przy okazji "załatwić" hamerykanskie łupki.Ja wiem,Ewo,że to dla Ciebie brzmi,jako fantastyka,bo w twej głowie nie mieści się,że ktoś może działać bez zgody międzynarodówki finansowej."
                                                    Tez tak sadzilem, ale juz nie jestem tego tak pewien, ropa i gaz to wplywy dla budzetu ropsyjskiego na poziomie 40%, dla USA to jedynie 2-3%, wiadomo ze dzis Roap to nie tylko towart ale przedmiot ofromnej spekulacje z ktorej czerpia zyski wsponiane przez ciebie Stany
                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 10:44
                                                    brat_kryzysa napisał:

                                                    > " SA i Rosja postanowili przy okazji "załatwić" hamerykanskie łupki.Ja wiem,Ewo
                                                    > ,że to dla Ciebie brzmi,jako fantastyka,bo w twej głowie nie mieści się,że ktoś
                                                    > może działać bez zgody międzynarodówki finansowej."
                                                    > Tez tak sadzilem, ale juz nie jestem tego tak pewien, ropa i gaz to wplywy dla
                                                    > budzetu ropsyjskiego na poziomie 40%, dla USA to jedynie 2-3%, wiadomo ze dzis
                                                    > Roap to nie tylko towart ale przedmiot ofromnej spekulacje z ktorej czerpia zys
                                                    > ki wsponiane przez ciebie Stany

                                                    Ja napisałem,że przy okazji.To nie było celowe działanie,niskie ceny na ropę są skutkiem kryzysu gospodarczego,a nie dlatego,że ktoś tak sobie zażyczył.
                                                    W 2009 roku ceny ropy na krotko spadały jeszcze niżej,ale nikt wtedy nie mówił,że na skutek czyjejś zlej czy dobrej woli.Wtedy cena ropy dość szybko odbiła się w gore,ale tylko dlatego,że USA wrzucili dodatkowych kilka trylionów baksów,co pozwoliło na jakiś czas złagodzić skutki kryzysu,ale to nie wyeliminowało przyczyny kryzysu,a tylko odsunęło go w czasie.I on powrócił w jeszcze gorszej postaci.Do tego mamy duże spowolnienie gospodarki chińskiej.
                                                    Dla wierzących w to,że wszystko na świecie dzieje się za rozkazem kogoś bardzo silnego,nie trzeba wysiłku umysłowego,analizowanie danych,szukania przyczyn,przecież dla nich odpowiedz leży na wierzchu - tak tego chciał KTOŚ. Dla mnie ten KTOŚ,to system gospodarczy,stworzony przez neokonow,który sypie się,a na jego miejsce jeszcze nic sensownego nie weszło.Czekają nas trudne czasy,ale nie dlatego,ze ktoś tego chce,a tylko dlatego,ze ktoś popełnił błędy.Oczywiście,można dyskutować o tym,czy te błędy byli celowe,czy przypadkowe.Ale to już inna bajka.



                                                  • brat_kryzysa Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 11:44
                                                    Cos spieprzono, cos wywolano specjalnie, generalnie uwazam, ze nei da sie wszystkiego ustawic(efekt motyla), lepiej tez aby zmiany zachodzily ewolucyjnie jednka czasem potrzeba ciut determinacji dla wlasnego bezpieczenstwa...rubel narazie jest podany na zawirowania, kazde whaniecia na rynku ropy wywoluja glebokie reperkusje dla rosyjskiej gospodarki oraz jej zapasow finansowych, te wahania moznaby bylo zmniejszyc gdyby towary rosyjskie byly scislej powiazane z rublem
                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 12:27
                                                    brat_kryzysa napisał:

                                                    >kazde whaniecia na rynku ropy wywoluja glebokie r
                                                    > eperkusje dla rosyjskiej gospodarki oraz jej zapasow finansowych,

                                                    Nic bardziej mylnego.Rosja sprzedaje surowce zgodnie z długoterminowymi kontraktami i to,że dziś fiuczersami handluje się po cenie ,powiedzmy,43$ za baryłkę,a jutro 42$,a wczoraj 50$ nie ma wpływu na cenę ,którą płacą dziś za dostarczoną rosyjską ropę.


                                                    > te wahania mo
                                                    > znaby bylo zmniejszyc gdyby towary rosyjskie byly scislej powiazane z rublem

                                                    Nad tym Rosja pracuje.
                                                  • brat_kryzysa Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 13:20
                                                    No dobrze, sam jednak przyznasz, ze gospodarka sie obsunela, przezyla wstrzas i jest on niwelowany roznymi funduszami, zgromadzonymi w czasach boomu spowodowanego drukiem pieniadza.Dzis te pieniadze odplynely z rynku i cena ropy wmniej wiecej powrocila do normy. Cena jest niezadawalajaca dla producentow*brak forsy na nowe inwestycje).W dluzszej pesrspektywie jest to dosc klopotliwa sytuacja szczegolnie dla producentow tego surowca ktorzy opieraja swoj budzet o ten surowiec.
                                                    Niby mamy wojne z l;upkami o miejsce na rynku, na krotka mete jest ona korzystna dla SA i ROsji, jednakze jesliby USA zastosowaly dupming cenowy na lupki , ci dwaj piersi maja w dluzszej perspektywie przerabane.
                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 13:49
                                                    brat_kryzysa napisał:

                                                    > No dobrze, sam jednak przyznasz, ze gospodarka sie obsunela, przezyla wstrzas i
                                                    > jest on niwelowany roznymi funduszami, zgromadzonymi w czasach boomu spowodowa
                                                    > nego drukiem pieniadza.

                                                    Nigdy temu nie zaprzeczałem,wręcz przeciwnie,właśnie w tym widzę przyczynę spadku ceny ropy,a nie w działaniach jakichś nadprzyrodzonych sil.

                                                    >Dzis te pieniadze odplynely z rynku i cena ropy wmniej w
                                                    > iecej powrocila do normy. Cena jest niezadawalajaca dla producentow*brak forsy
                                                    > na nowe inwestycje).W dluzszej pesrspektywie jest to dosc klopotliwa sytuacja s
                                                    > zczegolnie dla producentow tego surowca ktorzy opieraja swoj budzet o ten surow
                                                    > iec.

                                                    Sam sobie przeczysz,o ile cena ropy jest mniej więcej w normie,to dlaczego w takim razie jest niezadowalająca dla producentów,którym brakuje kasy na inwestycje.
                                                    Cena jest za niska,dlatego w stosunkowo krótkim czasie zaobserwujemy spadek produkcji ropy i dopiero wtedy cena wzrośnie,osiągając równowagę.Już w tej chwile obserwujemy spadek produkcji ropy w USA,niedługo to samo stanie się z ropa z morza Północnego.Jak do tego dojdzie wzrost gospodarczy w Chinach,to cena ropy może skoczyć do góry gwałtownie.

                                                    > Niby mamy wojne z l;upkami o miejsce na rynku, na krotka mete jest ona korzystn
                                                    > a dla SA i ROsji, jednakze jesliby USA zastosowaly dupming cenowy na lupki , ci
                                                    > dwaj piersi maja w dluzszej perspektywie przerabane.

                                                    USA nie mogą zastosować dumping cenowy na lupki,ich na to zwyczajowo nie stać.Już dziś producenci łupków,które jeszcze nie zbankrutowali,trzymają się tylko dzięki wprawie zerowej stawce FED.
                                                    Co do tego,ze komuś będzie przerąbano :-)

                                                    SA praktycznie w całości swój budżet ,ca 90%,zawdzięczają dochodom z ropy.Przy bardzo wysokich cenach ropy Saudowie próbowali prowadzić politykę,jaką przy niskich cenach ich nie będzie stać.Ale koszt wydobycia ropy w SA jest bardzo niski i dlatego to państwo nie będzie mieć przerąbano,po prostu przestaną mieć mrzonki mocarstwowe i staną zwykłym krajem surowcowym. Stracą na tym przede wszystkim USA,które wciskają Saudom broni na dziesiątki mld baksów.
                                                    Rosja również ma bardzo niskie koszty wydobycia ropy,i przy okazji Rosja jest dużym konsumentem ropy.Musisz pamiętać,że Rosja to kraj przemysłowo-rolniczy,i dochody od sektora surowcowego w skonsolidowanym budżecie nie przekraczają 20%,chociaż w budżecie federalnym stanowią te 40%,o których wspominasz i rola zmniejsza się.
                                                    Czyli z tego wychodzi,że i Rosja nie ma przerąbano.Rosja po prostu musi przyzwyczaić się żyć przy cenach surowców,niższych,niż to było w ostatnich 10 latach.

                                                  • brat_kryzysa Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 14:45
                                                    " Sam sobie przeczysz,o ile cena ropy jest mniej więcej w normie,to dlaczego w takim razie jest niezadowalająca dla producentów,którym brakuje kasy na inwestycje.
                                                    Cena jest za niska,dlatego w stosunkowo krótkim czasie zaobserwujemy spadek pro
                                                    dukcji ropy i dopiero wtedy cena wzrośnie,osiągając równowagę.Już w tej chwile
                                                    obserwujemy spadek produkcji ropy w USA,niedługo to samo stanie się z ropa z morza Północnego.Jak do tego dojdzie wzrost gospodarczy w Chinach,to cena ropy może skoczyć do góry gwałtownie.

                                                    NA ropie mozna grac na wzrosty ale takze na spadki, im wiecej instrumentow finansowych jest zaangazowanych tym amplituda tych wahan jest wieksza i tym mocniej uderza w buzdety panstw producentow ropy.Piszesz, ze cena ropy moze wystrzelic, owszem , moze ale na ile to bedzie odzwierciedlac realne prawo popytu i podazy to inna sprawa, raczej napewno bedziemy swiadkami nadmuchiwania kolejnego spekulacyjnego balon, poki bedzie silna zaleznosc ropa-dolar , a co za tym idzie silnego oddzialywania instrumentow finansowych, gospodarka Rosji w dlugiej paerspektywie nie uzyska stabilnosci; niska cena zle, wysoka zle; powrot do podstawowego prawa popytu-podazy z minimalnym poziomem roznych derywatow, futuressow oraz kontrola handlu dzieki swoim gieldom, tak to widze

                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 15:25
                                                    brat_kryzysa napisał:

                                                    > NA ropie mozna grac na wzrosty ale takze na spadki, im wiecej instrumentow fina
                                                    > nsowych jest zaangazowanych tym amplituda tych wahan jest wieksza i tym mocniej
                                                    > uderza w buzdety panstw producentow ropy.

                                                    Nie ma wiele instrumentów finansowych,jest tylko jeden - podpisany kontrakt miedzy sprzedającym i kupującym.
                                                    Czy można grac cenami ropy?
                                                    Oczywiście,ze tak.Ale ten kto gra musi mieć nieograniczone zasoby ropy,a nie gotówki.
                                                    Chociaż wzrost ceny można osiągnąć,mając duże zasoby gotówki,dla tego wystarczę kupować duże ilości ropy,podbijając w ten sposób cenę.Obniżać cenę można zalewając rynek nadmiarem ropy lub grac na oczekiwaniach.Powiedzmy rozprzestrzeniać słuchy,że zapasy ropy w USA są rekordowo wysokie,zima ma być wyjątkowo ciepła,a gospodarka kurczy się.
                                                    Czy amplituda wahań bije w producentów ropy? Nie bije,wpływ ma tylko długoterminowy trend.

                                                    >Piszesz, ze cena ropy moze wystrzelic
                                                    > , owszem , moze ale na ile to bedzie odzwierciedlac realne prawo popytu i podaz
                                                    > y to inna sprawa, raczej napewno bedziemy swiadkami nadmuchiwania kolejnego spe
                                                    > kulacyjnego balon, poki bedzie silna zaleznosc ropa-dolar , a co za tym idzie s
                                                    > ilnego oddzialywania instrumentow finansowych,

                                                    Co to jest "zaleznosci ropa-dolar"? I na co instrumenty finansowe będą oddziaływać ?

                                                    >gospodarka Rosji w dlugiej paers
                                                    > pektywie nie uzyska stabilnosci;

                                                    Gospodarka rosyjska już zaczyna odzyskiwać stabilność i to na tle sankcje i niskich cen surowców.Ważne nie zepsuć tego,co zostało już zrobiono.

                                                  • brat_kryzysa Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 16:27
                                                    "Nie ma wiele instrumentów finansowych,jest tylko jeden - podpisany kontrakt miedzy sprzedającym i kupującym."
                                                    No wlasnie nie, cene na gieldzie determinuja dodatkowo futures, opcje, swapy a takze posrednio np ETF'y, CFDy(contract for difference) , szczerze przyznam , ze nie orientuje sie dokladnie jak to dziala, bo jest to naprawde rozlegla siec powiazan
                                                    " Ponieważ w powszechnej opinii odpowiedzialność za podwyższoną zmienność oraz wzrost cen ropy naftowej spoczywa na aktywności rynków finansowych, wiele badań poświęcono weryfikacji tej tezy.... Jednym z głównych wniosków z tych badań jest to, że stopień współzależności i komplikacji fizycznych rynków ropy naftowej i jej produktów jest na tyle wysoki, że sam w wystarczającym stopniu tłumaczy (odpowiada za) wysoką zmienność cen ropy naftowej oraz ograniczoną możliwość przewidywania zmian cen. Drugim ważnym i powiązanym wnioskiem jest to, że motywem spekulacji zarówno na rynkach fizycznych jak i na rynkach papierowych są dostosowania do oczekiwanych zmian czynników fundamentalnych, które jednakże jest bardzo trudno przewidzieć. Sama obiektywna niepewność, dotycząca przyszłego popytu jest przyczyną dużych wahań cen ropy naftowej. Oczywiście reakcja rynków finansowych i rynków fizycznych na oczekiwane zmiany popytu nie musi i nie następuje na podstawie tego samego zbioru informacji. Rynki finansowe w większym stopniu, niż rynki fizyczne reagują na zmiany sentymentu, gdyż te prowadzą do dostosowań w ramach całego portfela instrumentów finansowych, w którym ropa i paliwa są tylko jednym z aktywów."
                                                    napedzamyprzyszlosc.pl/blog/abc-cen-ropy-naftowej-i-paliw-cz-6
                                                    Wracajac do tej "amplitudy " nie rozumiemy sie", nie chodzi mi o amplitude "short term" a wieloletni przedzial czasowy, inaczej, z ludzkiego na nasze"szkodliwym sa wahania ropy w okresie dlugoterminowym , wieloletnim, zalozmy 5 lub 10 letnim cyklu", .to one dobijaja gospodarke, jej elastycznosc jest sukcesywnie nadwyrezana poprzez utrate potencjalu gospodarczego "non oil segment"
                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 17:32
                                                    brat_kryzysa napisał:

                                                    > No wlasnie nie, cene na gieldzie determinuja dodatkowo futures, opcje, swapy a
                                                    > takze posrednio np ETF'y, CFDy(contract for difference) , szczerze przyznam , z
                                                    > e nie orientuje sie dokladnie jak to dziala, bo jest to naprawde rozlegla siec
                                                    > powiazan

                                                    Zbyt mocno przeceniasz znaczenie tego,to rożne rodzaje kontraktów,cześć z których dają spekulantom giełdowym dodatkowe możliwości zarabiać bez większego ryzyka.

                                                    A teraz zajmiemy się tekstem,który wkleiłeś:
                                                    Jednym z głównych wniosków z tych badań jest to, że stopień współzależności i komplikacji fizycznych rynków ropy naftowej i jej produktów jest na tyle wysoki, że sam w wystarczającym stopniu tłumaczy (odpowiada za) wysoką zmienność cen ropy naftowej oraz ograniczoną możliwość przewidywania zmian cen.

                                                    To właśnie jest to,o czym pisałem:"Ale ten kto gra musi mieć nieograniczone zasoby ropy",czyli najważniejszym jest fizyczny rynek ropy - jej podaż i zapotrzebowanie.

                                                    Idziemy dalej:
                                                    "Drugim ważnym i powiązanym wnioskiem jest to, że motywem spekulacji zarówno na rynkach fizycznych jak i na rynkach papierowych są dostosowania do oczekiwanych zmian czynników fundamentalnych, które jednakże jest bardzo trudno przewidzieć. Sama obiektywna niepewność, dotycząca przyszłego popytu jest przyczyną dużych wahań cen ropy naftowej. Oczywiście reakcja rynków finansowych i rynków fizycznych na oczekiwane zmiany popytu nie musi i nie następuje na podstawie tego samego zbioru informacji. Rynki finansowe w większym stopniu, niż rynki fizyczne reagują na zmiany sentymentu, gdyż te prowadzą do dostosowań w ramach całego portfela instrumentów finansowych, w którym ropa i paliwa są tylko jednym z aktywów."
                                                    A co ja pisałem : "Obniżać cenę można zalewając rynek nadmiarem ropy lub grac na oczekiwaniach.Powiedzmy rozprzestrzeniać słuchy,że zapasy ropy w USA są rekordowo wysokie,zima ma być wyjątkowo ciepła,a gospodarka kurczy się? "


                                                    > Wracajac do tej "amplitudy " nie rozumiemy sie", nie chodzi mi o amplitude "sho
                                                    > rt term" a wieloletni przedzial czasowy, inaczej, z ludzkiego na nasze"szkodliw
                                                    > ym sa wahania ropy w okresie dlugoterminowym , wieloletnim, zalozmy 5 lub 10 le
                                                    > tnim cyklu", .to one dobijaja gospodarke, jej elastycznosc jest sukcesywnie nad
                                                    > wyrezana poprzez utrate potencjalu gospodarczego "non oil segment"

                                                    Wybacz,Brat...,ale to co piszesz,jest nonsensem.Długoterminowe amplitudy wahań w gospodarce towarzyszą naszej cywilizacji od setek lat,żeby nie powiedzieć,że od tego dnia,gdy ktoś złapał więcej dinozaurów,niż był wstanie zjeść i wymienił cześć mięsa na maczugę u tego,kto miał mniej szczęścia na polowaniu :-)
                                                    Tak samo jest i z wahaniami cen ropy.Ona nigdy nie była stała,ale to nie przeszkadzało światu iść do przodu.Cena ropy odzwierciedla sytuacje na święcie -lub polityczną,lub gospodarczą.To cena reaguje na to co dzieje się na świecie,a nie na odwrót.



                                                  • brat_kryzysa Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 18:04
                                                    "Wybacz,Brat...,ale to co piszesz,jest nonsensem.Długoterminowe amplitudy wahań w gospodarce towarzyszą naszej cywilizacji od setek lat,żeby nie powiedzieć,że od tego dnia,gdy ktoś złapał więcej dinozaurów,niż był wstanie zjeść i wymienił cześć mięsa na maczugę u tego,kto miał mniej szczęścia na polowaniu :-)
                                                    Tak samo jest i z wahaniami cen ropy.Ona nigdy nie była stała,ale to nie przeszkadzało światu iść do przodu.Cena ropy odzwierciedla sytuacje na święcie -lub polityczną,lub gospodarczą.To cena reaguje na to co dzieje się na świecie,a nie na odwrót."

                                                    G. prawda, instrumenty pochodne powoduja ogromne skoki cen, nie zwiazne z realna sytuacja na rynku aczkolwiek bedace pochodna tego co na tym rynku sie dziej, czy ty uwazasz ze normalnym sa gwaltowne skoki ceny od 120 dol do 40 ??Czy uwazasz, ze normalnie bedzie dzialac rynek ropy oraz dolara powizanych ogromna iloscia instrumentow finansowych i ich niejasnymi zawilosciami?czy uwazasz ze plynnosc waluty rosyjksiej bedzie oparta o zdrowe fundamenty?Czy twierdzisz, ze zjawisko wysokich cen ropy nie wywolalo tzw choroby holenderskie w ros gospo?Jesli twierdzisz ze takie cykliczne wysokie wahania nie beda mialy negatywnego wplywu na gospodarke to ja nie mam wiecej pytan
                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
                                                  • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 18:37
                                                    brat_kryzysa napisał:

                                                    G. prawda, instrumenty pochodne powoduja ogromne skoki cen, nie zwiazne z realna sytuacja na rynku aczkolwiek bedace pochodna tego co na tym rynku sie dziej, czy ty uwazasz ze normalnym sa gwaltowne skoki ceny od 120 dol do 40 ??

                                                    Oczywiście,ze to jest całkowicie normalnym.Gdzieś te trilony baksów,które USA wrzucili w gospodarkę,musieli zapodziać się.
                                                    Ty być może nie zauważasz zależności miedzy wzrostem cen surowców,a luzowaniem ilościowym (QE),a ja to zauważam za każdym razem,jak tylko Europejski Bank Centralny wiosna rozpoczął programu QE,jak cena ropy zaczęła pchać się do góry.Jak tylko kasa skończyła się,od razu i cena spadła.Spekulanci są wstanie doprowadzić do wahań cen ropy w granicach 5-10 baksów za baryłkę,co my obecnie i obserwujemy,ale na pewno nie spadek ze 120 do 40.




                                                  • brat_kryzysa nie zgadzam sie 20.11.15, 14:24
                                                    O zaleznosci luzowania co do ceny nie musisz mi mowic, doskonale wiem jak to dziala , pisalem wzcesniej ze ta forsa odplynela z gield surowcowych, tym niemniej dalej uparcie twierdze, ze tylko PELNA kontrola nad handlem w postaci rozwinietych rodzimych gield a takze minimalne zastosowanie instrumentow pochodnych pozwoli Rosji na stabilizacje ceny w dlugiej perspektywie; trwa spor czy w przyszlosci rubel powinien byc w pelni czy czesciowo powiazny z ropa na zasadzie ropa-dolar czy w to powiazanie rowniez powinno obejmowac zloto
                                                    --
                                                    Optyka której nie znosi cenzura
                                                    pl.sputniknews.com
                                                    kacap-z-moskwy.livejournal.com
                                                    Ruski agresor youtu.be/cHfBIO-alTI
    • nie-tak Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 17.11.15, 18:28
      Tak, rysuje się nie tylko francuski sojusz z Rosja, poczekajmy aż media szerzej o tym napiszą.
      Ale mnie przestrasza działanie Hollande, które za wiele zdradza i mówi że coś tu nie gra.
      Nie wiem, patrzyłam już na zachodnie fora i stwierdziłam że z tą opinią, z tym uczuciem braku zaufania nie jestem sama.
      --
      ............................................................
      lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
      www.nachdenkseiten.de/?p=28670
      www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
      • nie-tak co wy na to? 17.11.15, 20:42
        www.heise.de/tp/foren/S-4-fache-Koinzidenz-von-Terroranschlaegen-mit-passenden-Uebungen-in-14-Jahren/forum-296383/msg-27032327/read/
        --
        ............................................................
        lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
        www.nachdenkseiten.de/?p=28670
        www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
          • nie-tak Re: Kogo obchodzi zniesienie sankcji UE? 17.11.15, 20:20
            eva15 napisała:

            > Ooo, mylisz się. Wielu tych gości rzuca w opiekunów paczkami z jedzeniem i krzy
            > czy, że to, co dostają do jedzenia nie odpowiada ich kuchni i tradycji.
            ..................................

            Co maja powiedzieć ludzie którzy pracują ciężko za marne grosze albo emeryci którzy przepracowali dużo lat i maja teraz nędzne emerytury cz renty? To jest policzek w twarz pracującym ludziom.
            scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/11148763_1052750758092510_8128080373724282323_n.jpg?oh=d07fd325760aa596deffcaccc7f7857f&oe=56F5ECC9
            Patrz 16.11.2015 link do: Rostock Asylanten-Jeden Monat 1.004,50 € bar auf die Hand - für's Nichtstun
            www.hartgeld.com/multikulti.html
            --
            ............................................................
            lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
            www.nachdenkseiten.de/?p=28670
            www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
      • nie-tak Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 01:12
        bro-neck napisał(a):

        > Jak sie ma takiego ssojusznika jak Francja to jus Rosja wrogow nie musi szukac.
        > Jakby co to Rosja moze zawsze liczyc na brawurowe Francji wyciagniecie bialej f
        > lagi.
        > Ez, tej polityce to nawet wytrawna qoorwa nie dorowna.
        ------------------------
        Podaj mi datę albo wiarygodne linki kiedy Rosja szuka / szukała wroga.
        Czekam, jutro poczytam.
        Piszesz i pytasz o Gladio w innym poscie, a tu wypisujesz ot taki rodzynki które nie można powiązać z Rosja w przeciwności do zakamuflowanej tajnej struktury NATO którą sieje zawieruchy i mordy na świecie.
        ............................................................
        lese / czytaj: Zwei Mustereuropäer, die Europa nicht braucht
        www.nachdenkseiten.de/?p=28670
        www.zlv.lu/spip/spip.php?article15666
      • banderom.nie Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 09:38
        bro-neck napisał(a):

        > Jak sie ma takiego ssojusznika jak Francja to jus Rosja wrogow nie musi szukac.
        > Jakby co to Rosja moze zawsze liczyc na brawurowe Francji wyciagniecie bialej f
        > lagi.

        Lepszego w tej chwile Rosja nie potrzebuje.Francja ma służyć za tło.

        > Ez, tej polityce to nawet wytrawna qoorwa nie dorowna.

        Oczywiście,ze nie dorówna.Bo ona zarabia dając dupę,a to wielkiego rozumu nie potrzebuje.
        • kylax1 Przecież Ty też zarabiasz dając dupę, 18.11.15, 11:52
          przy czym nie kochankom, ale zwykłym KGBowcom....

          --
          Ambitni kapłani, nie oczekujcie zatem, iż będziemy pracować nad odtworzeniem waszego imperium; tego rodzaju przedsięwzięcie byłoby nawet ponad nasze siły. Sami siebie zabiliście, a do życia moralnego nie da się powrócić, podobnie jak do fizycznego istnienia.

          — Maksymilian Robespierre
    • kylax1 Bełkot. Nikt nie robi sojuszy z powodu 18.11.15, 11:50
      śmierci zaledwie 130 ludzi. Na tym nie polega geopolityka.

      --
      Ambitni kapłani, nie oczekujcie zatem, iż będziemy pracować nad odtworzeniem waszego imperium; tego rodzaju przedsięwzięcie byłoby nawet ponad nasze siły. Sami siebie zabiliście, a do życia moralnego nie da się powrócić, podobnie jak do fizycznego istnienia.

      — Maksymilian Robespierre
    • gobo2 Re: Rysuje się sojusz rosyjsko-francuski 18.11.15, 17:00
      coraz bardziej sa za oceanem...!
      coraz bardziej obecnosc usa w europie przynosi , europie, lzy i cierpienie....!
      coraz bardziej europa, placi u siebie, za marzenie, ze europa jest z wenus, a usa z marsa..!
      coraz bardziej, usa bedzie izolowane, do regionalnego mocarstwa....!
      coraz bardziej, bedzie zadawane pytanie, co usa, moze dac europie, oprocz zaproszenia do dalszych wojen...!

      banderom.nie napisał(a): (...)
      > USA coraz bardziej izolują się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka