Siła prawa nad prawem siły - wiceminister spraw...

IP: 195.201.255.* 22.09.04, 16:12
Polska w Iraku - prawnie?
    • Gość: R. Re: Siła prawa nad prawem siły - wiceminister spr IP: *.ny325.east.verizon.net 22.09.04, 16:32
      Bezprawnie. Dlaczego:
      1. Tylko Rada Bezpieczenstwa moze zezwolic na uzycie sily. Nie bylo jej zgody w
      przypadku Iraku.
      2. W ten sam sposob wypowiada sie SG ONZ Kofi Annan.
      3. Interwencja sil zbrojnych RP, ktora jest sprzeczna z Karta Narodow
      Zjednoczonych jest jednoczesnie sprzeczna z konstytucja RP.
    • Gość: Eva Re: krokodyl w ministerstwie IP: *.ifm.uni-mannheim.de 22.09.04, 16:42
      Siła prawa nad prawem siły - powiedzial obludnie D. Rotfeld, po tym jak USA
      zastowali ponad prawem sile, a Rotfeld i zasciankowy, niezorientowany
      Cimoszewicz, ktoremu wiele mozna wcisnac, podpisali lojalke i podlaczyli Polske
      do tej bezprawnej i amerykanskiej akcji. Trzeba byc duzym krokodylem, zeby miec
      tyle lez.
    • Gość: igor Czemu tacy ludzie sa wiceministrami. Kazdy student IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 16:52
      prawa uczy sie historii panstwa i prawa. Prawo pojawia sie m momencie istnienia
      zorganizowanej sily. Bez sily wykonawczej, prawo jest tylko zartobliwym spisem
      zyczen. Nie ma tu znaczenia, czy jest to prawo lokalne, panstwowe, czy
      miedzynarodowe. Prawo nie moze istniec bez policji i wojska. Mozna polowe
      ludnosci wyksztalcic na sedziow, adwokatow, prawnikow z roznymi
      specjalnosciami. Jesli jednak nie bedzie ani jednego policjanta to nikt nie
      doprowadzi przestepce do sadu. Nie mowie tu nawet o wykonaniu kary. Glupcy
      pchaja sie tam gdzie nie powinni - jak ten wiceminister..
    • toja3003 Europa do RB ONZ! 22.09.04, 16:55
      Pomysl ujednolicenia polityki zagranicznej UE jest b.dobry;
      Minister SZ UE powinien reprezentowac Europe jako staly
      przedstawieciel w RB.

      Ewentualne rozszerzanie Rady Bezpieczenstwa
      o kolejne panstwa (jeszcze Afryka chce kogos miec,
      jak Niemcy to dlaczego nie Wlochy itp.)
      to dalsze "rozmycie" sily tego organu.

      Jest prostsze rozwiazanie. Zmniejszyc liczbe czlonkow do 4:
      Ameryka, Rosja, Chiny i Europa.

      Glos Europy bylby podwojnym glosem przedstawiciela Unii
      Europejskiej, z pewnoscia bylby "wypracowywany"
      we wczesniejszych, wiekszosciowych glosowaniach
      w samej Unii. To nie jest latwa droga ale
      zalatwialaby inne problemy. Gdyby np. Niemcy
      (miast "pchac sie" do RB) wyszlyby z taka propozycja do Francji moze
      tej dwojce udaloby sie przerzucic pileczke
      do Brytyjczykow...

      Tylko zjednoczona Europa moze byc prawdziwym partnerem dla USA
      z korzyscia dla obu stron.



      • Gość: Eva Re: Europa do RB ONZ! IP: *.ifm.uni-mannheim.de 22.09.04, 17:20
        A gdzie tu Afryka? Mysliszm ze caly jeden kontynent nalezy odpisac na straty?
        • toja3003 podam ci tylko jeden przyklad z Twojego kraju: 22.09.04, 17:28
          na c a l y m kontynencie afrykanskim
          jest mniej samochodow niz w tylko
          w samej Nadrenii-Westfalii.
          Mowi to co Tobie?
          Wladza to znaczy odpowiedzialnosc
          a tej niestety dlugo jeszcze Afryka
          przejac nie bedzie mogla. Nawet
          za swoje losy, niew mowiac o innych.
          Mozna dyskutowac nad przyczynami tego
          ale takie sa fakty. Na razie
          jest to faktycznie niemal w calosci stracony kontynent,
          z malymi wyspami nadzieji.
          • Gość: Eva Re: podam ci tylko jeden przyklad z Twojego kraju IP: *.ifm.uni-mannheim.de 22.09.04, 17:46
            odpowiedzialnosc nie moze byc korelowana jedynie z poziomem materialnym. Wydaje
            mi sie, ze tak jak cala EU mialaby byc reprezentowana w ONZ, tak nie byloby zle
            gdyby byl jeden (rotacyjny chyba, bo jak inaczej ?) przedstawiciel Afryki.
            • toja3003 przekonalas mnie, niech bedzie rotacyjny 23.09.04, 10:59
              Afrykanin: raz Izrael raz Palestyna :)
              Ale mowiac bardzije powaznie dziwie sie,
              ze polski rzad zamiast popierac
              europejska opcje podwojnego czy potrojengo
              glosu UE w RB popiera wejscie tam
              Niemiec. Przeciez to moze byc
              zrodlem dodatkowych napiec na linii
              Warszawa-Berlin.
              • Gość: Eva Re: przekonalas mnie, niech bedzie rotacyjny IP: *.d.pppool.de 23.09.04, 13:03
                Nie wiem, co jest czysto prawnie latwiejsze do przeprowadzenia. Przeciez EU to
                jednak organizacja a nie panstwo, wiec to moze byc trudne. Najpierw chyba EU
                musialaby miec wiecej cech panstwa-federacji, ale temu sprzeciwia sie wlasnie
                m.in. Polska.
                • toja3003 zgadza sie ale jest juz wspolna waluta i krok po 23.09.04, 13:59
                  kroku trzeba ta federacje dalej budowac
                  a w Polsce nie wszyscy sie temu sprzeciwiaja.
                  Wielu rozumie, ze klasyczne panstwo narodowe
                  to XIX-wieczny przezytek, co m.in. juz
                  dawno zrozumieli Amerykanie i smieja
                  sie z naszych europejskich nacjonalizmow.

                  Problem zdefiniowania przyszlosci Europy
                  to w znacznej mierze problem zdefiniowania
                  pojec "narodowosc" i "obywatelstwo".

                  W szczegolnosci wielu ludzi ma trudnosci
                  z ich rozroznianiem co prowadzi do
                  nieporozumien.

                  Obywatelstwo to zbior praw i obowiazkow,
                  wynikajacych z konstytucji i pochodnego
                  ustawodawstwa, okreslanych przez dane
                  panstwo i dotyczacych obywateli tego panstwa.

                  Posiadanie okreslonego obywatelstwa
                  nie mowi nic o narodowosci obywatela.

                  Przyklady mozna mnozyc. np. Olisadebe
                  jest polskim obywatelem narodowosci
                  nigeryjskiej. Z kolei obywatel
                  polski, ktory wyjezdza do Francji
                  i dostaje tam obywatelstwo jest
                  obywatelem francuskim narodowosci
                  polskiej. Rzecz jasna istnieja
                  mieszanki tych kombinacji,
                  podwojne obywatelstwa itp.

                  Idzie jednak o to, ze
                  narodowosc oznacza wspolnote
                  w kulturze. Ta zas ma 2
                  fundamenty: jezyk i tradycje.

                  I znowu od tej zasady jest
                  wiele wyjatkow ale narodowosc
                  jest rzecza prywatna
                  i okreslona w sposob niescisly,
                  indywidualny jak np. wyznanie.
                  Natomiast obywatelstwo jest kategoria
                  prawna.

                  Przyszlosc Europy to europejskie
                  spoleczenstwo obywatelskie
                  a wiec ponad pol miliarda ludzi
                  posiadajacych europejskie
                  obywatelstwo, natomiast
                  narodowosc mieszkanca
                  USE (Stany Zjednoczone Europy)
                  winna pozostac jego prywatna sprawa.

                  Zatem moznaby powiedziec, ze Europejczyk
                  staje sie dwuwymiarowy: europejsko-obywatelski
                  i indywidualnie-narodowy.


    • Gość: Arczyslaw Siła prawa nad prawem siły - Rotfeld? IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 17:11
      "Dominika Pszczółkowska: Kryzys w Iraku pokazał, że Organizacja Narodów
      Zjednoczonych nie działa".
      Kryzys w Iraku pokazal, ze ONZ nie jest w stanie powstrzymac agresji jedynego
      supermocarstwa i czlonka RB, ktore realizuje swoja doktryne uzycia sily bez
      ogladania sie na prawo. Gdzie byl dr. Rotfeld, wyrozniony przez ambasadora
      Passenta (tez Daniela) za glownego architekta polskiej polityki zagranicznej
      (Cimoszewicz do kata!)kiedy Prezydent Bush pociagany za sznurki przez
      zydowskich "neocons" rozpoczynal swoja anty-islamska krucjate w Iraku? Czy
      protestowal? Czy glosowal przeciwko? Czy udzielal wywiadow i wyrazal swoje
      swiete oburzenie, ze sila zdeptala prawo. Prawo miedzynarodowe, ktorego
      przestrzeganie jest fundamentem istnienia takich organizacji jak ONZ?
      Do przestrzegania prawa nie jest potrzebna nowa kompozycja skladu Rady
      Bezpieczenstwa. Rada juz wykazala sie wystarczajaca solidarnoscia nie
      popierajac nieuzasadnionej agresji jednego ze swoich czlonkow przeciwko
      suwerennemu Irakowi, czlonkowi ONZ.
      Czas refleksji juz minal, panie Rotfled. Jedyne co Panu pozostalo, to
      rezygnacja.

      • Gość: igor Arcyglup. Z Kalifornii tak nadajesz co? Bisurman? IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 22.09.04, 18:12
        • Gość: piotr.ny Re: Arcyglup. Z Kalifornii tak nadajesz co? Bisur IP: 216.223.52.* 22.09.04, 19:13
          .ca w IP to nie California tylko Canada. Troche pomylily ci sie adresy pocztowe
          z internetowymi.
          • Gość: Arczyslaw Re: Arcyglup. Z Kalifornii tak nadajesz co? Bisur IP: *.sympatico.ca 22.09.04, 19:50
            Przynajmniej wiadomo teraz kto "arcyglup". Dzieki "piotr" z ny.
            • Gość: piotr.ny Re: Arcyglup. Z Kalifornii tak nadajesz co? Bisur IP: 216.223.52.* 22.09.04, 20:07
              p.s.
              nie zmienia to faktu ze jestem konserwatysta, i bede glosowal na Bush'a.
              • Gość: Arczyslaw Re: Arcyglup. Z Kalifornii tak nadajesz co? Bisur IP: *.sympatico.ca 23.09.04, 00:47
                Wyrazy szczerego wspolczucia. A.
              • Gość: Odenwalder Do Konserwatysty IP: 217.237.188.* 23.09.04, 11:08
                Glosuj na Busha, jezeli musisz, ale nie rob tego tylko dla konserwatyzmu. Ja
                tez jestem konserwatysta, ale nie moge popierac nieudolnej polityki tego
                pajaca. Nie wystarczy byc konserwatysta, aby byc dobrym prezydentem. Czasami
                lepiej oddac paleczke demokratom, niz brnac w bagno dla idei.
    • Gość: pacyfista Rotfeld przez Trybunal- za wojne bez zgody ONZ!! IP: *.151.76.83.cust.bluewin.ch 22.09.04, 17:29
      Rotfeld relizuje polityke Izraela i mafii militarno-naftowej z Waszyngtonu za
      pieniadze polskich podatnikow.. Uzasadnial wczesniej slusznosc i podstawy
      prawne najazdu na Irak, powolujac sie na ONZ..Sekretarz Generalny ONZ jasno
      stweirdzil za ta wojna jest bezprawna.. Czyli Rotfeld i jego zwierzchnicy pod
      SAD .. www.panstwozla.pl
      • benioo PASYF, ignorancie 23.09.04, 11:03
        wiesz , gdzie minister Rotfeld ma twoje indianskie zawolania?
        wiesz, ze Ty na tym forum jestes bezprawny?
        nie dostales akrydytacji prozydoskiej GW.
        nie wstyd Ci sie tu petac?

        organizujesz moze w Szwajcarii jakies anty-US demo?

        daj znac, wpadne sie z ciebie posmiac.
    • Gość: !!! Re: Siła prawa nad prawem siły - wiceminister spr IP: 195.152.54.* 23.09.04, 11:20
      Dominika Pszczółkowska: Kryzys w Iraku pokazał, że Organizacja Narodów
      Zjednoczonych nie działa.
      i "pani" pszczolkowska ma racje, onz nie dziala jezel usa &co ignoruje
      postanowienia tej organizacji.
    • Gość: J.K.2 czy Polska zmusila USA do wojny z Irakiem? IP: 195.201.255.* 23.09.04, 14:18
Inne wątki na temat:
Pełna wersja