gelatik
13.04.02, 18:44
Franciszkanin ojciec Seweryn Lubecki, który przebywa w oblężonym klasztorze
przy Bazylice Narodzenia Pańskiego w Betlejem, powiedział w sobotę, że jedynym
ratunkiem dla 200 Palestyńczyków ukrywających się w kościele jest pomoc papieża
Jana Pawła II.
W piątek wieczorem Palestyńczycy zaapelowali do Ojca Świętego i sekretarza
generalnego ONZ Kofi Annana o natychmiastową interwencję, gdyż armia izraelska
odcięła im wodę i prąd oraz nie dopuszcza do nich przedstawicieli organizacji
humanitarnych. Natomiast sekretarza stanu USA Colina Powella zaprosili do
złożenia wizyty w Bazylice.
Ojciec Seweryn Lubecki powiedział, że uwięzieni Palestyńczycy bardzo liczą na
pomoc Watykanu. Podkreślił, że 99% z nich to muzułmanie. Dodał, że fakt, iż
ukryli się nie w swoim meczecie, a Bazylice Narodzenia Pańskiego świadczy, że
liczą na pomoc kościoła.
Według ojca Seweryna Lubeckiego, izraelskie siły specjalne nie będą próbowały
opanować klasztoru.