Co dalej z ONZ?

IP: *.tkg.bc.tac.net 27.09.04, 18:29
Zgoda, ONZ jest slaby. Nie zapobiegl Srebrenicy, ale co gorsza, nie zapobiegl
nielegalnej wojnie w Iraku, gdzie zginelo i ginie bez porownania i bez sensu
wiecej.
Oczywisty powod to rola i zachowanie USA, ktore to z pozycji jedynego
supermocarstwa olewa jego postanowienia.
Trzeba albo zlikwidowac te veta, albo stworzyc organizacje, ktora bylaby
wlasnie pzreciwwaga do USA.
    • Gość: Arczyslaw Slabosc ONZ IP: *.sympatico.ca 27.09.04, 19:42
      Slabosc ONZ bierze sie glownie z sily jedynego super-mocarstwa ktore
      wykorzystuje swoje prawo veta do torpedowania wszystkich uchwal i decyzji nie
      odpowiadajacych interesom USA i jego satelity Izraela. Nielegalna wojna i
      okupacja Iraku, to ostatni przyklad samowoli i gwalcenia prawa miedzynarodowego
      przez imperium Busha. Fundamentem ONZ jest wlasnie prawo miedzynarodowe,
      ktorego przestrzeganie powinno byc swietym obowiazkiem wszystkich czlonkow.
      Reforme organizacyjna nalezaloby zatem poprzedzic umocnieniem prawa tej
      instytucji do egzekwowania uchwal. Rowniez czlonkostwo w ONZ powinno byc
      przywilejem a nie prawem. Kraje ktore nie podporzadkuja sie demokratycznej
      swiatowej wiekszosci winny byc czlonkowstwa pozbawione.
      • Gość: fritz Chiny blokuja wolnosc Tybetu, Rosja Czeczeni IP: *.adsl.solnet.ch 28.09.04, 12:29
        Francja blokuje na zlosc wszystko, co chce zrobic USA; USA blokuja resolucje
        antyizraelskie.

        Tja, narod Iracki pozbyl sie Hitlera wlasnego chowu. Francja blokowala wszystko
        co blokowac mogla, poniewaz z Hitlerem Irackim miala swietne stosunki. Niemcy
        nie maja prawa veta, ale sa slepo antyamerykanscy i slepo pro rosyjscy.

        Niemcy w ramach ich do glebi nacjonalistycznych planow mocarstwowych niszcza
        uklad, a wlasciwie probuja zniszczyc, uklad bezpieczenstwa bazujacy na NATO, a
        wiec USA, dzieki ktoremu Europa Zachodnia przezyla w spokoju ostatnie 60 lat (
        bez ostatnich pietnastu, poniewaz prezydent Reagen, USA doprowadzily do upadku
        faszystowski blok komunistyczny przy bardzo wysokim udziale Polski: Solidarnosc
        i niezlomna postawa Papieza) i dzieki temu mogly osiagnac bardzo wysoki stopien
        dobrobytu. Zreszta osiagniety na korzysc amerykanskich platnikow, ktorzy swoimi
        podatkami finansowali wydatki na wojsko.

        A teraz znowu sie morduje ludzi w Sudanie a ONZ nic, tylko USA chce im naprawde
        pomoc a reszta... blokuje.

        Tja, ONZ musi zostac zreformowana. Tylko, ze jezeli reforma bedzie miala na tym
        polegac, ze Niemcy dostana prawo veta, to ONZ bedzie mozna odrazu wyrzucic
        na "smietnik historii".

    • Gość: Janek ONZ umiera smiercia naturalna, ma przeciez 60 lat. IP: *.sympatico.ca 27.09.04, 20:14
      60 lat dla instytucji w dzisiejszych czasach gdzie wiedza podwaja sie co 3 lata
      to i tak za dlugo. Problemem ONZ jest jeszcze to ze nie mozna byc wszystkim dla
      wszystkich bo wtedy jest sie niczym dla kazdego. Najwyzszy czas zaeby pomyslec
      o nowej formie jakiegos forum miedzynarodowego bez tej calej PC 'political
      correctness' i zgraii moralnych kastratow.
    • Gość: Mietek Poldziu, już wiemy. Nowy ONZ - Izrael i USA. IP: 212.54.40.* 27.09.04, 20:16
    • Gość: pacyfista najwiecej winy ponosza USA IP: *.24.203.62.cust.bluewin.ch 27.09.04, 20:18
      ktore poprzez swoje weta blokuja wiekszosc decyzji spoleczenosci
      miedzynarodowej..i celowo podwazaja jej autorytet. Wykluczyc Amerykanow -
      niemozliwe, a na zadne ustepstwa pewnie nie pojda.. Nalezy jedynie liczyc na
      zmiane ameryk. polityki w przypadku utraty roli i pozycji w sprawach
      militarnych i gospodarczych..Na szczescie rola i sila UE rosnie - gdyby w
      rozliczeniach np. za rope przejsc na EUR to cesarstwo moze spokorniec.. Chcial
      tego Saddam, wiec zostal zlapany na BMR.. www.panstwozla.pl
    • Gość: mrek A wojna Iran-Iraj? tam zginęło ponad 1mln ludzi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:14
      a gazy na Kurdów?A atak na Kuwejt? Czy cokolwiek onz był w stanie zrobić?
    • Gość: mrek No dobrze, kanadolu, tylko kto zato będzie płacił? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 21:15
      Rosja?
      • Gość: Eva Re: jak zwykle wszyscy oprocz USA IP: *.d.pppool.de 27.09.04, 22:30
        Rosja tez, ale przede wszystkim ci co teraz placa, czyli Unia (37% wkladu do
        budzetu ONZ)oraz Japonia 20%, a pozniej cala reszta. W sensie finasowym po USA
        zaden zal, bo juz od dawna praktycznie nie placa. Omawialismi ten watek kilka
        dni temu i trudno sie powtarzac, ale mysle, ze mozesz go jeszcze znalezc.
        • Gość: maruda Re: jak zwykle wszyscy oprocz USA IP: *.gdynia.mm.pl 28.09.04, 12:45
          Gość portalu: Eva napisał(a):

          > Rosja tez, ale przede wszystkim ci co teraz placa, czyli Unia (37% wkladu do
          > budzetu ONZ)oraz Japonia 20%, a pozniej cala reszta. W sensie finasowym po USA
          > zaden zal, bo juz od dawna praktycznie nie placa. Omawialismi ten watek kilka
          > dni temu i trudno sie powtarzac, ale mysle, ze mozesz go jeszcze znalezc.

          *********************

          Co niektórzy chcieliby jednak, żeby USA decydowało w ONZ, nie płacąc ani centa.

          Problem reformy ONZ jest problemem wtórnym i nieistotnym, wobec braku
          odpowiedniego nastwienia jej członków. Może silne kraje zrezygnują z części
          swojej niezależności (prawa veta) na rzecz porozumienia?

          Może należy ustalić inne formy uzyskiwania głosu na forum - choćby rzeczywistej
          wpłaty uzależnionej od ilości obywateli danego państwa, skoro tylko o
          pieniądzach mowa?



    • Gość: SABAŁA "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.cg.shawcable.net 27.09.04, 22:16
      WOJNA MA BYĆ PRZEDE WSZYSTKIM SKUTECZNA.
      • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 27.09.04, 22:27
        :)
        • Gość: maruda Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.gdynia.mm.pl 28.09.04, 12:20
          Gość portalu: dana33 napisał(a):

          > :)

          *******************

          Zwycięzców się nie sądzi, hę?





          • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 28.09.04, 13:28
            alez marudzielski.... jesli chcesz, to mozesz natychmiast osadzic rosjan,
            anglikow, amerykanow i francuzow. dolacz jeszcze polakow i zacznij osadzac.
            tylko podaj wyniki, bom ciekawa.
            • Gość: maruda Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.gdynia.mm.pl 28.09.04, 13:54
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > alez marudzielski.... jesli chcesz, to mozesz natychmiast osadzic rosjan,
              > anglikow, amerykanow i francuzow. dolacz jeszcze polakow i zacznij osadzac.
              > tylko podaj wyniki, bom ciekawa.

              *************************

              Moje przypuszczenie miało charakter ogólny, choć nie ukrywam, że odnosiło się do
              miejsca, z którego piszesz - głównie z tej racji, że piszę do Ciebie. Tym
              bardziej, że rzadko wychylasz się poza wątki nie dotyczące spraw, w które
              zaangażowana jesteś osobiście.

              Potraktuj więc to jako dobrze Ci znany przykład, a nie zarzut, że Izrael i Żydzi
              są wredni a priori. Nie podoba mi się polityka Szarona wobec Palestyńczyków, tak
              jak nie podoba mi się polityka Chin wobec Tybetu.

              Co do skuteczności, to za wcześnie o niej mówić. W historii całkowita
              skuteczność wojen była ściśle związana z całkowitą eksterminacją pokonanych.

              • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 28.09.04, 15:49
                nie musisz nic ukrywac, bylo to jasne od przeczytania ze sie dopisales do tego
                watku, do czego bedziesz pic. wychylam sie, wychylam sie, ale tylko wtedy,
                kiedy wiem, ze moge sie dolozyc uczciwie do jakiegos watku. nigdy nie wejde na
                watek o wewnetrznych problemach polski, jako ze nie znam ich dostatecznie
                dobrze, zeby zabierac w nich glos. w calkowitym przeciwienstwie do was.
                a wiec ciagnac dalej twoje zlote mysli, to "historii całkowita skuteczność
                wojen była ściśle związana z całkowitą eksterminacją pokonanych." po prostu
                porazila mnie swoja prawda: po drugiej wojnie swiatowej, usa, francja, anglia i
                rosja calkowicie wyexterminowalo niemcy. nie zostal tam kamien na kamieniu i
                oczywiscie ani jeden zywy czlowiek.

                ciesze sie, ze wprawdzie polityka sharona w stosunku do palestynczykow (?) nie
                podoba ci sie, ale za to polityka palestynczykow w stosunku do israela znajduje
                twoje przyklasniecie.
                • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 28.09.04, 16:07
                  Wtrace sie, jako ze chodzi znowu o biednych Palestynczykow. Czy przyszlo Tobie
                  kiedykolwiek do glowy, ze Palestynczycy walcza z wami, NIE dlatego ze jestescie
                  Zydami tylko dlatego ze jestescie OKUPANTAMI. Arabowie maja dluga i jak dla
                  nich chlubna historie walki z krucjatami, kolonizatorami a ostatnio syjonistami
                  czyli kolonizatorami zydowskimi.
                  • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 28.09.04, 18:24
                    przyszlo mi do glowy, wyobraz sobie. co mi jakos nie wchodzi do glowy, to
                    dlaczego arabowie walczyli z anmi do 67 roku, kiedy jeszcze zadnej okupacji nie
                    bylo. dlaczego walczyli z nami przed 48 rokiem, kiedy jeszze israela nie bylo.
                    ty moze wiesz? jak tak, to mi napisz.
                    • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 28.09.04, 23:15
                      Scigamy w tej dyskusji kilka roznych watkow, wiec odpowiem tylko danie33 na
                      pytanie "dlaczego Arabowie walczyli z nami". Otoz walczyli bo ani w 48 ani w 67
                      nie zaakceptowali jednostronnej decyzji supermocarstw (i kolonizatorow)
                      o "dokwaterowaniu" Zydow na terenach uwazanych przez Arabow za swoje. Decyzje o
                      rozszerzeniu listy lokatorow Bliskiego Wschodu zostaly podjete po zakonczeniu
                      WWI i upadku imperium otomanskiego ("Paris 1918"). Uwzglednily one zadania
                      syjonistow o prawie osiedlania sie Zydow na terenie Palestyny (ustalone kwoty
                      byly notorycznie przekraczane), natomiast nie oferowaly Arabom zadnego
                      sensownego dla nich rozwiazania ani kompensacji. Do tego architekci
                      rozwiazania "kwesti zydowskiej" w Europie (poprzez dokwaterowanie Zydow
                      Arabom), nie przewidzieli (bo nie mogli) masowego exodusu tychze, jaki nastapil
                      po zakonczeniu WWII. Tym samym szlachetne intencje Belfoura zmienily sie w
                      arabska tragedie.
                      Z perspektywy ostatnich 50 lat, mozna miec pewnosc, ze Zydzi napotkaliby
                      podobny opor miejscowej ludnosci niezaleznie od miejsca w ktorym probowaliby
                      sie osiedlic. Stad wczesniejsza teza, ze opor Palestynczykow ma niewiele
                      wspolnego z "anty-semityzmem" Arabow a wiecej wspolnego z brutalnoscia
                      izraelskiej okupacji. Jak wiadomo, im brutalniejsza okupacja tym bardziej
                      desperackie metody walki okupowanych (Palestyna, Czeczenia, Irak). Z terrorem
                      wlacznie. Okupacja rodzi terror, gdyz sama jest terrorem.
                      • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 28.09.04, 23:35
                        slicznie, ali. to teraz znaczy sie my mozemy nie akceptowac zadnych
                        jednostronnych decyzji onz i nie oddamy wam nic, nawet metra, ok?
                        a co do pogromu w hebronie w 1929 roku? wtedy jeszcze nawet decyzji onz nie
                        bylo a juz nas mordowali na kopy. mozesz to wytlumaczyc?
                        • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 29.09.04, 19:07
                          Izrael ignorujacy uchwaly ONZ?! Chyba raczysz zartowac. To byloby
                          naprawde "szokujace". Za to "nie oddamy wam nic, nawet metra" brzmi bardziej
                          przekonywujaco.
                          • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 30.09.04, 18:00
                            drogi ali. nie wiem, czy jestes arabem, piszesz za dobrze po polsku. nie wiem,
                            czy jestes "zwyklym" polakiem czy tez "zislamizowanym" polakiem. ale napewno
                            masz taktyke dyskusji arabska w 100%: nie odpowiadasz na zadne podstawowe
                            pytania, tylko na te, ktore cie "odpowiadaja", wyciagasz zdania z kontekstu no
                            i oczywiscie piszesz cos, czego wogole nie napisalam:

                            1. gdzie napisalam "Izrael ignorujacy uchwaly ONZ"? wyraznie napisalam, po
                            twoich slowach: "Otoz walczyli bo ani w 48 ani w 67 nie zaakceptowali
                            jednostronnej decyzji supermocarstw (i kolonizatorow)...", ze "znaczy sie my
                            mozemy nie akceptowac zadnych jednostronnych decyzji onz i nie oddamy wam nic,
                            nawet metra, ok?" nie wiem czemu sie tak dziwisz. jesli wam wolno nie
                            akceptowac decyzji onz to dlaczego uwazacie, ze my musimy je akceptowac?

                            2. bardzo wygodnie ograniczyles sie do jednego mojego pytania, natomiast
                            interesujace, ze pominales zupelnie drugie, duzo wazniejsze pytanie: "dlaczego
                            walczyli z nami przed 48 rokiem, kiedy jeszcze israela nie bylo." nie bylo
                            wtedy tez zadnych decyzji onz lub innych "supermocarstw i kolonizatorow"
                            (ciekawe kogo masz na mysli, piszac kolonizatorzy, rosje? usa?). a mimo to
                            biliscie sie z nami i mordowaliscie nas od lat. na to pytanie nie
                            odpowiedziales. jak widac, nie masz odpowiedzi. lepiej zapytaj tam, gdzie cie
                            ucza dawac odpowiedzi stereotypowe rowniez odpowiedzi na takie pytania.
                            chcialabym wiedziec wlasnie dalczego:
                            a. zabijalisci zydow przed 48 rokiem
                            b. dlaczego nie zaakceptowaliscie rezolucji onz o podziale palestyny
                            c. dlaczego pozwoliliscie wsadzic sie przez waszych braci arabow do obozow
                            uchodzcow i nie pozwoliliscie nam na poprawienie waszych watunkow bytu.
                            d. dlaczego wymowiliscie nam wojne w 67 roku, wiedzac ze juz przegraliscie 2
                            wojny i dlaczego uwazacie, ze wypowiadajac nam ta wojne i ja przegrywajac
                            nalezy sie wam jeszcze nagroda.
                            e. dlaczego wasz przywodca, arafat, podpisujac uklady oslo, lamal je jeden po
                            drugim.
                            f. dlaczego w ciagu 11 lat od podpisania ukladow w oslo, arafat nie wybudowal
                            ani jednej szkoly, ani jednego szpitala i ani jednej ulicy w jakimkolwiek
                            miejscu w autonomii.
                            g. dlaczego po ujawnieniu korupcji w rzadzie autonomii i ujawnienu ilosci
                            pieniedzy, ktore arafat ukradl wlasnemu narodowi, nie wyszliscie w autonomii z
                            ogromnym protestem na ulice i nie zazadaliscie dymisji tego zlodzieja.

                            co do reszty twoich wywodow, to:
                            "kwestia zydowska" byla doskonale rozwiazana przez hitlerowcow

                            stworzenie israela bylo wlasnie spowodowane anihilacja zydow w czasie drugiej
                            wojny swiatowej, kiedy nareszczie zrozumiano na swiecie, ze zydzi musza miec
                            swoj wlasny kraj.

                            bylo i przewidziane i jasne wszystkim, zydom i nie zydom, jak rowniez arabom
                            zamieszkujacym palestyne, ze bedzie ogromny naplyw ocalalych zydow europejskich
                            do israela. zydzi dostawali sie na tereny palestyny droga nielegalna rowniez za
                            czasow mandatu brytyjskiego, wiec jak mogli nareszcie legalnie, to mieli tego
                            nie zrobic? ty jestes naiwny, czy tak sobie krecisz slowami?

                            ten pan nazywal sie balfour a nie belfour.

                            co do twojego twierdzenia, ze "Zydzi napotkaliby podobny opor miejscowej
                            ludnosci niezaleznie od miejsca w ktorym probowaliby sie osiedlic." potwierdza
                            tylko nasze twierdzenie, ze osiedlic sie na terenach, na ktorych kiedys, przed
                            tysiacami lat juz bylismy (mamy na to dosyc dowodow archeologicznych i nie
                            tylko), jest sluszne. bo co np mielibysmy szukac w ugandzie lub na madagaskarze?
                            w kanadzie przynajmniej mielibysmy przyjemniejszych sasiadow, ale co zrobic, w
                            kanadzie nie bylismy przed tysiacami lat.

                            twoje "opor Palestynczykow ma niewiele wspolnego z "anty-semityzmem" Arabow a
                            wiecej wspolnego z brutalnoscia izraelskiej okupacji." jest conajmniej zalosne,
                            bo w okresie wladzy ottomanskiej lub mandatu brytyjskiego, ktore rowniez mozna
                            widziec jako "okupacje", jakos terroru arabskiego na dzisiejsza skale (w
                            stosunku do israela), nie bylo.

                            zdaje sobie sprawe, ze nie odpowiesz na zadne moje pytanie, a jesli wogole
                            odpowiesz, to oczywiscie na cos zupelnie innego. to wlasnie typowe metody
                            waszej dyskusji: nigdy nie odpowiadac na zadane pytania, natomiast oskarzac
                            gdzie sie da i jak sie da, z racja czy bez, nie ma znaczenia.
                            • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 30.09.04, 22:24
                              Nie pierwszy raz wymieniamy poglady, wiec powinnas wiedziec, ze jak moge to
                              odpowiadam. Nie odpowiadam natomiast na uwagi osobiste, na prowokacje oraz
                              staram sie nie schodzic ponizej pewnego poziomu - sarkazmu zabarwionego ironia.
                              Niech zostanie tak, ze rozmawiamy jak semitka z semita?

                              1. nie dalej jak w tym tygodniu jeden z ministrow zagranicznych kraju
                              arabskiego przypomnial w swoim wystapieniu w ONZ, ze Izrael zignorowal
                              dotychczas 600 (!)(6x100) rezolucji ONZ. I to jest wazne, gdyz odzwierciedla
                              stosunek twojego kraju do tej najwazniejszej organizacji miedzynarodowej.
                              To czy Ty napisalas "nie akceptowac" a ja napisalem "ignorowac" wazne nie jest.

                              2. Strategia dzielenia wlosa na czworo nie jest mi obca, chociaz jej nie
                              stosuje. Nie chodzi tez o moja wygode, bo identyfikujac sie z losem
                              Palestynczykow tej wygody miec nie moge. Arabowie zabijali osadnikow zydowskich
                              z tych samych powdow, dla ktorych Indianie Amerykanscy zabijali
                              europejskich "pionierow" a Inkowie i Mayowie Hiszpanow. Nie znaczy to
                              oczywiscie, ze Zydom uda sie zdominowac Arabow tak jak Europejczykom Indian.
                              Teoria liczb przemawiala by za tymi ostatnimi?
                              To czego do dzisiaj nie mozna zrozumiec, to fakt, ze majac tak ogromna przewage
                              eknomiczna, militarna, polityczna (poparcie amerykanskiego Guliwera) i
                              intelektualna Izrael nie jest w stanie problemu rozwiazac. Boje sie, ze w
                              rozwiazaniach izraelskich zawsze byl deficyt troski o "przeciwnika" czyli
                              Palestynczykow, za to nadmiar ufnosci w brutalna sile i przekonanie o misji
                              dziejowej narodu wybranego (te Swiatynie koniecznie trzeba odbudowac prawda?).
                              Gdy zapytalem Ciebie, gdzie sa granice ( rowniez w doslownym tego slowa
                              znaczeniu) tego szalenstwa (pardon, aspiracji narodu zydowskiego) rowniez nie
                              dostalem zadnej odpowiedzi.

                              Co do "kwesti zydowskiej" to nie potrzeba zaraz przywolywac upioru AH.
                              Musisz zdawac sobie sprawe z faktu, ze historia narodu zydowskiego to historia
                              mowiac lagodnie niecheci do Zydow (zwanej antysemityzmem), ktorego naczelnym
                              motywem byla, jest i chyba pozostanie kwestia/pytanie "co zrobic z Zydami?". To
                              byl problem w Egipcie za faraonow, w Babilonie, w Jerozolimie za panowania
                              Rzymian, w katolickiej Hiszpani w XV wieku i protestanckiej Angli, cerkiewnej
                              Rosji, arystokratycznej Francji i faszystowskich Niemiec a dzisiaj laicyzujacej
                              sie Europy i calego swiata islamskiego (z Egiptem i Jordania wlacznie). To z
                              potrzeby rozwiazania tej kwesti oraz fiaska asymilacji (a nie holocaustu)
                              narodzila sie syjonistyczna idea dokwaterowania Zydow w Palestynie. Reszta jest
                              juz historia (niedononczona wprawdzie). Mam nadzieje, ze nie bedzie dla ciebie
                              szokiem, jezeli stwierdze, ze podstawowym bledem syjonistycznej idei utworzenia
                              panstwa stricte zydowskiego (by nie uzyc slowa rasowo czystego) bylo kompletne
                              zaniedbanie od poczatku sprawy palestynskiej, dodatkowo skomplikowanej przez
                              exodus i ekspansje terytorialna dzisiejszego Izraela. W dobie wszechobecnych
                              kamer TV i Internetu truno jednak wymordowac pare milionow ludzi i nie zaklocic
                              porzadku swiatowego.
                              Wracam do glownego pytania: gdzie jest miejsce dla Palestynczykow w
                              syjonistycznej wizji kohabitacji Zydow z Arabami na Bliskim Wschodzie? (w
                              gettcie za murem?!)
                              Gdzie sa gwarancje, ze Haram-al-Sharif na zawsze pozostanie w rekach muzulmanow?
                              Gdzie jest obietnica ze Palestynczycy maja takie samo prawo powrotu do
                              Palestyny jak Zydzi do Izraela?
                              Nie musimy sobie odpowiadac na wszystkie pytania (to zrobia za nas studenci w
                              yeshiva school). Wystarczy odpowiedz na te najwazniejsze.

                              PS. Oczywiscie, ze Balfour!
                              • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 30.09.04, 22:50
                                nie wiem dlaczego wg ciebie sarkazm polaczony z ironia jest ponizej pewnego
                                poziomu? sarkazm jest doskonala bronia w dyskusji, jesli wlasnie zostaje
                                sarkazmem. olisz, zeby nazywac cie balwanem i chu..m? ja wole sarkazm, niz
                                slysze "sjonistyczna kurwo". tak ze mozesz uzywac w stosunku do mnie sarkazmu,
                                ile dusza zapragnie.

                                oczywiscie, nie odpowiedziales na zadne, ale to na zadne moje pytanie,
                                dokladnie jak przewidzialam. natomiast odpowiedziales w idealnym stylu
                                zydowskim pytaniem na pytanie.

                                gdzie jest miejsce dla arabow palestynskich? zaraz kolo nas. w wolnym kraju,
                                ktory stworza, jesli tylko zechca. mieli na to szanse juz w 1948 roku.
                                • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 30.09.04, 23:25
                                  Co do szansy w 48 roku to wygladalo to tak: "Plan "większości" (grupa krajow
                                  ONZ)był ekstremalnie korzystny dla strony żydowskiej i - tym samym - niezwykle
                                  krzywdzący dla Palestyńczyków. Bowiem według tego planu, Żydzi - stanowiący 29%
                                  populacji Palestyny - uzyskiwali 53,5% terytorium tego kraju".
                                  Czy zgodzisz sie ze mna, ze w tym asymetrycznym konflikcie, rozwiazanie powinno
                                  byc jednak takie, zeby kazda ze stron zgodzila sie (hipotetycznie)zamieszkac i
                                  zyc po drugiej stronie. Czy np. chialabys zyc a Gazie? Lub w Dzeninie?
                                  ("Traktuj blizniego swego jak siebie samego")
                                  PS. Co za okropne slownictwo? Nie podejrzewalem nawet.
                                  • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 01.10.04, 00:12
                                    dlaczego mialam mieszkac w gazie w 48 roku, ali? gaza w 48 roku byla egipska.

                                    dokladnie tak jak ten twoj argument z gaza, wyglada cala reszta.
                                    jesli mamy uznawac rezolucje onz, to wszyscy, a nie tylko my i nie tylko wtedy,
                                    kiedy wam pasuje. nie uznaliscie wtedy, gaza byla egipska, wschodnia czesc
                                    jerozolimy byla jordanska. dlaczego nagle arabowie palestynscy chca i gazy i
                                    wschodniej jerozolimy? jordania jej nie chce. egipt, wiedzac dokladnie co to
                                    gaza, nie chcial jej od nas po 67 roku i szybko oddal arafatowi, jak mu sie
                                    podwinal pod reke frajer. jenin? a kto stworzyl jenin? przeciez nie israel,
                                    tylko twoi bracia, co wam obiecywali bog wie i co, zebyscie tylko uciekali z
                                    israela. i do dzisiaj zaden z waszych arabskich krajow nie dal wam ani
                                    obywatelstwa, ani prawa do nauki i pracy. z pretensjami takimi ali, to ty idz
                                    do swoich braci. i moze w koncu odpowiesz mi na moje pytania?
                                    • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 01.10.04, 06:21
                                      Jak sama piszesz: "Gaza byla egipska, wschodnia czesc Jerozolimy byla
                                      jordanska" znaczy jednak arabska a nie zydowska? I komu to przeszkadzalo?
                                      I odpowiedz na kolejne pytanie "dlaczego nagle arabowie palestynscy chca i gazy
                                      i wschodniej Jerozolimy"? Ano chca bo to ich ziemia (zapomnialas jeszcze o
                                      Zachodnim Brzegu). Tam sie urodzili, tam zyli z dziada pradziada i tam
                                      pochowani sa ich przodkowie. (A nie przyjechali z Brooklynu zeby sie zalapac na
                                      srebrniki ktore Szaron obiecal najpierw zeby sie osiedlali a ostatnio zeby sie
                                      wynosili). Egipt Gazy nie chce, (i madrze) no bo kto chcialby byc policjantem
                                      Szarona i donosic na swoich braci?
                                      A tak na marginesie, to z ta Jerozolima to juz naprawde przesada. Jakos nie
                                      wyglada mi na miasto zbudowane etosem kibutznikow po roku 1948 (musisz
                                      przyznac, ze sliczna ta zlota kopula). No to kto ja (Jerozolime) zbudowal? I
                                      kiedy? (mowie o tym co na powierzchni). Burmistrz Kolek?
                                      • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 01.10.04, 08:22
                                        szanowny ali, jerzolima byla zydowska od tysiecy lat. zanim tam jeszze weszli
                                        arabowie. sciana placzu, ktora jest czescia zburzonej synagogi, stoi tam dluzem
                                        niz meczet omara z ta piekna zlota kopula. i dluzej niz meczet al aksa.
                                        piszesz nowa historie israela?

                                        co z odpowiedzia na moje pytania?
                                        • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 01.10.04, 16:19
                                          No wiec moze byla, a moze nie byla. Jedno jest pewne. Nigdy nie byla wylacznie
                                          zydowska. Jerozolima, swiete miasto (centrum trzech monoteistycznych religii)
                                          oraz osrodek kultury swiatowej, jest zbyt cenna by stac sie przedmiotem swarow
                                          i targow miedzy skorumpowanymi politykami, spekulantami ziemia i sekciarskimi
                                          oszolomami w futrzanych czapach i czarnych chalatach, ktorzy tyle maja
                                          wspolnego z "biblijnym" Izraelem co dzisiejsza mafia wloska z antycznym Rzymem.
                                          Jerozolima powinna pozostac "wolnym miastem", pomnikiem swiatowej kultury w
                                          politycznej i administracyjnej gesti Narodow Zjednoczonych, tak jak to
                                          proponowano w 48 roku. Izrael stolice juz ma w Tel Aviv a stolica Palestyny
                                          moglaby zostac Ramalah.
                                          A "sciana placzu" powinna pozostac tam gdzie jest i przypominac Zydom, zeby
                                          swoim aroganckim zachowaniem nie stworzyli znowu sytuacji.... do placzu.
                                          • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 02.10.04, 00:33
                                            szanowny ali.
                                            jerozolima do 67 roku byla podzielona i tam, gdzie panowali arabowie, nie wolno
                                            zydom bylo odwiedzac ich swietych miejsc. od 67 roku wszyscy, nie zaleznie od
                                            koloru skory, obywatelstwa, religii mogli odwiedzic cala jerozolime, wszedzie i
                                            zawsze.
                                            jerozolima byla, jest i bedzie stolica israela. w tel avivie jest wiekszosc
                                            ambasad i konsulatow swiata, ale to tez zrozumiale dlaczego. rowniez w bonn
                                            przez cale lata miescily sie wszystkie ambasady swiata, mimo ze berlin byl,
                                            jest i bedzie stolica niemiec.
                                            jerozolima byla zydowska zawsze.
                                            a twoje zdanie: "sekciarskimi oszolomami w futrzanych czapach i czarnych
                                            chalatach," mowi mi tylko i wylacznie, kim ty jestes.
                                            czy jesli napisze ci takie zdanie: "sekciarskimi oszolomami w brudnych kefijach
                                            i smierdzacych dzalabijach" zrozumiesz wogole na jakie dno w dyskusji wszedles?
                                            potem sie dziwisz, ze sie mowi arabska dzicz?
                                            • Gość: Ali Kabyr Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.sympatico.ca 02.10.04, 01:23
                                              Obiecalem sobie nie odpowiadac na prowokacje, ale na zakonczenie tej dyskusji
                                              nie moge nie zareagowac na bezpodstawne insynuacje odnoszace sie do mojego
                                              opisu wygladu niektorych mieszkancow Jerozolimy. Piszac o "futrzanych czapach i
                                              czarnych chalatach" chcialem tylko podkreslic, jak bardzo odeszli wspolczesni
                                              Zydzi od tradycji "srodziemnomorskiej" pomimo deklarowanego przez nich zwiazku,
                                              ba kontynuacji tejze kultury (w przeciwienstwie do Arabow, ktorzy nadal w
                                              kefijach i jalabejach). Ogladajac "Pasje" Gibsona (film znany z wiernosci
                                              historycznej) rowniez nie dopatrzylem sie ani jednego chalata czy czarnego
                                              kapelusza. Chociaz charaktery jakby te same.
                                              Pozdrawiam i przenosze sie na inne forum.
                                              PS. Zauwazylem, ze Piotr Kraczkowski udzielil wyczerpujacych (i trafnych)
                                              odpowiedzi na Twoje pytania. A ja nadal czekam na odpowiedz, czy Swiatynia musi
                                              byc odbudowana czy niekoniecznie? Przed "zmiana rezimu" w Teheranie czy po?
                                              • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 02.10.04, 01:37
                                                alez sie usmialam, ja prowokuje???? to ty prowokujesz. twoj "opis" zawieral
                                                slowo "oszolomy". tamten "opis". nikt z zydow nigdy nie deklarowal zadnego
                                                zwiazku z kultura srodziemnomorska, znow jakies demagogiczne i klamliwe
                                                twierdzenie. zydzi zawsze i wszedzie deklarowali swoj zwiazek z kultura
                                                zydowska. streimel i chalat to tradycyjny ubior zydow chasydzkich, nieuku.
                                                taaak, pasja gibsona to znana z wiernosci historycznej, strasznie znana, to ta
                                                twoja nowa historia, ktora probujesz pisac.

                                                a czekac to ty mozesz na moje odpowiedzi. jak dlugo nie dasz mi odpowiedzi na
                                                moje pytania w jednym z pierwszych moich postow do ciebie na tam watku, to
                                                bedziesz czekal. jestes majster w odwracaniu kota ogonem, ale nie ze mna te
                                                sztuczki, brunner. ty chcesz odpowiedzi, ale sam nie chcesz odpowiadac. typowe
                                                dla arabow: oni chca zeby israel uznawal rezolucje onz, ale sami ich nie uznaja.
                                                nu, czekaj dalej.
                                            • piotr.kraczkowski Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? 02.10.04, 17:47
                                              Gość portalu: dana33 napisał(a):
                                              > jerozolima byla zydowska zawsze.

                                              To oczywista nieprawda.
                                              Palestyna nalezala ponad 2000 lat do Kaananitow
                                              - Palestynczykow -, a dopiero pozniej przybyly
                                              do niej plemiona hebrajskie - Zydzi -, ktorzy
                                              wyparli ich (jak dzis) i zbudowali na ich
                                              ziemi swe panstwo ok. 1020 p.n.Chr.
                                              Zydzi panowali nad Palestyna jakies 570 lat, czyli
                                              jekies 25% czasu panowania nad nia przez Palestynczykow,
                                              do ktorych nalezala ona ponad 2000 lat.

                                              Juz istniejaca Jerozolime zastaly plemiona
                                              hebrajskie przybyle w goscine do palestynskich
                                              gospodarzy Palestyny.

                                              ps.
                                              Rok napasci Izraela na Arabow podany przez
                                              dana33 jako 1967 jest oczywiscie poprawny.
                                              W pospiechu podalem w poprzednim poscie
                                              bledna korekte na 1968.

                                              Piotr Kraczkowski
                                              www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                                              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
                                              www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
                                            • piotr.kraczkowski Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? 02.10.04, 17:52
                                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                                              > potem sie dziwisz, ze sie mowi arabska dzicz?

                                              "Arabska dzicz" nigdy nie miala inkwizycji, nigdy nie
                                              prowadzila wojen krzyzowych, nie znala stosow,
                                              nie przesladowala Zydow, nie wywolala wojen swiatowych,
                                              nie odpowiada ani za holocaust na 55 mln. Indian, ani
                                              na 6 mln. Zydow, nie zrzucila bomb atomowych na przedszkola,
                                              autobusy i kawiarenki uliczne itd. To dziela faktycznie
                                              zdziczalego Zachodu.

                                              Uogolnianie poszczegolnych osob i wypowiedzi do
                                              narodowosci jest niepowazne.
                            • piotr.kraczkowski Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? 01.10.04, 19:39
                              Gość portalu: dana33 napisał(a):

                              > jesli wam [Arabom] wolno nie
                              > akceptowac decyzji onz to dlaczego
                              > uwazacie, ze my musimy je akceptowac?

                              Ludzie nie powinni akceptowac nieludzkich
                              decyzji niezaleznie od decydenta.
                              Decyzja ONZ tworzaca Izrael na koszt
                              Palestynczykow bylaby nieludzka
                              i nie moglaby obowiazywac.

                              Izrael nie powstal decyzja ONZ, lecz powoluje
                              sie na oszukancza, zamanipulowana przez syjonistow
                              rezolucje nr. 181 Zgr. Ogolnego ONZ-tu z 1947 r.
                              http://www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin03.shtml
                              Wszystko co osiagneli syjonisci, to plan,
                              propozycja. a nie decyzja.
                              Rezolucje Zgr. Ogolnego ONZ-tu nie tworza faktow
                              obowiazujacych w prawie miedzynarodowym.
                              Izrael moglby rownie dobrze powolywac sie na
                              rachunek od krawca.

                              > 2. bardzo wygodnie ograniczyles sie do jednego mojego pytania, natomiast
                              > interesujace, ze pominales zupelnie drugie, duzo wazniejsze pytanie: "dlaczego
                              > walczyli z nami przed 48 rokiem, kiedy jeszcze israela nie bylo." nie bylo
                              > wtedy tez zadnych decyzji onz lub innych "supermocarstw i kolonizatorow"
                              > (ciekawe kogo masz na mysli, piszac kolonizatorzy, rosje? usa?). a mimo to
                              > biliscie sie z nami i mordowaliscie nas od lat. na to pytanie nie
                              > odpowiedziales.

                              Odpowiedz jest prosta:
                              Palestynczycy wiedzieli najpozniej w 1884, ze syjonisci chca ich wypedzic i
                              wymordowac:
                              Yusuf Diya Al-Khalidi, uczony z Jerozolimy,
                              palestynski burmistrz Jerozolimy i posel do
                              parlamentu osmanskiego pisal w 1884r.
                              do zalozyciela syjonizmu Herzla:
                              "Lieber Gott, die Welt ist gross genug,
                              es gibt noch immer unbewohnte Länder,
                              wo man Millionen von Juden ansiedeln
                              könnte. Im Namen des Allmächtigen,
                              lässt Palästina in Frieden!"
                              w: Stern, 21/2002, str. 174
                              "Boze milosierny, swiat jest wielki,
                              istnieje jeszcze wiele krajow, w
                              ktorych mozna by osiedlic miliony Zydow.
                              W imie Boga Wszechmogacego,
                              zostawcie Palestyne w spokoju!"

                              A w czasie drugiego Kongresu Syjonistow w Bazylei, Szwajcaria,
                              w 1898, delegat syjonistyczny L. Motzkin przyznal:
                              "Die fruchtbarsten Gegenden unseres Landes sind
                              von Arabern besetzt. Es sollen 650 000 Personen sein."
                              W: Spiegel Spezial, 2/1992, str. 90
                              "Najzyzniejsze ziemie naszego kraju sa
                              zajete przez Arabow. To ma byc okolo 650 000 osob."

                              W czasie tym w Palestynie zylo okolo 10.000 miejscowych
                              Zydow, ktorzy byli przeciwni syjonizmowi i planowi
                              utworzenia w Palestynie Izraela.

                              Syjonisci wykorzystali zamiar Brytyjczykow posiadania
                              Palestyny oraz brytyjska potrzebe poparcia przez
                              rozsianych po swiecie syjonistow by pod oslona
                              brytyjskiego kolonizatora, a wbrew woli Palestynczykow
                              osiedlac sie na ich terenie. Palestynczycy mieli prawo
                              zabijac zarowno brytyjskiego jak i syjonistycznego
                              agresora stosujac typowa metode Zachodu (np. z Hiroszimy i
                              Nagasaki), czyli zabijac wojskowych i ich cywilnych
                              zleceniodawcow.

                              > chcialabym wiedziec wlasnie dalczego:
                              > a. zabijalisci zydow przed 48 rokiem

                              Zydow to nie scisle - syjonistow.

                              > b. dlaczego nie zaakceptowaliscie rezolucji onz o podziale palestyny

                              Bo takiej decyzji nigdy nie bylo.
                              Wyludzona przez syjonistow przy pomocy maipulacji
                              glosowaniem w ONZ niezobowiazujaca propozycje
                              Zg. Ogolnego ONZ nie nalezalo akceptowac, bo
                              proponowala zbrodnie przeciw ludzkosci,
                              czyli zalozenie panstwa przybylych z Europy do Azji
                              Europejczykow, czyli zyjacych od prawie 2000
                              lat w Europie syjonistow, na ziemi Palestynczykow.

                              > c. dlaczego pozwoliliscie wsadzic sie przez waszych braci arabow do obozow
                              > uchodzcow i nie pozwoliliscie nam na poprawienie waszych watunkow bytu.

                              Palestynczycy zostali wygnani do obozow dla
                              uchodzcow przez syjonistow, a nie przez "braci
                              arabow". Mowic tu o poprawianiu bytu przez Izrael
                              to kpiny.

                              > d. dlaczego wymowiliscie nam wojne w 67 roku, wiedzac ze juz przegraliscie 2
                              > wojny i dlaczego uwazacie, ze wypowiadajac nam ta wojne i ja przegrywajac
                              > nalezy sie wam jeszcze nagroda.

                              Nie w 67 lecz 68 roku. Teza o napasci na Izrael jest klamstwem.
                              To Izrael napadl na Arabow i wymordowal min. bezbronnych
                              pracownikow ONZ oraz arabskich jencow wojennych.
                              Oraz marynarzy z USS Liberty.

                              > e. dlaczego wasz przywodca, arafat, podpisujac
                              > uklady oslo, lamal je jeden po drugim.

                              To Izrael lamie uklady z oslo, a nie Arafat.

                              > f. dlaczego w ciagu 11 lat od podpisania ukladow w oslo, arafat nie wybudowal
                              > ani jednej szkoly, ani jednego szpitala i ani jednej ulicy w jakimkolwiek
                              > miejscu w autonomii.

                              Bo Izrael mu to uniemozliwia.

                              > g. dlaczego po ujawnieniu korupcji w rzadzie autonomii i ujawnienu ilosci
                              > pieniedzy, ktore arafat ukradl wlasnemu narodowi, nie wyszliscie w autonomii z
                              > ogromnym protestem na ulice i nie zazadaliscie dymisji tego zlodzieja.

                              Bo ten zarzut jest izraelska propaganda,
                              a Palestynczycy to doskonale wiedza.

                              > co do reszty twoich wywodow, to:
                              > "kwestia zydowska" byla doskonale rozwiazana przez hitlerowcow
                              > stworzenie israela bylo wlasnie spowodowane anihilacja zydow w czasie drugiej
                              > wojny swiatowej, kiedy nareszczie zrozumiano na swiecie, ze zydzi musza miec
                              > swoj wlasny kraj.

                              To, ze Zydzi musza miec swoj kraj jest jasne.
                              Nie jest jasne dlaczego nie na koszt
                              przesladujacych Zydow Europejczykow, lecz na koszt
                              w stosunku do Europejczykow arabskich dobrodzieji
                              Zydow.

                              > bylo i przewidziane i jasne wszystkim, zydom i nie zydom,
                              > jak rowniez arabom
                              > zamieszkujacym palestyne, ze bedzie ogromny naplyw
                              > ocalalych zydow europejskich
                              > do israela. zydzi dostawali sie na tereny palestyny
                              > droga nielegalna rowniez za
                              > czasow mandatu brytyjskiego, wiec jak mogli nareszcie
                              > legalnie, to mieli tego nie zrobic? ty jestes naiwny,
                              > czy tak sobie krecisz slowami?

                              Pomijajac inne sprawy:
                              uchodzcy zydowscy nie mieli prawa do zakladania
                              panstwa na koszt Palestynczykow, lecz co najwyzej
                              do statusu mniejszosci w panstwie Palestynczykow.

                              > co do twojego twierdzenia, ze "Zydzi napotkaliby podobny opor miejscowej
                              > ludnosci niezaleznie od miejsca w ktorym probowaliby sie osiedlic." potwierdza
                              > tylko nasze twierdzenie, ze osiedlic sie na terenach, na ktorych kiedys, przed
                              > tysiacami lat juz bylismy (mamy na to dosyc dowodow archeologicznych i nie
                              > tylko), jest sluszne. bo co np mielibysmy szukac w ugandzie lub na madagaskarze
                              > ?
                              > w kanadzie przynajmniej mielibysmy przyjemniejszych sasiadow, ale co zrobic, w
                              > kanadzie nie bylismy przed tysiacami lat.

                              Powolywanie sie na stan sprzed tysiecy lat jest smieszne,
                              a w dodatku przemawia przeciw syjonistom, bo
                              przed nimi Palestyna nalezala do Kaananitow,
                              dzisiejszych Palestynczykow.
                              Gdyby wszyscy powolywali sie na stan sprzed
                              tysiecy lat, to swiat zamienilby sie w dom wariatow.

                              Syjonisci popelnioaja zbrodnie na Bogu ducha winnych
                              Palestynczykach, zrbrodnie przeciw ludzkosci, przy
                              pomiocy swych bylych oprawcow - przy pomocy
                              Europejczykow.

                              > twoje "opor Palestynczykow ma niewiele wspolnego z "anty-semityzmem" Arabow a
                              > wiecej wspolnego z brutalnoscia izraelskiej okupacji." jest conajmniej zalosne,
                              >
                              > bo w okresie wladzy ottomanskiej lub mandatu brytyjskiego, ktore rowniez mozna
                              > widziec jako "okupacje", jakos terroru arabskiego na dzisiejsza skale (w
                              > stosunku do israela), nie bylo.

                              Polityka obronna w roznym okresie jest rozna, to zrozumiale.
                • Gość: Eva Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: 134.155.41.* 28.09.04, 17:21
                  To postawienie problemu na glowie. Dyskutujecie przeciez o skutecznosci wojen w
                  zamysle ich inspiratorow. Maruda slusznie pisze, majac wszak na mysli tych,
                  ktorzy wojny wywoluja, ze: " W historii całkowita skuteczność wojen była ściśle
                  związana z całkowitą eksterminacją pokonanych". Niemcy te wojne przegraly,
                  czyli byyl neiskuteczne. Anglia, USA czy inni wojny nie wywolali, ich celem nie
                  byl skuteczny podboj a jedynie pohamowanie cudzych zapedow do podboju nawet
                  droga eksterminacji.
                • Gość: maruda Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.gdynia.mm.pl 30.09.04, 16:21
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > ciesze sie, ze wprawdzie polityka sharona w stosunku do palestynczykow (?) nie
                  > podoba ci sie, ale za to polityka palestynczykow w stosunku do israela znajduje
                  > twoje przyklasniecie.

                  **************************

                  Moje przyklaśnięcie jest bez znaczenia, bo intifada jest konsekwencją okupacji.
                  Mogę jedynie nie przyklasnąć metodom uderzającym w cywili. Jednak jesteś osobą
                  rozumną i zdajesz sobie sprawę, że gdyby Palestyńczycy utworzyli armie i stanęli
                  w otwartym polu, to generałowie izraelskiej armii posikaliby się z radości.
                  Wynik takiej bitwy jest tak pewny, jak 2+2=4.

                  Palestyńczycy walczą jak potrafią z jedną z najlepiej wyszkolonych armii. Godne
                  ubolewania jest to, że ich ataki skierowane sa w cywili; jednak druga strona nie
                  pozostaje w tym dłużna.

                  W dalszym poście piszesz, że Arabowie mordowali Żydów jeszcze przed 1948. To
                  żaden argument, bo mordowały Żydów różne nacje. W końcu jednak przestały.
                  Doszukiwanie się w Palestyńczykach wyssanego z mlekiem antysemityzmu może się
                  kiedyś okazać nic nie wartym dogmatem politycznym.

                  Skoro jednak sięgasz do historii, to przypomnę Ci proces pokojowy, którego
                  znaczącymi postaciami byli Rabin i Arafat. Bez wdawania się w szczegóły, kto
                  zawinił, kto czegoś nie dopatrzył, komu na tym zależało. Jeden fakt jest
                  bezsporny: politycy po obu stronach wytrzeźwieli i zaczęli ze sobą rozmawiać.
                  Więc proces pokojowy jest możliwy.

                  Jednak nie powtórzcie błędu Rosji. Eksterminacja przywódców Czeczenii
                  doprowadziła do sytuacji, w której Rosja nie ma z kim rozmawiać, bo władza
                  poszczególnych watażków sięga nie dalej niż kula z karabinu. Więc ich gwarancje
                  są mniej więcej tyle warte.



                  • Gość: dana33 Re: "LEGALNA WOJNA" - KTO WYMYŚLIŁ TEN IDIOTYZM? IP: *.broadband.actcom.net.il 30.09.04, 23:03
                    drogi marudzielski. jesli arabowie palestynscy (chyba zdajesz sobie sprawe, ze
                    nie bylo i nie ma narodu palestynskiego. jesli uwazasz ze jest, to cala kupa
                    moich kuzynow tez sa palestynczykami, cala kupa zydow urodzonych na tym
                    obszarze przed 48 tez jest palestynczykami...) mogliby utworzyc sobie armie z
                    generalami zdolnymi do dowodzeniem tej armii, ze strategami, ktorzy byliby w
                    stanie zrobic jakies plany wojny, z zolnierzami, ktorzy umieliby uzywac broni
                    nowoczesnej, jaka ta ewentualna armia by posiadala, to sam chyba rozumiesz, ze
                    najpierw musieliby zalozyc panstwo, w nim szkoly i uniwersytety, zeby tych
                    wszystkich zolnierzy, strategow i generalow wyksztalcic. daje ci slowo, jakby
                    mieli te szkoly i uniwersyetety, na ktorych mogliby sie ksztalcic i zdobyc
                    wiedze, to nie doszloby do zadnej wojny wiecej. wtedy moznaby z nimi rozmawiac
                    przy wspolnym stole. ale watpie, czy jestes w stanie zrozumiec, z kim mamy tu
                    do czynienia. oprocz zwyklego ludu, ktgory chce zjesc i spac spokojnie w swoim
                    lozku, mamy to do czynienia z korupcyjnym dowodztwem, ktore okrada wlasny lud,
                    kotry nie pozwala na zadne wyksztalcenie z obawy pred ludem madrym, i z masa
                    terrorystow, ktorzy nie umieja nic wiecej, jak zabijac. nie wiedza co to
                    ksiazka, nie wiedza co to teatr, nie wiedza nawet jak wyglada prawdziwy
                    uniwersytet.

                    twoj argument, ze rowniez inne narody mordowaly zydow, to ma byc
                    usprawiedliwienie dla mordow przez arabow? bo dla mnie to tylko potwierdzenie,
                    ze wlasnie zydzi potrzebuja israel, kraj tylko dla zydow, ktory ich broni i
                    ktory jest ich ojczyzna.

                    nie, politycy po obu stronach nie wytrzezwieli. nasi politycy zawsze dazyli do
                    zawarcia pokoju z arabami i jesli choc troche interesujesz sie historia, to
                    powinienes wiedziec, ze na przestrzeni lat mielismy tajemne kontakty z
                    jordania. ze sadat przyjechal do israela tez po latach tajemnych spotkan.
                    absolutnie nie przyjmuje twojego twierdzenia, "Bez wdawania się w szczegóły, kto
                    zawinił, kto czegoś nie dopatrzył, komu na tym zależało..", bo jest to bardzo
                    istotne. zawiera sie z arafatem kontrakty, ktorych on nie dotrzymuje. i wg
                    ciebie mamy na to nie zwracac uwagi, tylko dalej isc wg podpisanych z nim
                    ukladow? on nie musi a my tak???? co znaczy nie dopatrzyl? oplacal terror,
                    posylal ludzi na zamachy samobojcze, nawolywal "wszyscy jestersmy szahidzi", a
                    my mamy to ignorowac? dla ciebie to niewazne? ty dyskutujesz powaznie,
                    marudzielski, czy masz ochote na zabawe w ciuciubabke?

                    co do czeczenie, to tez mamy rozne zdania. dla ciebie to czeczenia. dla mnie to
                    jeszze jeden kraj muzulmanski, ktory zacznie zagrazac europie i nam tez, od
                    wschodu.
    • Gość: Kanadol Liberum veto?! IP: *.tkg.bc.tac.net 27.09.04, 22:30
      To, jak w dawnej Polsce, poprzez liberum veto nie dalo sie nic rozwiazac i
      Polska padla...........
      Tak samo w ONZ - toz to idiotyzm.
      Praktycznym rozwiazaniem byloby powiekszenie Rady Bezpeczenstwa o znaczace kraje
      i zamiast veta ustalic przewazajaca wiekszosc. W sprawach tak waznych nie moze
      byc 50%+1, a 66% albo nawet 3/4 glosow.
      Oczywiscie USA sie na to, jak na inne miedzynarodowe ustalenia, nie zgodza.....
    • Gość: kakaka Re: Co dalej z ONZ? IP: 149.156.127.* 28.09.04, 12:21
      Zgoda, ONZ jest slaby. Nie zapobiegl Srebrenicy, ale co gorsza, nie zapobiegl
      nielegalnej wojnie w Iraku, gdzie zginelo i ginie bez porownania i bez sensu
      wiecej.
      Nie zapobiegł też masakrom w Ruandzie,Biafrze, Ugandzie(za Amina),wojnie w Bośni
      (ok.200000 zabitych)...itp ...i druga część powyższego zdania traci sens z
      wyjątkiem: giną bez sensu...bo sunnici znowu chcą dorwać się do władzy i
      masakrować szyitów i kurdów, szyici z kolei wierzą, że jednak to oni zdołają
      zmasakrować sunnitów i spacyfikować kurdów, w przypadku zdobycia władzy.
      To ma sens, alternatywa: Yankee go home!
    • toja3003 Europa do RB ONZ! 28.09.04, 15:57
      Pomysl ujednolicenia polityki zagranicznej UE jest b.dobry;
      Minister SZ UE powinien reprezentowac Europe jako staly
      przedstawieciel w RB.

      Ewentualne rozszerzanie Rady Bezpieczenstwa
      o kolejne panstwa (jeszcze Afryka chce kogos miec,
      jak Niemcy to dlaczego nie Wlochy itp.)
      to dalsze "rozmycie" sily tego organu.

      Jest prostsze rozwiazanie. Zmniejszyc liczbe czlonkow do 4:
      Ameryka, Rosja, Chiny i Europa.

      Glos Europy bylby podwojnym (czy potrojnym) glosem przedstawiciela Unii
      Europejskiej, z pewnoscia bylby "wypracowywany"
      we wczesniejszych, wiekszosciowych glosowaniach
      w samej Unii. To nie jest latwa droga ale
      zalatwialaby inne problemy. Gdyby np. Niemcy
      (miast "pchac sie" do RB) wyszlyby z taka propozycja do Francji moze
      tej dwojce udaloby sie przerzucic pileczke
      do Brytyjczykow...

      Tylko zjednoczona Europa moze byc prawdziwym partnerem dla USA
      z korzyscia dla obu stron.



    • Gość: z daleka Re: Co dalej z ONZ? IP: *.inter.net.il 29.09.04, 00:04
      kanadol napisal:
      Zgoda, ONZ jest slaby. Nie zapobiegl Srebrenicy, ale co gorsza, nie zapobiegl
      nielegalnej wojnie w Iraku, gdzie zginelo i ginie bez porownania i bez sensu
      wiecej.
      Oczywisty powod to rola i zachowanie USA, ktore to z pozycji jedynego
      supermocarstwa olewa jego postanowienia.
      Trzeba albo zlikwidowac te veta, albo stworzyc organizacje, ktora bylaby
      wlasnie pzreciwwaga do USA.
      -------
      Mam lepszy pomysl. Moze zlikwidowac usa?
      • Gość: dana33 Re: Co dalej z ONZ? IP: *.broadband.actcom.net.il 29.09.04, 00:06
        dzieki z daleka, przywrociles mi dobry humor po klotni na innym watku...
        hag sukkot sameach.... :)
        • Gość: z daleka Re: Co dalej z ONZ? IP: *.inter.net.il 29.09.04, 00:11
          Hag sameach Dana. Chyba zbyt pospieszylem sie z ta propozycja. Nie przemyslalem
          jeszcze tego , kto z zacnej swiatowej czolowki przeprowadzi te likwidacje. Ale
          kanadole maja duze glowy, moze oni cos wymysla.
          • Gość: Kanadol Syjonisci, ujawnijcie sie wreszcie! IP: *.tkg.bc.tac.net 30.09.04, 01:35
            Nie rozumiem po jakiemu mowicie!
            Nie zamierzam rozmawiac z wyznawcami tego wrednego ruchu, ktory krzewi
            kolonializm w 21w.
            Syjonisci do Ugandy (tak chcial zalozyciel Herzl), abo na Antarktyde!!!!
            • Gość: z daleka Re: Syjonisci, ujawnijcie sie wreszcie! IP: *.inter.net.il 30.09.04, 01:38
              Bamboko, bambuko. A co to jest syjonista? Wytlumacz ludziskom to sie zaczna
              zglaszac.
    • Gość: Do Kanodola Re: IP: *.hubris.net 30.09.04, 03:24
      Oburzyles sie kiedy przypomnialem ci , ze anglosasi uzywaja slowa
      "antysemita" na okreslenie tepego tumana,
      Tego slowa uzywa sie takze na okreslenia zawistnego loosera, nieudacznika.
      Czym ty sie wlasciwie roznisz od polskiego katolika wystepujacego czasami
      na forum?
    • Gość: Gerard ONZ z USA musi sluchac USA. Bez USA jest zerem IP: *.detroit-20rh16rt.mi.dial-access.att.net 30.09.04, 03:56
      Po co tu paplac na darmo. Przeciez ten kanadol sam sobie zaprzecza. Najpierw
      pisze, ze USA z pozycji supermocarstwa olewa postanowienia ONZ. Potem chce
      takiej organizacji, w ktorej nie bedzie USA. To znaczy, ze przez fakt nalezenia
      do ONZ USA jest supwrmocarstwe, a jak juz nie bedzie w nowej organizacji to
      przestanie nim byc. Czy sa polscy geniusze, ktorzy tez tak mysla. Jesli taka
      logike ma wiekszosc Polakow to Boze chron Polske.
      • Gość: dana33 do kraczkowskiego IP: *.broadband.actcom.net.il 02.10.04, 18:09
        ty, kraczkowski, ty mnie poinformuj uprzejmie, co ty sie tak reklamujesz ciagle
        z twoim currciulum vitae? a na zdjeciu wygladasz lekko ponuro. nie umiesz sie
        usmiechac? kto takiego ponuraka chcialby zatrudnic w swojej firmie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja