Pieklo w Kijowie

10.08.16, 20:31
Nowym polskim ambasadorem w Kijowie jest Jan Pieklo. Pan Pieklo szukajacy konsensusu z ukrainskimi sasiadami jest atakowany przez niektore srodowiska polityczne w Polsce za niechec do szukania zadraznien i do rozdrapywania polsko-ukrainskich sporow.

Mysle, ze ta nominacja jest krokiem w dobrym kierunku w tworzeniu dobrosasiedzkich stosunkow miedzy Polska a Ukraina.

PF
    • marklen Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 20:45
      Zima i chłody już za kilka miesięcy , z ruskim gazem na Ukrainie niepewnie, Piekło się przyda.
      • polski_francuz Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 20:47
        Tym bardziej, ze ze wzrostem nacjonalizmu w Polsce i szuakniem narodowej swiadomosci Ukraincow na gwalt sa potrzebni ludzie kompromisu.

        PF
        • uu1 Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 21:13
          polski_francuz napisał:
          > Tym bardziej, ze ze wzrostem nacjonalizmu w Polsce ....
          Nacjonalizm (z łac. natio, „naród”) – postawa społeczno-polityczna uznająca naród za najwyższe dobro w sferze polityki. Głosi solidarność wszystkich grup i klas społecznych danego narodu.
          Tak to Twoim zdaniem wygląda w Polsce?
          --------------------------
          • polski_francuz Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 21:53
            Polityka w Polsce opiera sie na graniu na nutce nacjonalistycznej Polakow dla uzyskania doraznych korzysci rzadzacego.

            Tak to wyglada moim zdaniem w Polsce.

            PF
        • czuk1 Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 07:15
          polski_francuz napisał: Tym bardziej, ze ze wzrostem nacjonalizmu w Polsce i szuakniem narodowej swiadomosci Ukraincow na gwalt sa potrzebni ludzie kompromisu. PF

          Tacy są w gronie polityków - narodowców . W obydwu państwach. Ci zawsze znajdują kompromisy.
          Na początku wieku , w Kijowie, w kuluarach I zgromadzenia pracowników i związkowców Oszczadnego Banku Ukrainy .... rozmawiałam z ukraińskimi posłami - narodowcami z Wołynia. Mówili o kontaktach i spotkaniach z polskimi posłami , też narodowcami. Mówili , że mają wspólne zdanie.... nie szkodzić sobie, budować idee narodowe u siebie w kraju.... bez roszczeń i rozliczeń historycznych.
          • 1.melord Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 08:42
            czuk 1 napisala:

            >Na początku wieku , w Kijowie, w kuluarach I zgromadzenia pracowników i związkowców >Oszczadnego Banku Ukrainy .... rozmawiałam z ukraińskimi posłami

            rozmawialam??
            kolejna ukryta ukrainska (forumowa) opcja...?

            Pieklo ,Siemioniak inni to potomkowie banderowcow wysiedlonych w czasie akcji "Wisla"
            To juz trzecie antypolskie pokolenie Ukraincow urodzonych na ziemiach polskich.
            Zajmujac wysokie stanowiska panstwowe polska racje stanu maja gleboko w dooopie...ukrainska wazniejsza.
            Siemioniak (byly szef MON) o Katyniu szczekal jak nalkrecony,Wolyn przez gardlo mu nie przechodzil choc bestialsko zamordowano 6-8 razy wiecej Polakow niz w Katyniu.....ten Pieklo podobnie,mowe mu odbiera na slowo Wolyn,dyplomata jego nac...
            • czuk1 Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 09:06


              Też jestem zdania, że teraz nie czas na dalsze skłócanie się z Ukrainą.
              Samo to - takie jak Twoje napuszczanie - pokazuje, że pracujesz w interesie Putina.
              • 1.melord Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 09:30
                >pokazuje, że pracujesz w interesie Putina.

                zapamietaj czuk/czukowa (whoever)... na FS pisze ZAWSZE w interesie Polski (jesli temat watku jej dotyczy)
                • czuk1 Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 09:43
                  A to przepraszam. :)
                  Już to sobie zakonotuję. Chyba, że zapomnę a treści Twojego wpisu będzie można wydobyć "rosyjskiego
                  propagandystę".
                  • 1.melord Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 09:56
                    >A to przepraszam. :)

                    nie ma za co
                    Ty i podobni tobie macie wyjatkowe predyspozycje by....jak to napisales:
                    "wydobyc rosyjskiego propagandyste"
                    W Polsce tak wam wyprali mozgi ta antyrosyjska propaganda,ze kazdy wasz oponent to bolszewik,agent Putina ... ,choc zaden z was takiego na oczy nie widzial.
                    • polski_francuz Pax vobiscum 28.10.16, 10:54
                      Jako, ze Was znam to tylko potwierdze, ze obydwoje macie swoje wizje spraw polsko-ukrainskich. Po to mamy forum by sie pogalady scieraly.

                      A co do propagandy, to kazdy jest jej ofiara conieco. Nie robimy ani historii ani polityki ale staramy sie je zrozumiec.

                      Co jest nielatwym zadaniem.

                      PF
                    • czuk1 Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 14:04
                      1.melord napisał(a): Ty i podobni tobie macie wyjatkowe predyspozycje by....jak to napisales:
                      "wydobyc rosyjskiego propagandyste"
                      .

                      Zgoda. Choć staram się być obiektywny w konkretnych sprawach/tematach, to szczególnie uczulony jestem na takich forumowiczów którzy (nie mieszkając w Polsce, będąc obcokrajowcami) notorycznie propagują Rosję, totalnie krytykują władze i państwo polskie, są przeciwko UE i USA.

                      dalej 1.melord napisał(a): W Polsce tak wam wyprali mozgi ta antyrosyjska propaganda,ze kazdy wasz oponent to bolszewik,agent Putina ... ,choc zaden z was takiego na oczy nie widzial.

                      Za innych "prawdziwych Polaków" nie mogę się wypowiadać. Ale mnie nikt mózgu nie prał.
                      Widziałem jak było w PRL, jak dziś wyglądają rządy w Polsce, cały świat widzi proces/trochę późne i mało skuteczne próby odbudowania rosyjskiego imperium (utrzymania przy Rosji , podporządkowania demoludów, zachowania sowieckiej strefy wpływów). Codziennie Rosja dodaje (swoimi działaniami) dowodów/argumentów, że mam rację. Stąd budzi się mój sprzeciw.
                      I wchodzę na forum ze swoim zdaniem odrębnym (przyznaję, często "rusofobnym") , odmiennym od opisywanego tu przez najemnych, "rusolubnych" propagandzistów.
    • kfugktru23 Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 20:50
      Na Kremlu otwierają szampana...
      • polski_francuz Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 21:54
        Nie sadze. Az tak glupi oni nie sa. Chamowaci owszem, ale to nie to samo.

        PF
    • jk2007 Re: Pieklo w Kijowie 10.08.16, 22:59
      Pieklo bedzie www.rosbalt.ru/russia/2016/08/10/1539818.html
      • swiblowo Re: Pieklo w Kijowie 11.08.16, 13:18
        "Putin zapewnil, ze nie zostawi incydentu na Krymie bez odpowiedzi. Prezydent RF Wladimir Putin oskarzyl wladze Ukrainy o przejscie na terror wzamian za rozwiazywanie konfliktow droga pokojowa.(...)Przedsiewziete beda dodatkowe srodki w celu zabezpieczenia bezpieczenstwa.To beda powazne dodatkowe srodki techniczne i nie tylko. - zapewnil prezydent."

        Rzecz dotyczy incydentu w miescie Armiansk.- tak mysle.
    • dicksmith Piekło w Paryżu 11.08.16, 00:55
      Z takim nazwiskiem pasowałby bardziej do Paryża, należy mu się więc szacun że jednak wybrał mniej prestiżowy Kijów.
      • swiblowo Re: Piekło w Paryżu 11.08.16, 03:18
        Juz bardziej do Marsyli niz Paryza.
        • polski_francuz Re: Piekło w Marsylii 11.08.16, 10:03
          Faktycznie pozary w Marseille sa przerazajace. Prefekt mowila, ze wybuchaly w tym samym momencie, tak jakby ktos je podlozyl.

          PF
          • dicksmith Re: Piekło w Marsylii 11.08.16, 10:25
            Już dawno temu jeden futurysta ogłosił "Palę Paryż".
            Zaczęło się to od drobnego, nic na pozór nie znaczącego wypadku natury zdecydowanie prywatnej.
            Pewnego pięknego listopadowego wieczora na rogu ulicy Vivienne i bulwaru Montmartre Jeannette oświadczyła Pierre'owi, że potrzeba jej nieodzownie wieczorowych pantofelków.
            Szli wolno, pod ramię, wmieszani w ten przypadkowy, niezgrabny tłum statystów, jaki na ekran bulwarów paryskich wyrzuca co wieczora zepsuty aparat projekcyjny Europy.
            Pierre był zasępiony i milczący.
            Miał zresztą po temu swoje aż nadto wystarczające powody.
            Dziś z rana majster, gutaperkowym krokiem przemierzający salę, zatrzymał się nagle przed jego obrabiarką i patrząc gdzieś powyżej jego ramienia polecił mu spakować narzędzia.
            Od dwóch tygodni trwał już ten milczący połów. Pierre słyszał od kolegów: we Francji, z racji kiepskiej koniunktury, ludzie przestali kupować samochody. Fabrykom groziło zamknięcie. Wszędzie redukowano do połowy personel. Celem uniknięcia zaburzeń usuwano po kilku ludzi o różnych porach dnia, z różnych oddziałów.
            Przychodząc z rana na robotę i stając nad warsztatem, nikt nie mógł być pewien, czy kolej dziś nie na niego.
            Czterysta niespokojnych par oczu, jak psy węszące po ziemi, biegło chyłkiem, trop w trop śladem ociężałych stóp majstra, wolno, jakby z namysłem przechadzającego się między warsztatami, i usiłowało uniknąć spotkania z jego prześlizgującym saę po twarzach wzrokiem. Czterystu ludzi schylonych nad maszynami, jak gdyby pragnęło stać się jeszcze mniejszymi, bardziej szarymi, niedostrzegalnymi, w gorączkowym wyścigu palców namotywało sekundy na rozpalone od pośpiechu obrabiarki i ochrypłe od niemego krzyku, plączące się palce zdawały się mamrotać: "Ja najszybciej! Nie mnie przecież! Nie mnie!"
            I dzień w dzień w którymś z końców sali zatrzymywało się nagle na kropce nienawistnie, wahliwe pismo kroków i w naprężonej ciszy rozlegał się matowy, bezwyrazy głos: "Zbieraj narzędzia!"
            Wtedy z kilkuset piersi niby podmuch wentylatora dobywało się westchnienie ulgi: "A więc nie ja! Nie mnie!" I pośpieszne, tresowane palce jeszcze prędzej chwytały, sczepiały, nawijały sekundę na sekundę, ogniwo na ogniwo, żelazny ośmiogodzinny łańcuch.
            Pierre słyszał: odprawiają w pierwszym rzędzie podejrzanych politycznie. Nie obawiał się. Od agitatorów trzymał się z dala. Na mitingi nie uczęszczał. Podczas ostatniego strajku był w liczbie tych, którzy mimo zakazu stawili się do pracy. Robotnicy-krzykacze spoglądali na niego spode łba. Przy spotkaniu z majstrem zawsze silił się wydusić na wargi przyjazny uśmiech.
    • yurek11111 Re: Pieklo w Kijowie 11.08.16, 02:41
      W Kijowie ostatnio bez Piekla jest pieklo....
      • boavista4 Re: Juz myslalem ze cus ciekawego 11.08.16, 05:40
        a tu jak zwykle Pefcia nudzi. Polski ambasador ma tyle do powiedzenia co I pefcia. bedzie spiewac z tego samego klucza.
    • pijatyka Piekło do Kijowa, Marciniak do Moskwy 11.08.16, 10:03

      Jak na durnowatego Waszczykowskiego - zaskakująco dobre nominacje.
      • polski_francuz Re: Piekło do Kijowa, Marciniak do Moskwy 11.08.16, 10:04
        Toczno. To samo pomyslalem. Moze pod oslona glupawej arogancji kryje sie glebsza mysl?

        Oby!

        PF
        • pijatyka Re: pod arogancją kryje sie głębsza mysl? 11.08.16, 19:53

          Sorry, ja tam - poza takimi oderwanymi "rodzynkami" - nic głębszego w polityce tej ekipy nie dostrzegam...
    • pijatyka Re: Pieklo w Kijowie 27.10.16, 00:05

      ...już oficjalnie.
    • buldog2 Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 10:45
      Ten facet poparł ukraińską ustawę o ściganiu za mówienie o Wołyniu w sposób niezgodny z ukraińską propagandą.
      Jak to widzicie.

      --
      Sztandar PiS dumnie powiewa - xyz_xyz1
      • polski_francuz Re: Pieklo w Kijowie 28.10.16, 10:56
        Myslisz, ze nie szuka kompromisu?

        Sorry, ze odpowiadam pytaniem na pytanie...

        PF
    • polski_francuz Przychodzi niebo 23.12.18, 11:12
      Dodajmy pisowskie niebo, tzn. odwolanie ambasadora. Widac z tego, ze pan Pieklo byl dobrym ambasadorem, nie ublizal gospodarzom jak ten przyglup z Berlina.

      Opozycjo, wez sie, kurka do roboty zanim ta wladza znow nas do wojny z sasiadami doprowadzi.

      PF
Pełna wersja