gelatik
16.04.02, 20:02
W Czeczenii nadal dochodzi do tajemniczych zaginięć ludzi – twierdzi
organizacja praw człowieka Human Rights Watch.
Zdaniem organizacji, między wrześniem 2000 roku, kiedy to siły rosyjskie
rozpoczęły operację w Czeczenii, a styczniem 2002 roku, udokumentowano 87
takich przypadków. Human Rights Watch uważa jednak, że rzeczywista liczba ofiar
jest o wiele większa.
Organizacja zarzuca armii rosyjskiej, że wciąż aresztuje i przetrzymuje wiele
osób bez aktu oskarżenia.
Według raportu Human Rights Watch, stosuje się przy tym dawne sowieckie metody –
m.in. rodziny zatrzymanych, które pytają o los swoich bliskich, otrzymują
odpowiedź, że nikogo takiego nie ma na liście zatrzymanych.