Gość: Gerry IP: *.co.us.ibm.com 04.10.04, 17:28 Cymbal z tego Chiraca! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pragmatyk lepiej nam to wyjdzie IP: 213.246.197.* 04.10.04, 17:29 do francji przynajmniej nie trzeba wiz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parigot Re: lepiej nam to wyjdzie IP: *.net81-64-69.noos.fr 04.10.04, 17:59 przynajmniej dla tych 40tys pracujacych teraz na czarno:trzeba cos z tym zrobic a nie jezdzic po wizy do ameryki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiwat Krzaku! Zabojad tchorzliwy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 20:21 Lepiej sie z zabojadami nie bratac. Francja to juz arabski kraj. W paryzu na ulicy nie widac jednej czystej twarzy. Wszystko kocmoluchy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Tego co zepsul Chirac nie da sie tak latwo naprawi IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.04, 20:28 Pan Chirac jest typowym uosobieniem francuskiej buty, samouwielbienia i ksenofobii. Tego co zepsul w ostatnim czasie w stosunkach z Polska i innymi krajami nie da sie tak latwo naprawic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sam Re: Tego co zepsul Chirac nie da sie tak latwo na IP: *.arcor-ip.net 04.10.04, 21:58 Zenek szlusznie prawi. Zaufanie i dobre stosunki buduje síe dlugo i mozolnie, a zrujnowac mozna zbyt szybko. Ja osobiscie zrazilem sie do Francuzow minimum do wyborow, bo jawnego chamstwa nie znosze. Chirac musi odejsc..., by Polacy mogli zaufac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaddy Re: Tego co zepsul Miller nie da sie tak latwo na IP: *.010-17-6f736c10.cust.bredband.no 04.10.04, 22:03 Tego co zepsul Miller i Krzaklewski (oraz caly zasmarkany postkomunistyczny rzad ) nie da sie tak latwo naprawic. Szukali przyjaciol za oceanem a stracili w Europie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Tego co zepsul Miller nie da sie tak latwo n IP: *.bchsia.telus.net 05.10.04, 07:14 > Tego co zepsul Miller i Krzaklewski (oraz caly zasmarkany postkomunistyczny > rzad ) nie da sie tak latwo naprawic. Szukali przyjaciol za oceanem a stracili > > w Europie ! Jeden madry post na ten forum, oprocz mojego oczewiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaddy Re: Chis IP: 80.232.28.* 05.10.04, 08:07 Dzieki Chris . Juz myslalem , ze wszyscy zwariowali , albo ja jestem jedynym wariatem. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkopek Re: Tego co zepsul Miller nie da sie tak latwo n IP: *.ericsson.net 05.10.04, 14:13 A jakich my niby przyjaciol stracilismy w Europie? Zeby ich stracic to najpierw trzeba ich miec. Gdyby byli przyjaciolmi to by sie od nas nie odwracali z byle powodu. Oni chcieli miec jeszcze jednego pieska, ktory bedzie im wiernie sluzyl. Jesli chcemy szukac przyjaciol w Europie to powinnismy wsrod takich krajow jak Wegry, Slowacja, Czechy (z nimi moze byc ciezko, nie lubia nas jak my ruskich), Litwa. Jak bedziemy sie z nimi blisko trzymac to razem mamy szanse cos znaczyc w Europie i przeciwstawic sie takim krajom jak Francaj czy Niemcy. A co do krajow na zachod od Odry, to one na nas leja i maja nas gleboko. Jestesmy im potrzebni tylko jako rynki zbytu ew. tania sila robocza. I niestety z nimi bedziemy musieli sie zawsze klocic o to co sie nam nalezy (patrz na ich pomysly co do budzetu EU, wplywania na podatki w nowych krajach EU). A co do przyjaciol we Francji to juz nimi byli przed 1939 i pokazali na co ich stac. Pozniej powtorka byla w 45. Wlasna matke sprzedadza jesli bedzie im to potrzebne, a nie tylko nas. Nie liczmy wiec na przyjaciol tylko wszystko wypracowujmy sobie sami. Wtedy oni beda zabiegac, zebysmy my byli ich przyjaciolmi. Pozdrowienia dla wszystkich Polakow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edmund Re: Zabojad tchorzliwy... IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.04, 22:09 Ja bylem w Paryzu. Obcych nie widzialem . Tylko turystow i tubylcow. Pracuje we francuskim koncerniernie jako inz. A Ty jestes zwyklym rasista i nie znasz (prawdopodobnie) swiatowych jezykow tzn. angielskiego,niemieckiego ,franzuskiego, polskiego. Pozdrowienia. Do swidania byly towarzyszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Czystosc rasowa IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 04.10.04, 23:56 Gość portalu: Wiwat Krzaku! napisał(a): > Lepiej sie z zabojadami nie bratac. Francja to juz arabski kraj. W paryzu na > ulicy nie widac jednej czystej twarzy. Wszystko kocmoluchy... Polscy faszysci maja problem znalezc czystych rasowo przyjaciol. Stany Zjednoczone tez nie sa dobre, bo Bush ma w gabinecie dwie zupelnie czarne twarze. Hitler chcial przesiedlic bialych Polakow na biala Syberie. Tam byloby czysto i bialo. Odpowiedz Link Zgłoś
observator1 Re: Francja Islamisci - Czystosc religijna 05.10.04, 20:11 Poczekajmy jeszcze troche, z roku na rok glosniej we Francji o poczynaniach Islamistow. Zakaz noszenia islamskich chust w szkolach publicznych to tylko pierdniecie laickiej Francji, ktora jest bezsilna wobec wykorzystujacych swobody demokratycznego kraju Islamistow. Taki buc jak Czyrak nie chce dostrzegac Islamistow we Francji i chce przewodzic w Europie. Niektorym we Francji blizej do Jemenu i Arabii Saudyjskiej niz do Niemiec czy Szwecji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyrol gangster Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.ath.cx / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 17:41 zadnych rokowan z tymi francuskimi arabami, ja im wogole nie ufam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reporter toWidzial LIZYDUP MUSIAL SPROBOWAC TEZ ŻABIEJ D..PY !!!!! IP: *.com / *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.10.04, 01:53 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawe? Re: LIZYDUP MUSIAL SPROBOWAC TEZ ŻABIEJ D..PY IP: *.com / *.dsl.chcgil.ameritech.net 05.10.04, 01:57 szmajdzinski na polecenie kwacha mial sprawic przyjemnosc czyrakowi i oglosic wycofanie z iraku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.gdynia.mm.pl 04.10.04, 17:48 Jacques Chirac, który gościł Kwaśniewskiego na roboczym obiedzie *************************** Roboczy charakter obiadu polegał na tym, że nie było ostryg, gdyż nasz prezydent ma dwie lewe ręce i mógłby sobie krzywdę zrobić. Z uwagi na zamiłowania polityczne poczęstowano Kwaśniewskiego hamburgerem a la Jacek Soplica. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anne Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.adslplus.ch 04.10.04, 22:59 Prezydent Szirak dostaje ostrygi juz otwarte...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Najwyzsza pora IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 04.10.04, 17:50 Kwachu pewnie sie zorientowal, ze z Bushem nie wychodzi (a moze i Busha niedlugo nie byc), wiec "wraca" do Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Homer J Re: Najwyzsza pora IP: 208.247.54.* 04.10.04, 18:26 > Kwachu pewnie sie zorientowal, ze z Bushem nie wychodzi (a moze i Busha > niedlugo nie byc), wiec "wraca" do Europy. ...nazywajac to po imieniu: zachowuje sie jak polityk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Re: Najwyzsza pora IP: *.MiGen.Bio.Uni-Goettingen.de 04.10.04, 20:06 ... i na to rzeczywiscie najwyzsza pora byla ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cube Re: Najwyzsza pora IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.04, 07:11 Gość portalu: Homer J napisał(a): > > Kwachu pewnie sie zorientowal, ze z Bushem nie wychodzi (a moze i Busha > > niedlugo nie byc), wiec "wraca" do Europy. > > ...nazywajac to po imieniu: zachowuje sie jak polityk ...ktoremu raz gruby tylek, raz brzuch wystaja z szeregu. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Obiad roboczy czyli podany z reki 04.10.04, 18:33 Podobnie przyjmowano w Paryzu Jaruzelskiego, wchodzil kuchennym wejsciem. Sprawa agresji na Irak jeszcze przez dziesiatki lat bedzie pietnowala stosunki Polski z Europa, a kontakty konieczne ze wzgledu na sasiedztwo odbywac sie beda na poziomie roboczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: young european Re: Obiad roboczy czyli podany z reki IP: *.chello.pl 04.10.04, 18:58 old.european napisał: > Podobnie przyjmowano w Paryzu Jaruzelskiego, wchodzil kuchennym wejsciem. > Sprawa agresji na Irak jeszcze przez dziesiatki lat bedzie pietnowala stosunki > Polski z Europa, a kontakty konieczne ze wzgledu na sasiedztwo odbywac sie beda > na poziomie roboczym. Ujawniasz kolejną, spójną z faszystowskimi ciągotami cechę, czyli megalomanię (jakież to francuskie!). Francja to nie Europa, ale faktem jest że po ostatnich występach Fracuzów dużo czasu upłynie, aż nasz stosunek do Francji ulegnie zmianie na lepsze. Obiadki dwóch facetów nie zmienią faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hr. Zet To jakies zalosne bzdeciki, old.european... IP: 212.91.224.* 04.10.04, 19:28 ... bardzo dawno podobnych bzdur nie czytalem. Widac, ze nie jestes Francuzem. Nas z Polska lacza zywe interesy, wizyta prezydenta Kwasniewskiego to zaszczyt, zas charakter roboczy spotkania swiadczy o normalnosci i codziennosci stosunkow fr-pl. Blair i inni zawsze przebywaja u nas na wizytach roboczych. Polska miala do spelnienia misje stabilizacyjna w Iraku, nic wiecej. WP nie stacjonuje nad Eufratem, by uczestniczyc w muzulmanskiej wojnie domowej. Sek w tym, c'est évident, ze Polska dla USA to kraj malo znaczacy i odlegly (vide sprawa wiz), my z kolei zyjemy z Polska we wspolnym domu i mamy wspolne cele strategiczne - oraz oczywiscie wspolna historie i tradycje. Udzial Polski w wojnie irackiej oceniamy pozytywnie, i de facto nie przyczynil sie on do zadnego spadku sympatii Francuzow dla Polakow - wrecz przeciwnie, Polska na nowo zaistniala na scenie miedzynarodowej. Jak mowilem, do USA nalezy podchodzic pragmatycznie i bez emocji - jezeli da sie cos na tym skorzystac, très bien, dlaczego nie. Tak samo jest z Rosja. Vive la Pologne et l'amitié franco-polonaise! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parigot Re: To jakies zalosne bzdeciki, old.european... IP: *.net81-64-69.noos.fr 05.10.04, 19:16 ca c'est vrai Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zarro Jestesmy żałośni.. IP: *.int.pl 04.10.04, 18:40 Tak tez sie spodziewalem, tak oto pokazujemy swiatu nasza nasza lojalnosc, konsekwencje i myslenie strategiczne na arenie miedzynarodowej. Wiecej pograzamy sie w stereotypie ze jestesmy przelotnym, nie dotrzymujacym zawartych zobowiazan partnerem, koalicjantem o zgrozo w tym przypadku w ramach tej samej grupy rzadzacej!!! Jesli ktokolwiek z naszych przedstawicieli sadzil ze wielka Ameryka obdaruje nas bogactwem, podzieli sie sie swa mysla naukowa, po roku trwania sojuszu, ramie w ramie zwalczania aktow terroru to albo jest kiepskim politykiem a napewno krotkowzrocznym (zreszta to standard). Zaden rozsadny kraj, a tym bardziej mocarstwo nie zaryzykuje zainwestuje nim sie nie upewni z kim ma do czynienia, dzis juz wiadomo Ameryka postapila slusznie, wystawila nas, my zas proby nie zdalismy. Ale jest cos wiecej a mianowicie to o czym wspomnialem, niekonsekwencja, krortkowzrocznosc, niespojnosc, oto niektore przyklady jakimi nasza dyplomacja moze sie pochwalic dzis, a napewno bedzie postrzegana przez partnerow jutro! Zalosne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Jestesmy żałośni.. IP: 82.135.171.* 04.10.04, 18:44 I otrzymacie z Zachdu kopniaka w d..pe !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Jestesmy żałośni.. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 04.10.04, 19:30 Z ocena polskich politykow bym sie zgodzil. Z ocena kampanii obecnej administracji USA absolutnie nie. Nie miala ona racji. Odpowiedz Link Zgłoś
jerry_grot Re: Jestesmy żałośni.. 04.10.04, 19:36 Chyba dosc juz bycia lojalnym wobec tych, ktorzy nas (przepraszam za slowo) olewaja. Z tej naszej narodowej lojalnosci nie mamy zadnej korzysci, a tylko nowych wrogow. Udzial Polski w wojnie w Iraku postrzegany jest mniej wiecej tak: "przykleilo sie g...o do kadluba Okretu i krzyczy: <<plyniemy!>>". Po jaka cholere nam te wizy do Stanow, skoro i tak nie mozemy tam pracowac? Mysle, ze predzej dostaniemy pozwolenie we Francji i w Niemczech. Co sie dzieje z tym tzw. offset'em USA wzgledem Polski? Cos marne te inwestycje, nie uwazasz? "Zarro", piszesz, ze rok w Iraku to malo, w takim razie jak dlugo musimy harowac na przychylnosc rzadu USA? Nasi przodkowie juz kiedy walczyli o wolnosc "nasza i wasza" - nie wiem, czy sie oplacalo. W obecnych czasach w polityce nie ma miejsca na lojalnosc, a lojalny = frajer. Lojalny powinienes byc za to wobec swojej najblizszej rodziny, bo dalsza i tak Cie "stuknie" od tylu w odpowiednim dla siebie momencie. Ale nie przejmuj sie, jutro bedzie lepiej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dawid ameryka postapila slusznie??? IP: *.CHEM.CWRU.Edu 04.10.04, 20:01 ameyka postapila slusznie? to bardzo dziwne co mowisz, tego nie mowia nawet w ameryce. zanczy bush tylko to powtarza, jak papuga. co do mysli naukowej - nikt sie z toba naiwniaku nie podzieli owocami prac, w ktore inwestuje sie miliardy $$$. nie po to to robia, zeby potem sie dzielic tym co wypracuja. zrozucie wreszcie rodacy, ze jak sami sobie nie pomozecie to nikt wam nie pomoze. to jest tak proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekaw Francja? IP: 24.84.151.* 04.10.04, 19:16 To my pytamy Francji co zrobic? Niewiarygodne! Raz tu raz tam - nie ma konsekwencji tak jak Francuzi. Chirac i Schroeder zrobia wszystko by odciac Polske od sojuszu z Ameryka. Zastosuja kazdy mozliwy podstep. Po to by swobodnie kolowac Polska w EU bez obawy na opinie USA. Bo jak do tej pory musieli sie z tym liczyc. A my z prezydentem na czele juz w tej Francuskiej pulapce. Co za dziecinada! Odpowiedz Link Zgłoś
ping-pong Re: Francja? 04.10.04, 22:25 Gość portalu: ciekaw napisał(a): > To my pytamy Francji co zrobic? Niewiarygodne! Raz tu raz tam - nie ma > konsekwencji tak jak Francuzi. Francja w sprawie Iraku jest bardzo konsekwentna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Re: Polska i Francja w 1939 IP: *.icpnet.pl 04.10.04, 19:59 Ja już dziękuje Francji za przyjaźń. Francuzi prubóją odgrywać mocarstwo na świecie ale tak naprawdę gdy przyjdzie co do czego to chowają ogon pod siebie i zwiewają. Lepiej trzymać się z Amerykanami bo ich politycy mają odwagę wysłać swoich żołnierzy na wojnę (wiadomo że nie za darmo ale być może mieliby coś do stracenia gdyby ktoś nas zaatakował) Poza tym Amerykanie jeszcze nas nie zdradzili. Odpowiedz Link Zgłoś
ping-pong Re: Polska i Francja w 1939 04.10.04, 22:26 Gość portalu: Pablo napisał(a): > Poza tym Amerykanie jeszcze nas nie zdradzili. A gdzie te obiecywane kontrakty irackie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chris Re: Polska i Francja w 1939 IP: *.bchsia.telus.net 05.10.04, 07:17 > Poza tym Amerykanie jeszcze nas nie zdradzili. Yalta 1945? Czemu polakom tak cieszko zrozumiec ze Ameryka i Amerykanie maja ich tam gdzie slonce nie swieci? Czemu polakom tak cieszko zrozumiec ze Polska dla Ameryki jest koniem Trojanskim w Europie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krystyna Obnizenie podatkow dla biznesu sporne??? IP: *.MiGen.Bio.Uni-Goettingen.de 04.10.04, 20:12 Minister finansow Francji domagal sie OBNIZENIA polskich podatkow dla biznesu? Kurcze, jakich to rewelacji sie mozna dowiedziec z artykulow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczory11 Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.zeelandnet.nl 04.10.04, 20:33 Co knuje Czyrak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezar Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 20:39 To wszystko sranie w banie! W razie czego Czyrak ze Schroederem i tak dogadają się z Putinem ponad naszymi głowami-jak to zresztą już wielokrotnie robili!!!! Dobrutki sojuszu z Francją już też doświadczyliśmy w naszej historii! A sojusz z Niemcami?! brrr... Musimy trzymać się Stanów-to jedyny partner, na którego ewentualnie można liczyć w biedzie!!!! Tylko z nimi trzeba rozmawiać konkretnie, tak jak na przykład Turcja. Chcecie naszej pomocy (choćby symbolicznej-zresztą innej nie potrzebują)? To należy się to, to i to. Amerykanie to ludzie pragmatyczni i konkretni. Z nimi sie rozmawia w ten sposób. A my zapierdalamy nie odzywając się ani słowem o cenie więc oni myślą, że to tak z dobrego serca. Że nic nie chcemy. Po czym my się obrażamy, że oni się nie domyślili i nie dali paru dolców. Tak się nie robi! To błąd! A w polityce błąd jest gorszy od zbrodni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JoeT Czasy sie zmieniaja IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 05.10.04, 00:17 Gość portalu: cezar napisał(a): Dobrutki sojuszu z Francją > już też doświadczyliśmy w naszej historii! > Musimy trzymać się Stanów-to jedyny partner, na którego ewentualnie można > liczyć w biedzie!!!! Kazdy kraj i jego rzad dba przede wszystkicm o swoje interesy. Obecnie jest 2004 rok - trzeba patrzec z perspektywy dzisiejszej, a nie pierwszej polowy ubieglego stulecia. Kwasniewski powoli uczy sie i zaczyna rozumiec motywacje, ktorymi Bush jr sie kierowal. Bush myslal o interesach swoich przyjaciol z firm naftowych - dlatego zajal Irak. Niestety pomysl z Irakiem aby zwiekszyc bezpieczenstwo jego przyjaciol i uzyskac kontrole nad drugimi co do wielkosci zlozami ropy nie wyszedl. Bush i wszyscy, ktorzy do niego dolaczyli, maja z tego same klopoty, zadnych korzysci. Za co ma sie odwdzieczac dla Polski? USA starcilo w Iraku juz $200 mld - dlaczego Polska ma na tym zarobic? Teraz kazdy mysli jak najlatwiej i najszybciej sie wykaraskac z Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBSERWATOR Re: SKARCONY LOKAJ WRÓCIŁ DO SŁUŻBY IP: *.tele2.pl 04.10.04, 20:44 PREZYDENT ŻABOJADÓW I WIELKI KANCLERZ POKAZALI NASZEMU TOWARZYSZOWI KWAŚNEMU GDZIE JEST JEGO MIEJSCE . . . ALE CO POBRYKAŁ, TO JEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: SKARCONY LOKAJ WRÓCIŁ DO SŁUŻBY IP: 69.156.125.* 04.10.04, 21:09 Masz racje Szmajdzinski umozliwil Kwasnemu zarelko w Paryzu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bibi Re: SKARCONY LOKAJ WRÓCIŁ DO SŁUŻBY IP: *.37.119-80.rev.gaoland.net 23.10.04, 19:43 polska-francja-usa....uwaga rosja! tyle slow na nic sojusze polityczne nie zostaly przerwane, nalezy jednak przyznac, ze nie ma europejskiej polityki, chociaz jest europa!!!...ekonomiczna.... dlatego nalezy zawsze pochwalac spotkania polsko-francuskie, francusko-polskie i inne; zobaczmy najpierw jaka konferencje na temat iraku przygotowuja usa... aby miec do powiedzenia tyle samo co usa i niedlugo rosja, ktora powstaje z ruin, europejczycy powinni duzo wiecej sie spotykac, razem rozwazac i razem podejmowac zobowiazania, nie mam wrazenia, ze francja pogardza polska, i chyba te malo polityczne spostrzezenia francuzkich politykow spowodowaly we francji bardzo duzo niezadowolenia, w koncu polacy tez byli przeciwni wojnie w iraku, ale chyba decyzje polskiej spolecznosci nie zostaly wysluchane przez poskich politykow. gdyby istniala prawdziwa linia dyplomatyczna panstw europejskich, pan bush' inaczej by sie zachowal,( pan putin tez!) pan bush nie zawsze ma racje czy decyzje pana bush'a sa takie wspaniale dla polski?nie ma pogardy? czasami ma sie wrazenie, ze za atlantykiem istnieje nowe imperium a zapomina sie ze za bugiem ono ciagle istnialo moze wiec dobrze ze politycy europejscy poszli po rozum do glowy i dyskutuja- bravo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acomitam Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 21:25 Zawsze nas zabojady przeklete wykorzystywaly dla swoich celów politycznych to i teraz ten naczelny ich zabojad cos znowu knuje i nas chce przyciagnac do siebie. Wole juz koguta galicyjskiego niz koguta galijskiego. Galicyjski ladniejszy ma ogon i tak zdrada nie smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sam Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.arcor-ip.net 04.10.04, 21:53 Cirac ma czyraki i musi odejsc. My zab nie lubimy i wolimy nasze bociany!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.adsl.proxad.net 04.10.04, 22:40 zaby jedza chinczycy, a nie francuzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no halal Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.value.net.nz 04.10.04, 23:00 www.fuckfrance.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonus Ale Kwachu spuchl!! IP: *.dyn.optonline.net 04.10.04, 23:37 Kwachu powinien przejsc na wegetarianizm bo przynosi nam wstyd na swiecie. Moze zaduzo ziemniakow wpier... ? Pobiegalby troche to by mu ulzylo. Zasiedzial sie na stolku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gra Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.arcor-ip.net 05.10.04, 00:20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cóż Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.arcor-ip.net 05.10.04, 00:28 Cóż, gdyby akurat nie te komunistyczne półdupki były u nas u władzy, żaden szirak nie pozwoliłby sobie wówczas na głupawe komentarze pod naszym adresem. I to obojątne, jak wówczas rząd Polski byłby postąpił. Może wreszcie to pojmiemy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Mój list otwarty do intelektualistów GW IP: *.sympatico.ca 05.10.04, 02:07 Wygląda na to, ze koncepcja odrodzenia wspólnoty słowiańskiej podoba się nie tylko GW, ale i Francuzom. Powiedziałbym ze aż zanadto. Wiec jak to było z tym psem i gdzie go pogrzebano? Wam oddany Mądrala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olka Re: Polska i Francja godzą się po okresie sporów IP: *.mrdnct.adsl.snet.net 05.10.04, 04:55 O ile sie nie myle, to bardziej odpowiednie tlumaczenie slow Chiraca z 2003 r. brzmi Polska "stracila okazje, zeby sie zamknac." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ladni ci na zdjeci No to teraz razem bedziemy wkrecac zarowki! Kiedy IP: *.union01.nj.comcast.net 05.10.04, 05:43 Amerykanie lataja w kosmos, kiedy Polska i Francja zastanawia sie w sprawie czystosci kurzych jaj i czy baba ma doic krowe lewa czy prawa reka. A i czy ta krowa powinna nosic przy sobie paszport unijny.I to nazywa sie XXI wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cube Re: No to teraz razem bedziemy wkrecac zarowki! K IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.04, 07:06 Gość portalu: Ladni ci na zdjeci napisał(a): > Amerykanie lataja w kosmos, kiedy Polska i Francja zastanawia sie w sprawie Ty tez sobie polec w kosmos! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maer A gdzie komentarz w stylu" a u nas w USA..."? IP: 66.84.204.* 05.10.04, 06:03 Zawsze ktos musi tak napisac, ale widocznie nie tym razem. Moze nie uwaznie czytalem. S za Orty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cube ACH JAK WAS STRASZNIE BOLI, IP: *.dip.t-dialin.net 05.10.04, 07:04 ze w krotki, dosadny i bolesnie prawdziwy sposob okreslil wtedy Chirac swoj poglad. Dzisiaj sie okazuje, ze mial 100% - a tego to juz mu zaden prawicowo-postkomunistyczny beton nie daruje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cham Francja to piekny kraj IP: *.adsl.hansenet.de 05.10.04, 07:32 www.trybuna.de/Eiffelturm.htm Odpowiedz Link Zgłoś