Turcy wszędzie robią awantury.

22.05.17, 13:39
www.japantimes.co.jp/news/2015/10/25/national/seven-injured-clashes-outside-turkish-embassy/
Ostatnio w Waszyngtonie pobili Amerykanów kurdyjskiego i ormiańskiego pochodzenia. Ale nie tylko. W Tokio też bili się Turcy z Kurdami w czasie głosowania w tureckich wyborach.

O sytuacji w Niemczech, czy innych krajach Europy, już nawet nie wspominam.
    • kylax4 Turcy drudzy w przestępstwach w Japonii, 22.05.17, 13:40
      zaraz po Koreańczykach:

      In the Tokyo-crime register 2015, Turks are the second most criminal non-Japanese ethnic group after Koreans
    • de_oakville Re: Turcy wszędzie robią awantury. 22.05.17, 14:32
      Caly czas pisze, ze zaraz po II Wojnie Swiatowej Turcja byla dosc mala pod wzgledem liczby ludnosci. Cos jak dzis Rumunia.
      Jakies 20 milionow mieszkancow, mniej niz Polska, a najwieksze miasto Turcji Stambul bylo w latach 50-tych, 60-tych mniejsze od Warszawy. Liczylo jakies 1,1 mln mieszkancow. Popatrzmy dzis. Liczba ludnosci jak w Niemczech (80 mln) i z pewnoscia niedlugo bedzie wieksza, jesli juz nie jest. A Stambul jest (do spolki z Moskwa) najludniejszym miastem Europy (jakies 14 mln liczac obie czesci - europejska i azjatycka, zreszta czesc azjatycka jest podobno z wygladu bardziej "europejska" niz czesc europejska). To wszystko budzi w Turkach poczucie sily i agresji, ktore zdaja sie coraz bardziej rosnac. Zaczynaja czuc sie "lepsi" i "potezniejsi" na przyklad od Francji, niedlugo calkiem przewroci im sie w glowach. Byli przeciez kiedys wielka potega, ktorej granice dochodzily pod Wiedniem, a w Afryce obejmowaly cale niemal wybrzeze Morza Srodziemnego siegajac az do Maroka. Obejmowalo tereny nadmorskie dzisiejszej Algerii, Tunezji, Libii, pokazne obszary Egiptu, Syrii i Iraku, Libanu, Palestyny, Grecji, Bulgarii, Serbii, Moldawii, Wegier, Rumunii, Podola. Po oblezeniu Wiednia w roku 1863, ktore niemal nie zakonczylo sie zajeciem przez nich tego miasta, zostali odrzuceni, dzieki wojskom Sobieskiego i ksiecia lotarynskiego. Po czym zaczeli byc wypierani z Europy na wschod a ich byle tereny przechodzily glownie pod panowanie Habsburgow, czyli Austrii, potem Austro-Wegier. Marzy im sie pewnie teraz jakies "odrodzenie" dzieki rodzeniu mnostwa dzieci, w przeciwienstwie do Europejczykow. A ich mentalnosc "azjatycka" jak zwykle i czego nalezy sie zreszta spodziewac.
      • bywszy2 Re: Tskromne pytanie+ 22.05.17, 19:51
        Mentalnosc "azjatycka" - co to jest?
        Polacy,potomkowie azjatyckich Sarmatow cz Slowian,przybylych z Azji,tez sa posiadaczami tej mentalnosci?
        • walgierz Re: Tskromne pytanie+ 22.05.17, 20:54
          Słowianie nie pochodzą z Azji pochodzą od Wenedów/Suevów z jądrem Sporów/Semnonów którzy od czasów starożytnych mieszkali nad Bałtykiem i od Łaby do Dacji. Azjatycka mentalność to fanatyzm religijny plus, stadne zachowania egoistyczne, oszuści, kłamcy, wiara w urojenia którą wmawiają innym.
          • kylax4 Czyli Rosjanie, Polacy, Ukraińcy, Chorwaci, Rumuni 23.05.17, 00:01
            Bułgarzy, Litwini, Grecy to wszystko "Azja" wg Ciebie...
          • bywszy2 Re: Tskromne pytanie+ 23.05.17, 03:07
            walgierz napisał:

            1.
            Słowianie nie pochodzą z Azji pochodzą od Wenedów/Suevów z jądrem Sporów/Semnon
            > ów którzy od czasów starożytnych mieszkali nad Bałtykiem i od Łaby do Dacji.
            2.
            Azjatycka mentalność to fanatyzm religijny
            3.
            plus, stadne zachowania egoistyczne,
            4.
            oszuści, kłamcy, wiara w urojenia którą wmawiają innym.
            > \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
            1.
            A na te tereny spadli z ksiezyca?
            2.
            Czy moze byc cos,co przewyzsza fanatyzm religijny katolickich ciotek wielbicieli Rydzyka?
            3.
            Egoizm?
            A co Polacy pokazali w UE w ostatnich czasach?
            4.
            A oszustwa,urojenia i klamstwa w obecnej Polsce?
          • szwampuch58 Re: Tskromne pytanie+ 23.05.17, 13:19
            W żywej i wciąż nie zakończonej dyskusji o pochodzeniu Słowian są dwa zupełnie kompletnie różne podejścia badawczy tego tematu. Uogolniajac: jedni twierdza ze "pochodza" z rosyjskiego kierunku drudzy optuja za turecko-bulgarskim kierunku.Najnowsza teoria glosi nawet odwazna teze ze to potomkowie Wikingow,hehehe
            • bywszy2 Re: Bardzo skromne pytanie+ 23.05.17, 15:42
              szwampuch58 napisał:

              > W żywej i wciąż nie zakończonej dyskusji o pochodzeniu Słowian są dwa zupełn
              > ie kompletnie różne podejścia badawczy tego tematu. Uogolniajac: jedni twier
              > dza ze "pochodza" z rosyjskiego kierunku drudzy optuja za turecko-bulgarskim k
              > ierunku.Najnowsza teoria glosi nawet odwazna teze ze to potomkowie Wikingow,heh
              > ehe
              >\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\
              Zarowno russkij jak i turecko-bulgarski kierunki maja punkt wyjscia azjatycki.
              Pochodzenie od Wikingow?
              Patrzac na portret Mieszka I-go,stwierdzic mozna,ze od Chazarow pochodzi.
              Sprawa nastepna:
              Etniczni Slowianie nigdy nie istnieli i nie istnieja.
              Istnieje,natomiast,spolnota jezykowa,zwana slowianska.
              -
            • walgierz Re: Tskromne pytanie+ 23.05.17, 18:56
              drodzy dyskutanci wasze wizje pochodzenia Słowian pochodzą od Hakaty, są typowe dla voksvagendojczy, wasze przesłanie ideowe to

              "Przesłaniem ideowym Hakaty był slogan:
              „Stoicie naprzeciw najgroźniejszego, najbardziej fanatycznego wroga dla niemieckiej egzystencji, niemieckiego honoru oraz niemieckiej reputacji na całym świecie: wobec Polaków”.

              Są źródła z VI wieku Prokopiusz i Jordanes które jednoznacznie opisują starożytne siedziby narodu Wenedów/Sporów od którego pochodzą Skalainowie i Antowie, są to siedziby które znajdują się na północ od Dunaju, północ od źródeł Wisły i północ od Karpat, Prokopiusz pisze, że od starożytności są te ziemie w większości pod panowaniem Słowian, a od czasów Strabona wiadomo, że te same ziemie od Łaby do Dacji zamieszkiwali Suewi i Wenedowie.

              Różne wizje propagandowe polakożerców, nie zmienią wymowy tych źródeł, ani dzisiaj ani jutro, ona będzie taka sama jak była w VI wieku, i tak będzie i za 500 czy 1000 lat.
              • bywszy2 Re: Polakozercy?+ 24.05.17, 15:22
                1.
                Panie szanowny,czy kazdy Sowianin jest Polakiem?
                Tutaj jest mowa o Slowianach,a nie o Polakach.
                2.
                A pozatym:
                Są źródła z VI wieku Prokopiusz i Jordanes które jednoznacznie opisują starożyt
                > ne siedziby narodu Wenedów/Sporów od którego pochodzą Skalainowie i Antowie, są
                > to siedziby które znajdują się na północ od Dunaju, północ od źródeł Wisły i p
                > ółnoc od Karpat, Prokopiusz pisze, że od starożytności są te ziemie w większośc
                > i pod panowaniem Słowian, a od czasów Strabona wiadomo, że te same ziemie od Ła
                > by do Dacji zamieszkiwali Suewi i Wenedowie.

                Zachodzi pytanie,czy plemie,z ktorego domniemanie wywodza sie Slowianie,byli [u]Slowianami?:[/u]
                Wenedowie, Wendowie, Wenetowie, Wenedzi – lud zamieszkujący – w okresie rzymskim (I-IV w. n.e.) – ziemie nad Bałtykiem. Istnieje szereg hipotez na temat ich przynależności etnicznej. Identyfikowany ze Słowianami zachodnimi, Wandalami, a także traktowany jako odrębny lud indoeuropejski.
                • bywszy2 Re:Dorabianie przodkow+ 24.05.17, 19:21
                  niejasna jest także ówczesna przynależność etniczna Wenedów;
                  dopiero u Jordanesa (VI w.) Wenedowie są jednoznacznie łączeni ze słow. Antami i Sklawenami.
                  Jakby bycie homosapiensem nie jest wystarczajace.
                  • walgierz Re:Dorabianie przodkow+ 25.05.17, 07:19
                    bywszy2 napisał:

                    > niejasna jest
                    > także ówczesna przynależność etniczna Wenedów;

                    > dopiero u Jordanesa (VI w.) Wenedowie są jednoznacznie łączeni ze słow. Antami
                    > i Sklawenami.
                    > Jakby bycie homosapiensem nie jest wystarczajace.
                    >

                    Czytujesz wywody ludzi mających problemy z czytaniem z zrozumieniem, u Jordanesa jednoznacznie, nazwa Wentowie(Wenedowie) jest nazwą pierwotną dla trzech odłamów, przed jego czasami nie łączono Antów i Sklawinów z nazwą Wenedów bo nazw czy podziału na Antów i Sklawinów nie było, to są nazwy które powstały w jego czasach (VI wiek) czy raczej krótko je poprzedzających góra 100-200 lat wcześniej.

                    "Wenetowie zaś, jak podałem w wykazie szczepów na początku mojego wykładu, pochodząc z jednego pnia, występują dzisiaj pod trzema nazwami: Wenetów, Antów i Sklawenów."

                    Prokopiusz to samo pisze tylko używa nawy Sporowie zamiast Wenedowie.

                    "Przedtem i Słowianie (Sklaweni) i Antowie jedno mieli imię; albowiem obydwa narody za starodawnych czasów zwano Spory."

                    Jak ktoś mówi Judejczycy, a ktoś inny Hebrajczycy, to nie mówią o dwóch innych narodach. Polacy mają z 10 różnych nazw w różnych językach Lenkija, Lachy, Lesir, Ledianie, Lengiel, Lahistan, sami nazywamy się Lechitami czy Polakami, nazwa Pole jest od bieguna-północy na Bałkanach polonina (połonina) to jest góra, Hora-góra (biali) Horwaci.

                    Ziemia i w ogóle świat w starożytności był przedstawiany jako góra z szczytem, szczyt inaczej głowa tej góry świata (ziemi) był na północy, stąd nasza nazwa Scytów Szczytowie, mieszkańcy północy szczytu świata.

                    ps. Sporowie to grecka nazwa Semnonów (siemię-spory zarodki) głowy Suevów (angielskie poll znaczy też głowa, pole biegun) Polus północ - Polos (nakrycie głowy bogini Ziemi).
          • walter622 Aman, gülpembe 23.05.17, 21:26
            walgierz napisał:

            >Azjatycka mentalność to fanatyzm religijny

            No tak, wyjątkowa "głębia" przemyśleń. W sumie typowa dla tego forum -:))))

            Ponad 50 tysięcy Sefardyjczyków, wygnanych pod koniec XV wieku z Hiszpanii przez katolików (dekret z Alhambry) znalazło schronienie w … Turcji.

            www.youtube.com/watch?v=QYOrUEbhnIw
            www.youtube.com/watch?v=gpHV0HO-xwI
            • walgierz Re: Aman, gülpembe 24.05.17, 14:43
              walter622 napisał:

              > walgierz napisał:
              >
              > >Azjatycka mentalność to fanatyzm religijny
              >
              > No tak, wyjątkowa "głębia" przemyśleń. W sumie typowa dla tego forum -:))))
              >
              > Ponad 50 tysięcy Sefardyjczyków, wygnanych pod koniec XV wieku z Hiszpanii prze
              > z katolików (dekret z Alhambry) znalazło schronienie w … Turcji.
              >

              No nie tylko

              pl.wikipedia.org/wiki/Edykt_z_Alhambry#/media/File:Sepharadic_Migrations.jpg
              Dla mnie judaizm, chrześcijaństwo. islam to tzw trójreligia Abrahama, i to jest jeden kociołek, w swoim czasie interesowałem się rekonstrukcją religii Słowian, ale 2000 lat temu jak widać w cytacie sygnaturce, był u nas kult sił natury, była to religia mędrców, to jest błędne tłumacznie "o pozostałych nawet z pogłosek nie słyszeli."...

              ...oczywiście znali jakieś mity i imiona bogów, ale z kontekstu wynika, że tak jak w "O naturze Bogów" Cycerona jest opisane była religia naukowa mędrców, byli ludzie religijni zabobonni, dewoci, i tacy co powtarzali bajki poetów to co dziś nazwanie jest mitologią, czyli Suevi o innych urojonych bogach, nie chcieli słuchać, i mieli to za bajki poetów.

              Niektórzy twierdzą, że lepiej wierzyć bo nic się nie traci, a można coś zyskać, jeżeli ten świat jest stworzony przez stwórcę, to prawa natury są prawami stwórcy, czyli Suevi bez wątpienia czcząc prawa natury, byli bardziej zgodni z prawami boskimi, niż jakakolwiek sztuczna, urojona religia.
              • szwampuch58 Re: Aman, gülpembe 24.05.17, 14:53
                Na Wyspie Wielkanocnej autochtoni mieli swoich Bogow od prawa natury czyli prawa stwórcy mozolnie budowali im jakies dziwaczne posagi.....jak im natura nie dawala wiecej zarcia obalili te figurki i dali dyla w nieznane.
                www.pazola.com/uploads/b564d3d889d075f1f528ab30ade535ec53957bbd.jpg
        • de_oakville Re: Tskromne pytanie+ 22.05.17, 23:00
          bywszy2 napisał:

          > Mentalnosc "azjatycka" - co to jest?
          > Polacy,potomkowie azjatyckich Sarmatow cz Slowian,przybylych z Azji,tez sa posi
          > adaczami tej mentalnosci?

          Azjatycka w znaczeniu obca. Czyli zupelnie inna niz europejska lub kanadyjska / amerykanska.
          Przyznam, ze uzylem tu tego okreslenia dla wyrazenia swojego negatywnego odczucia, ale niezbyt scisle, bo mentalnosci azjatyckie bywaja bardzo rozne. Inna jest mentalnosc azjatycka w Chinach, inna Japonii i jeszcze inna w Tajlandii (odbieralem je na ogol bardzo pozytywnie),
          zupelnie inna w Indiach czy w Turcji, ktore odbieralem z "mieszanymi uczuciami". W tych krajach wyraza sie ona tez w bardzo chaotycznym ruchu na drogach, zwyczajach ktore wydaja sie dziwne (np. w Indiach "hanba" dla dyrektora jest otwierac sobie samemu drzwi od sluzbowego samochodu, gdyz jest to zawsze obowiazek kierowcy, ma sie rozumiec "nizszego" ranga). A w Turcji, dalem raz przy wyjezdzie w recepcji hotelu widokowki do wyslania do znajomych, ktore do nich nigdy nie dotarly. Robilem to takze w innych hotelach w innych krajach i nigdy mi sie cos podobnego nie zdarzylo. Zawsze docieraly. W kontaktach pomiedzy firmami Turcy sa bardzo nieufni i czesto podejrzewaja innych o jakies "machlojki i kretactwa". Widocznie sadza po sobie. Ale mam rowniez duzo pozytywnych wspomnien stamdad - dobra kuchnia, goscinnosc, czesto tez uczciwosc. Np. przypadkowy Turek siedzacy za mna w "dolmusie" (malym mikrobusie kursujacym regularnie po miescie) zadbal o to, aby oplata
          za przejazd, dawana kierowcy, nie skladala sie z banknotow ze zbyt duza ilosci zer. Tam bylo latwo przeplacic bo banknoty opiewaly na wielkie sumy i latwo bylo sie o jedno lub wiecej zer pomylic. W sumie jednak Indie czy Turcja to nie jest dla mnie ulubiony kierunek podrozy. I z tym sie specjalnie nie kryje.
          • bywszy2 Re:Przeciz sie pytalem,czy Polacy maja mentalnosc+ 23.05.17, 02:52
            azjatycka:
            " A w Turcji, dalem raz przy wyjezdzie w recepcji hotelu widokowki do wyslania do znajomych, ktore do nich nigdy nie dotarly. Robilem to takze w innych hotelach w innych krajach i nigdy mi sie cos podobnego nie zdarzylo. Zawsze docieraly. "
            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            Kiedy w Polsce bylo ciezko,wysylalem w listach pare dolarow do kumpli w Polsce.
            Nigdy nie dotarly!
          • bywszy2 Re: mentalnosci europejskie+ 23.05.17, 03:32
            "Azjatycka w znaczeniu obca. Czyli zupelnie inna niz europejska lub kanadyjska / amerykanska.
            Przyznam, ze uzylem tu tego okreslenia dla wyrazenia swojego negatywnego odczucia, ale niezbyt scisle, bo mentalnosci azjatyckie bywaja bardzo rozne. Inna jest mentalnosc azjatycka w Chinach, inna Japonii i jeszcze inna w Tajlandii (odbieralem je na ogol bardzo pozytywnie),"

            <<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
            Czy mentalnosc np.polska nie rozni sie od niemieckiej czy francuskiej?
            Nie mowiac juz od wloskiej,hiszpanskie,portugalskiej czy albansko-rumunskiej?
      • kylax4 Ciężko powiedzieć, czy to prawda. 23.05.17, 00:06
        Bo jednak większość tych bójek w innych krajach ma miejsce między Turkami a Kurdami.

        Czy tutaj chodzi o "poczucie siły", a może jednak o konflikt między tymi dwoma narodami, mający miejsce wszędzie, gdzie spotkają się te dwie grupy?
        • szwampuch58 Re: Ciężko powiedzieć, czy to prawda. 23.05.17, 13:06
          Nie wiem czy Turek czy Kurd....ale spoko gosciu napewno
          www.sport.pl/koszykowka/7,65035,21845975,nba-enes-kanter-zatrzymany-w-bukareszcie-turcja-odebrala-mu.html#BoxSportImg
    • szwampuch58 Re: Turcy poniewieraja NATO 23.05.17, 20:30
      Austria musi spodziewać się zakazu udziału w głównych programach partnerskich NATO do odwołania ze względu na jej spor z Turcją.Ponieważ Turcja nie może być zmuszona do niczego przez NATO a tam sa kluczowe bazy NATO(blisko Rosji) najlepiej Austrie wypie...c ...buhahaha
      i0.gmx.net/image/342/32341342,pd=3,f=lead-xxl/nato-generalsekretaer-stoltenberg.jpg
      • kylax4 O tym z kim współpracuje NATO decyduje USA 24.05.17, 15:23
        i Niemcy.

        Turcja nie może zakazać żadnej współpracy NATO z Austrią.
        • kylax4 USA, Niemcy, UK i Francja. 24.05.17, 15:23
          Turcja też ma coś do powiedzenia, ale jej głos nie jest dominujący.
        • szwampuch58 Re: O tym z kim współpracuje NATO decyduje USA 24.05.17, 15:53
          a jednak zakazala :poczytaj,sprawdz,dowiedz sie a potem pisz!
          • kylax4 Biurokratyczna bzdura. 24.05.17, 16:31
            Tak zakazała, że NATO już wprowadziło zasadę współpracy country by country, czyli w praktyce zakaz ten będzie martwy.
            • szwampuch58 Re: Biurokratyczna bzdura. 24.05.17, 16:40
              No nie wiem czy biurokratyczna bzdura, Turcji starczy Liberum Veto i Austria pakuje manele:
              www.welt.de/politik/ausland/article164826942/Erdogan-loest-wegen-Oesterreich-Eklat-bei-der-Nato-aus.html
Pełna wersja