wojo1111
07.10.04, 20:57
Jest kolejny polski noblista!
Rodzina noblisty pochodzi z Ciechanowa!
FOTO | ARCHIWUM
Prof. Aaron Ciechanover (57 l.) ma polskie korzenie. Wczoraj dostał Nagrodę
Nobla w dziedzinie chemii.
Jego przodkowie mieszkali w Ciechanowie. To już drugi w tym roku zdobywca
najważniejszej nagrody świata o polskich korzeniach. W poniedziałek z fizyki
nagrodę dostał Frank Wilczek (53 l.) z Chicago.
- To nasz pierwszy noblista. Jesteśmy z niego bardzo dumni - cieszy się
Eugeniusz Sadowski, wiceprezydent Ciechanowa. - Chcielibyśmy zaprosić
Ciechanovera do Ciechanowa. Obawiamy się tylko, że tak wybitna osobistość
może nie przyjąć naszego zaproszenia - dodaje.
Aaron Ciechanover nie urodził się jednak w Polsce, tylko w Hajfie w Izraelu.
- Jego przodkowie na pewno pochodzą z Ciechanowa. Był to bardzo duży ród.
Zajmowali się handlem. Mieli kilka kamienic w naszym mieście - twierdzi
Edward Lewandowski, ciechanowski historyk. - Wielu krewnych obecnego noblisty
zginęło w Oświęcimiu. Ci, którzy przeżyli, wyjechali do Izraela. Obecnie w
Ciechanowie nie ma ani jednego Ciechanovera - dodaje.
Aaron Ciechanover jest jednym z trzech tegorocznych noblistów z chemii.
Nagrodę otrzymał za skomplikowane badania nad procesem oczyszczania się
komórek ze zbędnych białek. Wraz z nim nagrodzony został jego nauczyciel
Avram Hershko (67 l.) i Amerykanin Irwin Rose (78 l.). Ich badania mogą
przyczynić się do powstania skutecznego leku na chorobę Parkinsona,
Alzheimera i nowotwory.
autor: Mariusz Kuczewski drukuj