Incydenty podczas wyborów w Afganistanie

IP: *.wsm.szczecin.pl / *.szczecin.pl 09.10.04, 11:07
Czułem się w Polsce super bezpiecznie dopóki nie wpie.......... się w wojnę
w Iraku! Polskie ambicyjki wielkomocarstwowe. Proszę nas nie utożsamiać z
mocarstwami jak USA czy UK bo te dwa mocarstwa przez dziesięciolecia robiły
krociowy majątek na ropie i handlu bronią z Irakiem i bliski wschód to jest
ich żywotni interes.Nam żaden terroryzm nigdy nie zagrażał i nie zagraża.
Martwcie się k.... o Polskę tzn. służbę zdrowia, jakość dróg, na których giną
rocznie tysiące ludzi, bandytyzm na ulicach, korupcję wszechobecną, głodujące
polskie dzieci, nędzę około 40% polskich rodzin,zarobki dużej części
pracowników na terminowych umowach o pracę w wysokości 125 Euro. Bieżcie wzór
z krajów Skandynawskich, Niemiec i innych neutralnych...... tylko że taka
polityka nie zapewni wam wycierania gęby sloganami o najważniejszych
priorytetach polityki Światowej i nie zapewni wyjazdów na spotkania i szczyty
międzynarodowe, które zapewniają akredytację dziennikarzom za duże pieniądze.
zajmijcie się pracą podstawową tzn. zapewnijcie pracę i godziwą płacę Polakom.
    • Gość: abdul rahman hakim ale wybory uwazane sa za wolne, a kandydat IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.04, 11:10
      (Ameryki) za legalna wladze
      • Gość: koi Re: ale wybory uwazane sa za wolne, a kandydat IP: *.7cities.net 10.10.04, 18:48
        No coz, Amerykanie nie potrafia nic zorganizowac.
    • Gość: . Jacy WY? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 09.10.04, 11:13
      • Gość: Calgary Re: Jacy WY? tak Wy IP: *.speed.planet.nl 10.10.04, 09:23
        Wy czyli zawodowi pisarze Forum Gazety czuwajacy nad tepieniem odchylek od
        jedynie slusznej doktryny o "demokracji", "O dalszy wzrost dobrobytu
        narodu", "Naprzod do walki o plane 6-letni"....
    • Gość: Zakaew karzai nowy dyktator afagnistanu IP: *.elartnet.pl / 62.233.208.* 09.10.04, 12:15
      tym razem jednak wybrany niby demokratycznie!
      • Gość: micron Re: nowi dyktatorzy w Afganistanie oraz w Iraku IP: *.tulane.edu 09.10.04, 19:32
        Nie po to hamerykancy wprowadzili swoje wojska
        do Afganistanu oraz do Iraku, by teraz rzadzil
        tam ktos kto nie bedzie przez nich
        (oficjalnie, czy pol-oficjalnie)
        namaszczony!!!
        • Gość: Leszek Re: nowi dyktatorzy w Afganistanie oraz w Iraku IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.10.04, 11:05
          Masz po stokroc racje. Usuneli s..syny prawowitych wladcow: dobrotliwego
          milujacego pokoj Saddama Hussajna i opiekunow kultury i sztuki - talibow. Niech
          zyje Al-Quaida! Niech zyje ZSRR!!
          • Gość: JoeT Afganistan byl i jest inny niz Irak IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 10.10.04, 14:13
            Gość portalu: Leszek napisał(a):
            > Masz po stokroc racje. Usuneli s..syny prawowitych wladcow: dobrotliwego
            > milujacego pokoj Saddama Hussajna i opiekunow kultury i sztuki - talibow.
            > Niech zyje Al-Quaida!

            W Afganistanie byl bin Laden i obozy treningowe al Kaidy. Bin Laden byl wrogiem
            laickiego Saddama i nawolywal do jego obalenia. Terrorysci, ktorzy zniszczyli
            WTC przeszli trening w Afganistanie. Talibowie nie chcieli zlikwidowac tych
            obozow stwarzajac zagrozenie dla ludzi we szystkich krajach. Zagrozenie Iraku
            dla sasiednich krajow zostalo zlikwidowane przez wojne wyzawalajaca Kuwejt i
            pozniejsze inspekcje ONZ wsparte przez samoloty amerykanskie i brytyjskie. Irak
            ma drugie co do wielkosci zasoby ropy naftowej.

            Reasumujac - wojna w Afganistanie likwidowala tamtejsze zrodlo terroryzmu.
            Wojna w Iraku byla skutkiem checi Busha i Cheney aby opanowac tamtejsze pola
            naftowe pod pretekstem walki z terroryzmem. W efekcie wojny w Iraku mamy
            obecnie wiecej atakow terrorystycznych na swiecie niz mielismy dwa lata temu.

            Zal Polski do Busha i brak wspolpracy w Iraku innych krajow (Francji,
            Rosji ...) jest spowodowany tym, ze Bush chcial aby inni przyslali tam wojsko,
            a nie chcial sie dzielic iracka ropa (moze i slusznie bo zapobieglo to
            konfliktowi miedzy bandytami przy podziale lupu).
    • Gość: Olek Ł. Czysta demokracja prosto z Białorusi :-)) he he he IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:24
      • Gość: tom ALE SZOPKA!!! Ludzie spędzani na wiece pod lufami IP: 81.15.189.* 09.10.04, 17:25
        karabinów (oglądnijcie np. BBC a nie nasze 'prawdomówne media'), długopisy
        które można zmywać... PARODIA... tego nie można porównywać z Białorusią, tam
        jest super demokracja w prównaniu w amerykańskim reżimem.
        • Gość: Leszek Re: ALE SZOPKA!!! Ludzie spędzani na wiece pod lu IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.10.04, 11:07
          To jedz do tej oazy demokracji. Tam jestes bardziej potrzebny, niz tu. Bedzie
          mniej smrodu
    • Gość: Kicia Doświadczenia USA w krzewieniu demokracji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 12:26
      w Ameryce Środkowej i Południowej są bardzo bogate. He he he.
    • Gość: Arek Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.lublin.mm.pl 09.10.04, 12:32
      to ze w "wyborach" zostal jeden kandydat nazywacie incydentem?
      wedlug mnie to bardzo powazny problem:)
      • Gość: JoeT Zadne wybory nie sa idealne IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 09.10.04, 13:02
        GW pisze o mozliwosci wielokrotnego glosowania. U nas w Stanach w nadchodzacych
        wyborach 2 listopada sa rowniez mozliwosci wielokrotnego glosowania. Moja corka
        jest zarejestrowana do glosowania w Dallas i w Seattle. Nie bylo to jej
        intencja. Ale brak jest koordynacji miedzy roznymi stanami czy nawet roznymi
        county (powiatami) w tym samym stanie. W efekcie mozna glosowac w roznych
        miejscach. Coraz bardziej popularne jest glosowanie wczesniejsze lub zaoczne
        gdzie inna osoba moze "pomoc" w glosowaniu - inaczej mowiac mozna glosowac za
        inna osobe. Glosowanie elektroniczne bez papierowej kopii umozliwia
        programowanie wynikow glosowania. Kto wie jaki sa jeszcze inne mozliwosci
        oszustw.
        • Gość: Leszek Re: Zadne wybory nie sa idealne IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.10.04, 11:10
          Boze moj, gdy to czytam, z lezka wspominam przeuczciwe wybory w PRL, gdy
          kandydaci otrzymywali po 99,9%, czy ostatnie przeuczciwe wybory w Iraku, gdzie
          milujacy pokoj Saddam Hussajn otrzymal 100%. Tak go narod kochal. Nie to, co ta
          wstretna Hameryka, gwalcaca co chwile demokracje
          • Gość: he he he Re: Zadne wybory nie sa idealne IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 10.10.04, 20:30
            > Boze moj, gdy to czytam, z lezka wspominam przeuczciwe wybory w PRL, gdy
            > kandydaci otrzymywali po 99,9%, czy ostatnie przeuczciwe wybory w Iraku, gdzie
            > milujacy pokoj Saddam Hussajn otrzymal 100%. Tak go narod kochal. Nie to, co
            ta
            > wstretna Hameryka, gwalcaca co chwile demokracje

            W PRL-u bylo troszeczke lepiej - w ostatnich przed upadkiem Gierka wyborach w
            niektorych okregach (najpewniej skrajnie prawicowych) kandydaci otrzymywali
            nawet "tylko" 91-92%. Swoja droga, nie wiem kto dostawal te pozostale pare
            procent, skoro nie bylo kontrkandydatow - moze reszta to byly glosy niewazne?

            W ZSRR natomiast (pamietam z "Prawdy") wyniki wyborow oscylowaly w granicach
            99,97 - 99,98% glosow na aktualnie rzadzacych - to sie nazywa jednomyslnosc!
            Ale najfajniejsze byly wyniki wyborow w Albanii (w/g oficjalnej albanskiej
            agencji prasowej) - ze wszystkich uprawnionych do glosowania w calym kraju
            (wlaczajac w to chorych, niedoleznych, pijanych i nieprzytomnych) JEDNA osoba
            nie wziela udzialu w glosowaniu, i JEDNA glosowala przeciwko oficjalnej liscie.
            To byly czasy. Przynajmniej nikt nie dyskutowal i byl "porzadek".

            pozdr.
    • Gość: Mars wyborcza farsa IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 09.10.04, 13:27
      Debilju z klika bombardujaca chca sie wykazac przed amerykan pipol,
      organizujac Afganom 'wolne wybory' w ktorych wygraja ci co musza wygrac..
      Czeczenia sie schowa przy tej farsie.
      • Gość: steve Re: wyborcza farsa IP: *.san-francisco-14rh15rt.ca.dial-access.att.net 09.10.04, 23:20
        A co za wybory macie w Polsce. TO JEST DOPIERO FARSA WYBORCZA. Partia z
        poparciem 5% WYBORCOW RZADZI KRAJEM. Jak rzadzi: nieudolnie. 40% bezrobocia,
        anarchia, korupcja. To nie wystarczy?. Czemu tu sie nie buntujecie, kiedu wasz
        kraj TONIE. Wake up Poland
    • Gość: pacyfista amerykanski cyrk w Afganistanie, pozniej w Iraku IP: *.72.202.62.cust.bluewin.ch 09.10.04, 14:31
      www.panstwozla.pl
      • Gość: JoeT Amerykanski cyrk w Afganistanie IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 11.10.04, 02:53
        Czytam o wyborach w Afganistanie w brytyjskim Financial Times. Slowo "cyrk"
        jest moze zbyt drastycznym okresleniem na te wybory, ale zawiera w sobie co
        nieco prawdy. Mysle, ze najpierw ludzie powinni nauczyc sie czytac i wiedziec o
        co w tych wyborach chodzi aby mialy one jakies realne znaczenie. Blisko polowa
        ludzi nie umie tam czytac. Wiekszosc kobiet robi tam co im maz kaze. Mezczyzni
        robia to co im starsi plemienia zalecaja. Ma to sens w ich sytuacji. Problem w
        tym, ze Amerykanie lub Europejczycy, ktorzy sa sila napedowa tych wyborow
        rozumieja bardzo niewiele afganskie spoleczenstwo.
    • Gość: MM Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.dyn.optonline.net 09.10.04, 16:47
      Znaczy sie, dzis w Afganistanie Bush przegrywa wczorajsza debate (pamietacie,
      powolywal sie na 'wolne' wybory). A Irakijczycy patrza...
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Na pewno wolniejsze niz w Iranie albo na Kubie... IP: *.fastres.net 09.10.04, 20:06
        czekaliscie na zamachu , na autobomby i ze ich nie bylo to dlatego jestescie
        tacy szlachetni...
        • Gość: MM Jestes tego pewien? IP: *.dyn.optonline.net 10.10.04, 06:30
          > czekaliscie na zamachu , na autobomby i ze ich nie bylo to dlatego jestescie
          > tacy szlachetni...

          Mylisz sie, czekalem na naprawde wolne wybory (choc w nie nie wierzylem). No i
          nie doczekalem sie. Tylko takie 3xTAK w wydaniu afganskim

          A poza tym, nie jestem taki pewien czy byly wolniejsze niz w Iranie. Wszystko
          wskazuje na to ze byly sfalszowane. Wiec wolno bylo glosowac, o ile glosowalo
          sie na Karzaja.
          • Gość: Leszek Re: Jestes tego pewien? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.10.04, 11:13
            O, ciekawe, naoczny obserwator nas tu informuje
          • Gość: jarek-Zyd ne telus Byly to wybory w czasie wojny i jak ci co sie im IP: *.fastres.net 10.10.04, 11:46
            przeciwiaja nie uznaja je za czyste, urny rabujac i w powietrze lokale wyborcze
            wysadzajac, maja wedlug ciebie do tego powod, moze oni sa w stanie jakies wybory
            zagwarantowac w taki sam sposob jak to robili przez ostatnie 10 lat, moze
            ostatnie wybory w Iranie mozna do wolnych zaliczyc jak okolu 5000 kandydatom
            zabroniono kandydatury, czy w Afganistanie nawet tym co te wybory nie uznaja,
            zabroniono sie kandydowac? Moze dlatego w Iraqu ci co chca sila wladze przejac
            tak strasznie wolnych wyborow sie boja, moze oni tak jak Hitler wolne wybory
            uwazaja za strate czasu...
            Mozna tylko to powiedziec ,ze mazaki waterresistent nie byly takie, ale tu ma
            winne dostawca, ale moze tobie sie wydaje, ze w takiej okazji, takze opozycja
            ,ktora swoich czlonkow moze komanderowac, by nie skorzystala, normalni ludzie na
            pewnio nie, bo by im to nie przyszlo do glowy.
            W Ianie nie byly sfalszowane, bo jak mowil Stalin, nie wazne kto glosuje, ale na
            kogo moze bezkarnie glosowac( nie chce).
            • Gość: MM Tyle sie rozpisales, a wszystko to demagogia IP: *.dyn.optonline.net 11.10.04, 03:04
              Typowe dla waszego rodzaju propagandy.

              Po pierwsze, nie slychac nic bylo o rabunkach urn i wysadzaniu lokali
              wyborczych. Mam wrazenie ze nie przeczytales artykulu, a piszesz z jakiejs
              agitki.

              Po drugie, ci co protestowali przeciwko wyborom to nie Talibowie. Chcesz
              wszystkich wrzucic do jednego worka, bo tak jest wygodniej ich napietnowac.
              Jednakze bojkotujacy wybory to NIE TALIBOWIE i chcieli wyborow. Wolnych
              wyborow. Dobrze o tym wiesz, a sugerujesz nieprawde.

              Zawinil dostawca? No prosze, jakie to proste. Na Florydzie w 2000 r. natomiast
              zawinil pewnie wytworca papieru, na ktorym wydrukowano kartki do glosowania,
              prawda?
        • Gość: bognus Re: Na pewno wolniejsze niz w Iranie albo na Kubi IP: *.arcor-ip.net 10.10.04, 11:37
          W tym punkcie sie mylisz. Iran jest najbardziej demokratycznym krajem arabskim.
          I jesli gdzies islamska wersja demokracji powstanie to wlasnie tam. Amerykanie
          i Brytyjczycy sa niewiarygodni w swoich dzialaniach na Bliskim Wschodzie.
          Jedyne co im sie udaje to destabilizacja tego regionu i tworzenie przeslanek do
          rozwoju terroryzmu. W Iraku i Afganistanie ekipa rzadzaca sklada sie z
          figurantow podstawionych przez USA albo ogolnie Zachod. Ci ludzie nie maja
          poparcia w spoleczenstwie i beda tak dlugo u wladzy jak dlugo obce wojska beda
          rezydowac w ich krajach. I ty to nazywasz demokracja? To w takim razie Polska
          byla miedzy 1945-1989 rowniez krajem demokratycznym ( mniej moze demokratycznym
          jak ameryka ale zawsze demokratycznym).
          • Gość: jarek-Zyd ne telus Jezeli jest tak demokratyczny, to dlaczego nie IP: *.fastres.net 10.10.04, 11:50
            pozwolono okolu 5000 kandydatom w wyborach brac udzial, bo oni nie dostali nul
            aosta od polizji religijnej.
            W takim razie w PRL tez byly jak najbardziej demokratyczne wybory( Byla lista
            Jednosci tak samo jak w Iranie)
            Wybory sa wtedy demokratyczne , jezeli ci co chca glosowac, moga na tych co oni
            chca glosowac, to zrobic, bez bania sie o konsekvencje.
            Uczestnistwo 98 % nie swiadczy o wolnych wyborach, ma sie tez prawo nie glosowac.
          • Gość: Gbur Re: Na pewno wolniejsze niz w Iranie albo na Kubi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 14:30
            > W tym punkcie sie mylisz. Iran jest najbardziej demokratycznym krajem
            arabskim.

            Bzdura, Iran nie jest krajem arabskim, mieszkają tam głównie Persowie, Arabów
            prawie tam nie ma.

            > I jesli gdzies islamska wersja demokracji powstanie to wlasnie tam.

            Kolejna bzdura. Jak łączyć islam z demokracją możesz sobie prześledzić na
            przykładzie Turcji. W Iranie najwięcej do powiedzenia mają przywódcy religijni,
            a nie władze wybrane w pseudo demokratycznych wyborach. Jeżeli uznają, iż
            interes religii i panstwa jest zagrozony mogą zrobić wszystko. Co to ma
            wspólnego z demokracją ?
    • Gość: Vika chyba Karzaj wygra - jak myślicie ? IP: *.icpnet.pl 09.10.04, 17:11
      .....
    • jersey_guy Karzaj dostal 143% glosow 09.10.04, 20:45
      Wynik oficjalny, zatwierdzony przez jeba Busha. A W. Bush powiedzial ze
      rekordowy wynik udowodnil ze Afganistan jest najbardziej demokratycznym krajem
      na swiecie.
      • Gość: Job Bush - Floryda Karzaj dostal 143% głosow Frekwencja 160%! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 23:52
        Dziurkami wygrał. Dziurki były pośrodku.
        • Gość: Glob Dwa poligony doswiadczalne dla broni HAARP-a IP: *.dyn.iinet.net.au 10.10.04, 04:25
          Prosze przeczytac ten link: www.altair.com.pl/files/r1203_abrams.htm
          Drugi link o HAARP-ie :
          outbox.magres.net/hosting/board.phpboardset=9986_FORUM&grupa=9986_FORUM_LBC&msgid=65025
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Araby juz wynuki znaja....Allah im je podal IP: *.fastres.net 10.10.04, 11:52
        Araby juz to wiedza choc wyniki beda dopiero za dwa tygodnie oficjalne.
        Napewno ci wyniki twoja televisja Al Jazzera podala.
    • Gość: Niepoprawny polit. WYBORY? SYF,NEDZA,BROD,SMROD I ZGNILIZNA IP: *.union01.nj.comcast.net 10.10.04, 05:05
      Uszczesciwianie tych polmalp z epoki kamiennej wyborami jest rownie skuteczne
      jak nauczenie hindusa uzywania mydla i wody do mycia!
      • Gość: Leszek Re: WYBORY? SYF,NEDZA,BROD,SMROD I ZGNILIZNA IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.10.04, 11:14
        Jestes p....lony duren
      • Gość: JoeT Rasizm Polakow IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 10.10.04, 14:28
        Gość portalu: Niepoprawny polit. napisał(a):
        > Uszczesciwianie tych polmalp z epoki kamiennej wyborami jest rownie skuteczne
        > jak nauczenie hindusa uzywania mydla i wody do mycia!

        Poprawny nik dla "Niepoprawny polit." to "rasista". W Afganistanie, Iraku,
        Polsce, USA zyja tacy sami ludzie ale w roznych warunkach ekonomicznych i
        spolecznych. Pracuje obecnie z Chniczykami, Hindusami, Arabami, Rosjaninem i
        ludzmi z wielu innych krajow. Niemal wszyscy biora prysznic przed przyjazdem do
        pracy, bo tak jest w zwyczaju tutaj i kazdy ma prysznic w domu. W Afganistanie
        czy Indiach niewielki odsetek ludzi ma prysznic, dlatego wielu z nich nie moze
        go uzyc.
      • Gość: Hindus Re: WYBORY? SYF,NEDZA,BROD,SMROD I ZGNILIZNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 14:40
        wolałbym być brudnym ale mądrym Hindusem niż "czystym" matołem tak jak ty
        • Gość: dżuls Re: WYBORY? SYF,NEDZA,BROD,SMROD I ZGNILIZNA IP: *.com.pl 10.10.04, 15:59
          Hindus masz totalną rację.TAK.
    • Gość: klo Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.7cities.net 10.10.04, 06:29
      To sa amerykanskie "porzadki" w afganskim wydaniu, a sloneczko Texasu
      i reszta Ameryki sa z tego dumni.

      • Gość: Tysprowda Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 193.188.161.* 10.10.04, 06:57
        Tak hartowala sie.....nominokracja, czyli bushokracja, czyli demokracja ludowa
        nowa.

        Demokracja ludowa nowa, czyli bushokracja, czyli nominokracja - wiecznie zywe.


        USSR---------------------------->USSA
        • Gość: Leszek Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.ists.pl / *.ists.pl 10.10.04, 11:15
          Tysprowda = znany komuch
          • Gość: Tysprowda Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 193.188.161.* 10.10.04, 14:53
            Leszek = znany oszolomiony buszewizmem buszolom.

            To ty nie kochasz buszolomie calym sercem demokracji ludowej nowej, czyli
            nominokracji, czyli bushokracji, wprowadzanej przez Generalisssimusa USSAmacht
            w Afganistanie i Irakoriko, a?

            Onze Generalissimus USSAmacht, rezydent Bialego Domu zreszta, zostal nominowany
            na tegoz rezydenta wiekszoscia glosow 5:4 przez nominowanych z klucza
            partyjnego, czyli nikogo nie wybieranych sedziow Sadu Ostatecznego roku
            pamietnego 2000.

            Potem onze nominowany nominowal Karzaja, CIAiste, na rezydenta nie
            Afgansistanu, ale Kabulu jeno, dajac mu do ochrony najlepszych z najlepszych
            amerykansynow szkolonych w ochrone praw czlowieka nominowanego.

            Pozniej onze nominowany Generalissimus nominowal Gauleitera Paulusa von Bremer
            der III Reich na rezydenta luksusowego palacu Saddama bez placenia czynszu ,
            ktory to palac nalezy do ludu Irakoriko, aby ten Gauleiter nominowal samych
            swoich na stanowiska, w efekcie czego zginelo 20 miliardow dolarow.

            Nic to, bo Gauleiter spiratyzowal majatek narodowy Irakoriko dla buszewikow z
            USSRaela warty wielokrotnie wiecej.

            Ostatnio Genaralissimus USSAmacht nominowal sadamiste, CIAiste i morderce pt
            Ijad Allawi na tymczasowego, dozywotniego sie znaczy, premiera Rzadu Jednosci
            Narodowej nie w Chelmie ani nie w Lublinie, nie 22 lipca, ale o dwa dni
            wczesniej niz 30 czerwca tego roku zreszta.

            Sie zanczy, Lenin, czyli Bushin wiecznie zywy i demokracja ludowa nowa rosnie w
            sile, a nominowanym w nominokracji, czyli bushokracji, zyje sie dostatniej.

            Troche zrozumiales co to jest to co amerykansyny nazywaja "demokracja", a?

            "Demokracja" ktora tak skutecznie Busha Nostra wprowadza od dziesiecioleci u
            przyjaciol serdecznych z Saudia Nostra, ktorzy zreszta tez sie nominowali sami
            i sami nominuja samych swoich.

            Czy ten dzwiek ktory slysze to zgrzytanie twoich zebow i skrobanie sie po
            twojej durnej lepetynie buszoloma, a Leszku?
            • Gość: Gbur Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 15:35
              czy ty myślisz, że jesteś oryginalny bo piszesz :

              buszolomie
              Generalisssimusa USSAmacht
              bushokracji
              CIAiste
              Gauleitera Paulusa von Bremer der III Reich
              amerykansynow
              Sie zanczy, Lenin, czyli Bushin
              Busha Nostra
              Saudia Nostra
              USSRaela

              i że Twoje wypociny i bzdety przez to są bardziej zabawne ?
            • Gość: he he he Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 10.10.04, 19:37
              > Troche zrozumiales co to jest to co amerykansyny nazywaja "demokracja", a?

              Panie Tysprowda, ma pan zbyt wysokie mniemanie o sobie.

              Z panskiego belkotu i panskich bredni NIGDY NICZEGO nie mozna zrozumiec.
              • Gość: Tysprowda Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 193.188.161.* 11.10.04, 12:08
                A jak tam sie ma demokracja w kraju gdzie rzadza sami przyjaciele samych swoich
                z Busha Nostra, czyli tam gdzie rzadzi Saudia Nostra?

                Czy rozumiesz jaka tam jest demokracja wprowadzona przez Busha Nostra od
                dziesiatkow lat, a?

                Nominokracja to jest takie demokratyczne ustrojstwo......orzeszty, co ja ci
                bede powtarzac cos czego nie rozumiesz, jak przystalo na rasowego buszoloma.

                Czy tez NIGDY NICZEGO nie mozesz zrozumiec, a?
        • Gość: TRicky Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.net.flashnet.pl 10.10.04, 15:34
          zaprpoponujcie realną alternatywę dla tych wyborów mądrale
    • Gość: PP Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 207.7.206.* 10.10.04, 06:53
      Nu, to by trzeba wygruzic na taczkach "polski" sanhedryn
    • Gość: enemy Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.04, 09:39
      Zakryta Wenus

      Mohammed Jamal Al Din bierze głęboki oddech przed zakończeniem ostatniego szwu.
      Jest z zawodu krawcem i uszycie burki dla tej marmurowej rzeźby nie sprawiło mu
      żadnej trudności. Ta wysoka statua była najbardziej znana z całego świata
      starożytnego. Statua, wyrzeźbiona w eleganckiej pozie, symbolizowała boginie
      piękna i miłości. Poprzedni obywatele tego kraju nazywali ja Wenus z Milo.
      Obecny rząd islamski nakazał zgromadzić wszystkie rzeźby w jedno miejsce i
      wysadzić je. Problem zaistniał, kiedy mułłowie zobaczyli wdzięczne ciało
      półnagiej Wenus. Kazali Mohammedowi Jamalowi al Din uszyć dla niej burkę, aby
      nie obrażać oczu muzułmanów, kiedy będzie przenoszona na miejsce wysadzenia.

      Mohammed postanawia wynagrodzić siebie samego za dobra robotę i zjeść obiad w
      restauracji Kaisar. Kiedyś była to piękna i elegancja restauracja ale straciła
      swój szyk. Jak cale miasto, jest zaniedbana, krzesła są brudne, na środku
      widać wodę z zepsutego zlewozmywaka. Mohammed je szybko i głośno. Po każdym
      ugryzieniu, liże palce. Jeszcze 20 lat temu zaszokowałoby to mieszkańców kraju,
      ale Mohammed Jamal al Din jest religijnym człowiekiem i usiłuje naśladować
      proroka. Zgodnie z wierzeniem muzułmanów Sahih, wierni powinni lizać palce
      zanim wytrą lub umyją ręce. Po obiedzie Mohammed wraca do pracy, bo musi uszyć
      jeszcze kilka zasłon dla innych rzeźb.

      W drodze do domu, Mohammed zatrzymuje się na modlitwę w meczecie Rabbani.
      Wszystkie modlitwy są obowiązkowe i ci, którzy się nie modlą, często są
      publicznie chłostani. Meczet Rabbani ma unikalną sylwetkę, z wieżą, która ma
      ponad 300 m. Na szczycie wieży umieszczono megafony, z których wierni są
      nawoływani do modlitwy.
      Wieża, była kiedyś znana jako Wieża Eiffla, ale już i tak nie przyciąga
      turystów. W nocy stoi jak wielki potwór, juz brak jej świateł, które kiedyś ja
      rozjaśniały. Od lat już nie jest malowana i gdzie niegdzie pojawiają się plamy
      rdzy.

      Mohammedowi udaje się cudem złapać jeden z nielicznych miejskich autobusów po
      modlitwach. Nie ma jak zwykle miejsc siedzących i panuje tłok. Ropa powoli
      się kończy, a sankcje gospodarcze USA blokują zakup nowych technologii
      uzyskiwania energii. Mohammed wspina się po specjalnej drabinie na dach
      autobusu. W bieżącym roku, 2090, miasto Faris jest zatłoczone, a rząd nic nie
      robi, aby poprawić warunki mieszkańców. Faris jest słowem arabskim i
      znaczy "jeździec w nocy". Dwadzieścia lat temu, na początku ruchu islamskiego,
      zamachowcy samobójcy mieli zwyczaj wjeżdżać konno z bombami w środek tłumu. Aby
      uhonorować tych bohaterów, zmieniono nazwę miasta na Faris. Pomaga to tez
      wielu Arabom w wymowie nazwy. W swoim alfabecie nie maja litery P. 1400 lat
      temu zmienili język Parsi na, Farsi, kiedy opanowali Iran.

      Na początku tego wieku kraj liczył 60 mln. ludzi, z tego 10% muzułmanów, 2%
      protestantów i 1% Żydów. Mimo, ze większość była rzymsko-katolicka, ich
      przyrost był niski, jakieś 0.25% w porównaniu do 3% Arabów. W końcu 2070 roku z
      całego kraju przenieśli się do regionów połnocnowschodnich. Wkrótce potem ich
      wysoki przyrost naturalny i przyjazd imigrantów zapewnił osiagnięcie przewagi
      liczebnej nad innymi grupami ludności.

      Sam kraj miał historie wzlotów i upadków. W 58 pne. został podbity przez
      Juliusza Cezara. Około 800 r. pojawili się Wikingowie. Wojna stuletnia
      znacznie osłabiła potęgę kraju, ale ostatecznie pokonali Anglików w 1453.
      Krwawe wojny religijne w XVI wieku dały najwyższe miejsce w hierarchii
      Kościołowi Rzymsko-Katolickiemu, ale Protestantom pozwoliły na swobodę
      wyznania. Wielka Rewolucja zaczęła się w 1789 i zakończyła zgilotynowaniem
      króla i królowej w 1793. Kraj był zniszczony po I i II Wojnie Światowej. W
      latach 1643-1715, była to największa potęga świata; W następnych wiekach
      utraciła swe panowanie w Europie, ale stała się potęgą kolonialną.

      Mimo bardzo chwiejnej sytuacji, kraj pozostawał symbolem cywilizacji i kultury
      do 2070, kiedy to panowanie przejął islam. Problemy zaczęły się na początku
      wieku, kiedy to politycy nie potrafili opanować ekspansji islamu. Tradycyjne
      partie sparaliżowane przez polityczną poprawność i zwykłe tchórzostwo nie
      podjęły żadnych kroków przeciw szerzącej się pod maską religii totalitarnej
      zarazie. Jean-Marie Le Pen, przywódca Frontu Narodowego, chciał wprawdzie
      wyrzucić z kraju wszystkich cudzoziemców, w tym głównie muzułmanów, ale jego
      prymitywizm i populizm skutecznie odstręczał od niego większość społeczeństwa.
      Rząd natomiast chciał doprowadzić do sekularyzacji muzułmanów.

      Rząd nie zdawał sobie sprawy, ze hipopotam może stać żyrafą poprzez odpowiednia
      dietę, a wąż może stać się zwierzęciem domowym - ale islam nie może stać się
      świecki. Minister spraw wewnętrznych miał zamiar edukować wszystkich mułłów.
      Założono wiec instytut teologiczny i wydano zezwolenie na założenie pierwszego
      muzułmańskiego liceum. Powoli zakładano więcej muzułmańskich szkol, w których
      uczono Religii Pokoju, jaka jest islam. Większość muzułmanów była biedna i nie
      miała zainteresowań politycznych, toteż rząd zaczął ich zachęcać do większego
      zaangażowania i pod koniec 2020 roku muzułmanie mieli juz swoich
      reprezentantów w rządzie.

      Ludzie z tego kraju pamiętali konflikty religijne z XVI wieku, po zakończeniu
      których, tolerancja religijna stała się częścią ich kultury. Żeby tylko
      wiedzieli, ze inne religie ani idee polityczne nie mogą współegzystować
      pokojowo z islamem. Islam nie ma zdolności współistnienia z innymi kulturami i
      jest w stanie przetrwać w izolacji jedynie do momentu uzyskania panowania.
      Niewinny obraz islamu jest jedynie strategią i islam w końcu pokazuje swa
      brzydką twarz. Gdy tylko muzułmanie uzyskują przewagę, kończy się tolerowanie
      innych wiar i kultur

      Islamiści umiejętnie wykorzystują słabości demokracji i zasady poszanowania
      praw człowieka. Postępują w myśl sformułowanej podczas Rewolucji Francuskiej
      zasady: „Kiedy ty jesteś przy władzy, domagam się poszanowania moich praw, bo
      takie są twoje zasady, kiedy ja przejmuję władzę, odbieram ci twoje prawa, bo
      takie są moje zasady”. Od 1989 zwyczajem stało się znowu noszenie przez
      kobiety chust. Islam ma tendencje cofania się do wymarłych tradycji, co nazywa
      się Sallaf, czyli "powrót do początku", dlatego do noszenia chust powrócono w
      XIX wieku, mimo, że praktykowało się to w wieku VII.

      Kiedy Mohammed wraca do domu, widzi, że żony się kłócą. W celu przywrócenia
      kontroli nad sytuacją, Mohammed próbuje pokazać swój islamski autorytet. Kopie
      pierwsza, uderza druga, a trzecia popycha na ścianę. Tak to wygląda codziennie
      i szczerze mówiąc, jest to najprzyjemniejsza chwila w całym dniu. Sąsiedzi się
      nie skarżą, bo robią to samo. A poza tym bicie żon nie jest nielegalne.

      W ciągu ostatnich 10 lat, sytuacja ekonomiczna Faris wymknęła się spod
      kontroli. Gospodarka, której upadek zapoczątkowały socjalistyczno-etatystyczne
      eksperymenty przełomu wieków, dobita została masową emigracją wykształconej i
      nie-muzułmańskiej części społeczeństwa do USA i Kanady.


      Wprowadzenie szariatu zlikwidowało sektor finansowy i wyeliminowało żeńskie 50%
      społeczeństwa z życia publicznego. Większość ludzi żyje w skrajnym ubóstwie.
      Nie-muzulmanie musza płacić bardzo wysoki podatek Zijiya. W każdy piątek, stają
      karnie w kolejce przed meczetem Rabbani, chylą czoło przed imamem i płacą
      podatek. Ażeby rozróżnić wiary, katolicy noszą czerwone opaski na ramieniu,
      protestanci - żółte, a Żydów zmuszono do ogolenia głów.

      System ekonomiczny i barbarzyństwo islamu zrujnowały ten kraj, który kiedyś był
      na szczycie. Historia się powtarza i przydałby się jakiś nowy Victor Hugo, aby
      napisał nowych „Nędzników”… Myśliciele i pisarze XVIII i XIX wieku zmienili
      sposób, w jaki ludzie pojmowali ekonomię, filozofię polityczną i religię.
    • Gość: bognus Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.arcor-ip.net 10.10.04, 11:21
      powoli nawet najzagozalszym bushowskim fanatykom powinni zrozumiec, ze do kraju
      islamskiego nie da sie importowac demokracji zachodniej. Te kraje musza SAME
      sobie wypracowac wlasny system polityczny, ktory najbardziej pasuje do ich
      swiatopogladu, religii, tradycji itd. I musza miec na to czas. Tymczasem USA i
      Wlk. Bryt. (oraz Polska na doczepke) probuja wprowadzic w tym regionie porzadek
      na wlasna modle, co doprowadzilo kompletnej destabilizacji tego regionu. Walke
      z terroryzmem nalezy rozpoczac, zadajac sobie pytanie dlaczego terroryzm w
      ogole powstaje. Czy arogancka polityka USA, Wlk. Bryt i in., ktorej glownym
      celem jest zabezpieczenie dostepu do ropy, nie jest zrodlem tego terroryzmu?
      Dlaczego zaden kraj arabski nie ma swojego miejsca w Radzie Bezpieczenstwa?
      ONZ? Dlaczego jest OK jesli taki Izrael ma bombe atomowa, ale Iran tej bomby
      posiadac juz nie moze? Co zrobily panstwa Zachodnie, zeby rozwiazac problem
      palestynski, ktory jest podstawowym zrodlem nienawisci spolecznosci arabskiej
      do Ameryki lub bardziej ogolnie do Zachodu. Moze nalezy po prostu traktowac
      kraje arabskie powaznie a nie stawiac jakis figurantow u wladzy w nadzeji ze
      wprowadza oni demokracje albo przynajmniej beda prowadzic korzystna polityke
      dla USA. Karzaj pozostanie u wladzy tak dlugo jak dlugo beda obce wojska w
      Afganistanie. Ta misja najwyrazniej bedzie musiala trwac b. dlugo.
      • Gość: Gbur Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.04, 15:26
        > powoli nawet najzagozalszym bushowskim fanatykom powinni zrozumiec, ze do
        kraju
        >
        > islamskiego nie da sie importowac demokracji zachodniej.

        popatrz na Turcję, i co nie da się ?, jak na razie udaję się całkiem nieźle.


        > Czy arogancka polityka USA, Wlk. Bryt i in., ktorej glownym
        > celem jest zabezpieczenie dostepu do ropy, nie jest zrodlem tego terroryzmu?

        Jasne, a źródłem hitleryzmu w Niemczech była arogancka polityka zwycięskich
        państw w stosunku do pokonanych Niemiec.

        > Dlaczego zaden kraj arabski nie ma swojego miejsca w Radzie Bezpieczenstwa?
        > ONZ?

        A jaki kraj to miałby być według Ciebie ? Po co pchać kolejny zdegenerowany
        kraj do tego dziwnego tworu, wystarczy, że Chiny i Rosja tam już są.

        > Co zrobily panstwa Zachodnie, zeby rozwiazac problem
        > palestynski, ktory jest podstawowym zrodlem nienawisci spolecznosci arabskiej
        > do Ameryki lub bardziej ogolnie do Zachodu

        A co miałyby zrobić, napisz skoroś taki mądry ?
        A co zrobiły państwa arabskie, oprócz kilku nieudanych inwazji na Izrael ?

        > Moze nalezy po prostu traktowac
        > kraje arabskie powaznie a nie stawiac jakis figurantow u wladzy w nadzeji ze
        > wprowadza oni demokracje albo przynajmniej beda prowadzic korzystna polityke
        > dla USA.

        Poważnie to można traktować poważnych ludzi. Jak można traktować poważnie kraj
        w którym strażnicy moralności zakazali strażakom ratowania młodych dziewczyn w
        pewnej płonącej bursie bo wiązałoby się to właśnie z "obrazą moralności" . W
        imię tego musiały spłonąć.
        • Gość: JoeT Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.5R* / *.ext.ti.com 11.10.04, 03:15
          Gość portalu: Gbur napisał(a):
          > popatrz na Turcję, i co nie da się ?, jak na razie udaję się całkiem nieźle.

          W muzulmanskiej Turcji demokracje wprowadzil Mustafa Kemal Atatürk. W wojnie o
          niepodleglosc 1918 - 1923 wypedzil on Grekow, Brytyjczykow, Francuzow i Wlochow
          z Turcji. Wprowadzil on demokratyczny ustroj, w ktorym rozdzielono panstwo od
          kosciola. Na strazy tego rozdzialu stoi tam wojsko.

          Al Sadr w Iraku ma najwieksza szanse byc odpowiednikiem Atatürka. Niestety o
          ile wiem chce on wprowadzic panstwo koscielne na wzor Iranu.

          Natomiast Bush jr chce w Iraku wprowadzic system przypominajacy PRL gdzie
          rzadza ludzie zaakceptowani przez ambasadora Negroponte. Na strazy tego systemu
          stoi wojsko amerykanskie dla ktorego jest obecnie budowanych w Iraku
          kilkanascie stalych baz. Czy Negroponte z jego doswiadczeniem w organizowaniu
          szwadronow smierci w Ameryce Srodkowej bedzie w stanie stlumic opor
          Irakijczykow i utrzymac u wladzy pro-amerykanski rzad - trudno przewidziec.
    • Gość: franc Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.strzebin.sdi.tpnet.pl 10.10.04, 11:47
      Całe to forum potwerdza opinię AK.Co nas obchodzi bieda jakiegoś tam 40-sto
      procentowego marginesu.My tu jesteśmy wzorcem demokracji i nie zabranie głosu w
      sprawie wyborów w Awganistanie mogłoby nas narazić na "obsunięcie" w rankingu
      światowych mocarsw.Zwóć uwagę AK że nikt nie komentuje twojej wypowiedzi.To
      kliniczny przykład polskiej megalomanii.
    • Gość: Laleczka Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.04, 12:01
      Dlaczego mówisz - zapewnijcie, weźcie się do roboty, zróbcie to - a może k....
      ty byś wziął się tak do roboty i zaczął zmieniać coś na lepsze w tym kraju. Jak
      ci się nie podoba to rób coś - pomagaj bezdomnym, załóż fundacje, albo zacznij
      działac w jakiejś partii - a jak ci się żadna nie podoba to załóż swoją.
      Wszyscy tylko potrafią k.... narzekać ale żeby zmienić coś to już k... nie ma
      chętnych.
    • Gość: Zibi Do AK IP: *.p.lodz.pl 10.10.04, 12:13
      Święte słowa.
    • Gość: rye Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.10.04, 14:07
      Walka partzantów w Iraku, obcinanie głów zakładnikom, zamachy na WTC. I nic. Nic
      nie jest w stanie wytłumaczyć tym tłuściochom, że tylko dlatego, źe ich system
      polityczny im się podoba, nie oznacza, że wszystkie inne narody myślą tak samo.
      Może krach demokracji w Afganistanie da im do myślenia ? Nie łudziłbym się
      nawet. Tak długo jak wprowadzanie demokracji dla decydentów jest tylko
      przykrywką do zdobywania nowych rynków zbytu, tak długo nie spoczną zanim ze
      wszystkich mieszkańców globu nie uczynią konsumentów.
      • Gość: abc Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.10.04, 15:18
        Gość portalu: rye napisał(a):

        > Walka partzantów w Iraku, obcinanie głów zakładnikom, zamachy na WTC. I nic. Ni
        > c
        > nie jest w stanie wytłumaczyć tym tłuściochom, że tylko dlatego, źe ich system
        > polityczny im się podoba, nie oznacza, że wszystkie inne narody myślą tak samo.
        > Może krach demokracji w Afganistanie da im do myślenia ? Nie łudziłbym się
        > nawet. Tak długo jak wprowadzanie demokracji dla decydentów jest tylko
        > przykrywką do zdobywania nowych rynków zbytu, tak długo nie spoczną zanim ze
        > wszystkich mieszkańców globu nie uczynią konsumentów.

        Bardzo slusznie.

        25 lat dreczenia biednego kraju, aby potem napisac,
        ze mial demokratycznie wybranego prezydenta.
        I kobiet mogly na niego tez glosowac.
        A na cholere im to.
      • Gość: he he he Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 10.10.04, 20:18
        tak długo nie spoczną zanim ze
        > wszystkich mieszkańców globu nie uczynią konsumentów

        Panie, a Saddam i jego synkowie to nie konsumowali? Ile mieli Mercedesow,
        Lamborghini, Ferrari, Porsche'ow, Rolls-Royce'ow i innych luksusowych
        samochodow. Czy to potrzebne do wyzwolenia sie ze "szponow globalnego
        imperializmu"? To juz wiekszy szacunek mam do Indian w peruwianskich Andach,
        ktorzy zyja sobie spokojnie, tak samo jak ich dziadowie i pradziadowie, i
        nikogo nie atakuja. Totez i ich swiat zostawia w spokoju.
    • Gość: antyterrorysta Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.5.* / 80.58.20.* 10.10.04, 14:38
      Islam jest niereformowalny. Walka z niewiernymi bedzie sie rozszerzac na inne kraje i to wcale nie bedzie zalezne od pobytu amerykanskich czy innych zolnierzy na wschodzie. Przypominam ze to terrorysci zaatakowali WTC. Gdyby amerykanie okazali slabosc i nadstawili drugi policzek to po prostu zaliczyliby drugiego strzala. Taka jest logika islamu. Misje stabilizacyjne w Afganistanie i Iraku sa proba cywilizowania krajow islamskich. Dlaczego kraje islamskie nie sa w ONZ? Gdyz nie sa demokratyczne. A juz zwlaszcza nie sa demokratyczne Iran, Libia, Arabia Saudyjska, Sudan...zreszta nie ma ani jednego wiec nie ma sensu wymieniac. Dlaczego Iran nie ma prawa do posiadania broni nuklearnej? Przeciez to tak jakby dac dziecku zapalki. Malo jest tak nieobliczalnych i niebezpiecznych dla innych krajow jak Iran. Wystarczy tylko wspomniec milujacego pokuj szczesliwie niezyjacego juz dzis ajatollaha Chomeiniego. Misja w Afganistanie pomimo incydentow powinna byc kontynuowana. A noz widelec okaze sie ze bedzie to pierwsza demokracja w swiecie islamu? Jesli nie to z mozolem syzyfa kontynuowac edukacje i demokratyzacje tych krajow na ktore mamy wplyw. My cywilizacja zachodu. W innym wypadku to oni beda probowali narzucic nam swoje prawa, tradycje i zwyczaje. Namowa, sila, terrorem. A tego przeciez nie chcemy prawda?
    • Gość: atheist Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.crowley.pl 10.10.04, 15:23
      Chyba podczas "wyborow". No chyba ze wedlug Michnika prawdziwe wybory to tylko takie pod lufami amerykanskich karabinow.
      • Gość: antyterrorysta Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.5.* / 80.58.20.* 10.10.04, 15:27
        Gdyby nie te lufy to w ogole by nie bylo tych wyborow. Ochrona wyborcow przed terrorystami. Zreszta tam akurat znajduje sie wiecej wojsk m dzynarodowych niz amerykanskich.
        • Gość: atheist Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.crowley.pl 10.10.04, 15:32
          W Y B O R O W? No chyba, ze wybory to taki synonim umiejscowienia agenta CIA na stolku przy pomocy amerykanskiego knuta.
          • Gość: antyterrorysta Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: 5.5.* / 80.58.20.* 10.10.04, 15:54
            Lepiej postawic islamskiego knura przy pomocy terrorystycznrgo buta ben Ladena? Przypominam ze Afganistan byl jedna z siedzib al Quaidy, a talibowie tam caly czas probuja smrodzic. Amerykanie nikogo do wyborow nie zmuszali ani nikomu nie zabraniali glosowac. Incydenty jak incydenty pierwsze koty ze ploty nastepnym razem bedzie lepiej.
    • Gość: Windsor Re: Incydenty podczas wyborów w Afganistanie IP: *.cogeco.net 10.10.04, 16:45
      Dla nas Polakow sfalszowane wybory przyniosly ponad 40-letni
      dyktat "wybranych" i jestesmy teraz bardzo uczuleni na tego rodzaju
      przypadki, zwlaszcza, gdy jestesmy tam bezposrednio zaangazowani, czyli
      bioracy w tym udzial.
      Kolejny przyklad na to, jak niewiele trzeba partackiej roboty "amatorow"
      azeby wielkie plany zasiania dobra przyniosly taki chwast.
      Abu Ghraib jest pierwszym przykladem, teraz wybory w Afganistanie.
      Jest takie powiedzenie w Kanadzie " jedno zle jablko wystarczy azeby zgnoic
      caly buszel".
      Pasuje , jak ulal.
      Jest to mala z tego pociecha.
      Wyobrazam sobie wielki zal Afganczykow, ktorzy mimo tak wielkich grozb
      pokazali, ze sercem dorosli do demokracji. Swiat "przyjaciol" zawiodl ich
      bardzo, tak jak Polske w 1947.


      --------------------------------------------------------------------------------
    • Gość: Widzacy_Prawde Ameykanska Demokracja = papet regime IP: *.12.55.139.ip.alltel.net 10.10.04, 18:50
      To wlasnie te "Amerykanska Demokracje" chce Bush w Iraqu ..niby demokrtycznie a
      aby tylko przyjacielksi Ameryce papet (pajcyk) regime ktory dawac bedzie ropke
      ile tylko chce .... no i zolniere beda tam przez lata "dla ochorny przed
      IRACKIMI LUDZMI = TErrorystami" ... bedzie tak jak Israel-Palestine ....
      Propaganda - Gewbels bylby dumny z swoich uczniow ... Az sie zyghac chce!!!! I
      co to ma byc lepse od eksteremistow ..."terrorystow" .,.. niby w czym? Gdzie tu
      demokracja, to tylko pic na wode ....
      • Gość: antyterrorysta Re: Ameykanska Demokracja = papet regime IP: 5.5.* / 80.58.20.* 10.10.04, 19:13
        Widzacy prawde-dobra rada naucz sie pisac i formuowac jasno zdania gdyz twoj belkot bardzo trudno jest zrozumiec. Sformuowania typu papet(pajcyk)regime, IRACKIMI LUDZMI=TErrorystami, bedzie jak Israel-Palestine czy Propaganda-Gewbels bylby dumny...naprawde sa trudne do zrozumienia. Domyslam sie ze jestes przeciwnikiem wolnych wyborow w Afganistanie. Jesli tak to pewnie wolisz aby wladze przejeli zbrojnie talibowie jak to bylo do tej pory. Po czym wprowadzili szariat prawo koraniczne i cofneli sie do wiekow srednich. Wybory sa proba demokratyzacji i unormowania sytuacji w tym kraju. Do sfalszowania wyborow nie doszlo gdyz ludnosc afganska glosowala bez przymusu czy zakazu. Stawila sie do wyborow tlumnie i wybrala swojego kandydata. Jedynym problemem byl tu ten nieszczesny atrament pozwalajacy na powtorne glosowanie ale mozna to uznac jedynie za incydent... W sumie experyment raczej sie udal. Trzymajmy kciuki za afganczykow. Oni juz udowodnili ze nie chca talibow i innych terrorystow. A my mozemy odetchnac z ulge ze nastepna kryjowka al Quaidy zostala zlikwidowana.
        • Gość: Wolne wybory ? a ty wolny od szarych komórek IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 20:46
          ......
      • Gość: Vika gensek NATO pogratulował Afgańczykom - stalinizm IP: *.icpnet.pl 10.10.04, 20:45
        w czystej postaci. Pod karabinami żołdaków NATO wybory - czysta farsa jakiej
        świat nie widział
        • Gość: pascal Re: gensek NATO pogratulował Afgańczykom - stalin IP: 5.5.* / 80.58.20.* 10.10.04, 22:35
          Vika ze to posiada szare komorki aby porownywac wybory w Afganistanie do farsy i do stalinizmu. Brawo! Pewnie z utesknieniem czekasz na powrot do wladzy talibow. Pomijajac juz samo porownanie ktore nie ma zadnego sensu gdyz jak mozna porownywac komunizm z proba zaprowadzenia demokracji to Vika nie ma jeszcze zadnych argumentow na potwierdzenie swych racji. Zrozum kapusciana glowo ze ci zolnierze chronili wyborcow. Inaczej w ogole by sie nie odbyly.
          • Gość: Boom Glupota niektorych przekracza granice... IP: 202.129.78.* 11.10.04, 00:56
            Dla niektorych lepiej, zeby nie bylo ochrony wyborow i zeby talibowie wyrzneli
            kilkanascie tysiecy Afganczykow idacych do wyborow.
            Sa tylko dwa wytlumaczenia dla tego zjawiska:
            1) albo ludzie piszacy sa agentami postsowieckimi, ktorzy tak jak sunnici
            w Iraku utracili swoja wladze nad ludzmi i atakuja wszystko co demokratyczne.
            2) albo to sa ludzie bezdennie glupi, wiekszosc jeszcze z pryszczami na twarzy,
            bo do ukonczenia szkoly sredniej zostalo im pare lat.
            Teraz rozumiem dlaczego w Polsce jest taka korupcja, i kazdy kto ma troche
            oleju w glowie chce wyjechac, bo z tak myslacymi ludzmi trudno wytrzymac.
            • Gość: antyterrorysta Re: Glupota niektorych przekracza granice... IP: 5.5.* / 80.58.20.* 11.10.04, 01:30
              A zwlaszcza teraz kiedy Afganistan po raz pierwszy w historii ma szanse na wybranie w wyborach demokratycznych swojego prezydenta. Sytuacja Afganistanu jest naprawde skomplikowana. Panstwo jest podzielone na strefy wplywow lokalnych kacykow i bohaterow swietej wojny z Rosjanami i Amerykanami ktorzy niechetnie pozbeda sie wladzy. W sferze kontroli obecnego prezydenta znajduje sie jedynie Kabul; Dochodza do tego talibowie ktorzy poprzednio zbrojnie przejeli wladze a ostatnio znow daja znac o sobie przy cichym poparciu ze strony Pakistanu. Pokoj jest kruchy i nowy prezydent Karzaj bedzie mial naprawde trudna misje. Jesli jednak przetrzyma pierwsze tygodnie i wyeliminuje zagrozenie ze strony terrorystow i kacykow to jest szansa ze mu sie powiedzie. Jesli nie Afganistan znowu pograzy sie w walkach i podzialach na strefy wplywow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja