Gość: Ali Kabyr
IP: *.sympatico.ca
10.10.04, 17:12
Unia, USA i.....Izrael?
"Izrael może uderzyć na Iran już za miesiąc - tuż po wyborach prezydenckich w
Stanach Zjednoczonych. Atak Izraela na Iran wisi na włosku. Izrael jest
gotowy do uprzedzającego ataku na irańskie ośrodki atomowe, bo uważa islamski
reżim w Teheranie za największe zagrożenie dla swego bezpieczeństwa.
Premier Ariel Szaron wysłał już trzy izraelskie łodzie podwodne klasy Delfin
do Zatoki Omańskiej - na odległość salwy rakietowej od Iranu. W ataku na
irańskie cele ma wziąć udział także lotnictwo: trzy eskadry myśliwców
bombardujących F-15.
By wpłynąć do zatoki, "delfiny" muszą z portu macierzystego w Hajfie pokonać
8 tys. mil morskich (14 816 km). Każda z łodzi ma pod pokładem 20 rakiet typu
Cruise, uzbrojonych w 200-kilogramowe głowice zawierające 5 kg plutonu.
Wszystkie zostały ostatnio wyposażone w najnowszy program komputerowy US Navy
do namierzania celów "ponad horyzontem". Program "Promis" pozwala okrętom
niszczyć z wielką dokładnością wybrane cele w Iranie, w odległości 900 mil
morskich (1666,8 km). Cele te obejmują zakłady atomowe w Natanz i Araku w
środkowym Iranie. Trzeci zakład znajduje się w Arkadanie, nieopodal
historycznego Isfahanu".