Dodaj do ulubionych

Wenezuela - z pierwszej ręki ... czyli turbo-PRL!

05.06.18, 23:37
Tak, miałem wrócić do aktywnego uczestnictwa na forum po latach ale pokus wokoło jest wiele. Jedną z nich jest znakomity vlog naszego rodaka, który zamieszkał w Wenezueli.

www.youtube.com/watch?v=nJpMh6tTrRY&list=PLxvi52O0l5Y1s0hqpeLbBSta7QG6dKAX7
Zamieszkał nie w jakiejś enklawie dla europejskich czy amerykańskich ekspatów, lecz zwyczajnie - wśród Wenezuelczyków. I z tej lokacji relacjonuje dość boleśnie wiarygodnie historie codzienne obywatela tego kraju i przekazuje wieści o cudach Chavizmu ...
Pamiętam doskonale, co działo się na forum parę lat temu. Jakie tu były piania pod niebiosa, jakie zachwyty za Chavezem i wenezuelskim cudem. Należałem wówczas do grona tych, którzy rzecz jasna wieszczyli krach i rychły zgrzyt zębów. I oczywiście - nasz grupa nie myliła się. Osoby nieco starsze (w tym niestety i ja), przeżyją oglądając relacje Bartka solidne deja-vu. Bo dzisiejsza Wenezuela to nic innego, jak nasz PRL z dekady Jaruzelskiego. Czasy kartek, pokruszonego, odpadającego betonu, ogólnego bezładu, mizerii i chaotycznej nędzy. Po prostu - Chavez zafundował swoim rodakom nasz polski PRL, tylko pod palmami.
Pokazujcie to swoim dzieciom, które nie wierzą waszym opowieściom, jak to PRL-u się żyło. I niech sobie ten vlog obejrzą również niegdysiejsi nasi akolici Chaveza i niech przynajmniej poczują trochę wstydu.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka