Zwycięstwo partii rosyjskiego populisty w wybor...

IP: *.patterson.dynamic.msstate.edu 12.10.04, 17:16
Dotychczasowe doswiadczenia pokazuja, ze polska polityka ma tendencje do
powtarzania tego co dzieje sie na Litwie ok 6 miesiecy wczesniej. Czy to
znaczy, ze i u nas do rzadu wejda (prorosyjscy) populisci? Panie Lepper, Pan
zes jezdzil niedawno do Rosji na spotkania z roznymi postaciami o niejasnej
przeszlosci, prawda?
    • Gość: Erika Re: Zwycięstwo partii rosyjskiego populisty w wyb IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.04, 21:20
      Zwycięstwo Partii Pracy w wyborach parlamentarnych na Litwie nie jest rzeczą
      zaskakującą.Zarówno media jak i całe spoleczeństwo litewskie od dawna
      wiedziało, kto zwycięży w wyborach.Szykowano sie do tego. Dziwne jest tylko
      to,że największe partie polityczne kraju, bezradnie patrząc na preliminarne
      wyniki sondażów przedwyborczych, zamiast się sprężać i starać poprawić swój
      wizerunek w oczach wyborców, próbami zawarcia różnego rodzaju koalicji z partią
      Uspaskicha, demonstrowali publicznie swoją bezradność i najzwyklejsze
      przywiązanie do stołka, a raczej pensji poselskiej i różnego rodzaju profitów,
      które z racji zasiadania na nim, aczkolwiek niesłusznie, im przysługują.
      Któż zaglosuje na takich posłów, ktorym fotel jest cenniejszy od idei?
      A co do Uspaskicha i jego kumpli - różnoradnych rozbitków politycznych- uważam,
      że sukces ich jest najzwyklejszym rezultatem, sprawdzającej sie już od lat
      zasady wyborczej Litwinów.
      Jakiej?
      Głosuję na tego, kogo jeszcze nie było!
      A Uspaskich przecież taki biedny jest, stale go prasa atakuje...politycy nie
      lubią...Rusek...a niech tam i Rusek, może fajny gość bedzie. Kradnąć przecież
      nie musiałby, swoich fabryk ma dużo.
      Tak to przeciętny Jonas i Maryte wybrali sobie nowy rząd :(
      Moim zdaniem, jest to preludium do przyszłego kryzysu. Świadomość obywatelska
      przeciętnego Litwina nie jest wyższa od przeciętnego Polaka i często w sprawach
      tak ważnych jak wybory, o decyzji narodu decyduje wcale nie zdrowy rozsadek,
      ale chwilowe nastawienie i chęć rewanżu na politykach, niespełniajacych
      oczekiwań.Tyle że wszystko się obraca przeciwko nam.
      A wracając do wyborów i polskich partii politycznych na Litwie.Z wielkim
      smutkiem przewiduję ich prędki ,,zgon", gdyż, moim zdaniem, naganne jest
      skupianie się w polityce tylko i wyłącznie na solidarności narodowej a nie na
      postulatach. Niech zaczną szukać młodych ideowców, nowych horyzontów!Niech
      zaczną szukać konkretnych rozwiązań, nurtujących Wilniuków problemów!I jestem
      pewna, że nawet Litwin zagłosowałby na taką partię, co nie stawia za cel
      przeniesienie Polaka wileńskiego do rezerwatu, ale próbować bedzie szukać
      sposobów na bezrobocie itd.
      Sprawę jeszcze można naprawić, ale obawiam się, że bez malutkiej rewolucyjki
      lub większego chaosu ani jak sie nie obejdzie...
      Niechciałoby się,ale wątpię, że Uspaskich bedzie na tyle mądry by nie zostać
      premierem( niezły z niego Nikoś Dyzma mógłby sie otrzymać:))

      P.S.A tak na przyszłość,niech no tylko prasa nie zapomni język przygryźć, bo
      pan Viktor nerwowy jest w stosukach z gryzipiórkami...długo się nie zastanawia
      nad epitetami dla dziennikarzy :)i to uprzedzam nienajlepszymi...
      Pozdrawiam,
      Eryka.
      • Gość: xyz Re: Zwycięstwo partii rosyjskiego populisty w wyb IP: *.Moscow.dial.rol.ru 12.10.04, 21:48
        A co porabia gorliwy patriota p.Szeremietjiew? Czy nie piekne nazwisko przyszlego premiera?!
        • Gość: . Spolszczono go: na Szary Mietek. A mysle, ze sie.. IP: *.range81-156.btcentralplus.com 13.10.04, 01:07
          lapownictwa wstydzi i z oczu ludziom schodzi. By mu nie wytknieto, ze falcony i
          offset to nie SLD, a on. Z kolesiami...
    • Gość: eres Re: Zwycięstwo partii rosyjskiego populisty w wyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 00:25
      W niedawnej przeszłości tak niewiele brakowało, by prezydentem III RP został z
      woli polskiego ludu populista, a właściwie aferzysta - niejaki Stan Tymiński.
      A kimże jest Aleksander Kwaśniewski (b. członek KC PZPR), a b. członek Biura
      Politycznego PZPR - Leszek Miller, a Jaskiernia ze swoją peerelowską
      przeszłością? Dobrze przecież wiadomo z czyjej łaski uczestniczyli ci ludzie w
      sprawowaniu władzy w czasach PRL. I oto takich ludzi wybrał nasz - już wolny -
      naród na swoich przywódców.
      Jakby hańby było mało, to i w najbliższych wyborach w ławach poselskich, a może
      i w fotelach rządowych zasiądą zamożni aferzyści i kryminaliści watażki
      Leppera. Wszystko to świadczy, że oba bratnie narody cechuje podobna
      mentalność.
Pełna wersja