Dlaczego Reymont nie lubił żydów?

19.04.02, 13:52
Inteligenty człowiek, noblista, po wyjeździe do stanów często wyrażał negatywne
opinie o tym pracowitym i świetnie zorganizowanym narodzie.
Widocznie pewne cechy żydów go niepokoiły, drażniły.
Czy ktoś wie wiecej na ten temat?
    • bimi Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 14:56
      free-minds.org napisał(a):

      > Inteligenty człowiek, noblista, po wyjeździe do stanów często wyrażał negatywne
      >
      > opinie o tym pracowitym i świetnie zorganizowanym narodzie.
      > Widocznie pewne cechy żydów go niepokoiły, drażniły.
      > Czy ktoś wie wiecej na ten temat?

      Może był antysemitą?
      Dlaczego akurat Rejmont? Biorąc pod uwagę to jak można przeinaczyć ludziom
      teraźniejszośc nie sądzę, żeby powoływanie się na to, że Reymont nie lubił Żydów
      (on ile w ogóle tak było) było jakikolwiek argumentem do... do czego, no właśnie?

      Podsumowując: Może i ja też nie lubię tego co robi Izrael, ale co mnie obchodzi
      jakiś tam Reymont?
      • free-minds.org Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 15:20
        to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
        a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od czci odwiedli, tylko
        dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
        a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisiaj
        ciekawe, jak czasy się zmieniają.
        • Gość: patollog Re: Dlaczego Reymont nie lubi&# 322; &# 380;ydów? IP: 155.139.50.* 19.04.02, 15:23
          Bezmozgoiec ! To jeszcze zyjesz? A szkoda.
          • free-minds.org Jasiu nie przejedz się szabasową świńską kiełbaską 19.04.02, 15:41
        • bimi Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 15:29
          free-minds.org napisał(a):

          > to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
          > a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od czci odwiedli, tylko
          > dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
          > a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisiaj
          > ciekawe, jak czasy się zmieniają.

          To fakt. Kiedyś ludzie nie byli aż tak czuli na krytykę narodu wybranego. Choć
          zauważ, że teraz (w obliczu tego, co robi Izrael na BW) antysemickie wypowiedzi
          zdarzają się dużo częściej i nie budzą tak wielkiego oburzenia jak by to było
          jeszcze np. rok temu.
          Myślę, że wszystko to ma po prostu podłoże historycze - po wojnie wszyscy
          współczuli Żydom - to chyba normalny ludzki odruch, któremu poddają się również
          całe społeczeństa.
          Zakładając, że Reymont nie był burakiem i miał podstawy do tego, żeby nie lubić
          Żydów (czyli inne niż np. zazdrość), to widać żył po prostu w takich czasach.
          Inna sprawa to to, dlaczego akurat ciągle Żydzi? Dlaczego nie ma żadnego innego
          narodu, który wzbudzał by tyle kontrowersji i tak bardzo zmieniał świat przez
          tysiąclecia? Nie wiem - ja osobiście nigdy nie poznałem Żyda, którego uważał bym
          za niegodziwca. Nooo... nie wówię oczywiście o tych, których widuję w telewizji :)
          • free-minds.org Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 15:51
            Z moich kontaktów z Zydami rozkład jest 1:1 czyli połowa OK, połowa
            niegodziwcy, czyli tak jak inne nacje.
            Nie zauważyłem szczególego odchyłu.
            Oczywiście ci wybrańcy, żydowsko-żydowskie towarzystwo wzajemnej adoracji,
            którzy uważają, że mają wiecej praw od innych, bo są żydami, to takie samo g...
            co nasi skinheadzi (biała siła i inny szit), choć na wrogim terenie (w Polsce)
            bardzo się pilnują przed takimi stwierdzeniami.
            Za to pozostali - rewelacyjni kumple, tak naprawdę Polacy pochodzenia
            żydwoskiego majacy w nosie to żydowsko-żydowskie towarzystwo wzajemnej adoracji.
            • bimi Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 15:55
              free-minds.org napisał(a):

              > Z moich kontaktów z Zydami rozkład jest 1:1 czyli połowa OK, połowa
              > niegodziwcy, czyli tak jak inne nacje.
              > Nie zauważyłem szczególego odchyłu.
              > Oczywiście ci wybrańcy, żydowsko-żydowskie towarzystwo wzajemnej adoracji,
              > którzy uważają, że mają wiecej praw od innych, bo są żydami, to takie samo g...
              >
              > co nasi skinheadzi (biała siła i inny szit), choć na wrogim terenie (w Polsce)
              > bardzo się pilnują przed takimi stwierdzeniami.
              > Za to pozostali - rewelacyjni kumple, tak naprawdę Polacy pochodzenia
              > żydwoskiego majacy w nosie to żydowsko-żydowskie towarzystwo wzajemnej adoracji
              > .

              Nie inaczej:) Ciekawe czy Reymont by się z nami zgodził? :)
              • free-minds.org Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 16:03
                Coż, jego niechęć do żydów ujawniła się ponoć w czasie pobytu w stanach.
                Może tamtejsze środowiska żydowskie są bardziej wzajemnie-adoracyjne i przez to
                denerwujące?
                Ciekawe, jaka jest opinia na ten temat Polaków z USA?
                Wiem, że gro czarnych z tego powodu nienawidzi żydów, ponieważ wielu
                wykształconych afroamerykanów nie moze się przebić.
            • Gość: abc Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, IP: 131.137.84.* 19.04.02, 15:59
              ci ze jest w jakimkolwiek stopniu zydem ??
              • free-minds.org Re: Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, 19.04.02, 16:07
                tak, i co z tego?
                dlaczego ludzie maja sie z tym kryć?
                oczywiście nikt mi nie powiedział, że jestem głupim gojem, jednak z obserwacji
                wiem, ze towarzystwo wzajemnej adoracji istnieje i mocno sie wspiera, a
                kryterium jest przynaleznosc etniczno-religijna.
                • Gość: abc Re: Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, IP: 131.137.84.* 19.04.02, 16:15
                  free-minds.org napisał(a):

                  > tak, i co z tego?
                  > dlaczego ludzie maja sie z tym kryć?
                  > oczywiście nikt mi nie powiedział, że jestem głupim gojem, jednak z obserwacji
                  > wiem, ze towarzystwo wzajemnej adoracji istnieje i mocno sie wspiera, a
                  > kryterium jest przynaleznosc etniczno-religijna.

                  Wlasciwie to chodzilo mi o to czy spotkales kiedykolwiek Polaka ktory by ci
                  wyznal, ze jest w jakimkolwiek stopniu zydem ?? Bo ja jeszcze takiego nie
                  spotkalem (poza tymze Forum). Tez nie rozumiem dlaczego mieliby sie z tym kryc.
                  Ktos powiedzial kiedys, ze Zydzi dziela swiat na 2 grupy: Zydzi i Antysemici.
                  • free-minds.org Re: Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, 19.04.02, 16:33
                    Tak, poznałem też dwóch antysemitów pochodzenia żydowskiego.
                    Jeden dowodził mi, że już G. Scholem pisał, jakoby w samych korzeniach judaizmu
                    tkwiła istota wrogosci do nie-żydów. Może ich antysemityzm to właśnie niezgoda
                    na tą żydowską izolację, trudno powiedzieć.
                    W końcu jak weźmiesz Polaków, to też silny jest nurt niezgody na zaścianek, od
                    lewicy i liberałów po skrajną prawicę.
                    Ale rzeczywiście, ci najzagorzalsi działacze żydowscy nie mówią głośno - my
                    jesteśmy żydami - co nie przeszkadza im mysleć w takich własnie kategoriach. na
                    codzień określają się jako Polacy pochodzenia żydowskiego. tak jakby byli
                    polacy pochodzenia takiego czy innego. Albo ktoś jest Polakiem albo jest kimś
                    innym, to dodawanie pochodzenia jest jakieś dwulicowe. Skoro wybrał, że jest
                    Polakiem, to jest i basta.
                    A jak wybrał, że jest Zydem, to nie jest Polakiem.
                    Inaczej w ogóle można zrezygnować z pojęcia narodu, kiedy patrze na rózne
                    wojny, to czasem mysle, że może tak byłoby lepiej...
                    • Gość: Rumsfeld Re: Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 19.04.02, 16:41
                      free-minds.org napisał(a):

                      > Tak, poznałem też dwóch antysemitów pochodzenia żydowskiego.
                      > Jeden dowodził mi, że już G. Scholem pisał, jakoby w samych korzeniach judaizmu
                      >
                      > tkwiła istota wrogosci do nie-żydów. Może ich antysemityzm to właśnie niezgoda
                      > na tą żydowską izolację, trudno powiedzieć.
                      > W końcu jak weźmiesz Polaków, to też silny jest nurt niezgody na zaścianek, od
                      > lewicy i liberałów po skrajną prawicę.
                      > Ale rzeczywiście, ci najzagorzalsi działacze żydowscy nie mówią głośno - my
                      > jesteśmy żydami - co nie przeszkadza im mysleć w takich własnie kategoriach. na
                      >
                      > codzień określają się jako Polacy pochodzenia żydowskiego. tak jakby byli
                      > polacy pochodzenia takiego czy innego. Albo ktoś jest Polakiem albo jest kimś
                      > innym, to dodawanie pochodzenia jest jakieś dwulicowe. Skoro wybrał, że jest
                      > Polakiem, to jest i basta.
                      > A jak wybrał, że jest Zydem, to nie jest Polakiem.
                      > Inaczej w ogóle można zrezygnować z pojęcia narodu, kiedy patrze na rózne
                      > wojny, to czasem mysle, że może tak byłoby lepiej...

                      Dobrze ujete,masz moj podpis.
                      Rumsfeld
                    • Gość: abc Re: Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, IP: 131.137.84.* 19.04.02, 16:58
                      Mysle, ze jesli juz zydzi decyduja sie na te swoja izolacje to ich sprawa. Lecz
                      w takim przypadku nie powinni miec jakichkolwiek oczekiwan od strony nie-
                      zydowskiej. Niech siedza sobie w tym zamknieciu jesli im tam dobrze.

                      Co do narodowosci polskiej i zydowskiej. Mysle, ze jest duzo mieszancow polsko-
                      zydowskich - ludzi ktorzy przyjeli elementy z tych dwoch narodow i czesto nie
                      moga sie zdeklarowac czy sa barzdiej Zydami czy Polakami.
                      • slawek.r Re: Czy zdarzylo ci sie, ze ktos kiedykolwiek wyznal, 19.04.02, 17:58


                        Debile z debilami
                        dyspute prowadzili
                        i swych sluchaczy
                        bzdurami uraczyli.
                        • Gość: abc Do Slawka ........... IP: 131.137.84.* 19.04.02, 20:24
                          slawek.r napisał(a):

                          >
                          >
                          > Debile z debilami
                          > dyspute prowadzili
                          > i swych sluchaczy
                          > bzdurami uraczyli.

                          O Slawciu-Poeto !!

                          Tylko tyle mozesz dorzucic do naszej dyskusji ?? No coz, kazdy dyskutuje na ile
                          go stac. A tak swoja droga to te swoje poetyckie zdolnosci mozesz na pewno gdzies
                          dobrze sprzedac. Tylko troche poszperaj ... moze w CNN ???

                          Pozdr.
                          • slawek.r Re: Do Slawka ........... 20.04.02, 00:53
                            Gość portalu: abc napisał(a):

                            > slawek.r napisał(a):
                            >
                            > >
                            > >
                            > > Debile z debilami
                            > > dyspute prowadzili
                            > > i swych sluchaczy
                            > > bzdurami uraczyli.
                            >
                            >" O Slawciu-Poeto !!
                            >
                            > Tylko tyle mozesz dorzucic do naszej dyskusji ?? No coz, kazdy dyskutuje na ile
                            >
                            > go stac. A tak swoja droga to te swoje poetyckie zdolnosci mozesz na pewno gdzi
                            > es
                            > dobrze sprzedac. Tylko troche poszperaj ... moze w CNN ???
                            >
                            > Pozdr."

                            Tylko bez poufalosci,prosze,nie pasalismy wspolnie swinie.Czy moge cos dorzucic
                            do dyskusji? Czytaj uwaznie ten watek,znajdziesz odpowiedz na twe pytanie.
                            pozdr.
                            • Gość: abc Do Slawka ........... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.02, 02:21
                              slawek.r napisał(a):

                              > Gość portalu: abc napisał(a):
                              >
                              > > slawek.r napisał(a):
                              > >
                              > > >
                              > > >
                              > > > Debile z debilami
                              > > > dyspute prowadzili
                              > > > i swych sluchaczy
                              > > > bzdurami uraczyli.
                              > >
                              > >" O Slawciu-Poeto !!
                              > >
                              > > Tylko tyle mozesz dorzucic do naszej dyskusji ?? No coz, kazdy dyskutuje n
                              > a ile
                              > >
                              > > go stac. A tak swoja droga to te swoje poetyckie zdolnosci mozesz na pewno
                              > gdzi
                              > > es
                              > > dobrze sprzedac. Tylko troche poszperaj ... moze w CNN ???
                              > >
                              > > Pozdr."
                              >
                              > Tylko bez poufalosci,prosze,nie pasalismy wspolnie swinie.Czy moge cos dorzuc
                              > ic
                              > do dyskusji? Czytaj uwaznie ten watek,znajdziesz odpowiedz na twe pytanie.
                              > pozdr.

                              OK, no niestety, widze, ze wziales to moje 'Slawciu' doslownie. Blad. Przez mysl
                              mi nie przyszlo by do kogokolwiek na tym forum sie spoufalac. Po coz mialbym to
                              robic ? Nie mam w tym zadnego interesu poza moze lekka drwina z czyichs wypocin.
                              A z tymi swiniami ... to nie wiadzialem, ze swinie mozna pasac ......
                              Owszem dyskutowales tu z kims ale nie odniosles sie do tych moich ostatnich
                              kilkow postow ... no poza tym poetyckim blokiem o ktory blokuje dalsza dyskusje.
                              No wiec, rozmawiamy dalej ??? Twoj ruch na szchownicy ...

                              Pozdr.
                              • slawek.r Re: Do Slawka ........... 20.04.02, 15:48
                                Gość portalu: abc napisał(a):

                                >" OK, no niestety, widze, ze wziales to moje 'Slawciu' doslownie. Blad. Przez my
                                > sl
                                > mi nie przyszlo by do kogokolwiek na tym forum sie spoufalac. Po coz mialbym to
                                >
                                > robic ? Nie mam w tym zadnego interesu poza moze lekka drwina z czyichs wypocin
                                > ."

                                Dobra,przyjmuje,mozna jechac dalej.
                                >
                                " A z tymi swiniami ... to nie wiadzialem, ze swinie mozna pasac ......"

                                Jest to starodawne powiedzonko,ktorego sens okresla granic stounkow miedzy
                                obcymi osobami.Czy mozna pasac swinie? Mozesz mi wierzyc ze ludzka fantazja moze
                                rowniesz pasc Hipopotama.

                                > "Owszem dyskutowales tu z kims ale nie odniosles sie do tych moich ostatnich
                                > kilkow postow ... no poza tym poetyckim blokiem o ktory blokuje dalsza dyskusje
                                > ."

                                Jezeli nie odnioslem sie do twych postow,to widocznie,z calym szacunkiem (a
                                nie mam szacunku jedynie do debilow i mowie im to bez zbednej ceromonii),nie
                                widzialem sensu wdawac sie w dyskusje.Jezeli chodzi o wierszyk,to nie jest on
                                specyficznie skierowany do Ciebie.Gdyby tak bylo,cytowalbym tresc twego postu."

                                >" No wiec, rozmawiamy dalej ??? Twoj ruch na szchownicy ..."

                                Jako szachista nigdy nie unikalem potyczek na szchownicy,nawet z silniejszymi
                                odemnie.Czasami sie ich pokonuje i ma sie slodka satysfakcje.
                                Swoja droga zauwazylem w twych postach uczulenie na temat Zydow.Uwazam,ze jest
                                to zbedne.Zydzi to przedewszystkim ludzie,tak samo jak my,Polacy,jak Francuzi,
                                Anglicy i inni,i tak samo jak inne narody dziela sie na inteligentnych i
                                zasciankowych,na kulturalnych i pospolitych,na bogatych i biednych,Zydowskie matki
                                maja te same uczucia do dzieci,jak nasze matki,moze nawet bardziej histeryczne.
                                Jest nawet zydowska piosenka,ktora slyszalem od mojch zydowskich kolegow,ktora
                                wylicza zalety zydowskiej matki.To nieprawda ze Zydzi boja sie podac swoja
                                narodowosc,mialem,i mam rowniez teraz przyjaciol zydowskiego pochodzenia i bardzo
                                ich cenie za szczerosc,kolezenstwo,a przedewszystkim za inteligencje.
                                >
                                > Pozdr.

        • slawek.r Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 19.04.02, 17:38
          free-minds.org napisał(a):

          >" to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
          > a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od czci odwiedli, tylko
          > dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
          > a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisiaj
          > ciekawe, jak czasy się zmieniają."

          Debilku,a moze nam powiesz dlaczego Orzeszkowa,Konopnicka i Zeromski mowili
          cieplo o Zydach? Ich wybitnosc literacka nie byla mniejsza od Reymonda.Po drugie
          przestan bredzic bzdur o urzadzaniu przez Zydow cholocaustu.Poczytaj sobie prace
          na temat Cholocaustu (tylko nie neonazistow rodzaju Ivinga czy Bubla)a potem
          uzywaj to okreslenie.

          • Gość: Rumsfeld Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: *.tnt29.chi15.da.uu.net 19.04.02, 17:57
            slawek.r napisał(a):

            > free-minds.org napisał(a):
            >
            > >" to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
            > > a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od czci odwiedli, ty
            > lko
            > > dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
            > > a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisiaj
            > > ciekawe, jak czasy się zmieniają."
            >
            > Debilku,a moze nam powiesz dlaczego Orzeszkowa,Konopnicka i Zeromski mowili
            > cieplo o Zydach? Ich wybitnosc literacka nie byla mniejsza od Reymonda.Po drugi
            > e
            > przestan bredzic bzdur o urzadzaniu przez Zydow cholocaustu.Poczytaj sobie prac
            > e
            > na temat Cholocaustu (tylko nie neonazistow rodzaju Ivinga czy Bubla)a potem
            > uzywaj to okreslenie.
            >

            Poniewaz nie przytaczasz tych ludzi piora hymnow pochwalnych na czesc zydow to
            mam ci prawo nie wierzyc,nie wszyscy czytali je jezeli istnieja.Ja natomiast
            czytalem i pragne ci doniesc ze Konopnicka miala duzo krytyki i trzezwych
            spostrzezen na temat zydow.Istnieje tu na forum nawet watek o krytyce zydow przez
            Konopnicka.
            Mimo usilnych prob twoich o zdeskrydytowaniu glosow krytyki zydow nie da sie
            ukryc ze ludzie o wielkich osiagnieciach tworczych nie mieli dobrego zdania o
            zydach.Jest to fakt historyczny i tego juz nie zmienisz,ale cos mozesz zmienic-
            wiesz co?-siebie,bo widzisz demokracja to jedna zecz i zecz wzgledna,polityczna
            poprawnosc to inna zecz-stworzona jako klamliwy parawan do przemilczania prawdy
            na potrzeby chwili historycznej,zas wartosci humanitarne sa nie do podwazenia.
            Czego ludzie oczekuja od zydow to humanitaryzmu nie heroicznego lecz zwyklego
            tego na codzien w stosunkach miedzyludzkich.
            • Gość: slawek.r Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: *.red.bezeqint.net 19.04.02, 20:57
              Gość portalu: Rumsfeld napisał(a):

              > slawek.r napisał(a):
              >
              > > free-minds.org napisał(a):
              > >
              > > >" to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
              > > > a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od czci odwiedl
              > i, ty
              > > lko
              > > > dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
              > > > a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisiaj
              > > > ciekawe, jak czasy się zmieniają."
              > >
              > > Debilku,a moze nam powiesz dlaczego Orzeszkowa,Konopnicka i Zeromski mow
              > ili
              > > cieplo o Zydach? Ich wybitnosc literacka nie byla mniejsza od Reymonda.Po
              > drugi
              > > e
              > > przestan bredzic bzdur o urzadzaniu przez Zydow cholocaustu.Poczytaj sobie
              > prac
              > > e
              > > na temat Cholocaustu (tylko nie neonazistow rodzaju Ivinga czy Bubla)a pot
              > em
              > > uzywaj to okreslenie.
              > >
              >
              >" Poniewaz nie przytaczasz tych ludzi piora hymnow pochwalnych na czesc zydow to
              > mam ci prawo nie wierzyc,nie wszyscy czytali je jezeli istnieja.Ja natomiast
              > czytalem i pragne ci doniesc ze Konopnicka miala duzo krytyki i trzezwych
              > spostrzezen na temat zydow.Istnieje tu na forum nawet watek o krytyce zydow prz
              > ez
              > Konopnicka."

              Dziwne,od autora tego watku nie zadasz udowodnienia niecheci Reymonta do Zydow
              zas odemnie morze pochwalnych cytatow z ust wymienionych pisarzy? Czy nie uwazasz
              ze jest to obluda z twej strony? Ale znajac z twych postow twe poglady,a zwlaszcza
              twoj stosunek do Zydow,wcale sie nie dziwie.Radze ci przeczytac "Mendel Gdanski"
              Konopnickiej,a potem mozemy porozmawiac o krytyce Zydow przez poetke.Nawiasem,moze
              przy okazji odkryjesz tajemnice naszego udzialu w niecheci Zydow do nas i do
              naszego kraju.Ponadto radze ci przeczytac "Meir Ezyfowicz" Orzeszkowej i "Przed-
              -wiosnie" Zeromskiego.
              >
              "Mimo usilnych prob twoich o zdeskrydytowaniu glosow krytyki zydow nie da sie
              > ukryc ze ludzie o wielkich osiagnieciach tworczych nie mieli dobrego zdania o
              > zydach."

              Nigdzie nie jest napisane,ze wszyscy musza miec dobre zdanie o Zydach,Zydzi
              nie sa wyjatkiem i,jak kazdy narod, posiada obok pozytywnych wartosci,rowniez i
              negatywne strony.Ale stad do zwierzecej nienawisci do nich,jaka demonstrujesz Ty
              i kilku matolkow na tym forum,jest wielka roznica.

              "... ale cos mozesz zmienic-wiesz co?-siebie,bo widzisz demokracja to jedna zecz
              i zecz wzgledna,polityczna poprawnosc to inna zecz-stworzona jako klamliwy
              parawan do przemilczania prawdy na potrzeby chwili historycznej,zas wartosci
              humanitarne sa nie do podwazenia."

              Zatrzymaj,prosze,swe powyzsze moraly dla siebie,bo w twych postach nie znalazlem
              >zadnego z twej strony szacunku tak do demokracji jak i do wartosci humanitarnych;
              ba,nawet prostego szacunku do oponentow.Zgodzisz sie chyba zemna ze napisane
              posty swiadcza o piszacym.

              "Czego ludzie oczekuja od zydow to humanitaryzmu nie heroicznego lecz zwyklego
              > tego na codzien w stosunkach miedzyludzkich."

              Mozesz sie zaklinac i przysiegac na wszystko,co twa dusza zapragnie,ale jestem
              pewien,ze w swym zyciu nie poznales i nie miales zadnej blizszej znajomosci z Zy-
              -dami,inaczej bys wiedzial ze wlasnie od nich mozna sie uczyc i na nich sie
              wzorowac w miedzyludzkich stosunkach na codzien.Ale czego mozna sie spodziewac po
              takim typie opanowanym slepa nienawiscia do Zydow,jak ty?

              • Gość: Rumsfeld Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: *.tnt3.chi15.da.uu.net 19.04.02, 21:32
                Gość portalu: slawek.r napisał(a):

                > Gość portalu: Rumsfeld napisał(a):
                >
                > > slawek.r napisał(a):
                > >
                > > > free-minds.org napisał(a):
                > > >
                > > > >" to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
                > > > > a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od czci od
                > wiedl
                > > i, ty
                > > > lko
                > > > > dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
                > > > > a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisiaj
                > > > > ciekawe, jak czasy się zmieniają."
                > > >
                > > > Debilku,a moze nam powiesz dlaczego Orzeszkowa,Konopnicka i Zeromsk
                > i mow
                > > ili
                > > > cieplo o Zydach? Ich wybitnosc literacka nie byla mniejsza od Reymond
                > a.Po
                > > drugi
                > > > e
                > > > przestan bredzic bzdur o urzadzaniu przez Zydow cholocaustu.Poczytaj
                > sobie
                > > prac
                > > > e
                > > > na temat Cholocaustu (tylko nie neonazistow rodzaju Ivinga czy Bubla)
                > a pot
                > > em
                > > > uzywaj to okreslenie.
                > > >
                > >
                > >" Poniewaz nie przytaczasz tych ludzi piora hymnow pochwalnych na czesc zyd
                > ow to
                > > mam ci prawo nie wierzyc,nie wszyscy czytali je jezeli istnieja.Ja natomia
                > st
                > > czytalem i pragne ci doniesc ze Konopnicka miala duzo krytyki i trzezwych
                > > spostrzezen na temat zydow.Istnieje tu na forum nawet watek o krytyce zydo
                > w prz
                > > ez
                > > Konopnicka."
                >
                > Dziwne,od autora tego watku nie zadasz udowodnienia niecheci Reymonta do Zyd
                > ow
                > zas odemnie morze pochwalnych cytatow z ust wymienionych pisarzy? Czy nie uwaza
                > sz
                > ze jest to obluda z twej strony? Ale znajac z twych postow twe poglady,a zwlasz
                > cza
                > twoj stosunek do Zydow,wcale sie nie dziwie.Radze ci przeczytac "Mendel Gdanski
                > "
                > Konopnickiej,a potem mozemy porozmawiac o krytyce Zydow przez poetke.Nawiasem,m
                > oze
                > przy okazji odkryjesz tajemnice naszego udzialu w niecheci Zydow do nas i do
                > naszego kraju.Ponadto radze ci przeczytac "Meir Ezyfowicz" Orzeszkowej i "Przed
                > -
                > -wiosnie" Zeromskiego.
                > >
                > "Mimo usilnych prob twoich o zdeskrydytowaniu glosow krytyki zydow nie da sie
                > > ukryc ze ludzie o wielkich osiagnieciach tworczych nie mieli dobrego zdani
                > a o
                > > zydach."
                >
                > Nigdzie nie jest napisane,ze wszyscy musza miec dobre zdanie o Zydach,Zydzi
                > nie sa wyjatkiem i,jak kazdy narod, posiada obok pozytywnych wartosci,rowniez i
                > negatywne strony.Ale stad do zwierzecej nienawisci do nich,jaka demonstrujesz T
                > y
                > i kilku matolkow na tym forum,jest wielka roznica.
                >
                > "... ale cos mozesz zmienic-wiesz co?-siebie,bo widzisz demokracja to jedna zec
                > z
                > i zecz wzgledna,polityczna poprawnosc to inna zecz-stworzona jako klamliwy
                > parawan do przemilczania prawdy na potrzeby chwili historycznej,zas wartosci
                > humanitarne sa nie do podwazenia."
                >
                > Zatrzymaj,prosze,swe powyzsze moraly dla siebie,bo w twych postach nie znalaz
                > lem
                > >zadnego z twej strony szacunku tak do demokracji jak i do wartosci humanita
                > rnych;
                > ba,nawet prostego szacunku do oponentow.Zgodzisz sie chyba zemna ze napisane
                > posty swiadcza o piszacym.
                >
                > "Czego ludzie oczekuja od zydow to humanitaryzmu nie heroicznego lecz zwyklego
                > > tego na codzien w stosunkach miedzyludzkich."
                >
                > Mozesz sie zaklinac i przysiegac na wszystko,co twa dusza zapragnie,ale jeste
                > m
                > pewien,ze w swym zyciu nie poznales i nie miales zadnej blizszej znajomosci z Z
                > y-
                > -dami,inaczej bys wiedzial ze wlasnie od nich mozna sie uczyc i na nich sie
                > wzorowac w miedzyludzkich stosunkach na codzien.Ale czego mozna sie spodziewac
                > po
                > takim typie opanowanym slepa nienawiscia do Zydow,jak ty?
                >

                Na takie posty teraz moge odpowiadac.Ten twoj post jest chociaz bardzo
                krytyczny w stosunku do mnie nie jestem w stanie cie zabic,ba nikogo
                nie jestem w stanie zabic chyba zebym mial noz na gardle.Z takimi postami jak ten
                mozna rozmawiac.
                Widzisz jak to jest,mozesz teraz winic Sharona za opinie swiata o zydach.
                Ten zbrodniarz zrobil zamach nie tylko na humanizm-przy z kad inad wiadomo duzym
                poparciu opini zydowskiej w Izraelu i USA.Zrobil tez zamach na tych zydow ktorzy
                sa wzorem ludzkosci-tak,wzorem-dziwisz sie ze to wychodzi z mojej opinii?.
                Tak wiekszosc swiata postrzega wiekszosc zydow-ja tego nie wymyslilem a tym
                bardziej nie zmienie bo nie jestem szefem CNN.
                • Gość: slawek.r Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: *.red.bezeqint.net 20.04.02, 22:52
                  Gość portalu: Rumsfeld napisał(a):

                  > Gość portalu: slawek.r napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Rumsfeld napisał(a):
                  > >
                  > > > slawek.r napisał(a):
                  > > >
                  > > > > free-minds.org napisał(a):
                  > > > >
                  > > > > >" to w końcu nasz noblista i wybitny pisarz,
                  > > > > > a wg dzisiejszych kryteriów obwołaliby go antysemitą, od cz
                  > ci od
                  > > wiedl
                  > > > i, ty
                  > > > > lko
                  > > > > > dlatego, że nie przepadał za żydowską nacją.
                  > > > > > a przecież kiedyś żydzi nie urządzali holokaustu, jak dzisi
                  > aj
                  > > > > > ciekawe, jak czasy się zmieniają."
                  > > > >
                  > > > > Debilku,a moze nam powiesz dlaczego Orzeszkowa,Konopnicka i Ze
                  > romsk
                  > > i mow
                  > > > ili
                  > > > > cieplo o Zydach? Ich wybitnosc literacka nie byla mniejsza od Re
                  > ymond
                  > > a.Po
                  > > > drugi
                  > > > > e
                  > > > > przestan bredzic bzdur o urzadzaniu przez Zydow cholocaustu.Pocz
                  > ytaj
                  > > sobie
                  > > > prac
                  > > > > e
                  > > > > na temat Cholocaustu (tylko nie neonazistow rodzaju Ivinga czy B
                  > ubla)
                  > > a pot
                  > > > em
                  > > > > uzywaj to okreslenie.
                  > > > >
                  > > >
                  > > >" Poniewaz nie przytaczasz tych ludzi piora hymnow pochwalnych na czes
                  > c zyd
                  > > ow to
                  > > > mam ci prawo nie wierzyc,nie wszyscy czytali je jezeli istnieja.Ja na
                  > tomia
                  > > st
                  > > > czytalem i pragne ci doniesc ze Konopnicka miala duzo krytyki i trzez
                  > wych
                  > > > spostrzezen na temat zydow.Istnieje tu na forum nawet watek o krytyce
                  > zydo
                  > > w prz
                  > > > ez
                  > > > Konopnicka."
                  > >
                  > > Dziwne,od autora tego watku nie zadasz udowodnienia niecheci Reymonta d
                  > o Zyd
                  > > ow
                  > > zas odemnie morze pochwalnych cytatow z ust wymienionych pisarzy? Czy nie
                  > uwaza
                  > > sz
                  > > ze jest to obluda z twej strony? Ale znajac z twych postow twe poglady,a z
                  > wlasz
                  > > cza
                  > > twoj stosunek do Zydow,wcale sie nie dziwie.Radze ci przeczytac "Mendel Gd
                  > anski
                  > > "
                  > > Konopnickiej,a potem mozemy porozmawiac o krytyce Zydow przez poetke.Nawia
                  > sem,m
                  > > oze
                  > > przy okazji odkryjesz tajemnice naszego udzialu w niecheci Zydow do nas i
                  > do
                  > > naszego kraju.Ponadto radze ci przeczytac "Meir Ezyfowicz" Orzeszkowej i "
                  > Przed
                  > > -
                  > > -wiosnie" Zeromskiego.
                  > > >
                  > > "Mimo usilnych prob twoich o zdeskrydytowaniu glosow krytyki zydow nie da
                  > sie
                  > > > ukryc ze ludzie o wielkich osiagnieciach tworczych nie mieli dobrego
                  > zdani
                  > > a o
                  > > > zydach."
                  > >
                  > > Nigdzie nie jest napisane,ze wszyscy musza miec dobre zdanie o Zydach,Z
                  > ydzi
                  > > nie sa wyjatkiem i,jak kazdy narod, posiada obok pozytywnych wartosci,rown
                  > iez i
                  > > negatywne strony.Ale stad do zwierzecej nienawisci do nich,jaka demonstruj
                  > esz T
                  > > y
                  > > i kilku matolkow na tym forum,jest wielka roznica.
                  > >
                  > > "... ale cos mozesz zmienic-wiesz co?-siebie,bo widzisz demokracja to jedn
                  > a zec
                  > > z
                  > > i zecz wzgledna,polityczna poprawnosc to inna zecz-stworzona jako klamliwy
                  >
                  > > parawan do przemilczania prawdy na potrzeby chwili historycznej,zas wartos
                  > ci
                  > > humanitarne sa nie do podwazenia."
                  > >
                  > > Zatrzymaj,prosze,swe powyzsze moraly dla siebie,bo w twych postach nie z
                  > nalaz
                  > > lem
                  > > >zadnego z twej strony szacunku tak do demokracji jak i do wartosci hum
                  > anita
                  > > rnych;
                  > > ba,nawet prostego szacunku do oponentow.Zgodzisz sie chyba zemna ze napis
                  > ane
                  > > posty swiadcza o piszacym.
                  > >
                  > > "Czego ludzie oczekuja od zydow to humanitaryzmu nie heroicznego lecz zwyk
                  > lego
                  > > > tego na codzien w stosunkach miedzyludzkich."
                  > >
                  > > Mozesz sie zaklinac i przysiegac na wszystko,co twa dusza zapragnie,ale
                  > jeste
                  > > m
                  > > pewien,ze w swym zyciu nie poznales i nie miales zadnej blizszej znajomosc
                  > i z Z
                  > > y-
                  > > -dami,inaczej bys wiedzial ze wlasnie od nich mozna sie uczyc i na nich si
                  > e
                  > > wzorowac w miedzyludzkich stosunkach na codzien.Ale czego mozna sie spodzi
                  > ewac
                  > > po
                  > > takim typie opanowanym slepa nienawiscia do Zydow,jak ty?
                  > >
                  >
                  >" Na takie posty teraz moge odpowiadac.Ten twoj post jest chociaz bardzo
                  > krytyczny w stosunku do mnie nie jestem w stanie cie zabic,ba nikogo
                  > nie jestem w stanie zabic chyba zebym mial noz na gardle."

                  No,no,czlowieku,wciagni troszeczke powietrza do pluc i uwolni pare-nikt ci nie
                  podstawia noz pod gardlo.Poprostu przedstawiaja ci fakty,ktorych ciezko ci
                  odeprzec.
                  "Z takimi postami jak ten mozna rozmawiac."

                  Bardzo sie ciesze,bo niektore posty twego piora sa takie,ze chce sie na nie
                  plunac i powiedziec:"Idz do wszystkich diablow i nie zabrudzaj forum"
                  >
                  " Widzisz jak to jest,mozesz teraz winic Sharona za opinie swiata o zydach.
                  > Ten zbrodniarz zrobil zamach nie tylko na humanizm-przy z kad inad wiadomo duzy
                  > m
                  > poparciu opini zydowskiej w Izraelu i USA.Zrobil tez zamach na tych zydow ktorz
                  > y
                  > sa wzorem ludzkosci-tak,wzorem-dziwisz sie ze to wychodzi z mojej opinii?.
                  > Tak wiekszosc swiata postrzega wiekszosc zydow-ja tego nie wymyslilem a tym
                  > bardziej nie zmienie bo nie jestem szefem CNN."

                  Powiem szczerze,nie za bardzo zrozumialem ten tekst,ale sluze odpowiedzia na
                  watki,ktore wsiaknely do mej mozgownicy:
                  A.Jezeli trzeba kogos obwinic,ze Szaron jest premierem Izraela,to przedewszyst-
                  -kim Jassera Araffata.Inspirowane przez niego zamachy terrorystyczne na cywilna
                  ludnosc na terenach Izraela sklonily glosowac na Szarona nawet tych,ktorzy
                  chetnie widzieliby Go z dala od politycznego podworka.Poglady Szarona i Jego ten-
                  -dencje sa obce dla wiekszosci Izraelskiego spoleczenstwa i odrzucane przez nie,
                  lecz wobec wzmozonego aktu terroru ze strony palestynczykow,co zadecydowalo na wy-
                  -bor przecietnego izraelczyka,to nie poglady polityczne,tylko chec postawienia
                  silnego czlowieka u steru rzadu.A wiec to wlasnie Araffat,ktory nie powstrzymal
                  akty terrorystyczne,lecz rowniez je dopingowal,koronowal Szarona na premiera Izra-
                  -ela.Jezeli wiec masz do kogos pretensje,to miej ja do Araffata.

                  B.Nie,nie dziwie sie twej pozytywnej opinii pod adresem niektorych Zydow.Gdyby
                  tego nie bylo w twoim zandarzu,bylbym bardzo rozczarowany i otwarcie bym stwier-
                  -dzil ze jestes skonczonym idiota.Bo kazdy szanujacy sie dyskutant dzierzy przy
                  sobie ofiarnego zajaczka.

                  C.Jak narazie wiekszosc swiatowej opinii nie spoglada na Izrael Twoimi oczami,
                  rowniez u nas w Polsce.Fakt,zorganizowane demonstracje dla poparcia palestynczykow
                  we Wroclawiu i Warszawie skupily lacznie zaledwie 500 osob.Mam nadzieje,ze ten
                  fakt zacheci cie do przemyslenia od nowa ten temat.

                • Gość: jojo Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: *.proxy.aol.com 20.04.02, 22:56
                  A kto to ten Rajmund? To ojciec PULSA czyscigara z Czikago?
                  • tatrzan Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 21.04.02, 06:23
                    Gość portalu: jojo napisał(a):

                    >: A kto to ten Rajmund? To ojciec PULSA czyscigara z Czikago?"

                    No wiesz,jojo? Troche szacunku do wielkiego pisarza!!!


    • Gość: polishAM Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: 65.149.124.* 21.04.02, 06:51
      Ignacy Kraszewski i Adam Mickiewicz rowniez nienawidzili Zydow. Pisali
      antysemickie utwory.
      • tatrzan Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 21.04.02, 07:18
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > "Ignacy Kraszewski i Adam Mickiewicz rowniez nienawidzili Zydow. Pisali
        > antysemickie utwory."


        Jedynie w twojej psychopatycznej lepetynce.Dla twego wyksztalcenia-Adam
        Mickiewicz byl ze strony matki pochodzenia zydowskiego,on tez zalozyl w Turcji
        w 1848 legion zlozony z Zydow polskich z zamiarem przemarszu do Polski i wszczecia
        walki na terenach rosyjskiego zaboru.
        A moze przy okazji podasz nam,poliszchamku,tytuly tych antysemickich utworow?

        • Gość: polishAM Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? IP: 65.149.124.* 21.04.02, 22:35
          Oczywiscie Zydowskie scierwo, juz Ci sluze.

          Do Franciszka Grzymaly.
          "O takim Zydzie, co Polsce dal policze" i jeszcze przy tym wolal
          "Jam kaplan prawdy! Falszujmy i lzyjmy!"

          Ksiegi pielgrzymstwa i narodu polskiego ksiega 15. "O gajowym i Zydach"

          Historycy nie potwierdzili zydowskiego pochodzenia Mickiewicza.
          • tatrzan Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 22.04.02, 22:12
            Gość portalu: polishAM napisał(a):

            >" Oczywiscie Zydowskie scierwo, juz Ci sluze."

            Debilku,poliszCHAMIE,widze,ze do twej slomiznej mozgownicy nic nie dociera,
            przynajmniej fakty ktore nie sa dla ciebie zbyt przyjemne.Juz kilka razy
            zwrocilem ci uwage co do mej narodowosci a ty przy swoim,opatentowany osle.
            Doprawdy,gowno mi obchodzi jakiej narodowosci jestem w twych oczach.Powiem ci
            tylko jedno:gdybym mial wybrac narodowosc,wolalbym byc Zydem,anizeli ZASRANYM
            FOLKSDOJCZEM,jakim JESTES ty.I jeszcze jedno zapamietaj,jezeli jest mowa o obsypy-
            -pywanie oponenta ponizajacymi wyrazami,jestem w tym o wiele mocniejszy od ciebie.
            A wiec na przyszlosc,jezeli zechcesz prowadzic ze mna dyskusje,prowadz w sposob
            kulturalny.
            >
            >" Do Franciszka Grzymaly.
            > "O takim Zydzie, co Polsce dal policze" i jeszcze przy tym wolal
            > "Jam kaplan prawdy! Falszujmy i lzyjmy!"
            > Ksiegi pielgrzymstwa i narodu polskiego ksiega 15. "O gajowym i Zydach""

            Przyzwoitosc zada ze przy podanych utworow zaznacza sie nazwisko
            autora.Mysle,ze jakis osiol coz ci tam podszepnal i chwyciles sie tego jak tonacy
            brzytwy.Bo znajac z forum twoj poziom umyslowy,watpie czy przeczytales chocby
            jedno dzielo Kraszewskiego,a o poematach Mickiewicza nie ma juz mowy.

            "Historycy nie potwierdzili zydowskiego pochodzenia Mickiewicza."

            Jestes smieszny,poliszCHAMIE,sam Mickiewicz nie ukrywal swych Zydowskich korzeni
            ze strony matki,a ty "Historycy nie potwierdzili...".Sa historycy i sa historycy.
            Sa przeciez "historycy" ktorzy zaprzeczja cholocaust,wiec co,musze im wierzyc?
            Nie zareagowales na ma wzmianke o tworzeniu Zydowskiego Legionu przez Mickiewi-
            cza? Coz,nie znalazl sie kolo ciebie doradzca w tej materii? Na zakonczenie dam ci
            jedno pytanie i czekam na szczera odpowiedz(odpowiedz:"Nie wiem" jest rowniez
            szczera odpowiedzia),jezeli zechcesz dac opowiedz:Dlaczego Mickiewicz przedstawia
            tak CIEPLO Zyda JANKIELA w poemacie "Pan Tadeusz?


    • yidele Re: Dlaczego Reymont nie lubił żydów? 21.04.02, 22:24
      Widac antysemityzm i uprzedzenia rasowe nie sa wylaczna
      domena idiotow, ale to w koncu nic nowego. Nie lubil
      nas takze Voltaire - natomiast Koscuszko i Mickiewicz
      raczej nas szanowali - dlaczego? czyzby rozsadek i
      uznanie dla innych byly cechami niekompatybilnymi z
      rasizmem? dlaczego?
Pełna wersja