polski_francuz
01.08.18, 08:51
Stopien bezrobocia w Polsce osiagnal 3,8 % i stal sie jednym z najnizszych w Europie. Polska sie rozwija gospodarczo i bariera wzrostu staje sie brak ludzi do pracy. Stopien bezrobocia ponizej 4 % mozna bowiem uznac za pelne zatrudnienie.
U wegierskich bratankow jest dosc podobnie z procentami bezrobocia ale Orban moze byc zadowolony z 1 mld € inwestycji rodem z Bawarii (ktorej sie pewnie podoba twarde podejscie bratankow do emigrantow). I powoli zaczyna sie problem braku pracownikow.
Kilka komentarzy. Jako ze takze i Polske nie zyczy sobie emigrantow z Magrebu, Afryki czy z BW, pozostaja Ukraincy, ktorych pewnie niezadlugo zabraknie. Moze, jak sugeruje Borka, trzeba porozmawiac z Bialorusia by otworzyc granice dla pracownikow stamtad?
Inna, nieublagalna konsekwencja jest konieczny wzrost zarobkow. Po to by moc utrzymac pracownikow w firmie.
Mimo, ze wiele krajow na swiecie chcialo by miec taki problem jak Polska czy Wegry, to brak pracownikow staje sie powaznym problemem ekonomicznym.
PF