kylax4
19.08.18, 19:49
www.reuters.com/article/us-pacific-china-palau-insight/empty-hotels-idle-boats-what-happens-when-a-pacific-island-upsets-china-idUSKBN1L4036
Oto nagle mamy artykuł reutersa, że Chiny używają turystki jako broni, przeciwko krajom, które uznają Tajwan (w tym przypadku chodzi o Palau).
Ale jakoś nie napiszą o tym, że to samo robi USA, zakazując od dobrych 50 lat podróży na Kubę (choć ostatnio coś się chyba zaczęło zmieniać).
To samo tyczy się wysepek. Jak Chiny przejęły kilka wysepek na Morzu Południowochińskim to wielki raban. Ale jak USA w XIX i XX wieku przejęło pod swoje władanie połowę wysp na Pacyfiku, to "zgodne z prawem".
Innymi słowy, jak USA coś robić to dobrze, jak ktoś inny robić to samo, to źle.
Hipokryzja globalnych mediów.