Jak rozwiązać "problem izraelski"?

IP: *.gimsat.pl / *.gimsat.pl 13.10.04, 16:26
Wielką popularnością cieszą się na tym forum rozważania dotyczące sytuacji w
Izraelu. O ile dobrze się orientuję, zarówno stona popierająca działania
rządu izraelskiego, jak i strona przeciwna skupiają się raczej na
komentowaniu bieżących wydarzeń. W jaki właściwie sposób, obie strony
wyobrażają sobie rozwiązanie konfliktu? Powstanie państwa izraelsko-
palestyńskiego? Eksterminacja Arabów? Likwidacja Izraela? Bardzo jestem
ciekaw.
    • moskowit Re: Jak rozwiązać "problem izraelski"? 13.10.04, 16:32
      Nu moze tak:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16044062&a=16140525
      Tylkoze Izraelczycy z moja propozycja sie nie gadza :(
      Dziwne to, nie?

      • Gość: igor moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 13.10.04, 16:55
        jak nieraz piszesz dosc skomplikowane zdania bez problemow. Ja moglbym chwalic
        sie znajomoscia rosyjskiego, niemieckiego, francuskiego i angielskiego, ale to
        polskie forum. Pomaga to mi takze, w utrzymaniu polskiego jezyka wspolczesnie
        uzywanego w Polsce. A Twoj pomysl? Nie ma przykladu, ze rozwiazano gdzies
        konflikt o ten sam kawalek ziemi bez przegranej strony. Na razie Izrael ma ten
        kawalek ale musial wygrac pare wojen. Jesli Zydzi nie beda uwazac i nie beda
        miec dzieci to straca ten kawalek. Uwazac to znaczy byc gotowym do wojny w
        kazdej chwili. dana jednak napisla, ze oni tez chca zyc jak inni. Na dluzsza
        mete taki maly narod nie moze zyc jak inni i byc gotowy do walki. To by
        sugerowalo zgode na przegranie jaka moze sie rodzic w nowym pokoleniu Zydow nie
        potrafiacych opierac racji istnienia Izraela na holokauscie. Teraz jednak wojna
        jest jedyna alternatywa.
        • tad9 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa 13.10.04, 17:49
          Gość portalu: igor napisał(a):

          >Teraz jednak wojna jest jedyna alternatywa.

          Wojna, ale z kim właściwie? I co miałoby być celem tej wojny? Osiągnięciu
          jakiego stanu miałaby służyć?
          • Gość: dana33 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa IP: *.broadband.actcom.net.il 13.10.04, 19:29
            cel, do jakiego my dazymy, to uznanie istnienia israela jako panstwo i israela
            jako panstwo zydowskie, przez wszystkie panstwa arabskie i podpisanie pokoju z
            kazdym z tych panstw. tymczasem mamy uklady pokojowe i uznanie nas jako panstwa
            tylko z jordania i egiptem.
            • tad9 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa 13.10.04, 19:43
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > cel, do jakiego my dazymy, to uznanie istnienia israela jako panstwo i
              >israela jako panstwo zydowskie, przez wszystkie panstwa arabskie i podpisanie
              >pokoju z kazdym z tych panstw. tymczasem mamy uklady pokojowe i uznanie nas
              >jako panstwa tylko z jordania i egiptem.

              Czym różni się uznanie Izraela "jako państwo", od uznania Izraela "jako pańatwo
              żydowskie"?
              To co napisałaś, to rozwiązanie dyplomatyczne. Chodzi jednak o to jak
              wyobrażasz sobie "fizyczne" rozwiązanie konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
              Utworzenie państwa palestyńskiego? Likwidacja osiedli żydowskich?
              • Gość: dana33 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa IP: *.broadband.actcom.net.il 13.10.04, 20:52
                nu, pisalam to juz x razy na forum: utworzenie panstwa palestynskiego z
                solidnymi granicami. zlikwidowanie niestety wszystkich osiedli israelskich na
                tych terenach, ktore wejda w teren pansta palestynskiego. nie wyobrazam sobie,
                ze jakikolwiek israelczyk chcialby zostac pod wladza palestynska. nu, moze
                amira haas. a potem to bedzie zalezec wszystko od nowego panstwa. zechca pokoj,
                dostana od nas wszelka pomoc, jaka bedzie im potrzebna do budowy nowego
                panstwa. zechca wojne, nu, to dostana wojne. ale wtedy juz panstgwo przeciwko
                panstwu. nie moge sie doczekac tej chwili, jak juz beda mieli swoje panstwo.

                panstwo zydowskie, to znaczy wiekszosc zydowska, to znaczy panstwo, ktore
                opiera sie na wartosciach zydowskich, na zydowskiej religii i tradycji (mimo ze
                jestem absolutnie za rozdzieleniem religii od panstwa), gdzie jedynym
                obowiazujacym hymnem jest hatikwa, gdzie pierwszym jezykiem i jezykiem
                nauczania w szkolach jest hebrajski. teraz to jest zrozumiale?
                • tad9 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa 13.10.04, 22:05
                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > nu, pisalam to juz x razy na forum: utworzenie panstwa palestynskiego z
                  > solidnymi granicami.

                  Być może była o tym mowa, ale nie jestem głębokim znawcą forum "Świat". Jak
                  wyglądałby - mniej więcej - przebieg takich granic?


                  > panstwo zydowskie, to znaczy wiekszosc zydowska, to znaczy panstwo, ktore
                  > opiera sie na wartosciach zydowskich, na zydowskiej religii i tradycji (mimo
                  >ze jestem absolutnie za rozdzieleniem religii od panstwa),gdzie jedynym
                  > obowiazujacym hymnem jest hatikwa, gdzie pierwszym jezykiem i jezykiem
                  > nauczania w szkolach jest hebrajski. teraz to jest zrozumiale?

                  Jest to teraz zrozumiałe. Zauważę tylko, że w Polsce podobna retoryka
                  (odpowiednio: państwo oparte na polskiej tradycji i wartościach dominującej
                  religii) wywołuje alergię wśród -np- środowiska "GW" (że tak określę tę opcję
                  światopoglądową).
                  • Gość: dana33 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa IP: *.broadband.actcom.net.il 13.10.04, 23:00
                    mniej wiecej jak granice sprzed wojny 1967. oczywiscie z poprawkami. to powinno
                    byc omowione razem ze strona palestynska, dokladnie tak, jak bylo to zrobione z
                    egiptem i jordania. poprawki byly przy kazdym ukladzie pokojowym.

                    mysle, ze roznica miedzy tym co jest w polsce a tym co jest w israelu polega na
                    tym, ze polska jest katolicka i cala europa jest katolicko-protestancka w
                    wiekszosci w kazdym razie i roznice nie sa wielkie. natomiast religia i
                    tradycja zydowska odrozniaja sie bardzo od religii chrzescijanskiej,
                    zwyczajami, swietami, a nawet wez tylko pod uwage szabat i niedziele, ktore nie
                    przypadaja na ten sam dzien, i obchodzone sa absolutnie roznie. po tysiecy
                    latach, kiedy zydzi byli rozproszeni, mniejszoscia w kazdym kraju w ktorym byli
                    jak to mowia tu na forum "przyjeci i goszczeni", gdzie byli przewaznie
                    obywatelami drugiej klasy, gdzie praktycznie biorac nikt nigdy nie bronil ich i
                    ich interesow, dzisiaj zydzi maja swoj kraj, i chca go miec na zydowska "modle".
                    i tak jest to tez przyjmowane, nie? israel, the jewish state.
                    w israelu taki poglad nie jest retoryka, jest czym naturalnym i absolutnie
                    zrozumialym.
                    • tad9 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa 15.10.04, 17:58
                      Gość portalu: dana33 napisał(a):

                      > mniej wiecej jak granice sprzed wojny 1967. oczywiscie z poprawkami.

                      Czy istnieje wśród Żydów silny opór przed wycofaniem się z ziem zajętych po
                      1967 roku? Jaką rolę gra tutaj religia?
                      Z czego właściwie "żyłoby" państwo palestyńskie?




            • krystian71 Re: moskowit. Czemu Ty udajesz z Ta twoja wymowa 13.10.04, 20:07
              "Szaron wjechał czołgami do Ramallah zaraz po szczycie Ligi Arabskiej w Bejrucie, gdzie zatwierdzono saudyjski pomysł uznania Izraela przez wszystkie państwa arabskie w zamian za opuszczenie terenów okupowanych od 1967 roku. Atak nastąpił nazajutrz po zgodzie Arafata na zawieszenie ognia, po wysłaniu przezeń życzeń świątecznych mieszkańcom Izraela.

              Paradoksalnie jednak Szaron nie mógł wybrać lepszego terminu, ponieważ zaatakowanie Ramallah, a potem Betlejem zwolniło go od obowiązku komentowania panarabskich planów pokojowych, dzięki czemu nie odda Arafatowi ani guzika. O tym w mediach nie ma ani słowa."
      • krystian71 Re: Jak rozwiązać "problem izraelski"? 13.10.04, 17:58
        moscowic,a dlaczego ty uwazasz,ze tylko forma rzadow przeszkadza Israelowi w wprowadzaniu takiego scenariusza
        Moje zdanie jest takie,ze tam gdzie nie ma sil i srodkow nie pomoze ani dyktatura ani nawet monarchia absolutna
        Wyobrazasz sobie Arika w koronie?
        Ja tak
        • moskowit Re: Jak rozwiązać "problem izraelski"? 14.10.04, 01:54
          Nu jakby ci powiedziec....
          Widzisz w Izraelu jest demokracja i to, wedlug mnie, stoi na przeszkodzie, zeby
          raz na zawsze rozwiazac ich problem.... Ponimajesz?
          Poza tym na przeszkodzie im stoi cos, co normalni ludzie nazywaja sumienie, a
          czego, niestety brakuje sasiadom....
          Nu ty napewno sam to rozumiesz?

          Nu jesli chodzi o sile i srodki, to.... nu znowu, widzisz, ta demokracja im
          przyszkadza, bo przeciez wiesz doskonale, ze w innym przypadku....
          Nu ty przeciez sam wiesz.... Nu wot.

          A jesli chodzi o Arika, to wyobrazni mi rowniez nie brakuje ;)


          PS. Widze, ze nie mozesz sie zdecydowac, jak masz mnie nazywac, czy przezywac,
          to moze ci pomoge, jakoze mnie juz roznie nazywano, np.:
          Mosk (to twoje)
          moskowic (to tez twoje)
          moskowitz
          mokowicz
          moskal
          kacap (nigdy nie udalo mi sie dowiedziec, dlaczego)
          rusek
          ruski zydek(?)
          polaczok
          Nu tam byly jeszcze jakies, ktorych nie pamietam.... Ale ty sie nie krepuj,
          wybierz sobie.... Albo wymysl cos nowego, to sobie ku pamieci schowam.... na
          pamiatke od prostaczkow....

          • krystian71 Re: Jak rozwiązać "problem izraelski"? 14.10.04, 09:15
            Czemuty po nocy nie spisz?
            Demokracja to najglupsza forma wladzy i nie tylko Israelowi przeszkadza w osiagnieciu swoich celow.O wojennym komunizmie juz slyszalem,ty pewnie tez,o wojennej demokracji-nigdy,zawsze bedzie ulomna,wiec nie ma co sie na sile upierac,ze taka istnieje.Wyobrazasz sobie ,ze zbiera sie parlament i glosuje na jaki cel helikoptery skierowac.?
            Czort z tym
            Dlaczego uwazasz,ze cie przezywam,ja tylko skracam twoje imie z Moscowitz na Mosko,nawet nie na Mośko?
    • stinking_jew [...] 13.10.04, 22:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wojcd to proste 13.10.04, 23:02
      Odciac zewnetrzne pieniadze Izraelowi i Palestynczykom.
      • Gość: dana33 Re: to proste IP: *.broadband.actcom.net.il 13.10.04, 23:45
        nie wiesz co mowisz, wojciechu. my bedziemy zyc wtedy w mniejszym luksusie,
        moze nawet nie bedziemy mogli miec np samochodow i wyjazdow za granice. moze
        wrocimy do poziomu zycia w czasach, kiedy na rodzine przypadalo jedno jajko
        tygodniowo. ale to jajko bedzie.
        arabowie palestynscy po prostu umra z glodu.
        • wojcd Re: to proste 13.10.04, 23:56
          Dano
          jest dwoch swietnych nauczycieli:
          1. glod,
          2. wielkie nieszczescie.
          Wolalbym by zaden z tych "nauczycieli" nie przystapil do dziela
          i znalazlo sie inne rozwiazanie.
          • Gość: dana33 Re: to proste IP: *.broadband.actcom.net.il 14.10.04, 00:05
            zgadzam sie. ale zamiast proponowac odciecie pieniedzy (chociaz prawde mowiac
            arabowie palestynscy dzisiaj i tak nic z tych swiatowych pieniedzy nie maja, bo
            arafat rozkradl wszystko), to pomysl nad zmienieniem przywodcy arabow
            palestynskich. pomysl tylko sekunde: narod ma przywodce, ktory jest znanym
            terrorysta od 40 lat, ktory wprowadzil terror na arene swiatowa, ktory okradl i
            dalej okrada wlasny narod z ostatniego grosza, przywodca, ktory nawoluje
            wlasnych ziomkow do popelniania samobojstwa. nie nalezy takiego zmienic? nu,
            wyobraz sobie teraz busha, ktory nawouje amerykanow do popelniania samobojstwa
            w iraku.....
            • wojcd Re: to proste 14.10.04, 00:14
              Dano
              obawiam sie, ze macie coraz gorsze pomysly.
              Nie wierze, by nastepny przywodca Palestynczykow byl ugodowy.
              Akcje samobojcze maja wsrod nich coraz wieksze spoleczna akceptacje.
              I ten czynnik bedzie DECYDOWAL o wyborze nastepnego przywodcy.
              Jesli do tego dojdzie Wasza konfrontacja z Iranem, to .... .
              • Gość: dana33 Re: to proste IP: *.broadband.actcom.net.il 14.10.04, 01:03
                mylisz sie, wojciechu, akty samobjcze maja coraz mniej "powodzenia". rodziny
                zaczynaja sie burzyc, sa juz takie, ktore nie sa gotowe stac przed kamerami tv
                calego swiata i mowic "z duma": mam jeszcze 5 synow i kazdy z nich moze byc
                shahidem. sa juz tacy, ktorzy zupelnie otwarcie zadaja odejscia arafat i jego
                skorumpowanego "rzadu". nie czytasz dokladnie gazet wojciechu, albo czytasz
                gazety, ktore o tym nie pisza...
    • Gość: totylezadane. Re: Jak rozwiązać "problem izraelski"? IP: *.nas26.tempe1.az.us.da.qwest.net 14.10.04, 00:00
      Nu exterminacja arabow jest calkiem calkiem dobrym rozwiazaniem.Nu tylko nie
      odrazu bo by to byl szok dla swiata.Popoli a skutecznie to swiat nie zauwazy.A
      poza tym to swiat ma na sumieniu holokaust to i tak ma cicho siedziec bo jak
      nie to my mamy BMR.
      • yahve1 Nawet jak rozwiaza to co?? 14.10.04, 15:21
        Ostatnio probowano nas jako problem rozwiazac prawie 60 lat temu i co
        rozwiazano???? Mamy spore zaplecze W USA i Europie wiec moga sobie rozwiazywac
        hehe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja