polski_francuz
23.08.18, 08:31
Australia wpuszcza do siebie tego kogo chce. Pamietam z lat 80-tych ile zachodu trzeba bylo by podjac prace jako research fellow na uniwersytecie Monash. Musialem nawet chodzic do doktora by sprawdzil czy moje zdrowie im pasuje.
Izolowanie geograficzne wykorzystuja Aystralijczycy by wysylac chetnych emigracji uchodzcow na wyspe Nauru gdzie panuje balagan i brakuje opieki lekarskiej. Australijcy nie wpuszczaja dziennikarzy na Nauru i dopiero w tajemnicy zrobione zdjecia pokazuja kto tam zyje, dlaczego i jak dlugo.
Miedzy innymi dlatego kolejny australijski premier Malcolm Turnbull wylatuje ze swojej pozycji pogryziony przez wewnatrz-partyjne terriery.
Przychodzi mi na mysl, ze warto byloby na Nauru zeslac bawarskich katolikow Södera i Seehofera by posmakowali im drogiej polityki obozow dla uchodzcow. Mogliby trzymac, po bawarsku, krzyze w dloniach. Takze nasz szefuncio moglby tez tam wakacje spedzic (nawet w swoich seksownych ubiorach) by sie upewnic, ze uchodzcy nie sa mniej chorzy niz on sam.
PF