wykrywacz_klamcow
27.08.18, 13:14
To nic nowego, bo rosja kraj, który nie jest w stanie zaoferować światu nic poza groźbami, ale warto wiedzieć, że za ruchem antyszczepionkowym stoją służby putina.
Odkrycie rosyjskiego udział w szerzeniu antyszczepionionkowej dezinformacji było zupełnym przypadkiem. Naukowcy z George Washington University badali aktywność amerykańskich użytkowników Twittera pod kątem tego, jak usprawnić komunikację pracowników ochrony zdrowia z pacjentami. Zamiast tego ujawnili działalność rosyjskich trolli podważających zasadność i bezpieczeństwo szczepionek.
Jako materiał do badań służyło im ponad 1,5 miliona tweetów wysłanych w okresie między lipcem 2014 r. a wrześniem 2017 r. (czyli także w najgorętszym okresie kampanii wyborczej). W trakcie badań naukowcy zauważyli, że niektóre konta tweetowały o szczepionkach znacznie częściej niż inne. Wkrótce okazało się, że te same konta należą do powiązanej z rosyjskim rządem farmy trolli.