felusiak1
12.10.18, 22:45
Wreszcie dotarło. To nie Rosja jest dzisiaj głównym adwersarzem USA lecz Chiny.
Rosja nie ma siły a Chiny zaczynają długi marsz do dominacji nad swiatem. Już skolonizowali Afrykę i wybierają się do Ameryki Poludniowej. Skolonizowali czesciowo Azję połuniowo-wschodnią i niedawno natrafili na opór. W Tajlandii nie chcą chińskich pieniedzy i chińskiego dyktatu. Chińskie działania na Morzu Poludniowo-chińskim napotykają silny opór ze strony USA, UK i Francji.
Będzie ciekawie i wesolo zaniedługo. Wcześniej czy poźniej dojdzie do konfrontacji.