zeitgeist2010
14.10.18, 18:57
Nic. Na wysokie notowania zapracowala 33-letnia przewodniczaca ”Katha” Schulze. Absolwentka wydzialu interkulturalnej- komunikacji na lokalnym uniwersytecie. Wie jak pozyskiwac sobie sympatie tlumow. Caly czas sie szeroko usmiecha, szczerzy zeby jak Jimmie Carter w swoich najlepszych latach. Nie mowi a krzyczy do mikrofonu, jest mila, pelna uwagi wobec sluchaczy, podchodzi do nich, rozmawia, nawiazuje towarzyski kontakt.
Krotko us-amerykanski styl uprawiania polityki. Ale w dzisiejszej Bawarii to wystarcza.
Pamietajmy: 89% Bawarczykow jest zadowolonych z zycia. Gospodarczo Bawaria jest Eldorado. To co naprawde wkurza ludzi, to pyskowki dwoch Narcyzow – Seehofera i SÖdera. Kiedys FJS straszyl ludzi. Teraz jest ich dwoch, marniejszego formatu ale nie mniej klopotliwi.
To ich awantury kosztowaly CSU wiekszosc.
Tworzenie rzadu bedzie ”szwedzkie”. W sasiednim Baden-Würtemberg rzadzi koalicja- CDU – Zieloni ale w Bawarii trudno jest sobie taki scenariusz wyobrazic.
Gwoli sprawiedliwosci nalezy wspomniec, ze Zieloni troszcza sie o regionalna ochrone srodowiska. RObia cos konkretnego na codzien.