Ius soli czy ius sanguinis?

31.10.18, 03:34
Prawo ziemi czy prawo krwi? W USA obowiazuje to pierwsze w Polsce drugie.
Osoba urodzona na terytorium USA jest obywatelem amerykańskim. W Polsce aby osoba tam urodzona stała sie obywatelem polskim przynajmniej jedno z rodziców musi być obywatelem RP.

Trump i nie tylko on, chce to prawo zmienić. Dzisiaj powiedział, ze zrobi to dekretem za co natychmiast został zbesztany, opluty i skopany przez lewą stronę. No ale on jest do tego przyzwyczajony. Otrzepal się, poprawil włos i idzie do przodu.
Kongrez może unieważnić kazdy dekret prezydenta, może to zrobić nastepny prezydent.
Jednak sprawa jest interesujaca. Wyglada na to, ze Trump chce sprowokować proces sadowy co w krótkim czasie trafi do Sadu Najwyższego. Prawdopodobnie liczy na przychylny werdykt.
14 Poprawka mówi, ze Wszystkie osoby urodzone w Stanach Zjednoczonych są obywatelami Stanów Zjednoczonych. Koniec kropka. Tak mówią przeciwnicy zmiany.
Z tym, ze to tylko fragment pierwszego zdania. Całe zdanie brzmi: Wszystkie osoby urodzone lub naturalizowane w Stanach Zjednoczonych i podlegające ich jurysdykcji są obywatelami Stanów Zjednoczonych i Stanu, w którym mieszkają.
I tu pole jest otwarte do interpretacji. Podlegające jurysdykcji nie oznacza sytuacji kiedy ktoś podlega jurysdykcji w kraju gdzie jest na wczasach. W znaczeniu Konstytucji oznacza, nie jest obywatelem innego państwa i to odnosi się do rodziców.
Zatem bedzie wesolo.
Jeśli prawo zostanie zmienione to chinki i rosjanki nie bedą już przyjeżdżać rodzić na Guam.
Pojadą do Kanady.
    • polski_francuz Re: Ius soli czy ius sanguinis? 31.10.18, 10:12
      Stany sa krajem emigracji. I prawo ziemi wydaje sie oczywistym prawem. Wasz prezio, raz jeszcze, gra pod publiczke. Publiczki z Pensylwanii czy Ohio, ktorym sie niezbyt udaje, ktorzy stracili prace i spia w swoich samochodach znarkotyzowani do nieprzytomnosci.

      Sam zrobiles swa kariere w Stanach mimo, ze sie urodziles w Polsce. I Stany wybrales, jak i Meksykanie, dla forsy i kariery. Wasz prezio pochodzi z Niemiec, gubernator CA urodzil sie w Austrii, wielu moich kolegow ze studiow jest w Silicon Valley...

      Obudz sie felusiak, wasz prezio, jak i Kaczynski w Polsce, sieje nienawisc, podzialy spoleczenstwa...coraz wiecej bedzie strzelanin, morderstw na Zydach, Ormianach, Polakach czy Angolach. Miejmy nadzieje, ze nastepny prezio zejdzie z tej drogi nienawisci, ktora prowadzi do nikad.

      PF
      • felusiak1 Re: Ius soli czy ius sanguinis? 31.10.18, 15:24
        Och ty Karol. Sama emocja. Derszpigiel i lefigaro są potezne. Yebią mozgi inteligentnym ludziom.
        www.youtube.com/watch?v=ZdL3wMe6DuQ&has_verified=1
        • polski_francuz Re: Ius soli czy ius sanguinis? 31.10.18, 15:46
          Wyslij mi Wasza konstytucje bym se dla odmiany poczytal:)

          Pozdro

          PF
          • kalllka Re: Ius soli czy ius sanguinis? 01.11.18, 13:36
            ależ riposta..
            Ze tez ci pozwalają tylko jednym wątkiem dziennie dorabiać do uniwersyteckiej pensji.,., pufie, skandal!
    • yurek11111 Re: Ius soli czy ius sanguinis? 31.10.18, 13:18
      Ta Konstytucja amerykanska przypomina Tore i Talmud , w obu przypadkach istnieja dwie wersje , pisana i interpretowana , interpretacji dokonuja sedziowie sadu najwyzszego(stad przepychanki o ich nominacje wsrod politykow), badz rabini a interpretacja zalezy od sytuacji i okolicznosci...
      Mozesz powiedziec co Trumpowi przeszkadza ze jest jak jest....
      Jakos do tej pory Stany sie nie zawalily od tego ze Chinki i Rosjanki rodza na Guam...
      Ten wasz prezio niech sie wezmie za powazne problemy a nie za duperelki pod publiczke...
      Od poczatku jego prezydentury zadluzenie wzroslo o 2 tryliony , szasta forsa na lewo i prawo i to jest wazniejszy problem , ktory powinien zaprzatac uwage twoja i innych obywateli USA....
    • wojciech.2349 Re: Ius soli czy ius sanguinis? 31.10.18, 16:00
      Felek,
      przetłumacz to ma język węzełkowy.
      Łżesz.
    • amg10 Czy turysci w USA podlegaja amerykanskiej 31.10.18, 17:12
      jurysdykcjii ?

      felusiak1 napisał:

      > I tu pole jest otwarte do interpretacji. Podlegające jurysdykcji nie oznacza sytuacji kiedy
      > ktoś podlega jurysdykcji w kraju gdzie jest na wczasach.

      Czy wiec jesli np. Wloch jest w Stanach turystycznie i popelnia tam jakies przestepstwo to nie podlega wtedy lokalnej amerykanskiej jurysdykcjii ??
      • felusiak1 Re: Czy turysci w USA podlegaja amerykanskiej 31.10.18, 21:07
        Podlega ale w znaczeniu w jakim stoi napisane w Konstytucji oznacza lojalność wobec obcych mocarst.
        To wynika z genezy 14tej poprawki.
        Rzecz jasna jest to otwarte do interpretacji.
        • amg10 Re: Czy turysci w USA podlegaja amerykanskiej 31.10.18, 22:00
          felusiak1 napisał:

          > Podlega ale w znaczeniu w jakim stoi napisane w Konstytucji oznacza lojalność w
          > obec obcych mocarst.

          Co oznacza w tym kontekscie "lojalność wobec obcych mocarstw" ??
          • felusiak1 Re: Czy turysci w USA podlegaja amerykanskiej 31.10.18, 22:30
            To oznacza, ze rodzice są poddanymi króla lub obywatelami innego państwa. To było uchwalone w 1866 roku.

            W inicjujacym wpisie napisałem: W znaczeniu Konstytucji oznacza, nie jest obywatelem innego państwa i to odnosi się do rodziców.
        • kalllka Re: Czy turysci w USA podlegaja amerykanskiej 01.11.18, 13:42
          No, a jak po angielsku/ kontekst /14 poprawki amerykańskiej konstytucji zinterpretować,?

          Bo tłumaczysz amerykańska konstytucję na po polsku, f.
    • eva15 Feluś, Indianie wracają do USA 31.10.18, 23:16
      Dopóki USA ssały z Europy ludzi najlepszych, najinteligentniejszy a przynajmniej najodważniejszych i najbezczelniejszych - często wywrotowych wobec europejskiego systemu- wszystko było w porządku. Ci ludzie zapładniali intelektualnie USA - na górnej półce oraz dawali pracowitą, zdyscyplinowaną siłę roboczą liczącą na swój "american dream" - na dolnej półce.
      To wszystko opierało się na tym samym w gruncie rzeczy systemie wartości (WASP), bo USA to znarowione/zbuntowane dziecko kolonialnej emigracji z Europy, głównie anglosaskiej, irlandzkiej i niemieckiej.
      Zgodnie z ówczesną sytuacją tworzono prawa - w tym prawo ziemi, nie krwi. To absolutnie na tamte czasy zrozumiałe.

      Ale - to se ne vrati. Dziś inni przybysze stoją u wrót USA....

      Protestanckie WASPY wytłukły do nogi rdzennych Indian, by zająć na zawsze ich własność - ich kraj, ojczyznę i ziemię. A tu teraz ci potomkowie Indian, których katolicy w Am.Płd. nie wytłukli jak protestanci do nogi, tylko nawrócili na chrześcijaństwo idą tysiącami na USA i stoją u ich wrót.

      Prawo ziemi stałoby się w takiej sytuacji szybko - w ciągu 2-3 pokoleń - prawem potomków Indian do przez US- zagarniętej ziemi.
      Ja się nie dziwię, że Trump chce zmienić to prawo.
      Po zagarnięciu ziemi (kraju) i ustaleniu prawa ziemi dla bezpośrednich potomnych, pora teraz na prawo krwi tych, którzy tę ziemię już posiadli i dzielić się nie chcą.
      • felusiak1 Re: Feluś, Indianie wracają do USA 31.10.18, 23:37
        Co ty palisz?
        • eva15 Re: Feluś, Indianie wracają do USA 01.11.18, 00:05
          Voque mentol. A co powiesz na temat?
          • felusiak1 Re: Feluś, Indianie wracają do USA 01.11.18, 02:12
            Na jaki temat?
      • yurek11111 Re: Feluś, Indianie wracają do USA 31.10.18, 23:39
        Nie masz pojecia ewcia czemu uchwalono 14 poprawke do Konstytucji US , podpowiem ci tylko ze chodzilo o prawa tych ktorzy z 'private property' stali sie obywatelami a na teren USA oni sami badz ich przodkowie zostali sprowadzeni sila....

        Re :
        Zgodnie z ówczesną sytuacją tworzono prawa - w tym prawo ziemi, nie krwi. To absolutnie na tamte czasy zrozumiałe.
        • felusiak1 Re: Feluś, Indianie wracają do USA 01.11.18, 02:16
          Naczytałem się kongresowych dyskusji z tamtego okresu i tam jest mowa o pełnej jurysdykcji co jest interesujące gdyż USA ma jurysdykcje nad wszystkimi przebywajacymi na terytorium kraju ale nie jest to pełna jurysdykcja.
    • szwampuch58 Re: Ius soli czy ius sanguinis? 01.11.18, 14:19
      aktualnie obowiazuje prawo debila Felus
      • felusiak1 Re: Ius soli czy ius sanguinis? 01.11.18, 15:30
        Faktycznie, debile maja prawo dopisywania mózgowych wyprysków niezależnie od tematu dyskusji.
Pełna wersja