lechu1
14.10.04, 21:07
A gdzie byly lewaki europejskie i forumowe islamstwo gdy mordowano
tysiace , dziesiatki tysiecy Kurdow ?
Dzieci rozstrzelane na polu śmierci
Zabawki zaciśnięte kurczowo w ramionach. Małe czaszki podziurawione
pociskami. W kurdyjskiej wiosce Hatra nieopodal Mosulu rozegrał się akt
ludobójstwa. W dziewięciu grobach, prawdopodobnie Kurdów mordowanych w latach
80., odkryto kilkaset zwłok. Ale jak mówi prawnik Greg Kehoe, jest ich tam
kilka tysięcy. Osobno kobiet, także w ciąży, i dzieci.
Jedna z kobiet tuli w ramionach niemowlę. Dziecko zabito strzałem w tył
głowy. - To pole śmierci, zwożono tu ludzi na egzekucję - twierdzi Kehoe,
pracujący dla trybunału, który ma sądzić zbrodnie Saddama Husajna. Przez pięć
lat Amerykanin badał groby na Bałkanach.
- Takiej potworności nigdy nie widziałem - wyznaje. Ofiary rozstrzeliwano, a
buldożery spychały ciała do rowu. - Najmłodszy płód miał dwadzieścia tygodni -
ocenia antropolog Paul Willey. W ciągu 24 lat rządów Saddama zamordowano
ponad 300 tys. osób.
Data: 2004-10-14